DZISIAJ JEST
SOBOTA 28 MAJA
Bł. Lanfranka z Bec
Bł. Lanfranka z Bec
Imieniny obchodzą:
Emilia, Wilhelm
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

Piotr Doerre

Szydło vs. miernoty i jurgieltnicy

Data publikacji: 2016-01-20 20:00
Data aktualizacji: 2016-01-27 08:38:00
Szydło vs. miernoty i jurgieltnicy
Fot. Filip Blazejowski / Gazeta Polska / FORUM

Obraz szefowej polskiego rządu tłumaczącej się ze swojej wewnętrznej polityki przed Parlamentem Europejskim jak przed jakimś samozwańczym trybunałem pozostanie na długo w pamięci Polaków. Pani premier zachowywała się z godnością, ale i stanowczością, więc paradoksalnie, ten żenujący spektakl zorganizowany przez eurokratów przyniesie Polsce pewną korzyść. Uświadomił on szerokim kręgom Polaków, czym w rzeczywistości stała się Unia Europejska.

 

Kiedy przed ponad 12 laty wabiono Polaków rozmaitymi obietnicami i terroryzowano skrajnie nieuczciwą propagandą, by karnie pomaszerowali do urn i zagłosowali za wejściem naszego kraju do Unii Europejskiej, nad Wisłę zjeżdżały tabuny europosłów, eurokomisarzy i dziennikarzy reżimowych mediów z Francji lub Niemiec, by zapewniać tubylców, że wejście do UE będzie dla ich Ojczyzny skutkować samymi korzyściami. Obiecywali również, że Bruksela będzie szanować politykę wewnętrzną Polski, nie ingerując przy tym w nasze „wartości” (cokolwiek miałoby to znaczyć). Co warte były te zapewnienia, mogliśmy się przekonać we wtorek.


Mogliśmy zobaczyć, jak premier polskiego rządu zmuszona jest stawić się przed unijnymi politykami, miernotami wyróżniającymi się tylko i wyłącznie przynależnością do jednego z dwóch rządzących Unią gangów politycznych: eurosocjalistów oraz Europejskiej Partii Ludowej. Obie te kliki zdominowały życie w Parlamencie Europejskim – w poszczególnych krajach popierają wyłącznie swoich kolegów, a wszystkich spoza układu traktują jak intruzów i groźnych radykałów. Tak też odnoszą się do polityków PiS – partii należącej do innego euro-ugrupowania. 


Kuriozalna debata w Strasburgu unaoczniła Polakom, że w Unii Europejskiej mogą się cieszyć wolnością nie większą niż ta, jaka przypadła w udziale naszym żyjącym w czasach zaborów przodkom. Podobnie jak w tamtych czasach możemy dziś wszak do pewnego stopnia decydować o swoich sprawach, samodzielnie kształtować niektóre gałęzi polityki – jednak wyłącznie do momentu gdy imperator odkryje, że coś narusza jego interesy. Gdybyśmy jednak wzięli pod uwagę zakres wolności osobistej i ekonomicznej, niewykluczone że okazałoby się, iż nasi przodkowie w różnych okresach cieszyli się nawet większą swobodą w tzw. kongresówce (szczególnie w czasach Królestwa Polskiego przed powstaniem listopadowym), Wielkim Księstwie Poznańskim czy Galicji. Warto też zaznaczyć, że jest pewna rzecz, która na przestrzeni wieków bardzo wyraźnie się zmieniła – polskie elity polityczne pod zaborami musiały zdawać sprawę elitom arystokratycznym czy biurokratycznym, ale jednak będącym emanacją władz cesarskich. Dzisiaj natomiast premier polskiego rządu staje przed zgrają euro-wywłok, ludzi nieprezentujących żadnego poziomu, niewykształconych, zajmujących wysokie stanowiska, ale nawet nie umiejących komunikować się w najważniejszych europejskich językach.

 

Podstawowym zarzutem eurokratów wobec Polski są rzekome „naruszenia praworządności” i „ograniczenia wolności słowa”, a więc ustawa i uchwały dotyczące Trybunału Konstytucyjnego oraz zmiany personalne w mediach publicznych. Sytuacja w poszczególnych krajach UE pokazuje, w jaki sposób wspomniana praworządność jest pojmowana. Idzie po prostu o zachowanie politycznego status quo, pozostającego efektem konkwisty europejskiej lewicy, tak w sferze politycznej, jak i wcześniej w sferze przed-politycznej. Lewica opanowała bowiem wszelkie aspekty życia publicznego w krajach wspólnoty, z polityką na czele. To, że w krajach Zachodu odbywają się wybory i władza czasami przechodzi z rąk tak zwanej lewicy do tak zwanej prawicy, nie ma żadnego znaczenia w obliczu tego, że niezmienione i niepodważalne pozostają dogmaty unijnej polityki. Dodajmy – dogmaty oparte na zasadach politycznej poprawności, wprost wynikającej z ideologii postmarksistowskiej. Dlatego właśnie artykułowane przez eurokratów „zagrożenie praworządności” rozumieć należy jako obawę, że rząd w Warszawie od głównego europejskiego kursu odejdzie, że zagrożone zostaną interesy polskiego przedstawicielstwa owej rządzącej Europą kliki. Przynajmniej przez ostatnie 8 lat przedstawicielstwem tym pozostawała Platforma Obywatelska i inne ugrupowania związane z europejskimi potentatami politycznymi. Groźba trwałego odejścia Polski od polit-poprawnej ideologii jest dla wszystkich brukselskich urzędników wręcz przerażająca.

 

Można spodziewać się, że całego tego zamieszania nie doświadczylibyśmy, gdyby Prawo i Sprawiedliwość nie przejęło retoryki „chrześcijańsko-narodowej” (w dużym cudzysłowie) w aż tak wielkim stopniu. To właśnie niezbędne do wygrania wyborów deklaracje powrotu do chrześcijańskich wartości w życiu publicznym głęboko rozsierdzają panujących w Unii Europejskiej. Nie dość, że ktoś zagraża interesom politycznym i ekonomicznym rządzącej kliki, to jeszcze stawia wyzwanie dominującej ideologii! Nie sposób nie porównać tej sytuacji z niegdysiejszym „podnoszeniem ręki” na przewodnią rolę Związku Sowieckiego. A jak wówczas kończyły się tego typu akty? Niczym innym jak zbrojną interwencją na Węgrzech czy w Czechosłowacji…

 

Wkrótce przekonamy się, czy siły ważące się pozywać polski rząd przed samozwańczy trybunał będą na tyle zdeterminowane, aby stosowną do czasów i okoliczności interwencję przeprowadzić. Tym razem wcale nie muszą to być oddziały eurokorpusu z czołgami. Wiemy przecież, że unijni decydenci wyhodowali w Polsce bardzo silną ekspozyturę i agenturę, których przedstawicieli znany publicysta bardzo zasadnie określił mianem współczesnych jurgieltników. Czymże bowiem różni się od zachowania zdrajców z XVIII wieku dzisiejsze pozostawanie na pensji obcych mocarstw przez polityków, dziennikarzy i innych kreatorów życia publicznego w Polsce? Dwa i pół wieku temu posłowie i senatorowie również pobierali regularne pensje od obcych w zamian za wpływanie na polityczne rozstrzygnięcia zapewniające realizację interesów ościennych mocarstw. Historycy publikowali listy polskich posłów i magnatów owe pensje pobierających. Czy tego manewru nie można by dziś powtórzyć i znów stworzyć podobne listy? Zachowanie wielu polityków, wpływowych ugrupowań i znanych dziennikarzy pokazuje, że owszem – można i trzeba! Z pewnością wysoko w tym spisie znaleźliby się działacze i promotorzy Komitetu Obrony Demokracji – tworu nie ukrywającego faktu pobierania pomocy finansowej od bardzo istotnego zagranicznego ośrodka wpływu.

 

Z tego typu stałymi fragmentami gry mamy do czynienia w polskiej rzeczywistości od wieków. Zmienił się tylko poziom bezczelności i zakłamania. Niewątpliwie osiemnastowieczni jurgieltnicy wstydzili się, że przyjmowali pensje od obcych mocarstw – wszak tylko nieliczni się do tego przyznawali. Współcześni nie widzą w tym żadnego problemu. Ogłaszają, że żyjemy w zupełnie innym świecie a Europa jest otwarta, wobec czego europejska współpraca jest możliwa i konieczna. I stają się w ten sposób nie tajną, ale jawną ekspozyturą obcych interesów w Polsce.



Piotr Doerre, redaktor naczelny PCh24.pl



 

 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

w.s.
Pani Premier wyraziła to o czym marzy, każdy mądrze myślący Polak. Państwo powinno uwzględniać własne potrzeby według własnych możliwości finansowych - nie korzystać z pomocy finansowej bezzwrotnej obwarowanej potrzebą posiadania własnych środków finansowych. Pociąga to za sobą wzrost zadłużenia podmiotów administracyjnych jak i gospodarczych.
Hugon de Payns
No ,podoba mi się ta mowa.Wreszcie odważny, otwarty tekst opisujący stan tej euro-wywłoko-elity.Czy to mowa jest nienawiści?Może i tak ,ale w stosunku do Polski to mowa miłości-patriotyzmu i to lubię.
Kpt. Zbik
Prosze przypomniec jakie partie glosowaly za przyjeciem Traktatu Lizbonskiego...
NN
W Polskim społeczeństwie tkwi dziwne mniemanie o potędze i znaczeniu Państwa Polskiego porównywanego do Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii, a czasem nadrzędnie nad potężną militarnie Rosją.Przecież trzeba sobie zdawać sprawę,że jesteśmy państwem uzależnionym finansowo i technologicznie od bogatszych krajów Europejskich. Do tego ciągle nie jest zrozumiany w społeczeństwie Polskim oraz propagowany przez naszych polityków niewłaściwe zrozumienie czym jest UE.Przecież w założeniu ma to być ciało o nadrzędności władz UE nad rządami państw do niej należących.Więc reguły tego ustroju powinny być przestrzegane w tych państwach, a nie robienie swej polityki przez partie, która akurat zwyciężyła w wyborach i chcę rządzić po swojemu, pomijając zasady obowiązujące w UE.to zakrawa na brak posłuszeństwa.Państwa wiodące chcą przez pewne sankcje jednak wymóc od rządu Polskiego stosowania reguł obowiązujących w UE,i na tym polega cały spór na forum UE.Tak przypuszczam.
Maria
Właśnie obejrzałam (w zasadzie tylko końcówkę) pożegnalny program Lisa. Były kwiatuszki od dzieci, podnoszące na duchu (lemingów) ostatnie słowa Liska-Kłamczuszka i najlepsze, bezcenne - końcowa melodia z ,,Przeminęło z wiatrem". Oj przeminęło, i dzięki Bogu.
Andrzej
@Maria Zniszczenie Polskie ekonomicznie przez Niemcy nie jest już takie proste z uwagi na powiazania obydwu gospodarek. Premier Polski ma niewielka moc przebicia się w Europe i na świecie i dalej tak będzie jak będzie stawał przed jakimiś trybunalikami. Ktoś musi rozpoczac demontaż tego potwora (UE) - i nie ma co patrzeć po innych nawet jeśli będzie to kosztować kilka miesięcy czy lat gorszych ekonomicznie. Jeśli tak się nie stanie to siła inercji wmusza nam i naszym dzieciom cała swoja zgniliznę, a dzięki naszej bezsile jeszcze miliony emigrantów.
CZES
PO wystąpieniu Pani Premier polskiego rządu jestem dumny że jestem polakiem. Takiej historii , kultury i tradycji mało jaki kraj ma. Dziękuję Pani Premier PiS i Panu Kaczyńskiemu za wszystko co robi na rzecz Polski i narodu. Niech Pan Bóg ma Was w opiece. Większość tego szlachetnego narodu jest po Waszej i naszej stronie
Ula
@Andrzej.Pani Premier rozegrala przesluchanie w UE swietnie taktycznie.Jako Premier Polski jej ton byl umia=rkowany ale tak gdzie trzeba dobitny i stanowczy.Oprocz slow wazna jest "\'mowa ciala"" ktora jest natychmiast odbierierana przez obserwatorow zanim mowiacy otworzy usta.Pan Premier zapresentpowala odwage, dume oraz szlachetnosc i to wlasnie tak rozloscilo lichwe i kobiety marionetki bo odzczuli ze nie maja do czynienia z tchorzem ale z Premierem zdecydowanym i odwarznym a przy tym tez swietnie reposyujacym zagrywkom lewackim,a to oznacza blyskotliwosc umyslu i nie pozwalanie sobie narzucac lewackiego toku podejscia do spraw.Wystep Pani Premier jest sukcesem dla POlski poniewaz otworzyl oczy i oponentom czy tez tym ktorzy maja mala wiedze o Polsce ze Polska i Polacy to narod godny,dumny ,madry i szlachetny.To wystapienie zmienilo ruchy na szachownicy,od tej pory przeciwnik bedzie bardziej sie przygotowywal do nastepnego ataku ale porzez pryzmat nienawisci.
Leo
A jednak... może my nie jesteśmy dopuszczeni do wiedzy wiedzących. A to wszystko to reżyserka dla rozemocjonowanych. Obym się mylił.
Joanna
Jestem dumna z Pani Premier Szydło ,to właściwa osoba reprezentująca Polskę, Modlę sie o sile i zdrowie dla Niej.
Maria
@Andrzej - z tą kiełbasą przesadza Pan ;) Unijne przepisy są księżycowe, zgadza się, tu chodzi o coś ważniejszego. Unia może (przez układy finansjery i wpływy Niemiec) zniszczyć nas ekonomicznie, czego już mamy próbkę (Standard & Poor\'s). Naprawdę uważa Pan, że na arenie międzynarodowej premier Polski ma taką samą moc przebicia jak premier Anglii, Rosji i USA? Nie, my jesteśmy pionkiem w rozgrywkach wielkich wpływowych państw, zwłaszcza jesteśmy nim po 8 letnich rządach PO/PSL. UE boi się Polski tylko o tyle, o ile może ona moralnie obudzić ducha wolności i niepodległości w Europie. I jeszcze jedno, co można powiedzieć europosłowi (vide Korwin Mikke), nie można powiedzieć premierowi.
Andrzej
@Maria Tak, wystąpienie Pani Premier było nie najgorsze ale w porównaniu z 4 dzielnymi polskimi europosłami, a także Czechem (Piotrem Machem), Niemcem Henkelem i tym sympatycznym konserwatywnym Francuzem było średnie. Poza tym nie powinno jej tam w ogóle być. Czy wyobraża sobie Pani premiera Camerona, albo kanclerz Merkel, albo chociaż premiera Hiszpanii tłumaczących się w takim cyrku? I z innej strony - czy uważa Pani, że np Putin, ale i Obama a nawet Erdogan będą sensownie traktować kraj który pozwala sobie na takie upokorzenia? Takie zachowania obniżają nasze szanse np w negocjacjach itp. Nie wiem czy Unia może nam bardziej zaszkodzić - póki co mamy problem chociażby z kupieniem dobrej kiełbasy z okazji unijnych przepisów, etc :)
do andrzeja bujdy
jak ten portal taki zły to w ramach protestu proponuję nie wypowiadać na nim swoich bujd. I nie siać hipokryzji, bo to PO bazuje na półprawdach i donosi na własny kraj.
Bella
Z radością zauważyłam , że w PE oprócz trzęsących się lewaków i liberałów są osoby rozsądne , konserwatyści , którzy nas wspierają . Jeden Francuz powiedział , że liczy , że Polska stanie się krajem , który pociągnie Europę w rewolucyjne zmiany . Należy powtórzyć za św. Janem Pawłem II ;" Niech zstąpi Duch Twój ! Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi , tej ziemi ... europejskiej ziemi !" Aby potrafiła odnaleźć swoje stare korzenie , wartości .
Maria
@Andrzej - ,,od polskiego rządu oczekuję wreszcie odrobiny dumy narodowej i traktowania SIEBIE z szacunkiem" - wystąpienie Pani Premier tak właśnie odbieram. ,,...plus atak na to co w unii jest problemem" - Pani Szydło w sposób spokojny i dobitny o tym mówiła. Naprawdę sądzi Pan, że możemy bezkarnie wymachiwać szabelką i kozaczyć bo i tak Unia nie może nam zaszkodzić? Niestety może, dlatego trzeba tę rundę rozegrać z głową, bez emocji i z przebiegłością.
01021939
Każda dyskusja na tematy nie istniejące a tylko sztucznie wywołane na potrzeby innych jest moim zdaniem bezprzedmiotowa a udział w niej szefa rządu to okazana słabość?Uginanie się pod pręgierzem dewastatorów sceny politycznej to poddawanie się krytycznemu osądowi tych dla których Polskość to nienormalność a Polska to ich dość pokażny rynek zbytu na którym robi się kokosowe interesy.Czy utrata tego nie może być powodem tych skandalicznych wypowiedzi Niemieckich polityków?Ja jako człowiek w podeszłym wieku nie widzę niczego złego czego miałbym się wstydzić,wszystkie działania obecnych władz uważam za pożądane bo w perspektywie przyniosą oczekiwane rezultaty,tylko nie wolno zaprzestać /pod wpływem nacisków zewnętrznych/dokonywać przemian deklarowanych w kampanii wyborczej.Krytykujący obecny rząd nic dobrego dla kraju w przeszłości nie zrobili dlatego ich krytyka nie ma siły przebicia w społeczeństwie.
ws
Powinno być zawsze zgodnie z sentencją: . I żadne inne,gdyż te "inne" zawsze prowadzą na antynarodowe manowce: gospodarczo-bo wyprzedaż aktywów narodowych obcym tworzy doskonałe warunki drenażu na rzecz obcego "nadzorcy niewolników"(m.in.generalny błąd okrągłostołowej "transformacji"),politycznie- bo uzależnia Polskę od decyzji politycznych obcych nadzorców np. EUrokratów(akces "lizboński"-generalny błąd eurokratów; dążyć należy do powrotu czasów współpracy europejskiej z czasów EWG,a nie w stronę "superpaństwa",które w oparach absurdu multi-kulti i konsumpcjonizmu importuje "imigrantów"),światopoglądowo-bo wymusza "reset sumień" np. w kwestii "pojednania"z cerkwią Putina czy też "pojednania"z"koncepcją neohanzeatycką"(tzw. Prus Wschodnich) albo z "koncepcją neo-jedwabną chińską".Oczywiście te gospodarczo-polityczno-światopoglądowe zniewolenia wzajemnie się przenikają i uzupełniają przeciwsuwerennościpaństw,takichjak Polska.
Andrzej
@andrzej buda "jak ta Unia taka zła i wyzyskuje to w ramach protestu proponuję nie korzystać z tego na co dała pieniądze, nie wsiadajcie do pociągów, komunikacji miejskiej, nie bierzcie dopłat etc." tak, i ze sprzętu nie korzystać w szpitalu bo to Owsiak ufundował:) Kwestia tego kto zyskał i kto stracił na UE (my czy oni) jest niezwykle skomplikowana. Np. gdyby nie UE moglibyśmy mieć paliwo 2-3 raza tańsze - proszę się zastanowić jaki by to miało przez 10 lat skutek dla PAŃSKIEGO budżetu (wliczajac w to także koszt paliwa wliczony w towary, które Pan przez 10 lat kupił itp.) Takie zdanie też jest ciekawe:"Pokusiłem się o dokonanie analizy (na podstawie m.in. ustaw budżetowych i urzędowych danych statystycznych) i wyszło mi, że w ciągu dziesięciu lat od maja 2004 roku do kwietnia 2014 roku koszt uczestnictwa Polski w Unii Europejskiej (770 mld zł) był mniej więcej dwa razy większy niż łączna wartość otrzymanych z Brukseli dotacji (385 mld zł)."
wwm
@andrzej buda "jak ta Unia taka zła i wyzyskuje to w ramach protestu proponuję nie korzystać z tego na co dała pieniądze, nie wsiadajcie do pociągów, komunikacji miejskiej, nie bierzcie dopłat etc.". Takich, co nie biorą "dopłat" jest wielu - wbrew temu, co się niejakiemu ab wydaje: niebiore.eu
wwm
@Margot "Pani Premier powiedziała "Jestem Europejka, ale przede wszystkim jestem Polką." Prosze o niemanipulowanie jej wypowiedzią". A w którym miejscu "manipulowałem"? Odniosłem się do tego, napisał Andrzej: "Pani Premier wygłosiła też bardzo mocno zapamiętane prze ze mnie zdania:"..jestem obywatelka Unii Europejskiej" oraz "..nie jestem nacjonalistka"".
Andrzej
@Maria Proszę spojrzeć na swój i mój wpis raz jeszcze. Nigdzie nie kazałem P.Premier uragać UE. To jednak charakterystyczne, że gdy mówimy o tym, że Polska ma pokazać siłę okazuje się że to komuś uraga i lepiej tego nie robić. Z takiego myślenia lepiej się wyzwolić bo inaczej kroku na przód ten kraj nie zrobi. Naprawdę interesuje Pania nasz wizerunek w PE - tej przechowalni wszelkiej maści lewaków ? Od polskiego rzadu oczekuje wreszcie odrobiny dumy narodowej i traktowania SIEBIE z szacunkiem. Wtedy i inni będa nas szanować. Co do meritum jak mogło wygladać wystapienie polskiego przedstawiciela (ale lepiej nie premiera tylko kogoś niżej) - grzeczne i stanowcze "proszę nie wtracać się w nasze sprawy" plus atak na to co w unii jest problemem i jest dużo ważniejsze niż sprawy w Polsce (np gwałty w Kolonii).
jack
Obrażanie,kogoś,kto myśli inaczej najlepiej Szanowni Państwo Wam "wychodzi"
Margot
@wwm Pani Premier powiedziała "Jestem Europejka, ale przede wszystkim jestem Polką." Prosze o niemanipulowanie jej wypowiedzią.
rozsądny
Debata wyraźnie pokazała, że w Europie są nie tylko lewacy, komuchy i zieloni z liberałami, ale też porządni ludzie, którzy opowiadają się za krajem, do którego wtrącają się jakieś obłąkane osobniki, jak grupa pacjentów z oddziału zamkniętego, uważających się za europosłów, którą przez pomyłkę wpuszczono na salę. Z ich przywódcą bez szkoły. Budująca jest solidarność ludzi, rozumiejących zagrożenie, wynikające z ingerencji w interesy kraju, chcącego budować lepszy świat. I rozumiejących, że My jesteśmy pierwsi, ale każdego to może spotkać, gdy przeciwstawi się złu. I że są porządni Niemcy, gotowi walczyć z Merkel i jej miłością do imigrantów i grożeniem Polsce. Ta debata może być początkiem procesu jednoczenia się porządnych Europejczyków wokół wartości od 2 000 lat najważniejszych. Wielu zauważyło, że możemy być pozytywną siłą w Europie i że warto nas wesprzeć w walce o normalność. Mam nadzieję, że to dobry początek i szansa zdecydowanego rozgraniczeni
andrzej buda
jak ta Unia taka zła i wyzyskuje to w ramach protestu proponuję nie korzystać z tego na co dała pieniądze, nie wsiadajcie do pociągów, komunikacji miejskiej, nie bierzcie dopłat etc.; a co do wystąpienia pani Premier, zupełnie nie na temat, bazowanie na półprawdach, donoszenie na własny kraj, żal było tego słuchać, nawet nie potrafiła odpowiedzieć co zrobi w przypadku negatywnej opinii tzw. Komisji Weneckiej, jej "popis" można podsumować dwoma słowami: SZKODA POLSKI
Cecylia
Mam wrażenie , że oglądałam i słuchałam zupełnie czego innego , niż większość tu wypowiadających się . Czyżby najemnicy SB przerzucili się na tę stronę ? Bo kto inny może takie banaluki wypisywać ? A prawda jest taka , p. Premier wypadła rewelacyjnie . Jechać musiała , żeby stawić czoła pomówieniom . Miałam łzy w oczach , kiedy inni , pod wpływem wypowiedzi B Szydło , pod wpływem przekazywanych przez nią wartości przyznawali się do nas Polaków !!! POLSKA WSTAJE Z KOLAN , taki przekaz niesie za sobą wystąpienie Premier w Parlamencie Unijnym . Wstyd zdrajcom i donosicielom !!! Liberałowie , socjaliści , a w rzeczywistości ZDRAJCY .Nie uda im się pokonać Polski , bo po stronie B. Szydło i wszystkich , którzy podnoszą Polskę z kolan jest BÓG !!!
Maria
@Andrzej - w polityce trzeba być dobrym graczem i dyplomatą, czy uważa Pan, że gdyby Pani Szydło urągała na Unię to poprawiłaby wizerunek Polski w PE? Czy nie powinna jechać do Brukseli? No to kwestia do dyskusji, nie wiemy na ile to pomogło naszej sprawie a na ile zaszkodziło. Okaże się. Nigdy nie zaszkodzi mieć atut w ręku o naszej dobrej woli. Podobno ,,pokorne ciele dwie matki ssie". Powiedzenie raczej sprawdzone.
wwm
@Andrzej Pełna zgoda. Występ p. Szydło był żałosny (ta kobieta ma w ogóle jakiś taki płaczliwy głos). A deklaracja, że jest "obywatelką Unii Europejskiej" skandaliczna (i merytorycznie błędna, nie ma czegoś takiego jak "unijne" obywatelstwo). Zaklęcia typu "nie jestem nacjonalistką" mnie nie dziwią. Lech Kaczyński - idol pani Szydło - wyznał swego czasu, że jest "patriotą", ale jego "patriotyzm" nie ma nic wspólnego z "plemiennym nacjonalizmem endeckim". Jako prezydent Warszawy nie chciał się zgodzić na pomnik Dmowskiego. W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" (17 maja 2008) wyznał: "ja mam głęboką niechęć do endecji", w tym samym wywiadzie oświadczył, że w Izraelu czuje się "jak w domu".
wwm
@Rys Niech Pan uważa z takimi tekstami, na niniejszym forum grasuje niejaki "Tomasz", który zaraz obrzuci Pana wyzwiskami. Wg tegoż "Tomasza" papieskie przemówienie z 19 maja 2003 roku nie miało żadnego wpływu na wynik referendum (6 i 7 czerwca 2003 roku).
Rys
"Kiedy przed ponad 12 laty wabiono Polaków rozmaitymi obietnicami i terroryzowano skrajnie nieuczciwą propagandą". Warto przypomnieć: "Od unii lubelskiej do unii europejskiej", Św. Jan Paweł II.
JK
Nie zapominajmy kto streczyl/glosowal za przystapieniem do EU,kto podpisal/de facto/ zrzeczenie sie suwerennosci/niepodleglosci Polski. M.in. PiS i swp Lech Kaczynski.A tu teraz nagle EU jest be,a my(PiS,JK,etc)eurosceptycy-niby od kiedy? Za zdrade przywrocic kare smierci---od zaraz prosze.
Andrzej
Panie Piotrze, chyba jednak trzeba podnieść poprzeczkę wyżej. Wystapienie P.Premier było średnie merytoryczne i dosyć łzawe. Dopiero gdy usłyszała, że inni moga krytykować mocno UE w ostatniej wypowiedzi uderzyła mocniej. Zła była taktyka retoryczna - bo albo tłumaczymy się z TK albo mówimy by nie wtracano się w nasze sprawy. P.Premier i P.Prof.Legutko połaczyli te sprawy w swoich wypowiedziach (i to budziło dysonans). P.Premier w ogóle nie powinna jechać na to spotkanie zawyżajac jego rangę tylko wysłać kogoś ze znacznie mniejsza "szarża" ale wygadanego. Pani Premier wygłosiła też bardzo mocno zapamiętane prze ze mnie zdania:"..jestem obywatelka Unii Europejskiej" oraz "..nie jestem nacjonalistka".
Karolina
Zaczęłam szukać pojęcia zdrady stanu i paragrafu. Już się uradowałam,że jest i to z sankcją nie mniejszą niż 10lat. Ale za chwilę refleksja;kogo karać jeżeli na poddaństwo UE sami w referendum głosowaliśmy. I tu dotarło do mnie z jasnością gromu podczas strasbourskiej dintojry porównanie do dialogu z judaizmem ks Chrostowskiego-my mówimy,oni milcząc wiedzą swoje czasami wyrzucając martyrologię.Czy zostało nam naprzemienne nadstawianie policzka pod szydercze razy lewackich miernot o jurgieltników???
Leo
Rzadkiej urody artykuł.
wwm
@Adam M. cd. Podobnie jest z pytaniem pytaniem "kto podpisywał tzw. traktat lizboński". "(...) traktat lizboński, który sam wywalczyłem, musiałem przecież podpisać. Polska nie mogła być krajem, który go storpeduje. Jesteśmy beneficjentem naszej obecności w Unii (...)" - słowa Lecha Kaczyńskiego (Łukasz Warzecha, "Lech Kaczyński - ostatni wywiad", Wydawnictwo Prószyński i S-ka, str. 271).
wwm
@Adam M. Na pytanie "kiedy to PiS czynnie optował przeciw obecności Polski w Eurokołchozie" pani Szydło Panu nie odpowie. Bo odpowiedź musiałaby wyglądać mniej więcej tak: "Jarosław Kaczyński twierdzi, że przed przywódcami Prawa i Sprawiedliwości stoi trudne zadanie przekonania do Unii Europejskiej swojego elektoratu, który nazwał mianem konserwatywnego, a zatem przywiązanego do tradycji narodowych i silnego państwa polskiego. - Chcę - mówił prezes PiS - aby Polska była w Europie. Będzie w niej, kiedy zostanie członkiem Unii Europejskiej, gdyż w obecnej rzeczywistości Europa jest równoważna z Unią" ("Dziennik Polski", 20 maja 2003 r.). "(...) Unię uważałem oczywiście za absolutną konieczność. Jeszcze przed unijnym referendum należałem w PiS-ie do grupy, która twardo opowiadała się za naszym przystąpieniem do UE" - to z kolei Lech Kaczyński (Łukasz Warzecha, "Lech Kaczyński - ostatni wywiad", Wydawnictwo Prószyński i S-ka, str. 57).
viktus
wiele ważniejsze od wystąpien w tym pani Premier jest fakt, że komisarze UE porozumiewali się z przedstawicielami KOD i opierali się na informacjach od chyba nieformalnej grupy mając do dyspozycji Premier napominanego kraju. to coś znaczy - moim zdaniem komisarze UE szykują nową uległą UE siłę polityczną na potrzeby LANDU NADWIŚLAŃSKIEGO. wiele nie wiemy, zbyt wiele PO nam nie powiedziało!!!
Michał Sypień
Nareszcie mamy PREMIERA z krwi i kości. Pięknie reprezentowała Polskę, dumna i opanowana, perfekcyjnie przygotowana merytorycznie. Duże brava Pani Premier :)
Ula
Debata w Parlamencie Europejskim przyniosla nam bardzo pozadany obraz UE.Dal Pani Premier byla tez to wspaniala okazja aby z bliska poznac swoich oponentow.To jest zenujacy obraz dominujacej kliki lichwiarzy ktora ma w swoim zasiegu najbardziej skuteczna bron lichwiarski pienadz.To ""gremium "\' to inaczej przedwojenni "\'szmalcowniki""dla nich nie ma zadnej innej wartosci niz wartosc pieniadza, przekona ich tylko mozliwosc dalszej lichwy.Kobiety europoselki przedstawily zenujacy i zalosny obraz poskakujacych marionetek pozawionych wartosci intelektualnych.Ten obraz musza rowniez odkryc ci polacy ktorzy przez swoja niewiedze daja sie nabrac na pochody KOD i inne tego typu manifestacje.
Niktoś
Panie Piotrze. Ten cały cyrk, który się odbył również źle świadczy o pani Szydło. Powinna tym euro-(p)osłom powiedzieć prawdę kim są i co reprezentują i jeśli ustrój w Polsce im sie nie podoba to niech sobie poszukają innego zajęcia a od Polski wara. Orban z tym nie miał problemu. Jak raz pozwoli sobie spowiadać się na dywaniku to potem i tak sie po niej przejadą.
Krzysiek
Może i dobrze że się tak stało. Ta sytuacja okazała wrogów i zdrajców Rzeczypospolitej Narodu Polskiego. Ona ich zawsze miała i naród powinien zawsze o tym pamiętać z pokolenia na pokolenie. PCh24 robi dobrą robotę przypominając o tym, podobnie jak i inne organizacje, choćby nawet Pobudka :-)
Prokapitalizm.pl
Czy Polska jest dziś niepodległa? http://prokapitalizm.pl/czy-polska-jest-dzis-niepodlegla.html
Adam M.
Przepraszam. Mam pytanie do Pani Szydło. Kto podpisywał tzw. traktat lizboński i kiedy to PIS czynnie optował przeciw obecności Polski w Eurokołchozie? I czy nadal za niezależnością Polski tak usilnie optuje?
Maria
Celne spostrzeżenia, dobry artykuł. Tak jest.
..
 
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright by

STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ

IM. KS. PIOTRA SKARGI