DZIŚ JEST:   18   LISTOPADA   2017 r.

Św. Odona, opata
Bł. Karoliny Kózkówny
 
 
 
 

Sekretarz NATO i szef amerykańskiej dyplomacji odwiedzili Ukrainę. Czy Kijów ma powody do obaw?

Sekretarz NATO i szef amerykańskiej dyplomacji odwiedzili Ukrainę. Czy Kijów ma powody do obaw?
Jens Stoltenberg i Petro Poroszenko. FOT.REUTERS/Valentyn Ogirenko/FORUM
#USA    #POROZUMIENIA MIŃSKIE    #JENS STOLTENBERG    #DONBAS    #KRYM    #KIJÓW    #DYPLOMACJA    #KREML    #UKRAINA    #NATO    #MOSKWA    #ROSJA    #REXA TILLERSONA

Ukrainę odwiedził sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. Deklarował on między innymi poparcie Zachodu dla Kijowa. Ukraińskie media w poniedziałek skupiały się na optymistycznych akcentach wizyty, ale w tym samym dniu Rosyjska Agencja Informacyjna „Nowosti” skutecznie zburzyła pozytywną narrację w relacjonowaniu spotkań Stoltenberga nad Dnieprem.

 

Kontekst i treści wypowiedzi Jensa Stoltenberga miały pokazać niezmienność stanowiska Paktu Północnoatlantyckiego wobec kryzysu rosyjsko-ukraińskiego. W licznych relacjach ukraińskich środków przekazu skupiano się głównie na gwarancjach pomocy militarnej i politycznej dla władzy w Kijowie. Ciepłych słów padło wiele.

 

„Chociaż Ukraina nie jest w NATO, to jednak Sojusz pomaga praktycznie państwu ukraińskiemu”, „Jesteśmy tutaj dlatego, żeby zademonstrować solidarność NATO z Ukrainą, a także nasze twarde poparcie dla suwerenności i terytorialnej spójności waszego kraju”, „Rosja prowadzi agresję przeciwko Ukrainie, ale NATO i państwa Sojuszu stoją obok was” – to tylko niektóre cytaty, zaczerpnięte z portalu ukraińskiej telewizji „Kanał 24”.

 

Według medium Jens Stoltenberg przypomniał o konieczności rozwiązania sporu wokół terenów anektowanych przez Rosję, tj. Krymu oraz oddzielonych w formie separatystycznych qausi-państw republik w Donbasie w drodze porozumień mińskich, zawartych przez Rosję, Ukrainę, Niemcy i Francję 12 lutego 2015 roku.

 

Sekretarz generalny NATO podkreślił także konieczność uzyskania pełnego dostępu dla misji Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie na całym obszarze Ukrainy, włącznie z terenami pozostającymi poza kontrolą rządu w Kijowie.

 

Właściwie w komentarzach i ocenach wygłoszonych przez Jensa Stoltenberga nie pojawił się żaden nowy wątek. Przypominanie konieczności respektowania zobowiązań, których od 2,5 roku nikt nie przestrzega, było zwykłym zabiegiem medialnym, chętnie komentowanym na Ukrainie.

 

Z trudności w wyegzekwowaniu zapisów porozumień mińskich wielu polityków wyciąga wnioski i stawia trafne diagnozy, ale dobrej recepty nikt nie potrafi znaleźć. Formą „ucieczki do przodu” ze strony rządzących w Kijowie jest próba uchwalenia nowego aktu prawnego – ustawy o reintegracji Donbasu. Kwestia Krymu jest jeszcze trudniejsza do zaproponowania, gdyż półwysep ten został inkorporowany wprost do Federacji Rosyjskiej. Impas, w jakim znalazły się sprawy ukraińskie, nie został też przerwany w czasie rozmów Donalda Trumpa z Władimirem Putinem w Hamburgu, przy okazji szczytu G20. Obrazki pokazane w TV mogły mocno zaniepokoić włodarzy Ukrainy, podobnie jak zdawkowa informacja, że sprawa Ukrainy „była jednym z punktów rozmów” liderów USA i Rosji.

 

Zasianie dodatkowego niepokoju i obniżenie rangi wizyty szefa NATO w Kijowie stało się w tych dniach priorytetem rosyjskich mediów. Często cytowana Rosyjska Agencja Informacyjna „Nowosti” zwróciła uwagę na drobne, ale istotne elementy prowadzonej w ostatnich dniach gry politycznej wokół Ukrainy. W trakcie wizyty Stoltenberga w Kijowie agencja „Nowosti” skupiła się na obecności nad Dnieprem innego polityka Zachodu, Rexa Tillersona, sekretarza stanu Stanów Zjednoczonych w administracji prezydenta Donalda Trumpa, przybyłego do stolicy Ukrainy z Hamburga.

 

Podczas rozmów Tillerson miał przypomnieć prezydentowi Poroszence, że od czasu kryzysu w Donbasie USA udzieliły Ukrainie 600 mln dolarów pomocy. Rosyjska agencja przywołała ponadto oczekiwania działaczy antykorupcyjnych z Ukrainy, aby Tillerson twardo rozmawiał z Petro Poroszenką.

 

„Nowosti” poinformowała również – z powołaniem się na szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa – że niebawem do Moskwy przyjedzie przedstawiciel USA do spraw uregulowania kwestii ukraińskiej. Uważny czytelnik może od razu dostrzec różnicę w podejściu między zapowiedziami Stoltenberga o ważności porozumień mińskich, a prowadzeniem przyszłych rozmów dwustronnych Rosja – Stany Zjednoczone na temat Ukrainy, której do Moskwy nie zaproszono.

 

Być może dwa supermocarstwa uznały, że w porozumieniu mińskim nie ma już potencjału do zakończenia konfliktu w Donbasie i czas przejść do rozmów ponad głowami Ukrainy, Niemiec i Francji. Tym bardziej, że – jak zauważa RIA „Nowosti” – spojrzenie USA i Federacji Rosyjskiej jest ogólnoświatowe, a kwestia Ukrainy jest tylko jednym z ogniw łańcucha problemów, w którym znajduje się także m.in. Bliski Wschód, Syria i inne regiony pełne konfliktów.

 

Co istotne, w czasie spotkań G20 zarówno Donald Trump jak i Władimir Putin spotykali się z trzecim graczem światowym – przewodniczącym Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpingiem. W trójstronnym układzie supermocarstw sprawa Ukrainy ma już inny wymiar niż w gronie polityków europejskich. Tyle tylko, że widząc rangę problemu dla Europy nie byli oni w stanie znaleźć wyjścia z ukraińskiego kryzysu. Ładnie brzmiące deklaracje powtarzane przez szefa NATO wydają się być wyłącznie aktem pocieszenia przed nieznanymi decyzjami „wielkiej trójki”.

 


Jan Bereza




 


DATA: 2017-07-11 10:27
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Probanderowska Ukraina jest śmiertelnym zagrożeniem dla Polski! Unikać złudzeń!
4 miesiące temu / co na to
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.

 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI