DZISIAJ JEST
PONIEDZIAŁEK 24 LIPCA
Św. Kingi, księżnej
Św. Krystyny z Bolsena
Św. Kingi, księżnej
Św. Krystyny z Bolsena
Imieniny obchodzą:
Krzesimir, Olga
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

Wielkie herezje - zagrożenie wcale nieminione

Data publikacji: 2016-12-28 06:00
Data aktualizacji: 2016-12-27 13:06:00
Wielkie herezje - zagrożenie wcale nieminione

Polskie wydawnictwa konserwatywne z radością wznawiają dzieła Gilbertha K. Chestertona. Na ich okładce zawsze znajduje się adnotacja, o jego konwersji na katolicyzm. Mało jednak publikuje się w Polsce dzieł jednego z głównych tej konwersji sprawców, którym był Hilarie Belloc. To zaniedbanie naprawiło wydawnictwo AA, które podarowało polskiemu czytelnikowi tom „Wielkie herezje”.


Bellocowi robi się dziś dużą krzywdę. Na okładkach jego książek (jeśli już są wydawane) oraz w notach encyklopedycznych, zwykle podkreśla się, że „był przyjacielem Chestertona”. Owszem, to znakomita rekomendacja, ale skala owych podkreśleń odrobinę uwłacza jednemu z najważniejszych brytyjskich autorów katolickich ubiegłego wieku, wywołującego ogromne „kontrowersje” szczególnie wśród wyznawców ekumenizmu.  


Polski czytelnik może teraz zapoznać się z jego „Wielkimi herezjami”. To – szczególnie w naszych, niebezpiecznych dla jedności Kościoła czasach – dar ogromnie wartościowy. Praca Belloca stanowi bowiem swoiste kompendium wiedzy o historii podziałów wśród chrześcijan, rozłamów mających źródło w odstępstwie od świętej wiary.


Okładkę książki zdobi twarz Marcina Lutra – najsłynniejszego heretyka nowożytności. Opis powstawania stworzonego przezeń ruchu jest u Belloca narysowany niezwykle precyzyjnie oraz w sposób zrozumiały dla czytelnika, który nie odebrał wykształcenia teologicznego. Ale protestantyzm to nie jedyna herezja, której początki, błędy oraz konsekwencje – zawsze na tle historyczno-polityczno-socjologicznym – opisywał brytyjski historyk. Wśród „Wielkich herezji” nie mogło zabraknąć także arianizmu czy ruchu albigensów.


Co niezwykle istotne, Belloc podkreśla, że również islam, jest niczym innym jak antychrześcijańską herezją. Nie jest więc jakąś „inną religią”, nie „wiarą w tego samego Boga, tylko inaczej”, ale właśnie herezją. Belloc po mistrzowsku wskazuje, w jaki sposób powstała religia Mahometa, dlaczego podbiła znaczną część świata, w jaki sposób konkurowała z chrześcijaństwem i jak bardzo… jest mylna. Jego opowieść – za którą polski czytelnik dziękować powinien tak Bellocowi jak i autorowi przekładu, Janowi Franczakowi – to doprawdy fascynująca, wielowątkowa historia pozbawiona odpychających cech opracowań naukowych publikowanych we fragmentach w różnorakich podręcznikach – czy to do historii czy teologii.


Dlatego też „Wielkie herezje”, skoro są dostępne po polsku, powinny znaleźć się na półce każdego katolickiego inteligenta. Po przeczytaniu tej pracy znacznie baczniejszym okiem śledzić będziemy nie tylko nawiązania do dawnych herezji, ale również rodzenie się nowych (czego akurat w naszych czasach jesteśmy świadkami nader często). Nawet jeśli, jak pisze Belloc, „dzisiaj u wielu ludzi słowo herezja przywołuje na myśl minione i zapomniane waśnie, stare uprzedzenia wobec racjonalnej analizy. Za herezje zatem uważa się coś, co nie ma w czasach współczesnych znaczenia. Zainteresowanie nią jest martwe, gdyż dotyczy ona spraw, których nikt teraz nie traktuje serio (…). Jednak temat herezji ma generalnie pierwszorzędne znaczenie tak dla poszczególnych osób, jak i dla społeczeństwa, a herezja w swoim konkretnym znaczeniu jest szczególnie interesująca dla każdego, kto rozumie Europę: jej charakter i historię.

 


„Wielkie Herezje”, Hilaire Belloc,

Okładka: miękka, Ilość stron: 224, Rok wydania: 2016


Krystian Kratiuk




 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

..
Protestantka
Zastanawia mnie, jak bardzo sprzeczne opinie o protestantach, bez żadnej głębszej refleksji nad historią i przesłankami Marcina Lutra, co do rzekomej herezji są tu publikowane. Jak Polska prosi protestancką Amerykę i jej protestanckiego prezydenta o pieniądze, wojsko i pozycję na arenie międzynarodowej, to jest wszystko w porządku. W innym przypadku protestanci są niemal diabłami. Zachęcam do głębszej autorefleksji. I dlaczego właściwie nie jesteśmy wszyscy prawosławni? Wszak pierwsza stolica była wschodnia. Czyżby jakaś herezja?Z wyrazami szacunku.
agricola
"Nieminione" to bardzo uprzejmie powiedziane. Zagrożenie mało że nie minęło, to jeszcze "hodowane i dokarmiane" jest w samym sercu Kościoła katolickiego. Porażające jest, że "leczenie kardiologiczne" nie rokuje poprawy. Natychmiast należałoby przeprowadzić "defibrylację" przy użyciu "paralizatora".
..
 
..
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.