DZIŚ JEST:   21   STYCZNIA   2019 r.

Dzień Babci
Św. Agnieszki, męczennicy
Św. Epifaniusza
 
 
 
 

30-lecie ustawy Wilczka. Wolność gospodarcza silnie ograniczona

30-lecie ustawy Wilczka. Wolność gospodarcza silnie ograniczona
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay.com

Z roku na rok oddalamy się od pamiętnej i najbardziej chyba wolnościowej w polskiej historii tzw. ustawy Wilczka, czyli ustawy o działalności gospodarczej z 23 grudnia 1988 roku. To ona wyzwoliła w Polakach najwięcej przedsiębiorczości. Nawet jeśli – jak twierdzą niektórzy krytycy tego aktu prawnego – celem ustawy było przede wszystkim umożliwienie komunistycznej nomenklaturze uwłaszczenia się i szybkiego dorobienia u progu zmiany ustroju.


W maju 2009 roku przygotowałem dla śląskich struktur PO raport pt. „Jak poprawić pozycje Polski w rankingach wolności gospodarczej?”. Wskazywałem w nim, że problemem zarówno Polski, jak i Unii Europejskiej jest przede wszystkim przeregulowanie gospodarki oraz nadmierny poziom wydatków publicznych skutkujący zbyt wysokim fiskalizmem. Choć słyszałem, że próbowano zainteresować moim raportem osoby decyzyjne w rządzonym przez PO państwie, to ostatecznie nic z tego nie wyszło. Później było już tylko gorzej: kolejne regulacje i podatki najpierw rządu PO-PSL, a potem Zjednoczonej Prawicy.


W ten sposób, z roku na rok, oddalamy się od pamiętnej i najbardziej chyba wolnościowej w polskiej historii tzw. ustawy Wilczka, czyli ustawy o działalności gospodarczej z 23 grudnia 1988 roku. To ona wyzwoliła w Polakach najwięcej przedsiębiorczości. Nawet jeśli – jak twierdzą niektórzy krytycy tego aktu prawnego – celem ustawy było przede wszystkim umożliwienie komunistycznej nomenklaturze uwłaszczenia się i szybkiego dorobienia u progu zmiany ustroju, to i tak, niejako przy okazji, zyskały na niej miliony drobnych przedsiębiorców, zwykli Polacy, którzy tworząc firmy, zaczęli akumulować polski kapitał pod dalszy rozwój polskiej gospodarki. Niestety, po kilku latach wolnorynkowego entuzjazmu stopniowo zaczęto przykręcać śrubę w imię wdrażania standardów europejskich w ramach przygotowywania Polski do członkostwa w Unii Europejskiej poprzez przystosowywanie polskiego prawa do unijnych regulacji. Choć nie tylko – często polscy ustawodawcy chcą być bardziej „do przodu” niż ich brukselscy nadzorcy.


Czerwone bagno socjaldemokracji
Ciężko mówić o wolności gospodarczej, kiedy jesteś częścią składową silnie zbiurokratyzowanej Unii Europejskiej. Oczywiście jest lepiej niż w czasach głębokiego PRL-u, jednakże o wiele więcej wolności było, gdy komuna upadała [ustawa Wilczka] – mówi Dawid Lewicki, wiceprezes partii Wolność. – Liczba urzędów i urzędników rośnie w zatrważającym tempie, rocznie produkuje się kilkadziesiąt tysięcy aktów prawnych, co chwila wprowadza się nowe podatki i daniny, to wszystko nie wpływa pozytywnie na stan polskiej gospodarki. Jeśli chcemy zwiększyć zakres wolności gospodarczej, musimy przeprowadzać reformy odwrotne do wspomnianych. Zlikwidować podatki dochodowe, obniżyć VAT, uprościć prawo, wprowadzić dobrowolność ubezpieczeń, ograniczyć socjal. Obawiam się jednak, że obecne elity nie zmienią obranego kursu i jeszcze jakiś czas będziemy trwać w czerwonym bagnie socjaldemokracji – dodaje.


Także zdaniem Marka Bernaciaka, przedsiębiorcy z Koła, wolność gospodarcza jest w Polsce silnie ograniczona. Na potwierdzenie swojej tezy biznesmen wymienia kilka kwestii:


1) Skomplikowane i nieprzyjazne prawo gospodarcze, w którym orientacja i bezpieczne poruszanie się wymagają współpracy z prawnikami, a na nich mogą sobie pozwolić tylko już funkcjonujący, dobrze prosperujący przedsiębiorcy. Z punktu widzenia przedsiębiorcy taki np. księgowy jest w zasadzie urzędnikiem państwowym na prywatnym etacie, bo większość czynności księgowego to rozliczanie powinności podatkowych.


2) Ogromna liczba zezwoleń i kontroli ze strony urzędników, którzy najczęściej nie rozumieją (bo skąd?) działalności przedsiębiorców.


3) Zmieniające się prawo i regulacje, wymagające zatrudniania zewnętrznych „specjalistów” do wielu czynności, których tak naprawdę wcale nie trzeba byłoby wykonywać w wolnej gospodarce – jak choćby ustawowy obowiązek zatrudniania specjalisty od BHP.


4) Wysoki poziom tzw. „reżimowej niepewności”, czyli poczucia zagrożenia, że cokolwiek nie wpadnie nam do głowy, może być niedozwolone przepisami i przed jakimkolwiek działaniem „trzeba sprawdzić”, co zabiera czas i powoduje rozproszenia.


5) Zerowa odpowiedzialność urzędników połączona z ogromną władzą niszczenia, zamykania i konfiskaty, co stawia ich w pozycji właściwie okupantów, a nie „służby”.


6) Brak pewności prawa, bo decyzja urzędnika może być zmieniona w dowolnej chwili i odwołana, a konsekwencji tej decyzji dla przedsiębiorcy nie da się cofnąć.


7) Wysokość faktycznego opodatkowania, które stanowi zwykłą konfiskatę, bo nie ma żadnego powiązania podatków z „usługami” rządowymi.


Wolelibyśmy mieć jej jeszcze więcej

Wiceprezes Fundacji Wolności i Przedsiębiorczości dr Marcin Chmielowski porównuje Polskę do naszych środkowoeuropejskich sąsiadów. Jak zauważa, w rankingu Doing Business 2019 nasz kraj zajął 33 miejsce, wyprzedzając m.in. Czechy, Rumunię i Słowenię, samemu zaś będąc wyprzedzonym przez Austrię, Litwę i Szwecję.


Każdy wolnorynkowiec chciałby, aby notowania Polski były wyższe, ale jak na 190 badanych krajów zajęliśmy dobrą lokatę – komentuje ekspert. Do podobnych wniosków prowadzi dr. Chmielowskiego lektura indeksu Heritage Foundation z 2018 roku.


Według waszyngtońskich ekspertów Polska zajęła 45 miejsce, nadal jednak to wyżej niż niektóre kraje z naszego regionu: Słowacja, Bułgaria czy Węgry – mówi dr Chmielowski. – Opieranie się na możliwie wiarygodnych danych, przy krytycznym patrzeniu na nie i świadomości, że takie rankingi są zawsze w jakiś sposób niedoskonałe, musi zakończyć się odpowiedzią twierdzącą na pytanie o to, czy w Polsce mamy wolność gospodarczą. Mamy, choć wolelibyśmy mieć jej jeszcze więcej – zaznacza ekspert.

 

Niestety, do liderów rankingów wolności gospodarczej takich jak Hongkong, Singapur, Nowa Zelandia, czy Szwajcaria, Polsce jest bardzo daleko.


„Polska ma szansę zreformować wiele działów gospodarki: obniżyć podatki i wydatki publiczne względem produktu krajowego brutto, dokończyć prywatyzację, zliberalizować prawo pracy, zmniejszyć biurokrację oraz przede wszystkim zderegulować gospodarkę. Niestety z powodu naszego członkowstwa w Unii Europejskiej i zobowiązań oraz ograniczeń z tym związanych nie jest możliwe, by ten ostatni postulat, podobnie jak liberalizacja pozaunijnego handlu zagranicznego, został całkowicie zrealizowany” – pisałem w konkluzjach do mojego raportu z 2009 roku. Dzisiaj – po prawie 10 latach – właściwie znajdujemy się w tym samym miejscu i nic nie wskazuje, że się to zmieni. Nie przybliżyliśmy się do rozwiązań wprowadzonych w ustawie Wilczka. Wręcz przeciwnie. Bo wolności gospodarczej nie lubi Unia Europejska i nie lubią władze w Warszawie.

 


Tomasz Cukiernik

 

  


DATA: 2018-12-22 15:20
AUTOR: TOMASZ CUKIERNIK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
8
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Szanowny Panie Tomaszu Cukiernik, tzw ustawa Wilczka byla zrobiona tylko i wylacznie po to, aby spolki o niskim kapitale zalozycielskim byly wtedy utworzone przez oficerow z WSW/WSI oraz przez komuchow, aby mogly zostac legalnie zarejestrowane, np bank o kapitale 100zl zaczal wtedy nagle obracac milionami - kapital i zleceniodawcy juz oczekiwali na ta rejestracje, aby ruszyc i "wyprac" swoje pieniadze. Prosze nie powtarzac bajek komunistycznej propagandy, juz nie wypada....
26 dni temu / bez znieczulenia
 
Art.1 Podejmowanie i prowadzenie działalności gospodarczej jest wolne i dozwolone każdemu na równych prawach z zachowaniem warunków określonych przepisami prawa. Art.2 Działalność gospodarczą w rozumieniu ustawy jest działalność wytwórcza, budowlana, handlowa i usługowa prowadzona w celach zarobkowych i na własny rachunek podmiotu prowadzącego taką działalność. Art.3 Podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą, zwanym dalej "podmiotem gospodarczym", może być osoba fizyczna, osoba prawna a także jednostka organizacyjna.... Art.9 Nie wymaga zgłoszenia do ewidencji działalność gospodarcza prowadzona przez osobę fizyczną osobiście w zakresie określonym w ust. 2 z której zarobek stanowi dodatkowe źródło dochodu tej osoby (uboczne zajęcie zarobkowe) Art.10 Zgłoszeniu do ewidencji nie podlega: 1) podjęcie działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji...itd Art.11 Uzyskania koncesji wymaga podjęcie działalności gospodarczej w zakresie:... [Tylko 11 obszarów]
27 dni temu / Krzysiek
 
Stopień zachłanności podatkowej w Polsce Transformowanej jest wyższy niż był w Polsce Sanacyjnej (więcej socjalizmu -> więcej etatyzmu -> więcej podatków), toteż nie dziwota, że bezrobocie w Polsce Transformowanej przekroczyło tamto z Polski Sanacyjnej. Pod koniec lat 30. wynosiło procentowo tyle ile w USA za prezydentury Reagana (w Ameryce to był sukces! - efekt spadku bezrobocia). Im więcej urzędników, tym więcej bezrobotnych. To tez widać jaskrawo z porównania roczników statystycznych np. z lat 1938 i 2005.
28 dni temu / Konrad Józef Turzyński
 
Miałem kiedyś działalność gospodarczą. Zamknąłem ją, zacząłem pracować na etacie. przez 3 lata od zamknięcia działalności bujałem się z US bo deklaracje VAT i PIT się nie zgadzały. Podobno. Bo PIT poprawiałem na wezwanie 4 razy. Urzędniczka wreszcie sama nie wiedziała, które kwoty są poprawne, a które nie. VAT poprawiałem 2 razy, bo druki na oficjalnej stronie www urzędu nie były zmienione i wypełniałem na starej wersji. ZUS nie mógł odnaleźć moich przelewów. A moje wydruki poświadczeń przelewów nie były wystarczające. Żonie przykazałem, że gdyby naszła mnie ochota ponownej działalności, ma mnie huknąć wałkiem w głowę aby mi durne pomysły ze łba wyleciały.
28 dni temu / Pierre_
 
Chciałem skorzystać z programu wsparcia zakupu kotła CO do ogrzewania swego domu w ramach programu Ekopiec. W regulaminie programu nic nie było o DG, tyko to, że dom ma slużyć do celów mieszkalnych.Ja prowadzę DG poza miejscem mego zamieszkania. Jakie było moje zdziwienie gdy WFOŚiGW w Toruniu stwierdził, że tym, którzy na adresie swego domu mają zarejestrowaną DG chociaż jej nie prowadzą pod adresem zamieszkania, nie mogą skorzystać, ponieważ: może znajdować się pismo od US w takim domu, może się znajdować umowa ze zleceniodawcą itd. Niepotrzebnie wydałem 200zł na napisanie wniosku itd. - to paranoja.
29 dni temu / POdatnik
 
To se już ne vrati.
29 dni temu / ao
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.