DZIŚ JEST:   24   KWIETNIA   2018 r.

Św. Marii Pelletier
Bł. Mariana z Ratyzbony
 
 
 
 

Sąd uznał własność późnego przesiedleńca. Kolejne roszczenia czekają na rozstrzygnięcie

Sąd uznał własność późnego przesiedleńca. Kolejne roszczenia czekają na rozstrzygnięcie
fot. creationc / sxc.hu

Sąd Rejonowy w Olsztynie uznał, że obywatelka Niemiec, tzw. późny przesiedleniec, jest właścicielką 2 hektarów lasu i Skarb Państwa, który obecnie gospodaruje na tej działce leśnej, musi jej wypłacić odszkodowanie. Orzeczenie nie jest prawomocne i Skarb Państwa zamierza odwołać się od niego do Sądu Okręgowego w Olsztynie.

 

Pozew do olsztyńskiego sądu wniósł Skarb Państwa, reprezentujący Lasy Państwowe - Nadleśnictwo Olsztyn. Domagał się uznania działki leśnej, pozostawionej koło Barczewa przez Ursulę Karwatzki, która wyjechała w latach 70 ubiegłego wieku do Niemiec, za zasiedziałą, a więc należącą do państwa. Sąd Rejonowy w Olsztynie nie uznał jednak wniosku Skarbu Państwa za zasadny i orzekł, iż nie doszło do zasiedzenia, bo nie minął przewidziany prawem okres, który by na to pozwolił. Tym samym uznał, że prawowitą właścicielką lasu nadal jest obywatelka Niemiec i należy się jej odszkodowanie, którego wysokość ma ustalić rzeczoznawca. Sąd wydając ten werdykt oparł się na decyzji wojewody warmińsko-mazurskiego, który w roku 2010 podważył decyzję Naczelnika Miasta i Gminy Barczewo, wydaną w roku 1979, w sprawie przejęcia 2 hektarów lasu przez Skarb Państwa.

 

To druga sprawa w sądzie, jak do tej pory, wygrana przez obywatelkę Niemiec. Wcześniej usłyszała ona korzystny dla siebie wyrok olsztyńskiego sądu, który przyznał jej 500 tysięcy  złotych tytułem odszkodowania za 20 hektarowe gospodarstwo rolne, które również pozostawiła wyjeżdżając w latach 70 ubiegłego wieku do Niemiec. Obowiązujące wówczas prawo stanowiło, że majątek pozostawiony w Polsce, przechodzi na własność skarbu państwa  

 

Mecenas Lech Obara, który od wielu lat zajmuje się sprawami dotyczącymi roszczeń późnych przesiedleńców wskazuje, że jak najszybciej trzeba znowelizować obowiązujące w Polsce prawo, które ułatwia obywatelom Niemiec odzyskiwanie majątku. - Stabilizację stosunków własnościowych można osiągnąć dzięki skróceniu okresu zasiedzenia majątków późnych przesiedleńców, tak aby po upłynięciu tego okresu, nie mogli oni składać roszczeń. Możemy się tu wzorować na rozwiązaniu jaki przyjęła wobec przesiedleńców Litwa. Tam wyznaczono termin, do którego można było składać wnioski roszczeniowe. Ten termin już dawno minął – mówi mecenas Lecha Obara. 

 

Liczbę późnych przesiedleńców do Niemiec szacuje się obecnie na około 500 tys. Do sądu w Olsztynie w ostatnim czasie wpływają coraz to nowe pozwy o zwrot majątków pozostawionych w Polsce przez tzw. późnych przesiedleńców do RFN. Wyjeżdżając do Niemiec, zrzekali się oni polskiego obywatelstwa, ich majątki przejmował skarb państwa,  ale w zamian otrzymywali od rządu niemieckiego poważne środki w ramach tzw. świadczeń wyrównawczych, czyli formę odszkodowania za pozostawiony w Polsce majątek.

 

Obecnie trwają już liczne procesy rozpoczęte przez obywateli Niemiec. Żądania wypłaty odszkodowań jakie znalazły się w olsztyńskim sądzie kierowane są przeciwko Skarbowi Państwa, reprezentowanemu przez wojewodę warmińsko-mazurskiego albo starostwo powiatowe w Olsztynie. M.in. Karl F. domaga się kwoty odszkodowania aż 1,2 mln zł. za 41 ha gospodarstwo położone w Gadach w gminie Dywity i Barczewku w gminie Barczewo. Odszkodowania 360 tys. zł za trzy działki o łącznej powierzchni 18,7 ha położone we wsi Mątki w gminie Jonkowo domagają się od Skarbu Państwa Erna i Bruno K. 180 tys. zł zwrotu chce Dieter L. za gospodarstwo w Warchałach koło Szczytna. Andreas S. sądzi się o wypłatę 250 tys. zł za 5,5 ha ziemi w Gietrzwałdzie.

 

Najgłośniejszą sprawą o odzyskanie mienia przez tzw. późnego przesiedleńca był wygrany przez Agnes Trawny, obywatelkę Niemiec, proces o majątek we wsi Narty na Warmii. Zdaniem wielu, zdecydowana postawa Agnes Trawny zachęciła innych późnych przesiedleńców z lat 70 (natomiast, ci którzy wyjechali do Niemiec w czasie wojny i zaraz po niej, nie mają do pozostawionego majątku żadnych praw) do prób odzyskania majątku. Tym bardziej, że podczas tego precedensowego a równocześnie kuriozalnego procesu polski sąd, po raz pierwszy, nakazał zwrócić Niemce majątek, nawet pomimo tego, że w księdze wieczystej był on wpisany jako własność Skarbu Państwa.

 

Przypomnijmy, iż państwo Głowaccy, którzy przez 30 lat mieszkali i utrzymywali gospodarstwo w Nartach, po wygranym przez Trawny procesie musieli je opuścić. Procesowali się z Trawny o zwrot kosztów poniesionych w związku z remontami i inwestycjami jakich dokonali podczas 30 lat legalnego zamieszkiwania w domu w Nartach -sąd nie przyznał im za to ani grosza.  Od kilku lat mieszkają we wsi Kamionek pod Szczytnem. Mówią, że doświadczenia związane z procesem ws. odzyskania domu w Nartach przez Trawny i jego skutkami dla nich, wpędziły ich w chorobę nerwową.

 

Adam Białous

 

 

 

 


DATA: 2016-11-25 15:06
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Tzw. późni przesiedleńcy to jednak zupełnie inna kwestia niż ci których wysiedlano w 1945 r. Tamci byli wysiedlani w konsekwencji wywołanej przez Niemców wojny, i dlatego słusznie tracili prawa do swojej własności. Natomiast późni przesiedleńcy zostali, byli obywatelami... no, nie Polski, bo ta była tylko w Londynie, ale przynajmniej PRLu. Nie ma powodów dla których ich własność nie miałaby być ich własnością - należy im się bądź to zwrot, bądź odszkodowanie. Najbardziej w tej sprawie skandaliczne jest to, że do dzisiaj nie ma regulacji prawnych które umożliwiałyby systematyczne, automatyczne zwroty lub zadośćuczynienie dla wszystkich których władza komunistyczna bezprawnie pozbawiła własności - tak Polaków jak i Niemców.
ponad 1 rok temu / Jakub Majewski
 
Tacy są właśnie zdrajcy polskich interesów!
ponad 1 rok temu / Michał
 
Nie można dopuścić aby pani Trawna (oraz 500.000 innych "wypędzonych") popadła w depresję.Ostpreussen powinno wrócić do IV Rzeszy.
ponad 1 rok temu / ee
 
I bardzo dobrze. Trzeba oddać nieswoją własność właścicielowi.
ponad 1 rok temu / Stormer
 
Kapitalizm - własność prywatna to świętość. Zobacz ile nieruchomości zabrano Polakom w Warszawie i do tej pory nie otrzymali odszkodowania. Patrz dekret Bieruta.
ponad 1 rok temu / Janosik
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.