DZIŚ JEST:   09   LIPCA   2020 r.

Św. Weroniki Giuliani
Św. Augustyna Zhao Rong
 
 
 
 

7 czerwca

7 czerwca
Pomnik Kazimierza Jagiellończyka w Malborku.

1457 – podczas wojny trzynastoletniej król Kazimierz IV Jagiellończyk wjechał triumfalnie na wykupiony od czeskich najemników zamek w Malborku. Żołnierze czescy otrzymali go od Krzyżaków jako zastaw za zaległy żołd. Dotychczasowa siedziba wielkiego mistrza na trwałe pozostała w rękach polskich. Dopiero w 1772 r. padła łupem Prusaków.


1492 – zmarł Kazimierz IV Jagiellończyk (ur. 1427), syn Władysława Jagiełły, od 1440 wielki książę litewski, a od 1447 król polski. Wybitny władca. W latach 1454-1466 prowadził zwycięską wojnę z zakonem krzyżackim, która przyniosła Polsce korzyści w postaci włączenia części ziem państwa zakonnego do Polski. Pozostałe tereny stały się jej lennem. Zrównał w prawach bojarów litewskich ze szlachtą polską. Żonaty z Elżbietą Habsburżanką miał sześciu synów i siedem córek.


1654 – Ludwik XIV został koronowany na króla Francji. Na jego długie panowanie przypada rozkwit Francji i wzrost jej znaczenia w Europie. Niestety, przeprowadzona przez niego centralizacja władzy przy jednoczesnej marginalizacji politycznej szlachty, ułatwiły w przyszłości zwycięstwo rewolucji.


1912 – papież św. Pius X opublikował encyklikę Lacrimabili statu Indorum, O losie Indian w Ameryce Łacińskiej.


1942 – klęską Japończyków zakończyła się powietrzno-morska bitwa o Midway (grupę wysp na Oceanie Spokojnym). Batalia ta uznawana jest za punkt przełomowy w wojnie na Pacyfiku, odtąd bowiem Stany Zjednoczone przejęły inicjatywę strategiczną. W trakcie kilkudniowych zmagań (4-7 czerwca) Japończycy stracili bezpowrotnie aż 4 lotniskowce, podczas gdy straty amerykańskie w tej klasie okrętów wynosiły 1 jednostkę.

1945 - Komendant Główny NSZ, gen. bryg. NSZ (mjr rez.) Zygmunt Broniewski wydał instrukcję dla oddziałów leśnych, która jako główne zadanie organizacji stawiała walkę zbrojną o usunięcie sowietów z Polski. Instrukcja nakazywała: rozbrajanie oddziałów milicji i UB, likwidowanie szczególnie niebezpiecznych agentów, zdobywanie funduszów i aprowizacji ze składów nowej administracji i informowanie terenu przez kolportaż prasy.

 


DATA: 2020-06-06 22:21
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
5
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Na koniec panowanie obu Zygmuntów, gdzie przy wszystkich nawet dość realnych blaskach, jak polityka bałtycka Zygmunta Augusta, to przede wszystkim cmentarz przedziwnej i kuriozalnej polityki dynastycznej Jagiellonów, opędzanie się - z coraz większym trudem - przed Tatarami i Mołdawianami, powstanie problemu kozackiego, coraz większe problemy z potężniejącą Moskwą, ostateczny koniec marzeń o Śląsku i w ogóle abdykacja od spraw zachodnich. No i jeszcze ten kuriozalny hołd pruski, w sytuacji, kiedy nie było ani jednego racjonalnego argumentu na rzecz takiego rozwiązania. To gdzie w tym wszystkim jest jakaś stała myśl przewodnia, jakiś trwały, stały element i koncepcja? Dla mnie mówienie o tzw. "polityce jagiellońskiej", to jeden z największych humbugów w dziejach światowej historiografii, zrozumiały w czasach zaborów, kiedy krzepiono się takimi mitami dawnej, minionej potęgi, gdzie realnie przeciw takiej Mołdawii, Polska z niejakim trudem wystawiała ledwie 4800 wojska.
1 miesiąc temu / sorcier
 
Po śmierci Jagiełły polityka polska zaczyna się ogniskować wokół zupełnie innych spraw, traci swój pęd i wartość, a dzięki Oleśnickiemu nawet unia z Litwą zostaje zerwana; tylko osobista interwencja i intryga Sonki, pozwoliła zachować Polsce wpływy w Mołdawii, choć już nadszarpnięte. Zaplątanie się w bezowocne walki o tron węgierski i narastający konflikt z Turcją oraz Habsburgami, przy odpuszczeniu sobie spraw pomorskich i zachodnich; przykładowo: cóż z tego, że Zygmunt Stary był księciem głogowskim, skoro nijak nijak nie związał go z Polską, a wręcz przeciwnie, traktował je jako coś, czym można swobodnie kupczyć. Po śmierci Kazimierza Jagiellończyka, który chociaż próbował utrzymać w spójności swe ogromne państwa, umocnił wpływy na Mazowszu, odebrał część Pomorza Krzyżakom, to za jego synów - Jana i Aleksandra - przyszła katastrofa. Moskwa stałą się potęgą, Oczaków opanowali Tatarzy, Mołdawia stała się wrogiem, a w Polsce i Litwie hulało bezprawie i bezhołowie.
1 miesiąc temu / sorcier
 
Osobiście nie rozumiem, funkcjonującego w polskiej historiografii, pojęcia - "polityka jagiellońska". Przecież o ile Jadwiga i Jagiełło byli jednymi z bardzo niewielu polskich władców, którzy myśleli "wielowektorowo" i prowadzili politykę prawdziwie imperialną, na wschodzie spychając słabnącą tatarszczyznę, gdzie Mołdawia była lennem Polski - hołd odebrała właśnie Jadwiga, najwyraźniej rozumiejąca groźbę turecką i tatarską - a Oczaków z kolei był fortecą litewską, a także odbierając Moskwie jej siły, przed zhołdowanie Nowogrodu Wielkiego. Na zachodzie dążyli do odzyskania Śląska oraz Pomorza Zachodniego, gdzie dwukrotnie tamtejsi książęta składali hołd lenny przed Jagiełłą - ostatni raz w dziejach, otaczając ziemie Zakonu od zachodu, z kolei na południu Jagiełło za zgodą Jadwigi, próbował obsadzić królestwo Czech i przyprowadzić je do wierności papieżowi, a zarazem wyprowadzić z Cesarstwa - "dwie pieczenie na jednym ogniu". Wojny toczyli tylko z poparciem papiestwa.
1 miesiąc temu / sorcier
 
@Stasiu Pozwolę sobie nie zgodzić się, co do Grunwaldu. Twierdzę, że zwycięstwa tego nie tylko nie zmarnowano, ale wręcz przeciwnie - pamięć tego zwycięstwa oraz fakt, że niebezpieczeństwo krzyżackie wciąż wisiało nad Polską i Litwą, przynajmniej przez jeszcze pewien czas, stało się fundamentem wspólnoty Polski i Litwy, nawet w momencie, kiedy po śmierci Jagiełły unia została de facto - a potem i de iure - zerwana. Nie byłoby nigdy Unii Lubelskiej, gdyby nie było wpierw takiego właśnie Grunwaldu. Zresztą faktem jest, że to po Grunwaldzie zarówno militarnie, jak i gospodarczo, państwo zakonne już nigdy nie stało się potęgą, a wyprawa tzw. sierotek, za czeskie pieniądze, pod koniec panowania Jagiełły, przypieczętowała jego los. Tylko "szaleństwu" Zbigniewa Oleśnickiego zawdzięczamy, że nie wykorzystano tamtego zwycięstwa i nie odzyskano nawet Santoka i Drezdenka, choć królowa i jej zwolennicy oponowali. Tym większy wstyd dla Kazimierza, że wojna trwała 13 lat.
1 miesiąc temu / sorcier
 
Owszem, co do osoby samego Kazimierza, trzeba się zgodzić, ale paradoksem jest, że to właśnie ta wojna, nieudolnie prowadzona, bez imponujących zwycięstw w bitwach może poza bitwą na Zalewie Wiślanym,ale to samodzielna zasługa flot gdańskiej i elbląskiej, za to z kompromitującymi porażkami pod Chojnicami zwłaszczajako jedna z niewielu w naszej historii zakończyła się autentycznym długotrwałym sukcesem politycznym - odzyskaniem Najbogatszej prowincji Królestwa i dostępu do morza. To nie Unia Lubelska zaczęła okres największej potęgi królestwa Polskiego raczej przeciwnie, ale drugi Pokój Toruński z 1466r. Pewnie dlatego w potocznej pamięci historycznej jest prawie zapomniany, a niedawna 550 rocznica przeszła zupełnie bez echa - w przeciwieństwie do 600 rocznicy bitwy pod Grunwaldem. Nic dziwnego, że naród czczący klęski i efektowne, ale zmarnowane zwycięstwa,znajduje się w takim położeniu, jak z przerwami ostatnie dwa i pół wieku.
1 miesiąc temu / Stasiu
 
Nazywanie Kazimierza Jagiellończyka władcą wybitnym, jest niewątpliwą przesadą. Gdyby nie Piotr Dunin nawet wojny z Krzyżakami nigdy by nie wygrał. Wojna była nie przygotowana - jego matka, Sonka, sama musiała wysyłać posłów do Rzymu - by poznać stanowisko papieża, bo Kazimierz nawet o tym nie pomyślał, co potem latami odbijało się czkawką. Wojna była prowadzona przez króla fatalnie i omal nie zakończyła się bankructwem państwa, podobnie jak węgierskie awantury, gdzie synowie króla bili się ze sobą nawzajem, a Kazimierz trwonił uparcie zasoby i życie szlachty, itd. itp. Oczywiście w proporcji do synów, był władcą dobrym, ale już w proporcji do ojca, ledwie przeciętnym. Jeden komentarz jest żałośnie śmieszny by omówić taki temat. Potrzeba kilkutomowego studium, które skoryguje słabe opracowania pani Boguckiej. Osobiście nieco żałuję, że rządów nie objęła jego matka - Sonka, która jawi się jako postać znacznie rozsądniejsza, zdolniejsza i pracowitsza od obu synów.
1 miesiąc temu / sorcier
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.