DZIŚ JEST:   19   WRZEŚNIA   2019 r.

NMP z La Salette
Św. Januarego, męczennika
Św. Alfonsa de Orozco
 
 
 
 

[UWAGA, DRASTYCZNE TREŚCI] „Wyborcza” na froncie walki o „prawo do masturbacji”

[UWAGA, DRASTYCZNE TREŚCI] „Wyborcza” na froncie walki o „prawo do masturbacji”
Credit Image: A© Jaap Arriens/NurPhoto via ZUMA Press

[TYLKO DLA WIDZÓW DOROSŁYCH. CZYTASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ] Historia stawania przez medium z ulicy Czerskiej w awangardzie seksualnej rewolucji jest długa i obszerna. Można odnieść wrażenie, iż na sympatię i ciepłe słowo ze strony redakcji „Wyborczej” może liczyć każda forma seksualnej aktywności niestanowiąca tzw. pożycia małżeńskiego. Kolejny front otwarty przez „Gazetę”, stanowi walka o upowszechnienie samomiłości.

 

„Samomiłość. Ekstaza to nie wstyd”, to temat jednego z wakacyjnych numerów tygodnika „Wysokich obcasów”, stanowiącego dodatek do „Gazety Wyborczej”. Warto zwrócić uwagę na sformułowanie „samomiłość”, robi ono bowiem furorę na feministycznych forach oraz w tzw. kręgach pozytywnej seksualności.

 

Artykuł jest zbiorem odpowiedzi udzielonych przez kobiety na ankietę wrzuconą przez Barbarę Pietruszczak, autorkę tekstu „na jedną z zamkniętych grup na Facebooku”. „Były w nim tylko dwa pytania – o imię i wiek. A poniżej pole do wypełnienia i opisania swojej historii związanej z masturbacją” - czytamy w WO. Całość artykułu dopełniają fotografie wykonane w ramach „Projektu O”, autorstwa Marcosa Albertiego. Brazylijski fotograf zaprosił do swojego studio ponad 20 kobiet i robił im zdjęcia podczas orgazmu osiągniętego przez masturbację. Kobiety na fotografiach pokazane są od pasa w górę.

 

Oczywiście WO nie poprzestało na publikacji kilku opowieści „randomowych” kobiet, znanych tylko z imienia i wieku. Na kolejnych stronach odnajdziemy rozmowę z Martą Pyrgies-Łukowską będącą jak czytamy „psycholożką i seksuolożką”. W wywiadzie znalazło się miejsce dla peanu na cześć damskiej masturbacji oraz zachęta, aby czytelniczki chciały podjąć wyzwanie „skonfrontowania z przekonaniami odnośnie do swojej seksualności, ze wstydem, strachem, niechęcią”.

 

Nie obeszło się również bez ataku na głoszoną przez Kościół naukę moralną. Na pytanie o osoby, które odrzucają masturbację z powodów religijnych, rozmówczyni WO odpowiada:

Jeżeli ktoś pragnie się masturbować, ale nie robi tego ze względu na zakaz religijny, to żyje w ogromnym konflikcie i cierpieniu. A to może się kłaść cieniem na życiu takiej osoby i jej funkcjonowaniu. A co w takim razie z walką człowieka skażonego przez grzech pierworodny z innymi wadami i pokusami? Czy także dla chwilowego spokoju i przyjemności powinien z tego zmagania rezygnować? W rozmowie pojawia się również, choć jedynie zasygnalizowany, problem dotyczący ciemnej strony masturbacji.  Marta Pyrgies-Łukowska przestrzega, że kiedy masturbacja „jest jedyną dostępną strategią radzenia sobie ze stresem, gdy staje się kompulsywna, to warto się temu przyjrzeć lub poszukać porady specjalisty”. I na tym koniec straszenia czytelniczek.

 

Dość osobliwie, a jednocześnie symptomatycznie dla współczesnego myślenia i postrzegania ludzkiej seksualności brzmi kończąca rozmowę konstatacja: „A przecież seksualność to bycie dla siebie dobrą, dawanie sobie czegoś dobrego i przyjemnego. I każdy może sobie dawać coś innego. Dla jednej kobiety to będzie spacer czy pyszna kawa. A dla innej masturbacja”.

 

Na internetowej stronie „Wysokich obcasów” odnajdziemy również komentarz Pauliny Reiter, zatytułowany Masturbacja, czyli "samomiłość", to łatwo dostępne dobro - rozkosz jest ponad walką klas, każdą z nas na nią stać. Autorka nawiązuję w nim do wspomnianych już fotografii z Projektu O. Ukazane na nich kobieca ekspresja kojarzy się jej z twarzami świętych w ekstazie.

 

„Religijna ekstaza jest więc uznana przez naszą kulturę za coś pięknego, zaś ekstaza wywołana dotykaniem się – za coś wstydliwego, grzesznego, złego. A masturbacja kobieca to jeden z największych tematów tabu” – pisze Reiter. Komentarz kończy słowami: „Kobieta, która potrafi dać sobie sama rozkosz, jest kobietą wyzwoloną. Niezależną. Kobietą, która siebie poznała. Która potrafi sama zadbać o swoje potrzeby. Więc śmiało. Ręce pod kołderkę”.

 

Niestety jest czymś skandalicznym to, że po raz kolejny patologiczne zachowania w sferze intymnej są z tej sfery brutalnie wyciągane i ekshibicjonistycznie prezentowane na forum publicznym, gdzie z natury nie powinny być roztrząsane i pokazywane. Widać zatem wyraźnie, że kwestia masturbacji awansuje w feministyczno-libertyńskich kręgach z zagadnienia medyczno-psychologicznego do problemu społecznego. I niestety także religijnego, gdyż zawarta jest tam sugestia, która brutalnie i cynicznie zrównuje szczęście przeżyć katolickich świętych mistyków z biologiczną cielesną przyjemnością o jednoznacznie negatywnej ocenie moralnej. Mamy tu więc kolejną próbę deformacji religii przez swoistą „teologię wyzwolenia seksualnego”. Zatem nie można się dziwić, że całość sprawia wrażenie manifestu. Wszelkie skojarzenia z rewolucyjnymi majakami brodatego „mędrca” z Trewiru i jego mentalnych spadkobierców spod znaku rewolucji seksualnej są zatem uzasadnione.

 

W kontekście pojawiających się coraz częściej tego typu artykułów i wywiadów mających na celu promocję masturbacji, warto przypomnieć i podkreślić, iż według katolickiej etyki seksualnej świadomy i dobrowolny akt masturbacji jest grzechem ciężkim!

 

Paweł Tarnowski


DATA: 2019-09-03 13:11
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
13
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

durnowato piszesz to akurat Ty---mordercy,złodzieje,pedofile to zło,coś z czym należy walczyć!!!!!!!!!,a co do tego ma masturbacja to ja nie wiem,ale bardzo mnie ciekawi jak sobie wyobrażasz zakaz masturbacji????????,nawet prawo danego narodu nic do tego nie ma,bo jakoś nikt masturbacji nie odstawia publicznie,oczywiście pomijam zboków zwanych ekshbicjonistamiczyli facetów oczywiście
4 dni temu / @piotr78
 
Ktos durnowato pisze" masturbacja byla, jast i bedzie" a wiec dlaczego jej zabraniac. J odpowiem prosto: mordercy/zlodzieje/pedofile byly/sa/beda, ale od tego jest prawo danego narodu , aby ich trzymac za twarz, aby sie nie rozzuchwalili. Rozumiesz, uczony Michniku ?
11 dni temu / piotr78
 
Jest tajemnica poliszynela ow CUDOWNY uklad miedzy syjonistycznym/ateistycznym zydostwem i karlami/chamami polskimi znajdujacymi swe szczegolne miejsce w PIS swoj poczatek majacy przy okraglym/masonskim stole. Zdrowy rozum na rzeczywistosc Polski i Polakow roku 2019 reaguje zapytaniem: Jak to jest mozliwe, ze jawnie ant-polskie i antynarodowe srodowisko zydowskie i niemieckie w swoich przedstawicielach od 30 lat dziala sobie spokojnie i z cynizmen na gruncie polskim, polski chleb zrac i polska pierzyna sie przykrywajac. Michnik, /wczesniej/ Mazowiecki, Geremek, Kuron, Walesa, Kwasniewski, Komorowski, Tusk i wielu innych powiazaych z 5 kolumna, tj. srodowiskami NIENAWISTNYMI wobec Polski i narodu, juz dawno powinni siedziec w pierdlu,na rakowieckiej w Warszawie z grochowka i pajdka chleba, a ich zyski powinny byc przejete przez panstwo polskie.
11 dni temu / piotr78
 
Kto zabrania Szechterowi nawet jego bratu????????????
15 dni temu / IOK
 
"Wysokie Obcasy" to wyjątkowa ohyda. Pisuje tam felietony "gwiazda" Joanna Szczepkowska. Obezwali ją, bo zauważyła, że pedofilia jest i w teatrze.
15 dni temu / Zbigniew
 
Akty homoseksualne to przecież "samomiłość" we dwóch/dwie, oderwana całkowicie od płodności. Jak więc GW mogłaby inaczej postąpić, niż wzywając do pełnej akceptacji samogwałtu?
15 dni temu / sp
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.