DZISIAJ JEST
SOBOTA 23 WRZEŚNIA
Św. Ojca Pio z Pietrelciny
Św. Tekli, męczennicy
Św. Ojca Pio z Pietrelciny
Św. Tekli, męczennicy
Imieniny obchodzą:
Pius, Bogusław, Tekla
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

Polscy biskupi popierają ograniczenie handlu w niedzielę. Co z inicjatywą „Solidarności” zrobi PiS?

Data publikacji: 2017-08-23 15:00
Data aktualizacji: 2017-08-23 15:09:00
Polscy biskupi popierają ograniczenie handlu w niedzielę. Co z inicjatywą „Solidarności” zrobi PiS?
Zdjęcia ilustracyjne. Fot.Marek Kuwak/FORUM

Wsparcie dla obywatelskiej inicjatywy ograniczenia handlu w niedzielę jako dnia wolnego od pracy będzie jednym z tematów piątkowego spotkania Rady Biskupów Diecezjalnych na Jasnej Górze. – To bardzo ważne, aby wzorem innych państw europejskich także w Polsce niedziela miała charakter świąteczny, zarówno w wymiarze religijnym, jak i rodzinnym – powiedział KAI sekretarz generalny KEP bp Artur Miziński. Po wakacjach prace nad projektem ograniczenia handlu mają ruszyć w Sejmie.

 

Spotkanie Rady Biskupów Diecezjalnych odbędzie się w przeddzień uroczystości ku czci Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, która w tym roku będzie głównym dniem obchodów 300-lecia Koronacji Obrazu Matki Bożej.

 

Biskupi poruszą m.in. sprawy dotyczące materii Eucharystii oraz przygotowań do 100. rocznicy odzyskania niepodległości, będą też rozmawiać o inicjatywie „Różaniec do granic” oraz o wytycznych dotyczących wstępnego dochodzenia kanonicznego w przypadku oskarżeń duchownych o czyny przeciwko szóstemu przykazaniu Dekalogu z osobą niepełnoletnią po niedawnych zmianach w kodeksie karnym.

 

Jednym z tematów ma być także ważna dla wszystkich katolików potrzeba prawidłowego świętowania niedzieli, także w kontekście obywatelskiego projektu ustawy zgłoszonej przez NSZZ „Solidarność” ws. ograniczenia handlu w niedzielę.

 

Biskupi poparcie dla tego projektu ustawy wyrazili już podczas poprzednich zebrań plenarnych i zostanie ono z pewnością wyrażone po raz kolejny. – To bardzo ważne, aby wzorem innych państw europejskich także w Polsce mogła być świętowana niedziela, aby miała charakter świąteczny, zarówno w wymiarze religijnym, liturgicznym jak i rodzinnym – powiedział wczoraj KAI sekretarz generalny Episkopatu Polski bp Artur Miziński.

 

W Sejmie na rozpatrzenie wciąż czeka złożony w roku 2016 projekt ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele zgłoszony przez „Solidarność”. Jego podjęcie zapowiadano od miesięcy, ale projekt utknął w jednej z sejmowych podkomisji. Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało jednak, że po wakacjach prace nad wprowadzeniem ograniczenia handlu w niedziele na pewno się rozpoczną.

 

Zgodnie z projektem, handel i inne czynności sprzedażowe mają być zakazane w niedzielę. Siódmego dnia tygodnia zakazany ma być nie tylko handel, ale też inne czynności sprzedażowe. Chodzi tu m. in. o logistykę, magazynowanie, przeładunki i dystrybucję. Zakaz obowiązywać miałby każdego tygodnia od godz. 6.00 w niedzielę do godz. 6.00 dnia następnego.

 

Dodatkowe ograniczenia czasu pracy projektodawcy ustawy proponują w wigilię Bożego Narodzenia i Wielką Sobotę. Zakupy w te dni zrobić będzie można jedynie do godziny 14.00.

 

Przepisy miałyby objąć zatrudnionych na stałe, w formie outsourcingu pracowniczego oraz pracowników tymczasowych. Zakaz objąć ma również franczyzobiorców oraz przedsiębiorców prowadzących działalność w oparciu o umowę agencji. Podporządkować się mu mieliby także przedsiębiorcy prowadzący handel obwoźny i obnośny.

 

Ograniczenie handlu nie obejmie placówek handlowych, gdzie sprzedaż prowadzona jest wyłącznie przez przedsiębiorcę wykonującego we własnym imieniu działalność gospodarczą. To sytuacja, w której właściciel jest zarazem sprzedawcą.

 

Projekt przewiduje jednak kilka niedziel handlowych w roku, kiedy placówki będą mogły swobodnie funkcjonować. Zakupy będzie można robić w dwie ostatnie niedziele przypadające przed świętami Bożego Narodzenia (ale jeśli jedną z tych niedziel jest Wigilia, sklepy będą musiały zostać zamknięte do godz. 14.00), w ostatnią niedzielę przed Wielkanocą, ostatnią niedzielę stycznia, czerwca i sierpnia oraz w pierwszą niedzielę lipca.

 

Takie założenia miał projekt w chwili wpłynięcia do Sejmu, ale już wiadomo, że ulegnie on zmianom, gdyż w samym rządzie – który wiosną dał zielone światło związkowej propozycji – nie ma jednolitej zgody co do jego kształtu. Gabinet premier Beaty Szydło proponuje raczej stopniowe wprowadzanie zakazu, tak aby obserwować, jaki wpływ będą miały zmiany na m.in. wpływy podatkowe do budżetu. Zaczęłoby się od dwóch niedziel pracujących i dwóch wolnych w miesiącu.

 

Inicjatorem projektu, pod którym podpisało się ponad pół miliona Polaków, jest Krajowy Sekretariat Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”, ale poparło go wiele różnych środowisk i organizacji społecznych, pracowniczych i katolickich.

 

Wielokrotnie też o poparcie tej inicjatywy apelowali biskupi, zarówno na forum Konferencji Episkopatu Polski, jak i m.in. w wystąpieniach indywidualnych, czy komunikacie hierarchów metropolii katowickiej.

 

Biskupi zwracali uwagę przede wszystkim na wymiar wspólnotowy, rodzinny i religijny prawa do spędzenia niedzieli jako dnia świątecznego, wolnego od pracy. Podkreślali, że nie można też wyrzucić z pamięci prób zawłaszczenia i niszczenia niedzieli oraz jej wartości kulturowej, tak w przeszłości, jak i współcześnie.

 

Hierarchowie przypominali ponadto, że inicjatywa ustawodawcza bierze w obronę około 1,5 mln osób, szczególnie kobiet, pracujących zawodowo w niedziele oraz dni świąteczne. Poprosili też wiernych w roku 2016 o poparcie działań komitetu inicjatywy ustawodawczej, a duszpasterzy o umożliwienie zorganizowania na terenie parafii akcji zbierania podpisów pod projektem.

 

Biskupi metropolii górnośląskiej, a więc ordynariusze archidiecezji katowickiej oraz diecezji gliwickiej i opolskiej, a także biskup sosnowiecki w ubiegłorocznym komunikacie zaznaczyli, że niedziela jest dniem zasadniczo wolnym od pracy w wielu krajach europejskich, m.in. w Austrii, Niemczech, Norwegii, Szwajcarii, Francji czy Wielkiej Brytanii.

 

„Nie ulega wątpliwości, że stoimy przed nową szansą przeżywania niedzieli w całej wspólnocie naszego społeczeństwa jako dnia wzmocnienia sił i odpoczynku, odrodzenia zagubionych więzi rodzinnych i społecznych” – stwierdzili w komunikacie górnośląscy biskupi.

 

Uchwalenia ustawy zakazującej handlu w niedziele i święta domagało się od parlamentu m.in. Walne Zebranie Delegatów Klubu Inteligencji Katolickiej w Katowicach. „Pracownicy placówek handlowych otwartych w niedziele i święta pozbawieni są prawa do wolnego dnia świątecznego” – przypominał katowicki KIK. Zaznaczono też w jego apelu, że zmuszanie pracowników handlu do pracy w niedziele i święta jest sprzeczne z art. 24 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, w którym napisano „każdy człowiek ma prawo do wypoczynku...” oraz z art. 9 Konkordatu, który zawiera słowa: „Wolne od pracy są niedziele i następujące dni świąteczne...”.

 

Według ubiegłorocznego badania CBOS, wprowadzenie ograniczenia handlu w niedzielę popiera 61 proc. Polaków, a przeciwnych jest 32 proc.

 

Wprowadzenie takiego rozwiązania najczęściej popierają pracownicy sektora usługowego (81 proc.), a z kolei najwięcej jego przeciwników jest wśród właścicieli firm (53 proc.) oraz kadry kierowniczej i specjalistów (48 proc.).

 

Największy wpływ na stosunek do planowanej ustawy ma religijność. Im bowiem częstszy deklarowany udział w praktykach religijnych, tym częstsze jest także poparcie dla zakazu handlu w niedzielę. Wśród osób uczestniczących w praktykach religijnych kilka razy w tygodniu jest ono niemal powszechne (sięga 93 proc.). Osoby niepraktykujące, wśród których poparcie dla wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę jest stosunkowo najmniejsze, minimalnie częściej odrzucają to rozwiązanie (48 proc.), niż je akceptują (46 proc.).

 


KAI

MWł




 

 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

..
Boss
A co z innymi ludźmi pracujących w niedziele powinien być stosowany dodatek za pracę w tym dniu
woj
800 tys. przede wszystkim kobiet-matek jest zmuszanych przez zagraniczne sieci handlowe do pracy w niedzielę, gdy ich dzieci nie idą do szkoły. Rozbijanie rodziny dla żądnych pieniędzy "przedsiębiorców" nie ma żadnego znaczenia. Takie wypowiedzi pseudokatolików na katolickim portalu budzą moje obrzydzenie.
BP
Skoro siódmy dzień ma być dniem odpoczynku, to powinni wprowadzić pracujące soboty, tak by było konsekwentnie. Obecnie jest tak, że rozmaici urzędnicy mają weekendy wolne, ludzie muszą się zwalniać z pracy, żeby przyjść na umówioną wizytę do lekarza albo coś załatwić, chociaż sami pracują nawet 7 dni w tygodniu.
-k.
Judaizacja chrześcijanstwa? To gdyby chcieć zakazać handlu w sobotę... Co do "przymusu zakazu" - a czy nie jest raczej przymusem zmuszanie pracowników do pracy "bo jest popyt" - ten popyt to bzdura, zwykłe wygodnictwo "bo przecież sklepy są otwarte". Popieram zakaz handlu (poza koniecznymi placówkami typu stacje paliw) w pierwszy dzień tygodnia - w niedziele!
obserwator
popieram pomysł aby każda niedziela była wolna a pracował ten kto chce i nie boi się gniewu Bożego.
Slawomir Tomasz Roch
Niedziela bez dwoch zdan winna byc dniem wolnym od pracy. Dlatego wielkie dzieki Solidarnosci, ze taka ustawe przygotowala i teraz naciska, by rzad wprowadzil ja w zycie. Dobrze sie tez stalo ze Kosciol katolicki wsparl te ustawe swoim autorytetem! Gdyby doszlo do kolejnych atakow ze strony KOD-owcow i ich kolesi modlitwa Kosciola bedzie b. wazna. Z Panem Bogiem
Warto pomyśleć
Oczywiście niedziela powinna być świętowana i przecież większość urzędów i sklepów, poza spożywczymi, jest w niedziele zamknięta. Trzeba więc może tu jednak pewnego zastanowienia, bo wiele innych instytucji i tak pracuje w niedziele. Nawet nie zdajemy sobie sprawy jak dużo. Oprócz pogotowia, szpitali, straży pożarnej, policji - co oczywiste, pracuje telewizja i rozgłośnie radiowe, w tym katolickie, pracuje komunikacja miejska, autobusowa, kolejowa, stacje benzynowe, zakłady przemysłowe, którym trudno jest zatrzymać produkcję, kolejki górskie, wyciągi, zimą odśnieża się drogi, pracują hotele, zajazdy, muzea, wystawy, ogrody zoologiczne i botaniczne, parki rozrywki, wesołe miasteczka, obiekty sportowe i rekreacyjne, w tym baseny, stadiony czy skocznie narciarskie, plaże nadmorskie, schroniska, informacja turystyczna, sklepiki z pamiątkami, lodziarnie, restauracje, bary, dancingi i tak dalej. Gdyby podejść rygorystycznie, należałoby to wszystko zamknąć.
Krzysiek
Ustanawianie zakazu handlu w niedzielę nie jest właściwym rozwiązaniem. Ponieważ po pierwsze te działania mają mało wspólnego z Bożym przykazaniem "Badziesz dzień święty święcił", a bardziej poszerzaniem związkowego faszyzmu. Dlatego góruje nad tym Solidarność by przykrucić przedsiębiorczość. Boże przykazania w chrześcijaństwie operają się na zrozumieniu "dlaczego" i działaniu wolnej woli a nie przymusie. Jeśli zakaz handlu w niedziele, no to przymus a to nie będzie żadnym chrześcijańskim uczynkiem tylko po prostu państwowym przymusem, jak w purytanizmie albo judaizmie niczym innym.
Atos
"Siódmego dnia tygodnia(...)" czy w KAI nie wiedzą, że piszą o pierwszym dniu?
NIE !
jestem osobą religijną i nie chcę zakazu handlu w niedzielę - to judaizacja chrześcijaństwa
ed
niech szanowni biskupi zajmą się raczej kwestią aborcji - handel w niedzielę to rzecz drugorzędna
..
 
..
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres kontakt@pch24.pl. Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.