DZIŚ JEST:   17   PAŹDZIERNIKA   2017 r.

Św. Ignacego Antiocheńskiego, biskupa i męczennika
 
 
 
 

System prezydencki to droga. Na jej końcu znajduje się monarchia

System prezydencki to droga. Na jej końcu znajduje się monarchia
Fot. Adam Chelstowski / FORUM

Komentatorzy prześcigają się w analizowaniu politycznych i merytorycznych konsekwencji płynących z przedstawionych przez prezydenta Andrzeja Dudę propozycji dotyczących sądownictwa. Mało kto jednak zwraca uwagę, że każda dodatkowa kompetencja dla głowy państwa – a tak jest w tym przypadku – przybliża nas do monarchicznego ideału władzy jednego, zamiast wielu.

 

Oczywiście prezydent z prawem do mianowania sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa w sytuacji niemożności wyłonienia owych przez Sejm to nie król. Nawet gdyby prezydent sam mianował wszystkich sędziów KRS wedle własnego uznania, wciąż nie byłby królem, a co najwyżej głową państwa z silniejszymi kompetencjami. Bliżej jest jednak do monarchii od systemu prezydenckiego niż z modelu kanclerskiego czy parlamentarno-gabinetowego.

 

Kto bowiem sprawuje władzę w Rzeczypospolitej Polskiej? Kompetencje są nie tylko podzielone ale i mocno niejasne, co widać w sytuacji gdy prezydent i premier wywodzą się z różnych środowisk politycznych. Formalnie największą władzę ma szef rządu, tyle tylko, że jego pozycja zależy od parlamentu. Może być więc, zależnie od sytuacji politycznej, albo marionetką w rękach lidera (liderów) partii lub zakładnikiem systemu koalicyjnego, a nawet humorów poszczególnych posłów.

 

Z kolei prezydent, osoba z natury naszego systemu (formalnie przynajmniej) niezależna od bieżących sporów, może co najwyżej... zgłosić propozycję ustawy. To przywilej równy ustrojowej pozycji ledwie 15 posłów. A ową prezydencką inicjatywę i tak musi, w oparciu o standardowe procedury, poprzeć Sejm. Tak naprawdę więc prezydent pozbawiony zaplecza politycznego nie ma możliwości kierować polityką w zakresie zmiany prawa (pozostałe kompetencje głowy państwa w Polsce dotyczą wszak władzy wykonawczej, nie ustawodawczej). A więc wprowadzić nowe przepisy łatwiej jest szefowi głównej partii czy klubu parlamentarnego, niż prezydentowi!

 

Zgłoszone w poniedziałek przez Andrzeja Dudę propozycje z jednej strony hamują proponowaną przez PiS wszechwładzę ministra sprawiedliwości (a więc osoby stojącej w ustroju państwa niezbyt wysoko i podporządkowanej premierowi, który – jak już powiedziano – może być postacią zależną od wpływów innych), a z drugiej umacniają prezydenta. Nie jest to oczywiście krok, ani nawet pół kroku w stronę systemu prezydenckiego znanego z USA, czy półprezydenckiego – jak np. francuski, ale to ważny sygnał w obliczu zapowiadanej debaty konstytucyjnej. Niewykluczone, że w końcu w Polsce pojawi się szansa na stworzenie systemu prezydenckiego.

 

Ten zaś jest o tyle bardziej konserwatywny, niż traktowany jako jego przeciwwaga system kanclerski, że prezydent to jedna, konkretna osoba, swego rodzaju „jedynowładca” (a taki jest źródłosłów „monarchii”). Oczywiście w demokratycznych republikach jego władza jest na wiele sposobów ograniczana, jednak niewątpliwą zaletą owej władzy jednego człowieka jest fakt jednoosobowej odpowiedzialności i – na co zwrócił uwagę niedawno prof. Jacek Bartyzel – przyzwyczajania obywateli do władzy jednego, a nie wielu. Z kolei w systemie kanclerskim, jakichkolwiek szef rządu nie miałby kompetencji, to zależny będzie od woli ciała z natury demokratycznego – parlamentu.

 

Czy w trakcie debaty nad zmianą konstytucji Andrzej Duda zaproponuje dla Polski system prezydencki? Niewykluczone. Dawał już sygnały, że takie rozwiązanie jest mu bliższe. Aktywne wejście w politykę po miesiącach biernej postawy pozwala sądzić, że ambicje głowy państwa są większe niż dwie „żyrandolowe” kadencje.

 

Skierowanie Polski na drogę modelu prezydenckiego, bliższego monarchii niż system kanclerski czy parlamentarno-gabinetowy, byłoby niewątpliwą zasługą, jaką po skończonej kadencji (lub kadencjach) mógłby na swoje konto wpisać Andrzej Duda. Czy znajdzie partnerów do takiej dobrej zmiany? Szansą na poparcie takiego rozwiązania jest... historia. A konkretnie zamiłowanie Prawa i Sprawiedliwości do sanacji.

 

W Polsce po zamachu majowym to prezydent (wybierany co prawda nie przez naród w wyborach powszechnych, a przez parlament) miał największą władzę. Stan przejściowy z lat 1926-1935, oparty o „nowelę sierpniową”, usankcjonowała ostatecznie konstytucja kwietniowa.

 

To jeden z kierunków, w jakich może pójść prezydencka reforma. Nie ta obecna, płytka i dotycząca jedynie wymiaru sprawiedliwości, a głębsza, konstytucyjna, o której wspominał nie raz prezydent Andrzej Duda. Wprowadzenie ustroju prezydenckiego to rozwiązanie godne 100. rocznicy odzyskania niepodległości.

 

Michał Wałach




DATA: 2017-09-29 08:01
AUTOR: MICHAŁ WAŁACH
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

A co gdy Pomazancem Bożym zostałby Bronek Gajowy??? Każda władza pochodzi od Boga???? Stalina też?????
8 dni temu / strach się bać
 
Nie zapominajcie ,ze "monarchą" mógł być takze imć hrabia Komorowski,herbu stolec.....i dlatego wolę jednak demokrację
8 dni temu / do monarchistów
 
@Kasai: Jeśli czynnie przeciwdziałasz, narażasz się na represje i prześladowania, utratę pracy, dobrego imienia, źródeł utrzymania, często zdrowia i życia własnego lub rodziny. Dlatego większość rezygnuje z czynnego przeciwdziałania i toleruje zło. Nieświadomość zła również zaciąga winę, brak troski o innych jest sprzeczne z nauką KK.
17 dni temu / mar
 
@Kasai: Ma zasadniczy wpływ. W demokracji jest o wiele trudniej niż w monarchii katolickiej. Finansujesz zbrodnie aborcji tylko dlatego że większość tego chce. Finansujesz bluźnierstwa, deprawację, kłamstwa elit, morderstwa ludzi niewygodnych władzy. Płacisz z podatków niesprawiedliwe wojny i krzywdy wyrządzane ludziom uczciwym przez liberalne marksistowskie i komunistyczne sądy. Zaciągasz na siebie winę jeśli nie protestujesz i czynnie nie przeciwdziałasz.
17 dni temu / mar
 
@mar ja piszę jak heteryk? A to ciekawe. A słyszałeś o "oddajmy Bogu co Boskie, a cesarzowi co cesarskie"? To czy mieszkam w systemie z demokracją czy monarchią nie ma bezpośredniego wpływu na moje zbawienie.
18 dni temu / Kasai
 
@kribac słucham bardzo: jakie konsekwencja poniosła Caryca Katarzyna, która była naszym władcą i w dodatku złym (dla polskiej ludnosći). Trafił ją piorun? Umarły jej wszystkie dzieci? Jakie inne konsekwencje ponieśli władcy w trakcja naszych zaborów? A może potrzeba było aż Wielkiej Wojny aby Polacy odzyskali (przypadkiem bo nie to było celem tej wojny) swoje państwo? Władcy rzadko kiedy ponoszą konsekwencje swoich czynów ,a już w ogóle są to konsekwencje typy "kara Boska" (czyli nadnaturalna).
18 dni temu / Kasai
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.

 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI