DZIŚ JEST:   31   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Alfonsa Rodrigueza
Św. Wolfganga, biskupa
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 39  >   PRAWDA, DOBRO, PIĘKNO

Jerzy Wolak

Szatański rewizjonizm, czyli opowieść o dobrej demonie


Przewrotne przeróbki klasycznych baśni diametralnie odwracające ich treść w celu podawania w wątpliwość wartości, burzenia porządku świata i negowania płynących z nich lekcji to rzecz nienowa w kinie ostatnich dwóch dekad, jednak najświeższy owoc tego swoistego rewizjonizmu zaskakuje nachalną intensywnością przekazu. Czarownica to wszak nic innego jak pean na cześć szatana.

Były sobie dwa królestwa – jedno zamieszkane przez ludzi, drugie przez monstra. Te były dobre i życzliwe, a ludzie, wręcz przeciwnie: agresywni i chciwi. Ludźmi rządzili królowie – z definicji wredne typy, monstra zaś żyły w radosnej komunie, w duchu wolności, równości i braterstwa. Była jednak wśród nich postać ciesząca się wyraźnym autorytetem – skrzydlata heroina anielskiej dobroci, taka co nie złamie gałązki nadłamanej i kamyczka z miejsca ruszyć nie pozwoli. Tylko imię miała w tym kontekście dziwne – Maleficent…

Dlaczego dziwne? Bo maleficent znaczy: Celowo-I-Z-Premedytacją-Czyniąca-Zło (zastosowany w filmie przekład – Diabolina – trąci nieznośnym infantylizmem). Maleficent – Zły – to wszak główny przymiot szatana.

A kimże innym jest Maleficent jak nie demonem? Jak inaczej określić mroczną postać z rogami na głowie i błoniastymi skrzydłami zakończonymi ostrymi szponami?

Demon – kobietą? Właściwie dlaczego nie – chcąc promować swój własny w końcu pomysł na genderchaos tylko w takich szatach powinien się pokazywać.

Czarownica
to opowieść o dobrym demonie, albo raczej dobrej demonie, snuta w jednym tylko celu – jego/jej gloryfikacji. Któż bowiem jak nie ona – demona – prawdziwie kocha małą królewnę; kto strzeże każdego jej kroku, czyj wreszcie pocałunek prawdziwej miłości zdejmie z dziewczyny klątwę stuletniego snu?

Skoro więc Celowo-I-Z-Premedytacją-Czyniąca-Zło jest ucieleśnieniem dobra, kto w tej baśni (czy raczej antybaśni) ucieleśnia zło? Oczywiście, człowiek – chciwy, zdradziecki i żądny władzy. Źródłem całego zła w świecie jest jego niezaspokojona ambicja. Warto zwrócić uwagę na istotny szczegół – zły człowiek to biały Europejczyk, oczywiście, płci męskiej ukazany w sztafażu jednoznacznie kojarzonym z tradycją Zachodu (zbroja, miecz, król, rycerstwo – oto radix malorum).

Czarownicy to nie demon sprowadza istotę ludzką na drogę zła – przeciwnie: człowiek popycha demonę w otchłań mroku. To za sprawą bezwzględnego działania mężczyzny, który nie cofnie się przed niczym, byle tylko zaspokoić swe atawistyczne pragnienie panowania nad innymi, niewinne monstrum pozna upokorzenie, wściekłość i pragnienie zemsty.

Ludzki demon czy nieludzki człowiek – taki wybór stawia przed widzem Czarownica. Wybór oczywisty, zważywszy, że Hollywood zaprzęgnie do obrony mrocznego anioła całą maestrię psychotechniki, na jaką je tylko stać. I każdy widz będzie współczuł nieszczęsnej Maleficent, każdy będzie płakał nad jej krzywdą, każdy będzie się cieszył z jej triumfu.

– I co z tego?! – zakrzyknie ktoś oburzony marnowaniem miejsca w poważnym magazynie na filmidła tej miary. – Wystarczy, że delikwent taki wyjdzie z kina, wiatr go owieje, nastrój opadnie i aksjologia wróci do normy...

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe     
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Kolejny zamach na chrześcijan we Francji. Uzbrojony napastnik wystrzelił dwukrotnie do prawosławnego księdza, który zamykał cerkiew po nabożeństwie. Ofiara trafiła do szpitala, a jej stan jest bardzo poważny.

 
 

Czy na ziemi może kiedyś zabraknąć chrześcijan? Najwyraźniej może. Inaczej bowiem Pan nasz nie pytałby: „Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?” (Łk 18, 8). Ze słów samego Jezusa Chrystusa wynika realność sytuacji, w której ziemski Kościół przestaje istnieć. Co zatem z Chrystusową zapowiedzią, iż „bramy piekielne go nie przemogą” (Mt 16, 18)? Jakże ma zniknąć z powierzchni ziemi instytucja ciesząca się tak mocną gwarancją przetrwania? Tylko że Pan Jezus nigdy i nigdzie nie sprecyzował, iż chodzi Mu o Kościół ziemski, doczesny. Powiedział: „Kościół mój”. A Kościół Chrystusowy składa się z trzech społeczności: Kościoła walczącego, Kościoła cierpiącego i Kościoła triumfującego.

 

Centrum Życia i Rodziny, organizator i koordynator Marszów dla Życia i Rodziny w całej Polsce, krytycznie ocenia propozycję prezydenta Andrzeja Dudy. Organizacja wskazuje, że projekt dotyczący aborcji eugenicznej jest nieprecyzyjny i de facto przywraca możliwość uśmiercania dzieci dotkniętych poważnymi schorzeniami.

 

 

Czy się to komuś podoba czy nie, w Nicei Francja została zaatakowana jako naród chrześcijański – podkreśla profesor Rémi Brague, francuski filozof religii, laureat Nagrody Ratzingera. Jeden z czołowych znawców islamu podkreśla, że dla mieszkańców krajów muzułmańskich Francja wciąż jest utożsamiana z chrześcijaństwem.

 

 

Pomimo podwyższonego zagrożenia kościoły we Francji pozostaną w niedzielę otwarte. We wszystkich świątyniach będą jednak obecni policjanci. Takie nadzwyczajne środki zostały ustalone po spotkaniu francuskiego premiera Jeana Castex z przewodniczącym episkopatu arcybiskupem Éricem de Moulins-Beaufort oraz arcybiskupem Paryża.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.