DZISIAJ JEST
SOBOTA 23 WRZEŚNIA
Św. Ojca Pio z Pietrelciny
Św. Tekli, męczennicy
Św. Ojca Pio z Pietrelciny
Św. Tekli, męczennicy
Imieniny obchodzą:
Pius, Bogusław, Tekla
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 
Polonia Christiana nr 58       POLSKA

Sądny dzień Prawa i Sprawiedliwości

Sądny dzień Prawa i Sprawiedliwości

Dwa lata po zwycięskich wyborach obóz rządzący w Polsce stanął w obliczu kryzysu – największego z dotychczasowych. Do tej pory potrafił pokazywać się opinii społecznej jako niemalże monolit. Czy konflikt ośrodka prezydenckiego z głównym nurtem PiS to wyłącznie efekt dotychczasowego marginalizowania roli „dużego Pałacu” przez główny nurt partii Jarosława Kaczyńskiego, czy już początek walki o następstwo tronu po obecnym prezesie?


 

A wszystko wyglądało tak pięknie. Zatwierdzone w gabinecie przy Nowogrodzkiej ustawy, nie wyłączając tych dopychanych naprędce kolanem, sprawnie przechodziły przez parlament. Gospodarka rosła, budżet państwa notował pokaźne nadwyżki wpływów podatkowych. Świetną pracę w zakresie międzynarodowej promocji wykonali dla Polski, wraz z małżonkami, prawdziwi giganci PR – amerykański prezydent i brytyjski następca tronu. W dodatku podzielona i permanentnie cierpiąca na brak poważnych liderów opozycja prześcigała samą siebie nie tyle w sensownych propozycjach mogących zwabić nowych wyborców, co w serwowaniu gotowych skeczów kabareciarzom. Na PiS od dość dawna spoglądał też przychylnie demokratyczny bożek w postaci korzystnych wyników sondaży. Czego chcieć więcej?

A jednak w tym dość niespodziewanym momencie w obozie władzy uzewnętrznił się z wielką siłą konflikt, który swoją mocą i zasięgiem może doprowadzić do klęski projektu odbudowy polskiego państwa. Weto prezydenta wobec ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa doprowadziło do kryzysu, którego zażegnanie jest teraz najważniejszym wyzwaniem stojącym przed Zjednoczoną Prawicą. Zadanie to karkołomne, biorąc pod uwagę chociażby kaliber obelg, jakie po ostatnich posunięciach Andrzeja Dudy spadły na niego ze strony obozu rządowego. Jeśli więc weta były reakcją na ignorowanie jego stanowiska w kluczowych kwestiach ustrojowych, to czy dosadne epitety formułowane pod jego adresem spowodują, że powróci on do praktyki „pełnej współpracy” z Radą Ministrów i parlamentem? Andrzej Duda już wie, że nie może liczyć na powtórną prezydencką nominację w PiS, jeśli u sterów pozostanie Jarosław Kaczyński. Z drugiej strony, bez akceptacji prezydenta nie powiedzie się żadna reforma, będzie też bardzo trudno przeprowadzić jakąkolwiek istotną ustawę.

„Genialna strategia” – musiałby przyznać każdy obserwator, gdyby rysująca się na naszych oczach perspektywa budowy własnego politycznego zaplecza przez głowę państwa była kreacją wymyśloną przez kierownictwo PiS. Skoro bowiem opozycja jest groteskowa, słaba i podzielona, cóż można zrobić lepszego, niż „wyhodować” własną? Niestety, to mało prawdopodobny scenariusz. Bardziej realne jest przypuszczenie, iż jesteśmy świadkami sytuacji, w której pęknięć na monolicie obozu władzy nie da się już ukryć. Czy to już początek walki o schedę po Jarosławie Kaczyńskim? Wszak weto do sądowniczych ustaw i odmowa nominowania kilkudziesięciu generałów spośród kandydatów rekomendowanych przez ministra obrony uderzyły w pozycję potencjalnych następców prezesa: Zbigniewa Ziobry i Antoniego Macierewicza. Argumenty w kwestii reformy wymiaru sprawiedliwości prezydent ma mocne. Nawet bowiem przychylne PiS, a biegłe w materii prawniczej osoby przyznają, że przegłosowane przez parlament ustawy sądownicze nosiły wszelkie znamiona legislacyjnych bubli. Sytuację pozwoli ocenić lepiej niż możliwe jest to dzisiaj znajomość kształtu projektów ustaw sądowniczych, które zobowiązał się przedstawić prezydent.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie
..
..
 
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
...

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.