DZIŚ JEST:   27   KWIETNIA   2018 r.

Św. Zyty
 
 
 
 

Wybory parlamentarne na Węgrzech. Orban traci, ale i tak jest bliski trzeciej wygranej z rzędu

Wybory parlamentarne na Węgrzech. Orban traci, ale i tak jest bliski trzeciej wygranej z rzędu
Screen: TVP Info

W niedzielę na Węgrzech odbędą się wybory parlamentarne. Według ostatnich sondaży premier Viktor Orban i jego partia Fidesz tracą popularność, ale najprawdopodobniej i tak odniosą sukces.

 

Koalicja Fideszu i ludowców (KDNP) może liczyć na około 48 procent głosów. Z kolei na skrajnie prawicowy Jobbik chce zagłosować 19 procent wyborców, a koalicja socjalistów z MSZP i partii Dialog na ok. 17 proc.

 

Premier Viktor Orban  przekonuje swoich wyborców i niezdecydowanych, że „konkurenci działają na całym świecie”, „za nic mają Węgrów” oraz „zyskują na podłych spekulacjach i fake newsach”. – Chcą zabrać nam nasz kraj. Wróg domaga się zemsty i atakuje prosto w nasze serce! – oznajmił Orban.

 

Peter Kreko, analityk z prestiżowego budapesztańskiego instytutu Political Capital uważa, że taka „wojenna” retoryka to reakcja Orbana na spadki Fideszu w sondażach. – Odpowiedzi o przyczyny takiego stanu rzeczy szukać musimy w coraz częstszych i coraz bardziej nagłaśnianych ostatnio skandalach korupcyjnych z Fideszem i Orbanem w rolach głównych – zauważa Kreko.

 

Analityk jest zdania, że partia obecnego premiera mogła oprzeć swoją kampanię wyborczą na obiektywnych sukcesach gospodarczych, jakie bez wątpienia od dłuższego czasu odnotowują Węgrzy. – Tymczasem Orban postawił na wszechobecne fake newsy, teorie spiskowe i narastające zagrożenia ze strony George’a Sorosa i imigrantów – ocenia węgierską rzeczywistość ostatnich tygodni Kreko.

 

Zdaniem ekspertów taka przedwyborcza retoryka mobilizuje nie tylko zwolenników Fideszu, ale także - niewykluczone, że w większym stopniu - opozycję. Przykładem jest średniej wielkości miasto Hodmezovasarhely, uważane za bastion prawicy, gdzie w lutowych wyborach merem nieoczekiwanie został… kandydat opozycji!

 

Orban nie może liczyć na tak pokaźną liczbę głosów jak w 2010 r. i 2014 r., ponieważ jego wizerunek z „ojca narodu” broniącego jak lew interesów swoich rodaków przeistoczył się w „ojca swojego klanu” – feudała troszczącego się tylko o interesy  najbliższego otoczenia - pisze niemiecki „Die Zeit”.

 

Źrodło: „Die Zeit”, „Daily News Hungary”

ChS


DATA: 2018-04-06 11:50
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
3
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Trzymam kciuki za Orbana, to praktycznie jedyny prawdziwy mąż stanu w naszej części Europy, bo o naszych to szkoda gadać. Nie wiem tylko dlaczego cytuje się opinie akurat "Die Zeit" - wiadomo, że Niemcy wszędzie w swoim interesie ryją ile wlezie.
20 dni temu / abc
 
Jak uważacie czy Orban nawróci się na rzymski katolicyzm czy nadal będzie tkwił w bezecnych błędach kalwińskich?
20 dni temu / ala wilk
 
Niemieccy towarzysze na pewno zadbali o ten wizerunek.
20 dni temu / Piotr
 
Zawsze mieliśmy wspólną granicę z Węgrami. Jak do tego wrócić?
20 dni temu / Admirał
 
Jeszcze jest nacjonalistyczny Jobik .Orban wygra wybory chyba że go zabiją siepacze nasłani przez G Sorosa.Informacja za Prawym PL Pan Stanisław Michałkiewicz w ciężkim stanie w szpitalu módlmy się w jego intencji.
20 dni temu / Tomasz
 
Polacy całym sercem przy Orbanie.
20 dni temu / Billy
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.