Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
SOBOTA 20 LIPCA
Św. Małgorzaty, męczennicy
Bł. Czesława Odrowąża, kapłana
Św. Małgorzaty, męczennicy
Bł. Czesława Odrowąża, kapłana
Imieniny obchodzą:
Eliasz, Fryderyk, Hieronim
 

Polska przed Rumunią w rankingu krajów najbardziej „dojonych” przez zagraniczny kapitał

Data publikacji: 2015-06-05 09:00
Data aktualizacji: 2015-06-05 11:20:00
WIADOMOŚCI
fot. Szymon Laszewski / Forum

Portal wSensie.pl podaje wyniki badań amerykańskiej organizacji Global Financial Integrity, według których Polska jako jedyny kraj członkowski UE znalazł się na liście dwudziestu najbardziej wyzyskiwanych przez obcy kapitał państw świata. Z Polski odpływają co roku ciężkie miliardy. Dla przykładu, Rumunia jest na 32. miejscu tej listy.

 

Ministerstwo Finansów szuka (podobno) sposobu na ograniczenie odpływu pieniądza z Polski. Powodem tych działań ma być zalecenie europejskiej Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Trudno się dziwić, skoro dane dotyczące odpływu środków z naszego kraju kształtują się mało optymistycznie.

 

Z raportu amerykańskiej pozarządowej organizacji Global Financial Integrity (GFI) wynika, że w latach 2003-2012 wytransferowano z Polski dziesiątki miliardów dolarów. W roku 2003 - 1,96 mld, a w następnych latach odpowiednio: 0,42 mld; 0,79 mld; 0 mld ; 3,3 mld; 12,16 mld; 10,04 mld; 10,46 mld; 9,92 mld, 4,06 mld. Odpowiedzialne są za to te wszystkie zagraniczne firmy, które rząd warszawski zwolnił od podatku dochodowego.

 

Prawie połowa tych dochodów, które uzyskują zagraniczni właściciele pochodzi z wypłacania dywidend tzw. spółkom-matkom przez ich satelickie firmy zakładane w Polsce. Jednocześnie coraz mniej pieniędzy wraca do spółek-córek w Polsce. Niechęć do reinwestycji właściciele tłumaczą kryzysem ekonomicznym w krajach, z których pochodzą spółki-matki.

 

Amerykańskie badania pokazały, że Polska jako jedyny kraj Unii Europejskiej znalazła się w pierwszej dwudziestce najbardziej wyzyskiwanych państw. Na tej samej liście Rumunia jest na miejscu 32.

 

Według ekonomistów zjawisko to przeczy oficjalnej propagandzie jakoby kapitał nie posiadał narodowości i „paszportu”. - Ostatni kryzys dość wyraźnie pokazał, że kapitał ma jakiś paszport i wraca na swój bazowy rynek, gdy dzieje się na nim źle – powiedział Dariusz Winek, główny ekonomista banku BGŻ.

 

 

Źródło: wSensie.pl

FO



 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
homer
"Polska jako jedyny kraj członkowski UE znalazł się na liście dwudziestu najbardziej wyzyskiwanych przez obcy kapitał państw świata." Tyle, że raport obejmuje tylko 4 kraje UE (Polska, Bułgaria, Rumunia, Węgry), bo wg. GFI to kraje ,,rozwijające się". A reszta (np. Słowacja, Litwa, Łotwa, Estonia) to przy Polsce ,,kraje rozwinięte". Nie wiemy jakie transfery są np. w przypadku Włoch. Nie podano (ale można samemu wyliczyć), ile wynosi np. wielkość nielegalnych transferów jako odsetek dochodu narodowego. I wtedy okazuje się, że nie odstajemy (wśród badanych krajów). To tłumaczy dlaczego największe gospodarki (np. Chiny) są na szczycie listy gdy idzie o wielkość transferów.
Piwosz
Szkoda ze nikt nie zauwazyl kto jest u samej gory listy. Chiny, Indie, Brazylia itd. To moze jednak cecha krajow szybko rozwijajacych sie ? Jeszcze jedno, ranking dotyczyl krajow rozwijajacych sie wiec krajow zachodniej europy w ogole nie brano w nim pod uwage.
Maciek
Jak KGHM kupić kopalnia za granicą, a jak będą złoża to transferować zyski to dobrze. My podjęliśmy ryzyko i oczekujemy wymiernej stopy zwrotu. Jak obca spółka kupić polska spółka, inwestować i podjąć ryzyko, a później transferować zyski do spółki matki to źle! Okupowani jesteśmy! Taka mentalność polskiego Kalego (czyt. Kowalskiego)! Artykuł bez sensu i tendencyjny. Po to korporacje inwestują w zagraniczne firmy, aby zyskiwać, a nie w kółko reinwestować. Jak jest kryzys na rynku rodzimym to wiadomo, ze kapitał wraca, bo trzeba sobie większą poduszkę zrobić na wypadek niepewnych czasów i perturbacji. Co w tym dziwnego?
AntyZłodziej
Powierzając władzę w obce ręce (ludzi z polskimi pseudonimami) musimy liczyć się z gospodarką i organizacją życia, jak w państwie okupowanym, a te wyniki jedynie to potwierdzają.
Instytut Misesa
Raport GFI to kompletna bzdura, nie polecamy: http://mises.pl/blog/2015/07/24/benedyk-zielinski-czy-raport-gfi-dowodzi-drenazu-kapitalu-z-polski/
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY