DZIŚ JEST:   22   LISTOPADA   2017 r.

Św. Cecylii, męczennicy
Św. Sawy
 
 
 
 

Reforma handlu emisjami CO2. Rząd poniósł sromotną klęskę

Reforma handlu emisjami CO2. Rząd poniósł sromotną klęskę
Źródło: pixabay.com

UE zawarła porozumienie w sprawie reformy handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla po 2021 roku. Polska te negocjacje przegrała z kretesem. Rumuni i Bułgarzy otrzymali to, czego chcieli. Estończycy, sprawujący prezydencję w negocjacjach „nagięli” prawo, by zadowolić kraje „starej” UE. Nasze koncerny energetyczne będą musiały gdzie indziej poszukać wielu miliardów na transformację w celu sprostania wymogom zrównoważonego rozwoju i pakietu klimatycznego, z podpisania którego tak chełpiła się strona polska.

 

Negocjacje (między prezydencją estońską, PE i KE) w sprawie reformy unijnego systemu handlu emisjami CO2  (ETS) zakończyły się 8 listopada. Estończycy „nagięli” prawo, by zadowolić członków tzw. starej wspólnoty. Tekst projektu nowej dyrektywy ma być zatwierdzony 22 listopada podczas kolejnego spotkania komitetu stałego przedstawicieli państw UE w Brukseli. Potem dyrektywa zostanie formalnie przyjęta przez Radę UE i poddana pod głosowanie w Parlamencie Europejskim. Jest mało prawdopodobne, by Polska zdołała zbudować koalicję zdolną odrzucić projekt. Bułgarzy, Rumunii i Grecy otrzymali to, co chcieli w negocjacjach. Polska pozostała osamotniona.

 

Reforma ETS ma naprawić system handlu emisjami dwutlenku węgla, który nie spełniał pokładanych w nim nadziei. Od dawna pośrednicy handlu ETS, banki i firmy inwestujące w pola wiatrowe, systemy solarne itp. narzekały, że pozwoleń jest za dużo, ich cena radykalnie spadła i przez to inwestycje w odnawialne źródła energii są nieopłacalne. Nad bankami zawisła groźba bankructw firm, które wystarały się o kredyty na „inwestycje zielone”. Dlatego od 2019 roku liczba pozwoleń, które sprzedawane są na aukcjach przedsiębiorstwom emitującym najwięcej dwutlenku węgla, ma zostać zmniejszona poprzez mechanizm tzw. rezerwy stabilizacyjnej.

 

Uprawnienia do emisji dwutlenku węgla rządy państw UE sprzedają na aukcjach. Kupują je przede wszystkim koncerny energetyczne. Zakłady przemysłowe dostają większość emisji za darmo, którymi niejako „płacą kary” za zanieczyszczanie środowiska. To taka swoista fikcja, pozwalająca drenować miliardy z kieszeni podatników i bogacić się „ekologicznym” inwestorom.

 

Poprzez zmniejszenie liczby ETS, ma wzrosnąć ich cena. Polska energetyka jest w 80 proc. oparta na węglu. W 2014 r. – jak podaje portal euractiv.pl powołując się na doniesienia witryny wysokienapiecie.pl, „poprzedni rząd załatwił dwie rzeczy: możliwość bezpłatnego przekazania energetyce 40 proc. uprawnień za darmo do 2030 r. (z krajowej puli) oraz powołanie Funduszu Modernizacyjnego”. Bogatsze państwa UE miały złożyć się na fundusz. Darmowe uprawnienia, które potencjalnie miała otrzymać polska energetyka w latach 2020-2030 to, zakładając umiarkowaną cenę ETS na poziomie 20 euro, stanowiłaby równowartość około 40 mld zł.

 

Rząd PiS wynegocjował zwiększenie krajowej puli ETS z 40 do 60 proc. Jednak uprawnienia nie będą już przyznawane elektrowniom automatycznie, na podstawie planu zatwierdzonego przez KE. Trzeba  je będzie zakupić na aukcjach, a każdy projekt o wartości powyżej 12,5 mln euro, będzie musiał wykazać, w jaki sposób przyczynia się do transformacji energetycznej w kierunku tzw. zielonej energii.

 

Środkami z Funduszu Modernizacyjnego, o które zabiegała polska energetyka, ma zarządzać Europejski Bank Inwestycyjny, który ma je przeznaczyć jedynie na projekty zwiększające efektywność energetyczną i w odnawialne źródła energii, sieci i magazynowanie energii, ciepła sieciowego, elektryfikacji transportu.

 

Polska zabiegała o zwiększenia puli z funduszu z 2 proc. nawet do 4 proc., brak zapisów dotyczących standardów emisji CO2 dla projektów wspieranych z funduszu, możliwość przerzucania uprawnień z puli krajowej do Funduszu Modernizacyjnego i uwzględnienie w nim wsparcia dla elektrociepłowni

 

Członkowie PE zwłaszcza z Niemiec, Francji, Skandynawii i Beneluksu z kolei nalegali, aby pieniądze z Funduszu, tak naprawdę pochodzące z ich budżetów nie wspierały energetyki węglowej. Wyjątek uczyniono dla elektrociepłowni w Bułgarii i Rumunii, jako najbiedniejszych krajów UE. Sofia i Bukareszt przestały w tym momencie wspierać Warszawę. Wcześniej lepsze warunki zapewnili sobie Grecy.

 

„Dzisiejsza przełomowa umowa pokazuje, że Unia Europejska przekształca zaangażowanie i ambicje porozumienia paryskiego w konkretne działania” – stwierdził w oświadczeniu unijny komisarz ds. klimatu i energii Miguel Arias Canete.

 

Zgodnie z porozumieniem klimatycznym z Paryża, UE planuje ograniczyć emisję tzw. gazów cieplarnianych o 40 procent do 2030 r. w porównaniu z poziomem z 1990 r. Chce także sprawić, by energia odnawialna stanowiła 27 procent zużycia energii w UE w ogóle.

 

Polskie firmy energetyczne, liczące na pomoc rządu, będą musiały poszukać gigantycznych środków na transformację energetyczną dokonywaną w interesie Berlina i globalistycznych aspiracji Niemiec. Najpewniej sięgną do kieszeni podatników.

 

Źródło: euractiv.pl., yahoo.com., energetyka24.com., wysokienapiecie.pl,

AS

 

 

 


DATA: 2017-11-14 09:49
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Czyli także: precz z trucicielem Stormerem. A co, może nie wspierasz trucicieli korzystając z ich produktów i może osobiście nie emitujesz CO2? :-D
7 dni temu / do Stormer
 
I bardzo dobrze. Precz z trucicielami.
7 dni temu / Stormer
 
niezłe jaja, jak było referendum akcesyjne to nikt nam nie mówił, że trzeba będzie kupować pozwolenia na palenie w piecu. A tak btw to od kilku lat w PL ,żeby kupić węgiel trzeba podawać nr PESEL - mają Cię na widelcu. Czy ta informacja pojawiła się w TVP ?
8 dni temu / Pejot
 
do tego wszystkiego trzeba dodać 45 000 000 000 pln rocznie na same odsetki od zadłużenia zagranicznego. Okazuje się , że oprócz swojego kraju utrzymujemy jeszcze jeden. To chyba ten taki na pustyni. Nie lubią tam Arabów.
8 dni temu / Pejot
 
Odezała się piąta kolumna, mordercy UB/SB i dziatwa owych gadzin! Sami w stylu Judasza wydawali SS własnych pobratymców, a nawet żony, dzieci i ojców z matkami na zagładę, kiedy to Polacy za cenę własnej śmierci owym dawali schronienie! Nazywajmy ich tym czym są, Judaszami, mordercami, złodziejami!!!
8 dni temu / Janusz z Kolonii
 
Od początku było wiadomo, że to następny z kolei mechanizm kolonialny. Trzeba wypowiedzieć - jak Trump. O własne środowisko naturalne nie powinniśmy nigdy dbać "pod patronatem" Niemiec, czy Francji, ale jedynie we własnym zakresie.
8 dni temu / sp
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.

 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI