DZIŚ JEST:   13   LISTOPADA   2019 r.

Świętych Braci Męczenników - Benedykta, Jana, Izaaka
 
 
 
 

A na imię będzie miał Jan!

A na imię będzie miał Jan!

Opis wydarzeń towarzyszących zapowiedzi pojawienia się oraz narodzin św. Jana Chrzciciela są niemal gotowym materiałem na całkiem nieźle zapowiadający się thriller. Na szczęcie mają one swój happy end. Nie mogło być jednak inaczej, dotyczą bowiem człowieka o którym powiedziano, że jest „największy spośród narodzonych z niewiast”.

 

Strach i zdumienie jakie zapanowały pośród śledzących niepospolite znaki towarzyszące pojawieniu nie na świecie Jana Chrzciela musiały być z pewnością niemałe. Już sam fakt, iż posunięci w latach Zachariasz i będąca niepłodną Elżbieta, mieli zostać rodzicami wskazywał, że bez wątpienia coś się szykuje…

 

Cóż zatem dopiero powiedzieć o nagłej utracie mowy przez pełniącego godność kapłańską Zachariasza? W jaką konfuzję wprawiła krewnych i znajomych również sprawa wyboru imienia dla nowonarodzonego dziecięcia? Przecież jak mówi Pismo nie było w rodzie Zachariasza nikogo, kto nosił imię Jan!

 

Dobrze, że śledzący z uwagą te wydarzenia nie byli świadkami rozmowy Zachariasza ze stojącym przed Bogiem aniołem Gabrielem, który został posłany aby obwieścić nowinę o narodzinach Jana. Można się spodziewać, jak zareagowaliby na fakt, iż Zachariasz związany język kapłana był karą, za to „nie uwierzył słowom, które się spełnią w swoim czasie”.

 

Warto przypomnieć, że w równie spektakularny sposób mowa została przywrócona Zachariaszowi. Wówczas to dopiero „padł strach na wszystkich ich sąsiadów”. Te wydarzenia już wkrótce stały się głośne w Judei, a jak mówi Pismo „wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: Kimże będzie to dziecię? Bo istotnie ręka Pańska była z nim".

 

Przytoczony opis – zawarty na kartach Łukaszowej Ewangelii – stanowi dla wielu ze współczesnych poważne wyzwanie. Dlaczego? Bowiem ukazuje świat biegunowo im daleki. Świat, w którym ingerencja Boga w losy poszczególnych ludzi i całych społeczności jest faktem powszechnie akceptowanym, a jej realności jest oczywista! Tymczasem współcześni żyją tak jakby Boga nie było! Niestety także wielu spośród uważających się za chrześcijan, z trudem lub wcale nie przyjmuje tej oczywistej dla Elżbiety i Zachariasza prawdy, według której Bóg-Stworzyciel świata nie ukrywa swego oblicza za chmurą, i nie ogranicza swej mocy tylko do kościelnych zabudowań.

 

Układanie swego życia niejako obok Bożych Praw stało się dziś rozpowszechnionym modelem przeżywania codzienności. Różnego autoramentu kuglarzom i koryfeuszom pseudonauk udało się wmówić ludziom, że historia wolna jest od Bożej obecności. Dlatego też tak ważnym jest, aby katolicy umieli pójść pod prąd temu trendowi. Realizacji tego niełatwego zadania niech towarzyszy orędownictwo świętego Jana Chrzciela oraz wypowiadane przez kapłana w Wielką Sobotę słowa:

 

Chrystus wczoraj i dziś:

Początek i koniec,

Alfa i Omega.

Do Niego należy czas i wieczność.

Jemu chwała i panowanie

przez wszystkie wieki wieków.

 

 

Łukasz Karpiel

 

 

 


DATA: 2019-11-05 07:38
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
3
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.