DZIŚ JEST:   16   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

Św. Jadwigi Śląskiej
Św. Gerarda Majelli
 
 
 
 

3 lata więzienia za rozmowy o seksie? Lewica tworzy mity wokół projektu „Stop Pedofilii”

3 lata więzienia za rozmowy o seksie? Lewica tworzy mity wokół projektu „Stop Pedofilii”
Fotograf: Piotr Malecki / Napo Images / Forum Archiwum: Forum

W przestrzeni medialnej pojawiło się w ostatnim czasie mnóstwo mitów na temat projektu ustawodawczego „Stop Pedofilii”, uderzającego w demoralizującą seksedukację. Lewicowe media i niektórzy celebryci powielają absurdy, że za samą rozmowę o seksie będzie grozić do 3 lat pozbawienia wolności. Jakie zmiany rzeczywiście wprowadzi projekt i czemu służy promowanie nieprawdziwych informacji na jego temat?

 

Inicjatywa ustawodawcza, pod którą podpisało się ponad 250 tys. osób miała być procedowana na ostatnim posiedzeniu Sejmu przed wyborami. Z bliżej nieokreślonych przyczyn, sprawa projektu „Stop Pedofilii” została przeniesiona na okres powyborczy – 15 października.

 

W przestrzeni medialnej w ostatnim czasie pojawiły się ataki i manipulacje na temat przygotowanego przez Fundację Pro-Prawo do Życia projektu. Zaangażowana w promocję edukacji seksualnej modelka Anja Rubik przestrzegała przed jego zapisami na Instagramie: „Chcecie takiej POLSKI????? (…) Według obywatelskiego projektu zmian w Kodeksie karnym, za edukację seksualną należy karać więzieniem. (…) Nowe regulacje dotknęłyby wszystkich tych, którzy w związku z pracą edukują o seksie i seksualności ludzi poniżej 18. roku życia.( Pamietajmy! wiek, w którym można zgodzić się na seks z drugą osobą w Polsce wynosi 15 lat! Czyli rozmowa o bezpiecznym seksie, świadomej zgodzie, antykoncepcji nie będzie możliwa! ) W praktyce oznacza to, że wszystkie osoby zajmujące się edukacją seksualną wśród młodych miałyby być zagrożone karą więzienia”.

 

Sprawę opisały na swoich łamach lewicowo-liberalne media. „Projekt wymierzony jest w edukatorów seksualnych, którym za nauczanie o ludzkiej płciowości i życiu erotycznym grozić ma do trzech lat więzienia. Ale nie tylko im. Karani mogą być także autorzy i wydawcy książek czy magazynów dla nastolatków, w których pisze się o antykoncepcji i seksie” – pisze Dominika Sitnicka z OKO.Press.

 

Negatywnie o wymierzonym w szkodliwą seksedukację projekcie wypowiadał się także portal NaTemat.

 

Na coraz głośniejsze zarzuty odpowiada jeden z współautorów projektu, mec. Olgierd Pankiewicz.

- Odpowiadając na pojawiające się w mediach fałszywe wiadomości, podkreślamy, że projekt nie przewiduje karalności edukacji seksualnej (…) Natomiast surowszą odpowiedzialność za ZACHĘCANIE DZIECI DO SEKSU będą ponosić wszystkie osoby, które chciałyby wykorzystać uprzywilejowaną pozycję, np. nauczyciela, psychologa, lekarza, duchownego, albo autorytet społeczny szkoły do seksualizowania dzieci – przekonuje.

 

Projekt ustawy skierowany jest przeciwko szkodliwej edukacji seksualnej oraz promocji tzw. pedofilii pozytywnej, przed którą nie chronią obecne przepisy. - Obowiązujący art. 200b Kodeksu karnego zakazuje propagowania i pochwalania pedofilii. Jednak ostatnio ta perwersja bywa przedstawiana pod nową postacią, tzw. „pozytywnej pedofilii", której dzieci mają rzekomo same chcieć.

 

- Jeśli pedofil nie może uzyskać akceptacji u środowiska chroniącego dziecko, to oswaja samo dziecko, coraz mocniej zachęcając je do czynności seksualnych. Idealną ofiarą dla pedofila jest dziecko, które samo uważa się za partnera seksualnego. Dlatego zakaz zachęcania dzieci do seksu uzupełnia ważną lukę w dotychczasowym przepisie, który zakazuje tylko oddziaływania na sprawców przestępstw, a na ofiary już nie – przedstawia mec. Olgierd Pankiewicz.

 

Źródło: natemat.pl / oko.press

PR


DATA: 2019-10-04 13:45
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
5
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Ta "kobieta" ma dziwną potrzebę by, choć nie ma kwalifikacji ani pedagogicznych, ani medycznych, to o seksie rozmawiać w szkołach z cudzymi dziećmi. Czy jest na to jakiś paragraf? A Może to się leczy pod przymusem?
10 dni temu / Janusz
 
Trzy lata to wciaz za malo, piec zda lepszy egzamin.
11 dni temu / Bartek
 
@Asmo. Nie wypisuj bredni. Aż do nadejścia sekty zboczeńców dzieci były wystarczająco edukowane w szkołach i nikt nie widział w tym nic zdrożnego.
11 dni temu / Gość
 
Nie chce żyć w kraju, gdzie zboczency i zbereznicy występują w roli autorytetów, co gorsza przed niewinnymi dziećmi.
11 dni temu / Mataleo
 
Pozostaje otwartym pytanie, kto będzie decydował o tym, że coś jest edukacją seksualną, a kiedy to jest już zachęcanie dzieci do seksu? Otóż, skoro to nie jest sprecyzowane, a sprecyzować się nie da, nikt o zdrowych zmysłach nie będzie się narażał na więzienie. I czy tego autorzy projektu chcą czy nie, sam pomysł dąży do tego, aby przez ten bark precyzji, nikt dzieci nie edukował.
11 dni temu / Asmo
 
Nie zrobiono tego:"Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze, niż żeby miał być powodem grzechu jednego z tych małych" to w zwiazku z tym musi wypełnić się to:"Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia". To przecież logiczne że jeśli puścimy sodomitów aby swobodnie działali to pójďą po nasze dzieci. Co w tym dziwnego? Na tym polega zboczenie.
11 dni temu / Jot
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.