DZIŚ JEST:   21   LUTY   2019 r.

Św. Piotra Damianiego, Doktora Kościoła
Św. Roberta Southwella
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 65  >   CYWILIZACJA

A gdybyśmy zdobyli Jerozolimę na dobre?

A gdybyśmy zdobyli Jerozolimę na dobre?

Jak wyglądałaby Jerozolima, gdyby zarządzali nią chrześcijanie? Gdyby przez ostatnie kilkaset lat nie panowali tam mahometanie, dziś pozostający w mniejszości wobec Żydów, ale ludzie wierni Chrystusowi?

 

Wszystko co najważniejsze dla losów świata dokonało się na tej ziemi. Ziemi nazywanej Świętą, choć prawdopodobnie lepiej nazywać by ją było Ziemią Świętego – gdyż to właśnie tę krainę wybrał Wszechmogący Święty Bóg, aby zaoferować nam życie wieczne.

 

Spojrzenie na mury Jerozolimy wzbudza oczywiste wzruszenie u większości przybywających do niej chrześcijan. To tam stała świątynia, do której Matka Boga przyniosła Dzieciątko Jezus na ofiarowanie. Tam też usłyszała: Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu.

Matka Najświętsza usłyszała to w przybytku, z którego trzydzieści lat później Jej Syn wyrzucał przekupniów czyniących z domu modlitwy jaskinię zbójców. I o którym wiedział, że zostanie zburzony siłami pogan, że nie zostanie tu kamień na kamieniu, który by nie był zwalony.

 

To miasto kochało Chrystusa i nienawidziło Go. Uczeni w Piśmie chcieli schwytać Pana, gdyż Jego nauki porywały tłumy, ale to nie był jeszcze czas, by pozwolić się pojmać. Jerozolima miała jeszcze paść przed Nim na kolana – i tak się stało, gdy zawołała Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie. Błogosławione królestwo ojca naszego Dawida, które przychodzi. Hosanna na wysokościach! A kilka dni później to samo miasto krzyczało Ukrzyżuj! Już w trzy dni potem Pan objawił się Zmartwychwstały, dając całemu światu szansę na zbawienie.

 

Dziś

 

Jerozolima, mimo licznych burz, przetrwała kolejne tysiąc lat – jej losy opiewali liczni pisarze i poeci. Próbowaliśmy odbić ją z rąk muzułmanów, zdobyliśmy miasto, ale znów je utraciliśmy. Ówcześni wysłannicy Ojca Świętego pozostawili tam swój piękny ślad, między innymi odbudowując zniszczoną przez wyznawców islamu Bazylikę Grobu Bożego. Potem, po wypędzeniu krzyżowców, przez wieki mogliśmy już tylko liczyć, że ktoś niewierzący w Boga w Trójcy Jedynego łaskawie pozwoli nam modlić się w którymś z miejsc, po których stąpał Chrystus.

 

Przejście po Jerozolimie niemal tysiąc lat po epoce krucjat pozwala postawić sobie wiele pytań, przede wszystkim natury duchowej. Ale modląc się w intencjach, z którymi przybywamy do Ziemi Świętego, trudno nie zadać sobie pytań również innej natury.

 

Czy gdybyśmy zdobyli Jerozolimę na dobre, to wstępowaniu w progi Bazyliki Grobu Bożego towarzyszyłyby wołania muezina? Dziś bowiem, gdy wkraczamy do tej niezwykłej świątyni i dostrzegamy komorę grobową, w której miało spoczywać ciało Zbawiciela, słyszymy wezwanie do modlitwy tych, którzy Chrystusa nie uważają za Boga. Tych, którzy Jego wyznawcom odcinają głowy. Czy gdybyśmy zagościli tam na stałe, nad murami miasta nadal dominowałby półksiężyc, mieniący się w słońcu tak jak złota kopuła ogromnego meczetu, na którym jest umiejscowiony?

 

Czy gdybyśmy trwali w Jerozolimie, droga, po której kroczył nasz Pan, przytłoczony ciężarem krzyża, pozostawałaby nieprzyjemnym targowiskiem, na którym miejscami z trudem trzeba doszukiwać się kolejnych stacji? Czy naprzeciwko miejsca, w którym Chrystus po raz ostatni przed śmiercią spotkał Matkę, oferowano by wyjątkowo intensywnie pachnące kebaby? Czy naprzeciwko więzienia, w którym Go przetrzymywano, sprzedawano by islamskie amulety? Czy tam, gdzie Weronika przetarła Mu twarz, pozwolilibyśmy umieścić kawiarenkę internetową, a wyciskarkę soków z granatów i zakład fryzjerski w miejscu jednego z Jego upadków? Czy pozwolilibyśmy, by w mieście Boga, na uliczkach, po których chodził, leżały porozrzucane dziesiątki kilogramów śmieci? Czy wreszcie, po tym świętym mieście i okolicy chodziłoby aż tak wielu ludzi z gruntu odrzucających Drogę, Prawdę i Życie?

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
7
 
 
 

 

Według tradycyjnego kalendarza pierwszy wtorek po trzeciej niedzieli przed Wielkim Postem – w tym roku przypadający 19 lutego – jest poświęcony modlitwie Jezusa w Ogrójcu, będącej być może najboleśniejszą chwilą Jego Męki – duchowego, a nie cielesnego cierpienia – którego kulminacją jest krwawy pot (Łk 22,43-44).

 
 

Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił zażalenie burmistrza Hajnówki i tym samym uchylił ostatecznie wydany przez niego zakaz przeprowadzenia IV Marszu Żołnierzy Wyklętych. Impreza odbędzie się 23 lutego.

 

Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed wskazał, że według statystyk Polska to najbezpieczniejszy kraj dla kobiet w Unii Europejskiej. Wskaźnik przemocy psychicznej i fizycznej wobec kobiet wynosi w naszym kraju 19 proc. i jest najniższy w całej UE. Dodatkowo oznajmił, że w Polsce coraz rzadziej dochodzi do przypadków odbierania dzieci rodzicom w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia.

 

W Rzymie doszło do poruszającego protestu. Dziesiątki katolików zebrały się na jednym z placów by w milczeniu, trwając modlitwie, a także przy lekturze tekstów wielkich świętych Kościoła, dać wyraz swojemu sprzeciwowi wobec skandalowi nadużyć w Kościele. Uczestnicy wydarzenia podkreślali – co niezwykle rzadkie – że ogromny kryzys wśród duchowieństwa wiąże się wprost z niepodejmowaniem walki z homoseksualizmem.

 

W 2018 w Finlandii, której większość mieszkańców wyznaje, przynajmniej nominalnie, luteranizm, było 15483 katolików, czyli o 534 więcej niż rok wcześniej. W tym samym okresie do pierwszej komunii przystąpiło 219 osób (nie tylko dzieci), 188 razy udzielono sakramentu bierzmowania i zawarto 49 katolickich związków małżeńskich, przy czym tylko w 19 przypadkach oboje małżonkowie byli katolikami. Ponadto w ub. roku zmarły 43 osoby tego wyznania a 45 opuściło kraj. Te i wiele innych danych zawiera najnowsze opracowanie statystyczne tamtejszego Kościoła.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.