DZIŚ JEST:   26   MAJA   2018 r.

Św. Filipa Neri
 
 
 
 

Uroczystość Objawienia Pańskiego - święto Trzech Króli

Uroczystość Objawienia Pańskiego - święto Trzech Króli
Museo Soumaya [Public domain, Public domain or CC BY-SA 4.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], via Wikimedia Commons

6 stycznia Kościół obchodzi uroczystość Objawienia Pańskiego, w tradycji znaną jako Trzech Króli. Inna nazwa tego dnia to Epifania. Na Wschodzie była ona znana już w III wieku. Sto lat później pojawiła się także na Zachodzie, gdzie przeobraziła się właśnie w święto Trzech Króli. W liturgii uroczystość ta wiąże się nierozerwalnie z Bożym Narodzeniem.

 

Ewangelia św. Mateusza mówi o Magach lub - według innych tłumaczeń - Mędrcach ze Wschodu, którzy idąc za gwiazdą przybyli do Jerozolimy i Betlejem szukając nowo narodzonego króla żydowskiego: „Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę”.

 

Objawienie, nazywane z grecka Epifanią, oznacza zjawienie się, ukazanie się Boga w ludzkiej postaci. W liturgii zachodniej akcent uroczystości Objawienia pada na Trzech Królów. Pokłon magów-mędrców, których do Jezusa przywiodła gwiazda, wskazuje, że cały wszechświat (gwiazda, a więc kosmos) został poruszony narodzeniem Chrystusa. Przybywają do Niego mędrcy, aby oddać cześć Bogu. Wydarzenie wskazuje na możliwość poznania Boga dzięki rzetelnemu poszukiwaniu prawdy o świecie i człowieku.

 

Mędrcy, którzy przybyli do Jezusa złożyli dary. Wedle tradycji były nimi: złoto - symbol godności królewskiej, kadzidło - godności kapłańskiej, mirra - symbol wypełnienia proroctw mesjańskich oraz zapowiedź śmierci Zbawiciela. Jednocześnie był to wyraz wiary w Chrystusa prawdziwego człowieka (mirra), prawdziwego Boga (kadzidło) oraz prawdziwego króla (złoto).

 

Z uroczystością Objawienia Pańskiego wiąże się zwyczaj święcenia kredy, kadzidła i wody. Poświęconą kredą wypisuje się na drzwiach mieszkania K+M+B oraz aktualny rok. Litery te, interpretuje się jako inicjały trzech króli. W średniowieczu odczytywano to inaczej. Napis „C+M+B” (imię Kacper po łacinie pisane jest przez C) wyrażał błogosławieństwo: Niech Chrystus błogosławi mieszkanie! - łac. Christus mansionem benedicat!

 

Dom kropi się wodą święconą, a spalane kadzidło podkreśla, że jest on miejscem modlitwy.

 

Nie ma zbyt wiele źródłowych dokumentów na temat personaliów Trzech Króli, natomiast więcej jest legend i spekulacji. Pobożność ludowa ze względu na ilość darów ustaliła, że było ich trzech. Dopiero jednak w tradycji VI wieku zaczęto mówić o nich jako o królach, a zanim nazwano ich Kacprem, Melchiorem i Baltazarem, upłynęło kolejnych 300 lat.

 

W sztuce Kacper przedstawiany jest najczęściej jako ofiarujący mirrę Afrykańczyk, Melchior - jako dający złoto Europejczyk i Baltazar - jako król azjatycki przynoszący do żłóbka kadzidło.

 

Nie ma ostatecznej pewności co do tego, czy rzeczywiście istnieją relikwie Trzech Króli. Jak głosi legenda, przechowywano je początkowo w Konstantynopolu. W późniejszym okresie znalazły się w Mediolanie.

 

Od XII wieku tradycja Trzech Króli związana jest z Kolonią. Pewne jest, że w roku 1164 abp Rainald von Dassel kierujący kancelarią cesarza Fryderyka Barbarossy przywiózł nad Ren jako zdobycz z podbitego Mediolanu szczątki, czczone tam jako relikwie Trzech Króli.

 

O tym, jak wcześniej dostały się one do Italii, wiadomo z dziejów życia biskupa Eustorgiusza: według tego dokumentu, doczesne szczątki Trzech Króli miała znaleźć w IV wieku w Jerozolimie św. Helena, matka cesarza Konstantyna i w IX wieku zostały przewiezione do kościoła w Mediolanie. Według innych źródeł Mediolańczycy do 1158 roku nic nie wiedzieli o posiadanym przez siebie skarbie. Dowiedzieli się o ich pochodzeniu dopiero wówczas, gdy z powodu oblężenia miasta musieli zabrać relikwie z położonego u jego bram kościoła.

 

Trzej Królowie czczeni są jako patroni podróżujących, pielgrzymów, handlowców, właścicieli gospód oraz kuśnierzy.

 

 

KAI
MWł

 

 


DATA: 2018-01-06 09:15
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Zastanawia mnie pewna okoliczność. Hipoteza Jana Keplera mająca objaśnić, czym była tzw. gwiazda betlejemska, umieszcza to wydarzenie (= trzy koniunkcje Saturna i Jowisza) w 7 roku p.n.e., trzecią z nich - na początku grudnia. Według prywatnych objawień otrzymanych przez bł. Annę Katarzynę Emmerich narodzenie Jezusa Chrystusa nastąpiło właśnie w listopadzie 7 roku p.n.e. Jednak przybycie magów de Betlejem nie zostało tam przypisane do pierwszych dni grudnia, lecz do czasu, kiedy my (wg kalendarza gregoriańskiego) obchodzimy Boże Narodzenie (o ile pamiętam, 23 grudnia). To nie bardzo pasuje do hipotezy Keplera. Może więc jest chybiona? Może zjawisko na nieboskłonie było pochodzenia nadprzyrodzonego? A może objawienie prywatne właśnie jako prywatne powinno być traktowane z nie wielką powagą?
4 miesiące temu / Zygmunt Stachowiak
 
@Stefan- a bo to myślisz że inni myślą? A gdzie tam, owczy pęd i do przodu :) Dzięki za poparcie :)))
ponad 1 rok temu / Soplica
 
@JAWA. Przeklejam z innego miejsca, gdzie też o tym dyskutowano: Proponuję miłośnikom modernizmu w KK (bo C+M+B jest jego owocem), choć przez chwilę zastanowić się nad SENSEM święta Objawienia Pańskiego i nad FAKTEM pokłonu TRZECH (króli, mędrców, magów - do wyboru, to nieistotne). Bo C+M+B tłumaczone jako "Christus mansionem benedicat" można sobie napisać w każdym momencie, choćby i 22 lipca. Dopóki zatem zwyczaj ten upamiętnia Epifanię, NALEŻY upamiętnić imiona. Poza tym użyte w tym sformułowaniu słowo "mansionem" oznacza "dom" we właściwym rozumieniu dopiero na 5 czy 6 miejscu. Za to znacznie częściej było używane na określenie miejsca tymczasowego pobytu (np. gospody) czy wręcz popasu, przystanku w podróży. Tak więc ludzie posługujący się w dawnych wiekach łaciną raczej nie użyliby tego słowa. Zwolennikom C+M+B w znaczeniu "Christus mansionem benedicat" proponuję umieszczać podwójny napis K+M+B/C+M+B, aby mimo wszystko uhonorować święto Objawienia Pańskiego.
ponad 1 rok temu / Stefan
 
@JAWA - to nie moje zdanie jeno relacja z faktów. A wiem bo posiadam mszalik z wszelkimi modlitwami z przed 1970roku. Ci Mędrcy byli poganami gdy szli do Pana Jezusa, lecz gdy wracali stali się już świadkami Jego przyjścia na świat i nawróconymi poganami :) W Tradycji Kościoła są patronami podróżujących, pielgrzymów i ... kuśnierzy :) A błogosławieństwo dla domu prosiło się za pośrednictwem tychże Mędrców tak jak czynimy poprzez pośrednictwo świętych i błogosławionych. Czy to nie było logiczne?
ponad 1 rok temu / Soplica
 
Mości Soplico, skąd to wiesz? twym zdaniem lepiej rzekome imiona pogańskich Mędrców niż że Chrystus błogosławi domowi? A związek z liturgią żaden.
ponad 1 rok temu / JAWA
 
Z tymi literami to klasyczne pomieszanie z poplątaniem jak to bywa ze wszystkim sprawami po SVII :) W Mszałach Kościoła Katolickiego do 1970 wszędzie jest informacja, że litery odnoszą się do imion mędrców a nie do błogosławieństwa Chrystusa bezpośrednio. Modlitwa nad kredą mówi o imionach mędrców a błogosławieństwo domu poprzez tychże mędrców od Boga - tak. Kalendarz KK był od wieków logiczny i spójny dziś go zmieniono i trudno znaleźć logikę i ciągłość. I tak ze wszystkim :) Co jeszcze trzeba zamieszać, poplątać, zmienić interpretację aby ludziom zatrzeć istotę w naszej wierze? Przez 20 wieków Msza Święta składana była jako ofiara dziś jest ucztą. Zalecenie aby po wsze czasy nie była zmieniana w trzy lata ( 3 !!! ) została zmieniona i nakazana jako jedyna forma. Załamanie ...
ponad 1 rok temu / Soplica
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.