DZIŚ JEST:   23   WRZEŚNIA   2019 r.

Św. Ojca Pio z Pietrelciny
Św. Tekli, męczennicy
 
 
 
 

12 lat temu domagał się eutanazji. Obecnie skończył studia. Poznaj niezwykłą historię Janusza Świtaja

12 lat temu domagał się eutanazji. Obecnie skończył studia. Poznaj niezwykłą historię Janusza Świtaja
źródło: Facebook / Janusz Świtaj

Kilkanaście lat temu Janusz Świtaj domagał się eutanazji. To właśnie jego historia stała się w roku 2007 przyczynkiem do dyskusji na temat zalegalizowania w Polsce tzw. wspomaganego samobójstwa”. Obecnie – w czerwcu 2019 roku Janusz Świtaj świętuje obronę swej pracy magisterskiej. „Obrona zaliczona na 5”, napisał na Facebooku.

 

W 1993 roku Janusz Świtaj w wieku niespełna 18 lat uległ ciężkiemu wypadkowi motocyklowemu. 14 lat później w roku 2007 złożył do sądu wniosek, w którym domagał się odłączenia go od aparatury podtrzymującej życie.

 

Sprawa wywołała ogromne kontrowersje. Z przeprowadzonych wówczas sondaży wynikało, że co najmniej połowa Polaków popierała postulat Janusza Świtaja argumentując, że należy „pomóc mu godnie odejść”. Przeciwnego zdania było tylko 36 proc.

 

Kiedy wydawało się, że sprawa jest przesądzona z pomocą przyszła Anna Dymna, która zaproponowała mu pracę w swej fundacji. „Mężczyzna otrzymał też wózek, który pozwolił mu opuścić łóżko. Najpierw zdał maturę, potem podjął studia na psychologii”, relacjonuje portal gosc.pl.

 

Wyznaczam sobie kolejne cele, a potem przeżywam radość, gdy zostają osiągnięte – powiedział Świtaj w wywiadzie dla „Gościa Niedzielnego”. – Chciałbym spełniać się jako psycholog, pomagając chorym i osobom po wypadkach – dodał.

 

Źródło: gosc.pl

TK


DATA: 2019-06-12 10:26
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
15
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Ja sie nim nie zachwycam.Pamietam zamieszanie,ktore wywolal.Przed katastrofa zgody "demokratycznej" na eutanazje,najpierw jego a potem moze nastepnych uratowal nas polski mocny wtedy katolicyzm.Dzis lewacy sa silni i by go zabili gloszac milosc i wolnosc.Mial szczescie,ze to bylo wtedy.Powinien przeprosic,ze wystapil przeciwko zyciu.Namieszal wielu w glowach i sercach.
3 miesiące temu / Pol
 
I to jest dowód, że nawet ci, którzy wołają o śmierć, tak naprawdę wołają o ratunek i nie tyle chcą umrzeć, co chcą wsparcia psychicznego, moralnego, czasem materialnego, oni po prostu chcą na nowo odzyskać sens życia.
3 miesiące temu / Iw
 
Brawo Janusz, pokazujesz dużą klasę. Życzę szczęścia i powodzenia.
3 miesiące temu / Michu.
 
Praca nadała sens jego życiu, ale dostał ją przez bezpośrednią protekcję założycielki fundacji. Miał po prostu szczęście, że nagłośniono jego przypadek i tyle. Ilu podobnym do niego tak się udało?
3 miesiące temu / Stormer
 
Ale twierdzi lub twierdził, że jak nie będzie jego rodziców to chce być odłączony od respiratora. Pytanie. Czy w tym wypadku gdy odłączymy tego pana od respiratora to kończymy uporczywą terapię czy mamy już do czynienia z eutanazją? Ten pan nigdy nie używał słowa eutanazja tylko przerwanie uporczywej terapii
3 miesiące temu / trooper
 
Dla mnie wybił się "próbie" samobójczej. A co z osobami , które cierpią w ciszy walcząc z szatańską pokusą samobójstwa nie krzyczą o eutanazji by nie obrazić Boga i nie siać zgorszenia? Bohaterem nawet na PCH24 staje się ten który śmiało wystąpił przeciw Dawcy Życia i na tym buncie sporo ugrał... taka prawda
3 miesiące temu / Katarzyna
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.