REKLAMA
DZIŚ JEST:   11   GRUDNIA   2017 r.

Św. Damazego I, papieża
Św. Daniela, pustelnika
 
 
 
 

Po Fatimie – Akita. Gorszący kryzys w Kościele i straszliwa kara

Po Fatimie – Akita. Gorszący kryzys w Kościele i straszliwa kara

Kończy się rok, w którym wspominaliśmy niezwykle doniosłe wydarzenie w najnowszej historii zbawienia – orędzie Matki Bożej przekazane w Fatimie. Wraz z przeminięciem setnej rocznicy ostatniego portugalskiego objawienia nie ustała jednak prorocka rola Maryi. Warto pamiętać, że ponad pół wieku po rozmowie z dziećmi w Cova da Iria Matka Boża przewidziała również olbrzymi kryzys wśród duchowieństwa. I jeszcze straszliwsze kary.

 

Prorocza rola Matki Bożej nie zaczęła się rzecz jasna przed stu laty w Fatimie. Zaczęła się ona wraz z jej niepokalanym poczęciem i trwała przez kolejne dekady, w których poczęła z Ducha Świętego, porodziła Syna Bożego, towarzyszyła najpierw Jemu, a potem Jego apostołom.

 

Po Wniebowzięciu Maryja również nie przestała wspierać wyznawców Chrystusa na ziemi. Chrześcijanie zrozumieli to bardzo szybko, czcząc Ją i prosząc o Jej wstawiennictwo w każdej sprawie. Najlepszym tego dowodem jest modlitwa „Pod Twoją Obronę”, którą odmawiamy od dwóch tysięcy lat – najstarszy znany współcześnie papirus zawierający jej słowa datuje się na początek trzeciego stulecia po Chrystusie.

 

Wraz z rozwojem Swojego Kościoła Chrystus wysłuchiwał próśb niesionych za pośrednictwem Jego Matki, ale po rozpoczęciu wielkiego kryzysu stworzonej przez swych wyznawców cywilizacji chrześcijańskiej wybrał dla Maryi nową rolę. O ile do tej pory pozostawała Ona pośredniczką między nami a Nim, miała stać się także pośredniczką między Nim a nami. Ostrzega nas bowiem przed  Jego gniewem i podpowiada co zrobić, by uzyskać Jego przebaczenie.

 

Matka Boża ukazała się w Guadelupe, czym zupełnie przemieniła Meksyk, a potem w Quito – jakby chcąc nieść swe błogosławieństwo nowo chrzczonym ludom, podkreślając zarazem doniosłość odkrycia nowych lądów i rozszerzenia na nie potęgi Kościoła.  

 

Później we francuskim Laus prosiła o modlitwę o nawrócenie grzeszników, wiedząc już wówczas z pewnością co czeka Francję, jeśli nastroje zezwalające na promocję grzechu nie przeminą.

 

Na paryskiej Rue du Bac oferowała Francuzom (a w konsekwencji i całemu światu) szansę na zachowanie Wiary w dobie zabijania katolików wiernych naturalnemu porządkowi. Dała nam wówczas Cudowny Medalik, do dziś noszony na piersiach przez Jej licznych czcicieli. Wtedy też po raz pierwszy powiedziała stanowczo, że jeśli ludzkość nie odprawi pokuty i nie nawróci się, nadejdą straszliwe kary. Nie posłuchaliśmy.

 

Widząc niesłabnący sprzeciw ludzi wobec Bożych Praw, Matka przyszła do nas znów – tym razem do La Salette. Jej słów nie sposób nie odczytywać jako jeszcze bardziej dosadnych niż poprzednio: mówiła o wielkiej apostazji, przewidziała zepsucie pośród duchowieństwa i po raz kolejny zapowiedziała przerażające kary, które miały spaść na świat, jeśli ten odmówi nawrócenia. Już wówczas jednak obiecała swoje ostateczne zwycięstwo oraz nadejście czasów, w których Kościół zapanuje nad oczyszczonym światem. To od ludzi jednak miało zależeć, czy nastąpi to zamiast rzeczonych kar, czy dopiero długo po ich zesłaniu. Ale znów nie posłuchaliśmy.

 

Matka Boża nie mogła nie dostrzec nieposłuszeństwa swych dzieci. Może jej proroctwa wydawały nam się zbyt mało wiarygodne? Postanowiła więc dać ostateczny dowód, że za Jej pośrednictwem dzieją się cuda i każdy może doświadczyć niebywałych łask. Objawiła się więc w Lourdes i – jak przystało na kochającą Matkę – dała nam konkret! Miejsce, w którym można dostąpić nawrócenia już nie tylko poprzez wolę i otwarcie się na łaskę, ale także przez spektakularne cuda! Wielu z nas tych cudów zakosztowało. Ale świat znów Jej nie posłuchał.

 

Więc wróciła po raz kolejny. Objawiła się w Fatimie i – znów próbując przekonać nas do wyboru Dobra – pokazała dzieciom piekło, by powiedziały światu co czeka dusze, które nie chcą uznać Jej Syna za Boga. Dodała, że znikną całe narody, a rozprzestrzenione przez Rosję błędy sprowadzą na manowce wiele osób. Poprosiła więc – poświęćcie memu Niepokalanemu Sercu Rosję! Dała nam jasną instrukcję! A my… potraktowaliśmy ją po swojemu, zinterpretowaliśmy jak chcieliśmy (choć wskazówki były niezwykle jasne i precyzyjne) i w konsekwencji… nie posłuchaliśmy lub posłuchaliśmy tylko trochę.

 

Ostatni raz (przynajmniej do tej pory) Maryja pojawiła się w Akita. Postanowiła dzielić się wizją ratunku dla świata poza granicami nieposłusznej Europy – zwróćmy bowiem uwagę, że wcześniej objawiła się we Francji, w Portugalii oraz w… Gietrzwałdzie, gdzie również prosiła o codzienny różaniec wynagradzający za grzechy.

 

Tym razem Matka Boża wybiera  daleką od Starego Kontynentu Japonię i prostą zakonnicę Agnieszkę, której przekazała przerażające słowa: Powiedziałam ci już, że jeżeli ludzie nie zaczną pokutować i nie poprawią się, Ojciec ześle na ludzkość straszliwą karę. Będzie to kara większa niż potop, nieporównywalna z niczym, co widział świat. Ogień spadnie z nieba i unicestwi większą część ludzkości, dobrych na równi ze złymi, nie oszczędzając ani kapłanów, ani wiernych. Ci, co ocaleją, będą czuć się tak samotni, że będą zazdrościć umarłym. Jedyną bronią, jaka wam pozostanie, to Różaniec i Znak pozostawiony przez Mego Syna. Codziennie odmawiajcie różańcowe modlitwy.

 

Objawienia te miały miejsce w latach siedemdziesiątych – wielu spośród czytelników tego tekstu było już na świecie. Wiele lat wcześniej skończyła się II wojna światowa, a więc Maryja mówiąca o „straszliwej karze większej niż potop”, o „ogniu spadającym z nieba i unicestwiającej większą część ludzkości” nie miała  na myśli ani hitlerowskiej hekatomby, ani bolszewickiej zarazy, ani nawet pustoszących już wcześniej Japonię amerykańskich bomb atomowych. To wszystko ma się dopiero wydarzyć! I wydarzy się, jeśli się nie nawrócimy! Maryja mówi jasno – zagłada nie ominie wiernych, a nawet duchownych. A moment, w którym nadejdzie, przypominać ma dla naszej cywilizacji to, czym dla Żydów było zniszczenie Jerozolimy. Narodowi niegdyś wybranemu przepowiadał taki los sam Zbawiciel, mówiąc do córek Jerozolimskich: Oto bowiem przyjdą dni, kiedy mówić będą: „Szczęśliwe niepłodne łona, które nie rodziły, i piersi, które nie karmiły”. Wtedy zaczną wołać do gór: Padnijcie na nas; a do pagórków: Przykryjcie nas! Bo jeśli z zielonym drzewem to czynią, cóż się stanie z suchym? (Łk, 23, 27-31). Słowa Jego Matki wypowiedziane w Akita - Ci, co ocaleją, będą czuć się tak samotni, że będą zazdrościć umarłym – brzmią przecież bliźniaczo podobnie do tych wypowiedzianych przez Jej Syna przed dwoma tysiącami lat.

 

Maryja mówiła dalej do japońskiej zakonnicy: Na różańcu módlcie się za papieża, biskupów i kapłanów. Działanie szatana przeniknie nawet Kościół, do tego stopnia, że będzie można zobaczyć kardynałów sprzeciwiających się innym kardynałom i biskupów występujących przeciwko innym biskupom. Kapłani, którzy Mnie czczą, będą wyszydzani i prześladowani przez swych współbraci... świątynie i ołtarze będą plądrowane; Kościół będzie pełen tych, którzy pójdą na kompromis, a szatan będzie kusił wielu kapłanów i osoby konsekrowane, by opuścili służbę Panu.

 

Czy istnieje jakiekolwiek przesłanie, które lepiej oddaje sytuację wewnętrzną dzisiejszego Kościoła? Owszem, Matka Boża we wcześniejszych orędziach opisywała sytuację na świecie i sytuację prześladowanych katolików, ale dopiero w Japonii powiedziała o tym, jak brak naszego nawrócenia dramatycznie odmienił Kościół!

 

Bo czyż nie widzimy dziś kardynałów sprzeciwiających się innym kardynałom?

 

Czyż każdego dnia nie słyszymy o biskupach występujących przeciwko innym biskupom i nauce Kościoła?

 

Czy na naszych oczach kapłani nie wyszydzają swych współbraci czczących Matkę Bożą i przywiązanych do Tradycji? Czyż wierni Maryi księża nie są dziś w Kościele wręcz prześladowani?

 

Czy nie doświadczyliśmy splądrowania Kościołów? Zarówno przez decyzję biskupów i proboszczów po Soborze Watykańskim II, jak i w konsekwencji tych decyzji wiele lat później? Czyż nie są one plądrowane także przez jawnych wrogów Kościoła – jak choćby na Bliskim Wschodzie?

 

I wreszcie – czy Kościół nie jest dziś pełen tych, którzy poszli na kompromis?

 

Pytania te stają się w naszych czasach nad wyraz retoryczne.

 

Figura, za której pośrednictwem  objawiała się Matka Boża w Japonii, płakała ponad sto razy. Maryja wprost powiedziała dlaczego: Diabeł będzie występował szczególnie przeciwko duszom poświęconym Bogu. Powodem Mego smutku jest myśl o zatraceniu tak wielu dusz. Jeśli grzechy będą coraz liczniejsze i poważniejsze, nie będzie już dla nich przebaczenia.

 

Pan Bóg w swym niewyobrażalnym miłosierdziu zakomunikował nam w Akita poprzez Maryję: macie jeszcze szansę!

 

Kto wie, może już ostatnią?

 

 

 

Krystian Kratiuk

 

 

Więcej na temat Objawień w Fatimie przeczytasz w książkach Plinio Correa de Oliveira i Antonio Borelliego. Książki można nabyć w Księgarni Kontrrewolucji.

 

 

Plinio Corrêa de Oliveira - „Objawienia, które wstrząsnęły światem. Komentarze do orędzia Fatimskiego”

 

Antonio A. Borelli - „Aniołowie i objawienia fatimskie”

 

 

 


DATA: 2017-10-14 09:22
AUTOR: KRYSTIAN KRATIUK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
10
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Ciężko na to patrzeć ja nie jestem świętym katolikiem zdarza mi się opuszczać msze a nawet długi czas nie chodzić do kościoła kilka lat tylko w święta były z mszą ale ostatnimi czasy czytam biblię znowu i czuję tęsknotę za Bogiem chcę znów iść do spowiedzi i komuni ale po takim czasie trudno się zdobyć na to (proszę o modlitwę) i bardzo mnie boli serce jak widzę papierza tyłem do ołtarza śmiejącego się rozmawiającego przy ołtarzu tacy jak ja potrzebują prawdy a nie mówienia że jest ok potrzebują szacunku i miłości do eucharystii a nie umniejszania jej wartości przeraża mnie to co się dzieje w Watykanie i te zmiany w kościele wprowadzane przez Franciszka
1 miesiąc temu / X
 
Tak wiele było pojawień Matki Bożej a do dziś nie mamy pewności czy wszystko zostało nam wiernym powiedziane (przekazane) przez Kościół. Należy się spodziewać , że jeśli istnieją "luki" w przekazanych informacjach , to mogą być one wypełnione lub WYKORZYSTANE do celów sprzecznych z wolą Matki Bożej w sytuacji gdy w Rzymie pełnię Władzy przyjmą wrogowie K.K.[Apokalipsa]. Ostatnio Papież powiedział, że nie można konsekrować doktryny...[deon.pl ; 12.10.17] cyt. "..palącą koniecznością jest , aby Kościół w obliczu tych nowych stojących przed nim wyzwań i perspektyw , mógł zamknąć w Słowie Bożym to, co JESZCZE NIE WYSZŁO NA ŚWIATŁO DZIENNE." 1.) Przykład Magiugorie. "Jak wykorzystać tłumy wiernych. 2.) Światowy Apostolat Fatimski. "Nowi ZWIASTUNOWIE Przesłań Fatimskich" - "Matka Boża Fatimska Narodów Zjednoczonych" ONZ - Kto wie może w przyszłości Matkę Bożą ogłoszą Patronką NWO.
1 miesiąc temu / Iskierka
 
@Sebastian.Tu nie chodzi o nakarmienie głodnych i biednych w kościele.Chodzi o to,że byli tam również zaproszeni skazani i dwóch dało skutecznie nogę.Sprawa się wydała 1.10 kiedy zaczęli ich szukać karabinierzy.
1 miesiąc temu / uzupełnienie
 
@zxc Chodzi zapewne o Eucharystię.
1 miesiąc temu / Leaf427
 
Jeśli KK nie powróci do tego jaki był przed soborem to nic z tego nie będzie
1 miesiąc temu / XYZ
 
Dziwne to wydarzenie z Bolonii. Kilkanaście osób przy stole, a cały kościół wiernych stoi i patrzy na nich, odgrodzeni barierkami. W dodatku papież i część gości siedzi tyłem do ołtarza.
1 miesiąc temu / ???
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.