DZIŚ JEST:   20   LISTOPADA   2017 r.

Św. Rafała Kalinowskiego
Św. Feliksa Walezjusza
 
 
 
 

Pomnik, którego nie ma

Pomnik, którego nie ma

Bulwersujący akt wandalizmu do jakiego doszło na Kahlenbergu powinien zwrócić uwagę opinii publicznej na fakt, iż król Jan III Sobieski, tryumfator spod Wiednia wciąż nie doczekał od Austriaków godnego wyrazu wdzięczności. Co innego bohaterowie z Armii Czerwonej, ci dla odmiany posiadają swój monument w centrum naddunajskiej metropolii.


„Niechby ta pycha do szczętu wyginęła” – dało się słyszeć pośród polskich żołnierzy na wieść o lodowatym wręcz stosunku cesarza Leopolda i jego poddanych do zwycięzców spod Wiednia. Ich gorycz była tym większa, iż mieli oni świadomość doniosłości swego czynu. Z trudno skrywaną wściekłością obserwowali jak 17 września, czyli w kilka dni po wiktorii ratującej Austrię przed turecką nawałnicą, w obozie pod Wiedniem cesarz zlekceważył królewicza Jakuba i nie podziękował chorągwiom polskim. Jeszcze gorsze do zniesienia było pozostawienie ich bez prowiantu i furażu. Gdy głodni żołnierze próbowali zdobyć jedzenie w Wiedniu, komendant miasta zakazał wpuszczania ich do miasta…


Opisane wydarzenia stanowiły niemal prorocze preludium do trwającej po dziś dzień historii austriackiej niewdzięczności wobec Jana III Sobieskiego i jego żołnierzy. Jej najdobitniejszą współczesną odsłonę nie stanowi wcale ów wykonany ręką lewaka plugawy akt wandalizmu, lecz – mówiąc przewrotnie – fakt, że tym co mogło paść ofiarą współczesnego barbarzyńcy były… tablice i cokół przyszłego pomnika Jana III Sobieskiego na Kahlenbergu w Wiedniu.


Co prawda dzięki staraniom osób związanych z Krakowskim Bractwem Kurkowym oraz Stowarzyszeniem Twórczym Artystyczno-Literackim, które przełożyło się na aktywność samorządów Krakowa i Wiednia obelisk ma być gotowy w 2018 r., to jednak trzeba podkreślić, że 334 lata po odsieczy, Jan III Sobieski wciąż nie ma pomnika na Kahlenbergu!


Trudno dociec czy za tym trwającym od trzech wieków status quo wciąż kryje się pycha, którą z bólem dostrzegali podkomendni króla Jana III. Być może na przestrzeni lat emocje straciły na znaczeniu, a pojawiły się inne powody, dla których polski monarcha wciąż pozostawał niewygodny. Patrząc na liczbę Turków oraz innych wyznających islam społeczności zamieszkujących Austrię można z dużą dozą prawdopodobieństwa przypuszczać, że to właśnie przez wzgląd na nich postawienie pomnika odkładano ad Kalendas Graecas.

Spacerując po Wiedniu nie natrafimy zatem na żadne spektakularne przejawy pamięci o historycznym triumfie polskiego monarchy w bitwie, która odmieniła losy Europy. Jeśli dobrze poszukamy odnajdziemy jedynie nazwaną imieniem Sobieskiego uliczkę oraz pobliski plac. To niezbyt dużo jak na rolę jaką odegrał w historii Austrii polski król….


Na przeciwległym biegunie wyrażania austriackich „wyrazów wdzięczności” poprzez budowę pomników znajduje się monument upamiętniają krasnoarmijców poległych podczas operacji wiedeńskiej w marcu-kwietniu 1945. Zajmujący poczesne miejsce na położonym w centrum miasta Schwarzenbergplatz sławi swą monumentalnością „żołnierzy Armii Radzieckiej, którzy wyzwolili Austrię od faszyzmu”. Trudno już z daleka nie dostrzec patrzącego z kolumny12-metrowego brązowego posągu żołnierza Armii Czerwonej w złotym hełmie i z pepeszą trzymającego flagę w prawej i godło ZSRR w lewej dłoni.


Trzeba przyznać, że pomnik ten posiada swoich adwersarzy dających wyraz swej niechęci poprzez mniejsze lub większe akty jego dewastacji. Jednak monument wciąż przypomina o obecności sowieckich oddziałów na austriackiej ziemi. Warto pamiętać, że historia wycofania wiąże się z modlitewną krucjatą różańcową, która oplotła Austrię pod koniec lat 40.  Zresztą jej inicjator o. Piotr Pavliček, także nie doczekał się godnego upamiętnienia…


Walczymy za nasz kraj i za chrześcijaństwo, nie dla cesarza, lecz dla Boga – miał powiedzieć przed bitwą Jan III Sobieski, bez wątpienia Austriacy mieli dużo szczęścia, że trafił im się tak przesiąknięty duchem chrześcijańskim obrońca. W przeciwnym razie być może od dawna już mieszkańców Wiednia budziłyby nie kościelne dzwony, a posępne, zawodzące wezwania muezina.

 

Łukasz Karpiel



 

 

 

 

 


DATA: 2017-09-14 09:57
AUTOR: ŁUKASZ KARPIEL
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Kiedyś na różańcach wymodlili wycofanie Armii Czerwonej z Austrii (co nastąpiło ponad 60 lat temu), a teraz tam jest tej Armii pomnik? To prawie jak ołtarz Zeusa przeniesiony z Pergamonu (zob.: Apokalipsa, 2:12-13) do Berlina i nadal tam obecny!
2 miesiące temu / Konrad Turzyński
 
Autorem tego pomnika ma być podobno twórca Golgoty Beskidów - masońskiej Drogi Krzyżowej. Ja bym na pomnik temu Panu nie dał nawet grosza, widocznie tak miało być że Pan Bóg a być może nawet Sobieski z nieba nie chcą pomnika "trójwymiarowego".
2 miesiące temu / guter
 
...albo hejnał mariacki budziłby ,gdyby mniej ,,szlachetny'' Król wyzwolił Wiedeń
2 miesiące temu / szadrach
 
Te austriackie miernoty nadal trzymają ten sowiecki "pomnik" mimo, że zdobyły się na krucjatę różańcową w wyniku, której ruskie wyszły od nich. Jeśli chodzi o Wiedeń to przy każdej okazji powtarzam, że: Trzeba było przed bitwą wyegzekwować przyłączenie Brandenburgii i Prus Książęcych do Polski z cesarskim i papieskim przyklepaniem. A jakby nie poszli na ten korzystny układ to w w chwili kiedy kraje niemieckie zostałyby zmiażdżone przez Turków powinniśmy byli zaatakować ich wykrwawione wojska. Byłby piękny rozbiór Niemiec przez Francję Polskę i Turcję. Po czym wraz z Francją wyparlibyśmy Turków z Europy. Przy okazji protestantyzm poszedłby na rozwałkę.
2 miesiące temu / Don Pedro
 
W miejscowości Szturowo na Słowacji,znajduje się pomnik Króla Jana III,upamiętniający ostatnia bitwę wojsk polskich z muzułmanami tureckimi,nazwana Bitwa pod Parkanami.Tam tez znajduje się epitafium Andrzeja Przewoźnika,inicjatora wzniesienia pomnika,który poniósł śmierć w smoleńskiej katastrofie Tu-154 M.
2 miesiące temu / Stan
 
Wszystkie istniejące pomniki Armii Czerwonej powinny być zniszczone.
2 miesiące temu / kribac
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.

 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI