DZIŚ JEST:   17   LISTOPADA   2017 r.

Św. Grzegorza z Tours
Św. Elżbiety Węgierskiej
Św. Grzegorza Cudotwórcy
 
 
 
 

Św. Dominik Savio - gigant ducha

Św. Dominik Savio - gigant ducha
By Ammodramus (Own work) [CC0], via Wikimedia Commons

Św. Dominik Savio służył do Mszy Świętej trydenckiej. Ta Msza Święta w sposób oczywisty i wyraźny uczy pokory wobec majestatu Bożych tajemnic sprawowanych na ołtarzu Pańskim – mówi dla portalu PCh24.pl ks. Jacek Bałemba z Towarzystwa Świętego Franciszka Salezego.

 

Św. Dominik Savio już w wieku pięciu lat zaczął służyć do Mszy Świętej. Czym dla Dominika była Najświętsza Eucharystia?


Eucharystia dla św. Dominika Savio była tym samym, czym była i czym jest dla Kościoła. Dominik, dzięki wierze i otrzymanym w Kościele pouczeniom, potrafił odczytać obiektywną prawdę o Najświętszym Sakramencie, w którym Pan Jezus jest obecny vere, realiter, substantialiter. Ofiara Eucharystyczna, czyli Msza Święta, to uobecnienie Chrystusowej zbawczej ofiary Krzyża. Św. Jan Bosko uczył tych prawd młodych, których wychowywał. Święty wychowawca zalecał trzy formy kultu Eucharystii: codzienny udział we Mszy Świętej, częste i godne – czystym sercem – przyjmowanie Komunii Świętej oraz codzienną choćby krótką adorację, czyli nawiedzenie Najświętszego Sakramentu. Krótko: Msza Święta, Komunia Święta, adoracja. Św. Dominik Savio z radością serca wypełniał te zbożne zalecenia świętego Wychowawcy. Zaznaczyć trzeba, że wiele czasu spędzał on na kolanach przed tabernakulum. Miał swoje sekrety z Panem Jezusem utajonym w Najświętszym Sakramencie.

 

Jaki wpływ na życie Dominika miał św. Jan Bosko?


Św. Jan Bosko był gorliwym kapłanem i kompetentnym wychowawcą. Św. Dominik Savio z zaufaniem oddał się pod jego kierownictwo. Dlatego tak skuteczne okazało się duszpasterskie i wychowawcze oddziaływanie księdza Bosko w życiu Dominika. Zwarta synteza świętości, którą ksiądz Bosko wpajał w serca i umysły młodych, to: pobożność, nauka, wesołość. Dominik wiernie zrealizował te wskazania. Święty wychował świętego. To piękne! Mały święty miał program wielki, choć zawarty w skromnie sformułowanych osobistych postanowieniach: Będę się często spowiadał i przyjmował Komunię Świętą tak często, jak mi pozwoli spowiednik; Będę święcił dzień święty; Moimi przyjaciółmi będą Jezus i Maryja; Raczej umrzeć niż zgrzeszyć. Zwróćmy uwagę na to wspaniałomyślne sformułowanie: Raczej umrzeć niż zgrzeszyć. Święci mogą nas wpędzić w kompleksy! Lepiej jednak, abyśmy przykład świętych potraktowali jako szlachetną ewangeliczną prowokację mobilizującą do cierpliwego realizowania świętości i do radykalnego odrzucenia relatywizmu, kultu miernoty i zwodniczej tolerancji dla grzechu.

 

Co to było Towarzystwo Niepokalanej, którego jednym z założycieli był Dominik?


Towarzystwo Niepokalanej było jednym z wielu stowarzyszeń, które św. Jan Bosko proponował młodzieży. Zrzeszanie się młodych w dobrych celach pomagało im realizować powołanie do świętości i do takiej realizacji mobilizować ich rówieśników. Św. Jan Bosko dla każdego stowarzyszenia napisał specjalny regulamin, do którego młodzi mieli się stosować. Towarzystwo Niepokalanej zrzeszało najgorliwszych chłopców z Oratorium. Zadania, które sobie stawiali, wynikające z regulaminu, to m.in.: gorliwa pobożność maryjna, troska o czystość serca, unikanie grzechu, częsta spowiedź i Komunia Święta, solidne wypełnianie swoich obowiązków, jak najlepsze wykorzystanie czasu, radość oraz pozyskiwanie kolegów do gorliwej służby Panu Bogu. Oczywiste jest, że św. Dominik Savio ten prosty w sformułowaniach i wymagający w praktyce program realizował z gorliwością. Warto nadmienić, że kult Niepokalanej, jaki rozkwitał wtedy w Oratorium, pozostawał w chronologicznej zbieżności z objawieniami Matki Bożej Niepokalanie Poczętej w Lourdes oraz z uroczystym ogłoszeniem przez papieża Piusa IX 8 grudnia 1854 r. dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny.

 

Spotkałem się z informacją, że Dominik Savio pragnął pojednania anglikanów z Kościołem katolickim.


To pragnienie jest właściwe świętym. Pragną oni – mówiąc słowami Pisma Świętego – „by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2, 4). Wszyscy – to znaczy także ci, którzy odpadli od Kościoła. Tę kwestię powrotu do Kościoła katolickiego klarownie wyartykułował papież Leon XIII w encyklice Satis cognitum oraz Pius XI w encyklice Mortalium animos. Wracając do św. Dominika Savio: wizja zdezorientowanego narodu pogrążonego w błędach znajduje swoją konkluzję w majestatycznej postaci z płonącą pochodnią rozpraszającą mroki błędu. Papież i Kościół katolicki niosący prawowitą katolicką doktrynę i łaskę. Niezawodna nadzieja powrotu dla tych, którzy odłączyli się od Kościoła.

 

W tradycji Kościoła spotykamy szkaplerz związany z przysięgą matek, które chcą dobrze wychować swoje dzieci i modlą się o to za wstawiennictwem św. Dominika Savio. Jaka jest jego historia?


Wspomniany szkaplerz nawiązuje do rodzinnego wydarzenia z życia św. Dominika. Wiedziony łaską Bożą mały święty pewnego dnia poprosił księdza Bosko o możliwość wyjazdu z Oratorium do domu. Jego mama spodziewała się dziecka. Stan był poważny, ku zatroskaniu lekarza. Po przybyciu do domu, mimo sprzeciwu otoczenia, wszedł do pokoju mamy i zawiesił jej na szyi tasiemkę z wizerunkiem Matki Bożej. Dziecko szczęśliwie przyszło na świat. Wiele matek zwraca się po dziś dzień do św. Dominika Savio. Cieszą się jego skutecznym wstawiennictwem. Trzeba się do świętych modlić z ufnością. Oni, z Bożego zrządzenia, wypraszają nam potrzebne łaski.

 

Św. Dominik Savio – jak wcześniej mówiliśmy – był ministrantem, a obecnie jest patronem ministrantów. W jaki sposób służba przy ołtarzu może wpływać na życie młodego człowieka?


Trzeba zaznaczyć, że św. Dominik Savio służył do Mszy Świętej trydenckiej. Ta Msza Święta w sposób oczywisty i wyraźny uczy pokory wobec majestatu Bożych tajemnic sprawowanych na ołtarzu Pańskim, uczy pobożności, uniżenia przed Panem Bogiem, uczy skupienia, poczucia tajemnicy, kształtuje zmysł świętości, uczy dokładności, dyscypliny, uczy szacunku dla spraw najświętszych, szacunku dla kapłaństwa. Ta Msza Święta daje subtelną radość serca płynącą z faktu bliskiej obecności Pana Jezusa. Podczas tej Mszy Świętej ofiarujemy Panu Jezusowi królewski gest zgiętych kolan, szczególnie podczas przyjmowania największego i najświętszego daru: Komunii Świętej. Z radością trzeba zauważyć, że w ostatnich latach coraz więcej chłopców – młodszych i starszych – oraz kleryków przystępuje do tej szczególnej służby przy ołtarzu Pańskim. Zaszczytnie jest służyć Panu Bogu podczas najdoskonalszego aktu kultu, jakim jest Msza Święta trydencka. W ten sposób realizuje się oczywisty postulat zdroworozsądkowy: ofiarować Panu Bogu to, co lepsze, ofiarować Panu Bogu to, co najlepsze – doskonałe. Nobilitujące naśladowanie świętych!

 

W 1933 r. papież Pius XI powiedział o Dominiku Savio „Mały święty, ale gigant ducha”. Niespełna piętnastoletni chłopiec, a tak bogate życie duchowe. Co zrobić, aby współcześni młodzi czerpali wzorce ze św. Dominika Savio i tylu innych młodych świadków wiary?


Młodzi muszą zrozumieć, że życie szybko przemija i dlatego ważne jest, aby je przeżyć dobrze. Otrzymujemy od Pana Boga jedno życie. Nie będzie powtórek z życia. Trzeba sięgać do pewnych źródeł Prawdy, karmić się zdrowym pożywnym pokarmem wiedzy i wiary. Trzeba wierność prawdzie postawić ponad zdanie większości i ponad obowiązujące mody. Prawdę młody człowiek znajdzie w Bożym Objawieniu zawartym w Piśmie Świętym i Tradycji. Trzeba coraz lepiej poznawać i ukochać Boże Objawienie zawarte w Piśmie Świętym i Tradycji. W sprawach wiary trzeba zatem odrzucić idolatrię nowości i złudzenie jakoby to, co nowe, było lepsze. Trzeba poznawać Tradycję. Mamy do dyspozycji niewyczerpany rezerwuar prawdy. Pomyślmy o dwóch tysiącach lat historii Kościoła! Ileż znajdziemy w niej bogactwa prawdy, łaski i świętości. Dlatego trzeba czytać żywoty świętych, aby mieć pojęcie o historii Kościoła w jej istotnych wymiarach i czerpać z jej bogactwa. Mieć na biurku żywoty świętych i czytać codziennie żywoty świętych, choćby niewielki fragment – codziennie. Trzeba prosić świętych o wstawiennictwo i starać się ich naśladować.

 

Bóg zapłać za rozmowę!

 

Rozmawiał Kajetan Rajski


DATA: 2014-03-09 15:34
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

W 1933 r. papież Pius XI powiedział o Dominiku Savio ?Mały święty, ale gigant ducha?. Szanowny Panie Kajetanie. Pius XI chce być "zapomniany" a Pan Mu nie daje spokoju."Św. Dominik Savio ? jak wcześniej mówiliśmy ? był ministrantem, a obecnie jest patronem ministrantów."Trzeba zaznaczyć, że św. Dominik Savio służył do Mszy Świętej trydenckiej. Ta Msza Święta w sposób oczywisty i wyraźny uczy pokory wobec majestatu Bożych tajemnic sprawowanych na ołtarzu Pańskim, uczy pobożności, uniżenia przed Panem Bogiem, uczy skupienia, poczucia tajemnicy, kształtuje zmysł świętości, uczy dokładności, dyscypliny, uczy szacunku dla spraw najświętszych, szacunku dla kapłaństwa." Ambrozja i miodzio na ocet współczesności.
ponad 3 lata temu / Leo
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.

 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI