REKLAMA
DZIŚ JEST:   12   GRUDNIA   2017 r.

NMP z Guadalupe
Św. Finiana z Clonard
Bł. Konrad z Offidy
 
 
 
 

Październikowy synod odbędzie się na nowych zasadach. To wstęp do "reformy"?

Październikowy synod odbędzie się na nowych zasadach. To wstęp do "reformy"?
fot. REUTERS/ Forum

Obrady tegorocznego Synodu Biskupów o Rodzinie nie będą przejrzyste. Watykańscy obserwatorzy alarmują, że organizatorzy sesji zdecydowali się wprowadzić istotne zmiany proceduralne. Istnieje poważne niebezpieczeństwo, że synod o rodzinie może nie mieć jednoznacznego podsumowania, a to będzie sprzyjać manipulacjom i osłabieniu tradycyjnego nauczania Kościoła.

 

Watykaniści alarmują, że w ostatniej chwili sekretariat synodu zdecydował się skrócić czas na dyskusję z czterech do trzech minut. To zbyt mało, by przeciwnicy kontrowersyjnych propozycji dotyczących tzw. nowego podejścia duszpasterskiego względem osób uporczywie trwających w grzechu – np. homoseksualistów i rozwodników żyjących w konkubinatach – mogli się wypowiedzieć.

 

W tym roku nie będzie też specjalnej komisji, która miałaby przygotować raport okresowy z obrad. Stąd niemożliwe będzie zapoznanie się z opiniami poszczególnych hierarchów w danej kwestii. Dyskusje nad konkretnymi zagadnieniami mają odbywać się w małych grupach, by osłabić głos niektórych episkopatów przeciwnych proponowanym zmianom – np. hierarchów z Afryki.

 

Prawdopodobnie decyzje będą zapadać zwykłą, a nie kwalifikowaną (dwie trzecie) większością głosów. Ojciec święty wyraźnie zastrzegł, że „nie chce żadnych informacji z przebiegu synodu na piśmie”. Franciszek najprawdopodobniej nie wyda adhortacji apostolskiej po synodzie. Zazwyczaj było tak, że dokument papieski – zawierający wnioski z synodu – był publikowany kilka miesięcy po spotkaniu. Franciszek ma jedynie wygłosić komunikat na zakończenie obrad.

 

Korespondent „The National Catholic Register” z Watykanu – Edward Pentin – zauważa, że „wybitni teolodzy” obawiają się, iż brak przejrzystości nowych zasad może sprzyjać podnoszeniu na synodzie niektórych kontrowersyjnych propozycji. Zwłaszcza dotyczących ludzkiej seksualności. Wiele z nich promują hierarchowie z obszarów niemieckojęzycznych, a także osoby odpowiedzialne za przygotowanie prac trzytygodniowego zgromadzenia.

 

Spotkanie wybranych biskupów, które rozpocznie się już 4 października i potrwa przez trzy tygodnie, zajmie się kwestiami „Powołania i misji rodziny w Kościele oraz w świecie współczesnym”. Już po ubiegłorocznym nadzwyczajnym synodzie pod adresem sekretariatu zgromadzenia pojawiło się wiele oskarżeń o manipulacje proceduralne. Tym razem organizatorzy zastrzegli, że nie będzie sprawozdania okresowego, ponieważ biskupi w każdym tygodniu obrad będą omawiali po jednym rozdziale dokumentu roboczego Instrumentum laboris. W ostatnim tygodniu – poza trzecim ważnym rozdziałem – biskupi będą także poszukiwać rozwiązań duszpasterskich dla omawianych problemów.

 

Podczas zeszłorocznego spotkania wersja robocza sprawozdania z obrad – „Relatio post-disceptationem” – została rozesłana do mediów zanim zapoznali się z nią ojcowie synodalni. Na dokumencie nie pozostawiono suchej nitki. Krytycy wskazywali, że brakowało w nim odniesień do Pisma Świętego i Tradycji, a co gorsza, autorzy sugerowali, iż Kościół daje milczące przyzwolenie na związki tej samej płci. Tym razem sekretariat chce uniknąć podobnych kontrowersji i dlatego nie przewiduje się sprawozdań okresowych z przebiegu obrad i jakichkolwiek dyskusji na ten temat.

 

Jeden z ojców synodalnych, który brał udział w synodzie w 1980 roku i ponownie w 1990 r., powiedział „NCR”, że metoda polegająca na prezentowaniu sprawozdania okresowego i organizowaniu dyskusji w małych grupach „lepiej się sprawdzała”. Dodał, że „w ostatnim tygodniu nie będzie wystarczająco dużo czasu na omówienie trzeciej i najważniejszej części dokumentu roboczego”. Wypowiedzi biskupów sprzeciwiających się propozycjom nie będą mogły być publikowane szczegółowo. Watykańskie Biuro Prasowe będzie prezentowało codzienne briefingi z obrad, odpowiednio „przefiltrowane” przez ks. Federico Lombardi, ks. Thomasa Rosica i ks. Manuela Dorantesa. Kard. Lorenzo Baldisseri, sekretarz generalny Synodu Biskupów, ma powołać niewielkie komisje, które będą papieżowi relacjonować ustalenia ojców synodalnych. Krytycy obawiają się o to, co tak naprawdę zostanie przekazane papieżowi z obrad poszczególnych komisji, skoro nie przewiduje się sprawozdań okresowych.

 

Te istotne zmiany – w opinii wielu watykanistów – mają pomóc przeforsować skandaliczne rozwiązania duszpasterskie dotyczące seksualności człowieka, które następnie będą wprowadzane na szczeblu episkopatów. – To będzie oznaczać rozwód katolicki w Niemczech i innych krajach europejskich – ostrzega profesor John Rist, jeden z wiodących uczonych Kościoła, współautor książki pt. „Pozostając w Prawdzie Chrystusa”. – Przyjęcie tych nowych zasad – mówił – wskutek braku rozgłosu, bo nie będzie raportu okresowego, sprawi, że niezgodne z doktryną reguły będą wdrażane bezkarnie.

 

Jest to szczególnie niepokojące choćby z tego względu, że papież nie chce i nie zamierza wydać adhortacji apostolskiej po synodzie, która zawierałaby wyraźne wnioski końcowe. W opinii krytyków, gdyby Ojciec święty faktycznie nie wydał adhortacji, to byłoby sprzeczne z „duchem kolegialności”, o którym tak często mówi Franciszek. Niezwykle niepokojąca jest propozycja wprowadzenia głosowania w ważnych kwestiach zwykłą, zamiast kwalifikowaną większością głosów. W ub. roku szereg propozycji kard. Kaspera nie uzyskało poparcia dwóch trzecich głosów.

 

Źródło: ncregister.com, AS.

 

 


DATA: 2015-10-07 13:19
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Ci ludzie,włącznie z papą Fracesco "Dzieńdoberek"to sa nieźle psychole. Czy to juz nie jest jakas schizofrenia u tych ludzi? Nic,tylko wziac kalacha i...
ponad 2 lata temu / car
 
Sposób na przepchnięcie dziwactw zawsze się znajdzie. Lecz historia pokazuje że kto z Bogiem wojuje ten marnie kończy. Czy ci co chcą "zmian" mają tego świadomość?
ponad 2 lata temu / Soplica
 
Papież na spotkaniu rodzin w Stanach pochylał się nad starcami i poranioną przez rodzinę młodzieżą. Na synodzie o rodzinie dyskutuje się nad sytuacją homoseksualistow i rozwiedzionych. Widać nikogo nie interesują problemy samej rodziny, tylko wszystkich dookoła. To rodzinę obecnie stawia się jako źródło wszelkiego zła i cierpienia na tym świecie. Wilki w owczych skórach. Pod płaszczykiem tolerancji chcą aby w jednym stadzie znalazły się owce razem z wilkami. Potem powiedzą, że to owce sprowokowały wilki do rzezi :(
ponad 2 lata temu / Katolik
 
Teraz widać, Franciszek to fałszywy prorok! Nie ma wątpliwości!
ponad 2 lata temu / Nick
 
Schizma to pół biedy.Czymś gorszym jest herezja
ponad 2 lata temu / Daniel
 
3 minuty to dość czasu. Pan Jezus potrzebował pół minuty może aby powiedzieć do św. Piotra: Zejdź mi z oczu szatanie! Bo nie myślisz o tym co Boże ale o tym co ludzkie. Jeśli więc zwolennicy Pana Boga będą chcieli, 3 minuty wystarczą na tak-tak, nie-nie. Szerzący kłamstwo też będą kłamać minutę krócej, prawda?
ponad 2 lata temu / Arturo
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.