DZIŚ JEST:   19   LISTOPADA   2017 r.

XXXIII Niedziela zwykła
Św. Mechtyldy z Helfty
Bł. Salomei, księżnej
 
 
 
 

Sarmacki klejnot pośród lasów

Sarmacki klejnot pośród lasów
Fot. Nova/Wikimedia Commons

Erem w Rytwianach zwany Pustelnią Złotego Lasu był drugą polską samotnią kamedulską. Założony w otoczeniu staszowskich lasów w 1617 r. staraniem Jana Magnusa i Gabriela Tęczyńskich, stał się wzorem świątyni kamedulskiej na skalę europejską. Zapomniany przez wiele lat, powraca do czasów swojej świetności.

 

 

  

 

Niewielkie Rytwiany nieopodal Staszowa w województwie świętokrzyskim, pozornie nie wyróżniają się niczym specjalnym z pośród okolicznych miejscowości. Jednakże o jej wyjątkowości świadczy już sam fakt pierwszej wzmianki o osadzie Rytwiany, która miała miejsce w 1420r. Wówczas to wieś, została nabyta przez biskupa krakowskiego i kanclerza wielkiego koronnego Wojciecha Jastrzębca, który kilka lat później został mianowany arcybiskupem gnieźnieńskim, a zarazem Prymasem Polski. Następnie, na przełomie dziejów Rytwiany i okoliczne dobra były przekazywane kolejno Kurozwęckim, Łaskim oraz Tęczyńskim. To za sprawą Jana Magnusa Tęczyńskiego oraz jego brata Gabriela, 27 sierpnia 1617r. udało się otrzymać zgodę kapituły generalnej na utworzenie w Rytwianach eremu kamedulskiego, w którym zamieszkać mieli kameduli kongregacji Monte Corona.

 

Termin rozpoczęcia budowy był z różnych powodów przesuwany, aż w końcu 1 maja 1624r., w obecności fundatora oraz jego córki, ks. bp Marcin Szyszkowski położył kamień węgielny pod budowę, którą rozpoczęto pod nadzorem o. Hiacynta i prowadzono według włoskich planów ex Italia destinatis ad hancEremus.

 

Pustelnia Złotego Lasu na przełomie dziejów

 

Pierwszym przeorem rytwiańskiej pustelni był o. SylvianoBosselli, który po rocznym pobycie w Polsce, wyjechał do Wiednia, aby tam na Kahlenbergu przejąć opiekę nad sprawami wiedeńskich kamedułów.

Następnym przeorem eremu był o. Venanty da Subiaco, który sprawował swą funkcję w latach 1629 – 1632. Był niezwykle utalentowanym artystą, który pozostawił po sobie w rytwiańskiej świątyni wiele obrazów. Koniec 1637r., był dla fundatorów i samych kamedułów niezwykle ważnym okresem, gdyż właśnie wtedy udało się ukończyć pierwszą część inwestycji, mianowicie budowę kościoła wraz z wystrojem wewnętrznym, foresterią oraz domkami pustelniczymi. Następne rozbudowy rytwiańskiego eremu należy łączyć z rodziną Opalińskich, którzy jak czytamy w źródłach historycznych, zobowiązali się fabrykę klasztoru dokończyć, facyatę ozdobić, Kościół i Wieżę miedzią pokryć, Eremitorium i klauzurę skończyć.Z okresem zarządzania budową przez Opalińskich należy połączyć również powstanie korytarza wjazdowego, niewielkiego placyku oraz drugiej bramy.

 

Po śmierci Opalińskich, opiekę nad eremem przejął ich syn Stanisław Łukasz, starosta guzowski i nowokorczyński, po którym Rytwiany przeszły w ręce Lubomirskich, a następnie Sieniawskich. Prace, które toczyły się w eremie, nie wnosiły już żadnych istotnych zmian w układzie przestrzennym pustelni. Z polecenia Elżbiety Sieniawskiej, przeprowadzono na początku XVIII w. generalny remont, którym kierował włoski architekt Giovanni Spazzio. Prace przeprowadzone przez Sieniawską na niewiele się zdały, gdyż w 1737r. klasztor zniszczył pożar, a cztery lata później ogień strawił bibliotekę oraz prawdopodobnie wieżę.

Z początkiem XIX w. nadeszły trudne czasy dla kamedułów. Na mocy ustawy o zniesieniu klasztorów z 16 czerwca 1820r., zakonnicy zostali zmuszeni do opuszczenia eremu. Wówczas, klasztor i cały otaczający go kompleks został przekazany w zwierzchnictwo plebana Połanieckiego.Stan zabudowań z czasem się pogarszał i dopiero w 1840r. ks. Adam Majewski dokonał części niezbędnych prac, które uratowały świątynie przed popadnięciem w ruinę.

 

W 1925r. podjęto próbę ponownego osadzenia zakonników w rytwiańskim eremie. Niestety ze względu na trudne warunki, z polecenia przełożonych, zostali odwołani i powrócili do swych macierzystych placówek. Kolejne lata powodowały pogorszenie się stanu zabudowań okołoklasztornych. Dzięki staraniom władz kościelnych, gminnych i powiatowych w 2001r. udało się utworzyć Diecezjalny Ośrodek Kultury i Edukacji „Źródło”, który zabezpieczył kompleks i podjął natychmiastowe prace renowacyjne.

 

Zewnętrzna skromność i bogactwo wnętrz

 

Cechą charakterystyczną świątyni jest jej skromna architektura pozbawiona bogatych rozwiązań przestrzennych i elementów dekoracyjnych, które ograniczają się do portalu głównego w formie arkady ujętej jońskimi kolumnami. Jednakże ta skromność architektury zewnętrznej kontrastuje z bogactwem wystroju wnętrza, które pierwotnie było w całości przeznaczone na użytek mnichów zasiadających w stallach ustawionych wzdłuż ścian.

 

Od strony północnej znajduje się kaplica św. Jana Chrzciciela. We wschodniej części kościoła znajdziemy kaplicę Ukrzyżowania, w której znajduje się krypta grobowa Radziwiłów. Do przedsionka przylega kaplica św. Romualda z kryptą grobową Opalińskich. Wnętrza przykrywają sklepienia krzyżowe, pokryte bogatą, częściowo złoconą dekoracją sztukatorską. Na sklepieniu nawy głównej, w stiukowych obramowaniach przedstawiono sceny ukazania się Chrystusa Matce Bożej po Zmartwychwstaniu, Wniebowstąpienie Pana Jezusa, Zesłanie Ducha Świętego oraz Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny. Większość z dzieł sztuki przedstawia sceny poświęcone życiu Matki Bożej co świadczy o jej niezwykłym kulcie prowadzonym w rytwiańskiej świątyni. Pośród obrazów i ołtarzy poświęconych Matce Chrystusa, znajdziemy scenę przedstawiającą św. Michała Archanioła, który symbolizuje triumf Kościoła katolickiego nad protestancką herezją.

 

We wnętrzu szczególną uwagę zwraca wczesnobarokowy ołtarz główny ze sceną Zwiastowania Najświętszej Marii Pannie, który namalował jeden z przeorów rytwiańskiej pustelni – o. da Subiaco. Na tle pulpitu znalazło się miejsce dla tarczy herbowej Jana Tęczyńskiego. Całość ozdabiają różnego rodzaju emblematy maryjne, ilustrujące litanię. Na ołtarzu głównym umieszczono również mały ołtarzyk przedstawiający Matkę Boską z Dzieciątkiem, który pochodzi z 1600r. oraz obraz Chrystusa z Narzędziami Męki Pańskiej. Całe wyposażenie wnętrza chóru zakonnego, a także jego dekoracje są związane z zakonem kamedułów. Świadczą o tym choćby malowidła przedstawiające św. Romualda, ofiarującego Trójcy Świętej model kościoła rytwiańskiego wraz z przyległym do niego eremem.

 

Niezwykle cenny zabytkiem są stalle zakonne, a także malowidła na płycinach zaplecków, które przedstawiają różne sceny z życia kamedulskich świętych m.in. św. Piotra Damiana czy papieża św. Grzegorza IX. Kwintesencją tej pięknej architektury wczesnego baroku są kaplice św. Romualda oraz św. Krzyża, która posiada polichromię o tematyce pasyjnej. Duże wrażenie w kaplicy robi obraz Ukrzyżowania Pana Jezusa, autorstwa o. da Subiaco, pochodzący z 1630r. W całej świątyni panuje niezwykła harmonia estetyczna, a wartość całego klasztornego kompleksu przejawia się nie tylko w koncepcji architektoniczno – malarskiej, ale również w pewnych sprzecznościach: np. kontrast bryły kościoła w porównaniu z jego planem i układem wnętrz. Architektura zewnętrzna kościoła zdecydowanie kontrastuje z bogactwem manierystycznego i wczesnobarokowego wystroju wnętrza.

 

Rytwiańska Pustelnia Złotego Lasu spełniała wszelkie zalecenia Kapituły Generalnej z 1610r., odnoszące się do kamedulskich przepisów budowlanych, przez co zdaniem prof. Adama Miłobędzkiego „można ją uznać za wzorcowy w skali europejskiej przykład ówczesnej świątyni kamedulskiej”. Pomimo upływu lat, to miejsce nie utraciło swych walorów i jest jedyne w swoim rodzaju, a malowniczy krajobraz lasów staszowskich sprzyja refleksjom i kontemplacji Boga.

 

Paweł W. Ozdoba

 


DATA: 2013-10-24 12:04
AUTOR: PAWEŁ W. OZDOBA
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Mavoy bredzi. Chyba się Tygodnika Powszechnego naczytał.
ponad 4 lata temu / kiki
 
new, muszyna,>> I z powodu swojej fałszywej dumy, surowej moralności, szukania rozgłosu, głoszenia etyki i pozbawienia dobroci, nie cierpicie Franciszka. Fanatyzm to grzech.
ponad 4 lata temu / Mavoy
 
Mroków? Wolne żarty... Średniowiecze to szczyty cywilizacji i moralności!
ponad 4 lata temu / jaca
 
nie wiem jak można dzisiaj wzdychać do średniowiecznych mroków, milczenia i samotności. Bez sensu.
ponad 4 lata temu / new
 
To jest to! Dlaczego dziś takie eremu już nie funkcjonują? :(
ponad 4 lata temu / muszyna
 
+
ponad 4 lata temu / ja
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres kontakt@pch24.pl. Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.

 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI