DZIŚ JEST:   26   LISTOPADA   2020 r.

Św. Leonard z Porto Maurizio
Bł. Jakub Alberione
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 39  >   PRAWDA, DOBRO, PIĘKNO

Jerzy Wolak

Szatański rewizjonizm, czyli opowieść o dobrej demonie


Przewrotne przeróbki klasycznych baśni diametralnie odwracające ich treść w celu podawania w wątpliwość wartości, burzenia porządku świata i negowania płynących z nich lekcji to rzecz nienowa w kinie ostatnich dwóch dekad, jednak najświeższy owoc tego swoistego rewizjonizmu zaskakuje nachalną intensywnością przekazu. Czarownica to wszak nic innego jak pean na cześć szatana.

Były sobie dwa królestwa – jedno zamieszkane przez ludzi, drugie przez monstra. Te były dobre i życzliwe, a ludzie, wręcz przeciwnie: agresywni i chciwi. Ludźmi rządzili królowie – z definicji wredne typy, monstra zaś żyły w radosnej komunie, w duchu wolności, równości i braterstwa. Była jednak wśród nich postać ciesząca się wyraźnym autorytetem – skrzydlata heroina anielskiej dobroci, taka co nie złamie gałązki nadłamanej i kamyczka z miejsca ruszyć nie pozwoli. Tylko imię miała w tym kontekście dziwne – Maleficent…

Dlaczego dziwne? Bo maleficent znaczy: Celowo-I-Z-Premedytacją-Czyniąca-Zło (zastosowany w filmie przekład – Diabolina – trąci nieznośnym infantylizmem). Maleficent – Zły – to wszak główny przymiot szatana.

A kimże innym jest Maleficent jak nie demonem? Jak inaczej określić mroczną postać z rogami na głowie i błoniastymi skrzydłami zakończonymi ostrymi szponami?

Demon – kobietą? Właściwie dlaczego nie – chcąc promować swój własny w końcu pomysł na genderchaos tylko w takich szatach powinien się pokazywać.

Czarownica
to opowieść o dobrym demonie, albo raczej dobrej demonie, snuta w jednym tylko celu – jego/jej gloryfikacji. Któż bowiem jak nie ona – demona – prawdziwie kocha małą królewnę; kto strzeże każdego jej kroku, czyj wreszcie pocałunek prawdziwej miłości zdejmie z dziewczyny klątwę stuletniego snu?

Skoro więc Celowo-I-Z-Premedytacją-Czyniąca-Zło jest ucieleśnieniem dobra, kto w tej baśni (czy raczej antybaśni) ucieleśnia zło? Oczywiście, człowiek – chciwy, zdradziecki i żądny władzy. Źródłem całego zła w świecie jest jego niezaspokojona ambicja. Warto zwrócić uwagę na istotny szczegół – zły człowiek to biały Europejczyk, oczywiście, płci męskiej ukazany w sztafażu jednoznacznie kojarzonym z tradycją Zachodu (zbroja, miecz, król, rycerstwo – oto radix malorum).

Czarownicy to nie demon sprowadza istotę ludzką na drogę zła – przeciwnie: człowiek popycha demonę w otchłań mroku. To za sprawą bezwzględnego działania mężczyzny, który nie cofnie się przed niczym, byle tylko zaspokoić swe atawistyczne pragnienie panowania nad innymi, niewinne monstrum pozna upokorzenie, wściekłość i pragnienie zemsty.

Ludzki demon czy nieludzki człowiek – taki wybór stawia przed widzem Czarownica. Wybór oczywisty, zważywszy, że Hollywood zaprzęgnie do obrony mrocznego anioła całą maestrię psychotechniki, na jaką je tylko stać. I każdy widz będzie współczuł nieszczęsnej Maleficent, każdy będzie płakał nad jej krzywdą, każdy będzie się cieszył z jej triumfu.

– I co z tego?! – zakrzyknie ktoś oburzony marnowaniem miejsca w poważnym magazynie na filmidła tej miary. – Wystarczy, że delikwent taki wyjdzie z kina, wiatr go owieje, nastrój opadnie i aksjologia wróci do normy...

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe     
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

W warszawskim kościele kobieta próbowała zbezcześcić Najświętszy Sakrament podczas Mszy Świętej. Służba liturgiczna zapobiegła profanacji a obecni wezwali na miejsce policję.

 
 

Szkocki minister sprawiedliwości Humza Yousaf zapowiedział, że rząd usunie z ustawy o przestępstwach z nienawiści i porządku publicznego przepisy, które zakazują obrazy przekonań religijnych. Ustawa ma zezwolić więc na „antypatię, niechęć, wyśmiewanie i obrażanie” ich pod pretekstem „ochrony uzasadnionego prawa do wolności wypowiedzi”.

 

„Musimy bronić życia poczętego rozumianego jako wartość nadrzędna, dar od Boga niepodlegający ludzkim targom i koniunkturom. (…) Apelujemy o poszanowanie przekonań opartych na wierze i tradycji naszych ojców” – napisali członkowie Związku Podhalan w Polsce w specjalnym apelu na zakończenie XII Rekolekcji Góralskich.

 

Jeśli wierzyć nieoficjalnym doniesieniom portalu Onet, obóz rządzący próbuje znaleźć sposób na ominięcie jednoznacznego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził niezgodność z ustawą zasadniczą aborcyjnej przesłanki eugenicznej.

 

Według rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 niedziela 6 grudnia będzie niedzielą handlową. Władze argumentują to chęcią rozładowania ruchu i pomocy branży.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.