DZIŚ JEST:   20   PAŹDZIERNIKA   2017 r.

Św. Jana Kantego
Bł. Jakuba Kerna
 
 
 
 

Zwycięstwo przez Maryję

Zwycięstwo przez Maryję
Fot. PCh24.pl
#RÓŻANIEC    #RÓŻANIEC DO GRANIC    #MODLITWA    #POLACY    #GRANICE    #ATAK    #ATEIZM    #LEWICA    #LEWACTWO    #FURIA    #ZŁO    #ZŁY DUCH    #SZATAN    #NIENAWIŚĆ    #MARCIN AUSTYN    #MICHAŁ WAŁACH

Już u początków istnienia ludzkości Pan Bóg przepowiedział los jaki czeka szatana. Zdołał on wprawdzie uwieść człowieka, zrodził weń sprzeciw wobec Stwórcy, ale nastąpi jego nędzny koniec. „Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę” (Rdz 3,15). Skowyt złego ducha jaki towarzyszył „Różańcowi do Granic” pokazuje, że do zwycięstwa potrzeba jeszcze więcej modlitwy.

 

Ponad milion Polaków stojących na granicach naszego kraju i odmawiających Różaniec nie mógł pozostać nie zauważony przez środowiska wrogie katolikom. Oto spełnił się ich czarny koszmar – i to dosłownie czarny, gdyż kilka dni wcześniej te same media, które dziś atakują inicjatywę „Różaniec do Granic”, z zachwytem donosiły o „czarnych protestach”, czyli wiecach zwolenników mordowania bezbronnych, nienarodzonych dzieci w imię fałszywie pojmowanej wolności.

 

Teraz to nie postępowcy pojawili się w przestrzeni publicznej. To katolicy – i to w liczbie znacząco przewyższającej frekwencyjnie imprezy feministycznych fanatyczek – wyszli ze swych domów i świątyń. A przecież powinni, zgodnie z rewolucyjną doktryną w wersji „light”, która nie morduje wierzących, ale pragnie wyrugować ich z życia państwa na zasadzie „módl się w domu po kryjomu”, zamknąć drzwi i modlić się w ukryciu przed światem, skoro już nie da się im tego wybić z głów.

 

Tymczasem głowy lewaków, ateistów, agnostyków i im pokrewnych zagotowały knując, jak by tu rozbroić różańcową „bombę”. Kąsano z każdej strony i chwytano się wszelkich możliwych metod, by tylko zdyskredytować modlących się Polaków, co było zresztą dla postępowców nie lada zadaniem – wszak w pobożnej inicjatywie dostrzec coś nagannego nie jest łatwo.

 

A to próbowano zniechęcić wiernych do modlitwy sugerując, że jest ona wymierzona „przeciwko”. Komu? Imigrantom, osobom szukającym ostoi w Polsce. Próbowano przekonać, że modlitwa na granicach to zły pomysł, bo przecież miłość granic nie posiada. Zatem „Różaniec do Granic” to przejaw zaściankowości, zamknięcia się na innych… Że to „kontrowersyjna modlitwa”, a do tego jeszcze wspierana przez „pisowców”.

 

Takie argumenty przekonać nie mogły nikogo prócz zwolenników tej narracji, którzy raczej i tak na „Różaniec do Granic” się nie wybierali. Sięgnięto więc po inne metody – oczerniania wszystkiego co z Różańcem związane. Tak na tapetę trafiły np. spółki skarbu państwa, które włączyły się w akcję. Dostało się kolejowemu przewoźnikowi, który w ramach promocji oferował wyjazdy „na granicę” za symboliczną złotówkę. Jednak wrogów publicznej modlitwy stać było jedynie na niskich lotów złośliwości i pytania o to, czy konduktorzy prócz biletów sprawdzać będą także różańce.

 

Dostało się też ambasadorom akcji, którzy zachęcali do udziału w „Różańcu do Granic”. Próbowano ich oskarżać o obłudę, zaściankowość, praktykowanie zabobonów i obnoszenie się ze swą wiarą. Bo przecież wiadomo, że w imię równości i tolerancji katolikowi tego czynić nie wolno. Jakież było rozczarowanie, gdy z ust atakowanych nie padały w odwecie słowa złości.

 

Swoją drogą warto zapytać postępowych redaktorów o ich formy protestu wobec publicznych modłów muzułmanów w Europie Zachodniej. Czy są równie butni jak w przypadku katolickiej inicjatywy „Różaniec do Granic”? A może perspektywa uzyskania tytułu katolikofoba nie jest na salonach tak straszna, jak miano islamofoba?

 

Postępowcy uderzali także w nutę wstydu. Toż to w samym centrum Europy, w XXI wieku istnieje takie państwo jak Polska, w którym żyją zacofani ludzie modlący się na Różańcu. Z pomocą przyszła oczywiście zagraniczna prasa, która szyderczo opisała aktywność Polaków. Można było więc rzec: „po co nam to było”. Ale i tym razem atak okazał się niecelny, gdyż do naszego kraju na publiczną modlitwę przybyli również… obcokrajowcy! Wraz z Polakami w Zgorzelcu modlili się pielgrzymi z Niemiec. Nasi sąsiedzi pojawili się na modlitwie także na granicy ze Słowacją oraz Czechami.

 

W końcu padło: „kto ma różaniec, ten ma władzę”. Tym razem zagrzmiał „Newsweek” chcąc napiętnować organizacyjną sprawność inicjatorów modlitewnej akcji. Choć autorzy tej tezy mieli co innego na myśli, to nie wypada się z nią nie zgodzić. Tak! Miliony Polaków gorliwie modlących się na Różańcu, wypełniając prośby Matki Bożej, która sto lat temu ukazała się trójce dzieci w Fatimie, odprawiających nabożeństwo pierwszych sobót i podejmujących pokutę, mogą zmieniać świat na lepszy. Mogą go ocalić przed złem, a swe dusze przed piekłem za pośrednictwem Najświętszej Maryi Panny. Kto bowiem modli się na Różańcu, ten korzysta ze zdroju łask, dzięki którym jest wolny od zniewolenia grzechu i ma władzę nad swoim życiem.

 

Matka Boża zapowiedziała w Fatimie: „Na koniec jednak moje Niepokalane Serce zatryumfuje”. Skowyt złego i niemoc w działaniu jego sług, jakie towarzyszyły modlitwie różańcowej Polaków, były niczym konwulsje biblijnego węża, którego miażdżona czaszka wkrótce pęknie. Potrzeba tylko jeszcze więcej modlitwy! Niech zatem Różaniec będzie nam orężem i tarczą. Zawsze!

 

 

Marcin Austyn, Michał Wałach

 

 

 

 

Zobacz również film „Potrzeba Różańca!”

 

 

 

 

 

  


DATA: 2017-10-12 08:48
AUTOR: MARCIN AUSTYN
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Pan Bóg, Modlitwa, to Wielkie słowa, a ich znaczenia jeszcze większe. Zauważyć jednak trzeba, iż ludzie modlący się o kasę, wygraną w totka, to tacy sami ludzie, jak ci, którzy modlą się na pokaz, aby ich wyimaginowani wrogowie ich zobaczyli???? Cóż to jest??? Kiedy masz problem, chcesz porozmawiać z Bogiem, nie idziesz pokazać się ludziom w nowym futerku, nie idziesz pod dom znienawidzonych sąsiadów z prośbą do Boga, aby ich szlag trafił. Mam wrażenie, że dziś coraz więcej środowisk wykorzystuje wiarę katolicką, jak kiedyś "Krzyżacy" wcześniej średniowieczne oddziały zbrojne działające na zlecenie kościoła. Wiara to nie polityka. Ludziom potrzeba nauki, zaufania do kościoła. Wiara i miłość same sprawią, że ludzie będą dokonywać mądrych wyborów. Kiedy narzucimy im wybór siłą, poczują się rozgrzeszeni z dokonania wyboru odrębnego, na przekór.
8 dni temu / katolik
 
Jedni wybierają drogę życia ku światłu , inni ku ciemnościom . I ci co wybrali ciemność nienawidzą ŚWIATŁOŚCI , którą jest BÓG . Trudno nazwać ludzi dążących ku ciemnościom - postępowymi . To przeczy logice . Bóg jako dawca , obdarowuje ludzi trwających przy Nim darami Ducha Świętego . Przez co są oni mądrzy ,roztropni , światli , rozumni , a przez to POSTĘPOWI . I do nich należy Królestwo Niebieskie . SĄ ZWYCIĘZCAMI .
9 dni temu / cecylia
 
Po tym widać jaki Matka Najświętsza budzi strach u odstepcy .To jest swiadectwo dla protesranow , ktorzy uwazaja ze nasza polska maryjnosc to poganstwo !!!Spojrzcie slepcy jak szatan sie ekurzyl!!! Napewno nie bez powodu !!!
9 dni temu / Weronika
 
Słowa kard. Hlonda o zwycięstwie Polski przez Maryję są nadal aktualne. Myślę że wszystko jeszcze przed nami a Różaniec do granic otworzył tylko ciąg wydarzeń. Była to historyczna chwila i wielu będzie się do niej odwoływać. Kto brał w tym udział musiał czuć ważność i wielkość tej modlitwy :)))
10 dni temu / Soplica
 
Dziękujemy Panu Bogu i wspanialym ludziom, którzy odważne podjęli walkę ze złem, które niszczy cała ludzkość
10 dni temu / Inka
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.

 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI