DZIŚ JEST:   20   PAŹDZIERNIKA   2017 r.

Św. Jana Kantego
Bł. Jakuba Kerna
 
 
 
 

Październikowy synod odbędzie się na nowych zasadach. To wstęp do "reformy"?

Październikowy synod odbędzie się na nowych zasadach. To wstęp do "reformy"?
fot. REUTERS/ Forum

Obrady tegorocznego Synodu Biskupów o Rodzinie nie będą przejrzyste. Watykańscy obserwatorzy alarmują, że organizatorzy sesji zdecydowali się wprowadzić istotne zmiany proceduralne. Istnieje poważne niebezpieczeństwo, że synod o rodzinie może nie mieć jednoznacznego podsumowania, a to będzie sprzyjać manipulacjom i osłabieniu tradycyjnego nauczania Kościoła.

 

Watykaniści alarmują, że w ostatniej chwili sekretariat synodu zdecydował się skrócić czas na dyskusję z czterech do trzech minut. To zbyt mało, by przeciwnicy kontrowersyjnych propozycji dotyczących tzw. nowego podejścia duszpasterskiego względem osób uporczywie trwających w grzechu – np. homoseksualistów i rozwodników żyjących w konkubinatach – mogli się wypowiedzieć.

 

W tym roku nie będzie też specjalnej komisji, która miałaby przygotować raport okresowy z obrad. Stąd niemożliwe będzie zapoznanie się z opiniami poszczególnych hierarchów w danej kwestii. Dyskusje nad konkretnymi zagadnieniami mają odbywać się w małych grupach, by osłabić głos niektórych episkopatów przeciwnych proponowanym zmianom – np. hierarchów z Afryki.

 

Prawdopodobnie decyzje będą zapadać zwykłą, a nie kwalifikowaną (dwie trzecie) większością głosów. Ojciec święty wyraźnie zastrzegł, że „nie chce żadnych informacji z przebiegu synodu na piśmie”. Franciszek najprawdopodobniej nie wyda adhortacji apostolskiej po synodzie. Zazwyczaj było tak, że dokument papieski – zawierający wnioski z synodu – był publikowany kilka miesięcy po spotkaniu. Franciszek ma jedynie wygłosić komunikat na zakończenie obrad.

 

Korespondent „The National Catholic Register” z Watykanu – Edward Pentin – zauważa, że „wybitni teolodzy” obawiają się, iż brak przejrzystości nowych zasad może sprzyjać podnoszeniu na synodzie niektórych kontrowersyjnych propozycji. Zwłaszcza dotyczących ludzkiej seksualności. Wiele z nich promują hierarchowie z obszarów niemieckojęzycznych, a także osoby odpowiedzialne za przygotowanie prac trzytygodniowego zgromadzenia.

 

Spotkanie wybranych biskupów, które rozpocznie się już 4 października i potrwa przez trzy tygodnie, zajmie się kwestiami „Powołania i misji rodziny w Kościele oraz w świecie współczesnym”. Już po ubiegłorocznym nadzwyczajnym synodzie pod adresem sekretariatu zgromadzenia pojawiło się wiele oskarżeń o manipulacje proceduralne. Tym razem organizatorzy zastrzegli, że nie będzie sprawozdania okresowego, ponieważ biskupi w każdym tygodniu obrad będą omawiali po jednym rozdziale dokumentu roboczego Instrumentum laboris. W ostatnim tygodniu – poza trzecim ważnym rozdziałem – biskupi będą także poszukiwać rozwiązań duszpasterskich dla omawianych problemów.

 

Podczas zeszłorocznego spotkania wersja robocza sprawozdania z obrad – „Relatio post-disceptationem” – została rozesłana do mediów zanim zapoznali się z nią ojcowie synodalni. Na dokumencie nie pozostawiono suchej nitki. Krytycy wskazywali, że brakowało w nim odniesień do Pisma Świętego i Tradycji, a co gorsza, autorzy sugerowali, iż Kościół daje milczące przyzwolenie na związki tej samej płci. Tym razem sekretariat chce uniknąć podobnych kontrowersji i dlatego nie przewiduje się sprawozdań okresowych z przebiegu obrad i jakichkolwiek dyskusji na ten temat.

 

Jeden z ojców synodalnych, który brał udział w synodzie w 1980 roku i ponownie w 1990 r., powiedział „NCR”, że metoda polegająca na prezentowaniu sprawozdania okresowego i organizowaniu dyskusji w małych grupach „lepiej się sprawdzała”. Dodał, że „w ostatnim tygodniu nie będzie wystarczająco dużo czasu na omówienie trzeciej i najważniejszej części dokumentu roboczego”. Wypowiedzi biskupów sprzeciwiających się propozycjom nie będą mogły być publikowane szczegółowo. Watykańskie Biuro Prasowe będzie prezentowało codzienne briefingi z obrad, odpowiednio „przefiltrowane” przez ks. Federico Lombardi, ks. Thomasa Rosica i ks. Manuela Dorantesa. Kard. Lorenzo Baldisseri, sekretarz generalny Synodu Biskupów, ma powołać niewielkie komisje, które będą papieżowi relacjonować ustalenia ojców synodalnych. Krytycy obawiają się o to, co tak naprawdę zostanie przekazane papieżowi z obrad poszczególnych komisji, skoro nie przewiduje się sprawozdań okresowych.

 

Te istotne zmiany – w opinii wielu watykanistów – mają pomóc przeforsować skandaliczne rozwiązania duszpasterskie dotyczące seksualności człowieka, które następnie będą wprowadzane na szczeblu episkopatów. – To będzie oznaczać rozwód katolicki w Niemczech i innych krajach europejskich – ostrzega profesor John Rist, jeden z wiodących uczonych Kościoła, współautor książki pt. „Pozostając w Prawdzie Chrystusa”. – Przyjęcie tych nowych zasad – mówił – wskutek braku rozgłosu, bo nie będzie raportu okresowego, sprawi, że niezgodne z doktryną reguły będą wdrażane bezkarnie.

 

Jest to szczególnie niepokojące choćby z tego względu, że papież nie chce i nie zamierza wydać adhortacji apostolskiej po synodzie, która zawierałaby wyraźne wnioski końcowe. W opinii krytyków, gdyby Ojciec święty faktycznie nie wydał adhortacji, to byłoby sprzeczne z „duchem kolegialności”, o którym tak często mówi Franciszek. Niezwykle niepokojąca jest propozycja wprowadzenia głosowania w ważnych kwestiach zwykłą, zamiast kwalifikowaną większością głosów. W ub. roku szereg propozycji kard. Kaspera nie uzyskało poparcia dwóch trzecich głosów.

 

Źródło: ncregister.com, AS.

 

 


DATA: 2015-10-07 13:19
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Ci ludzie,włącznie z papą Fracesco "Dzieńdoberek"to sa nieźle psychole. Czy to juz nie jest jakas schizofrenia u tych ludzi? Nic,tylko wziac kalacha i...
ponad 2 lata temu / car
 
Sposób na przepchnięcie dziwactw zawsze się znajdzie. Lecz historia pokazuje że kto z Bogiem wojuje ten marnie kończy. Czy ci co chcą "zmian" mają tego świadomość?
ponad 2 lata temu / Soplica
 
Papież na spotkaniu rodzin w Stanach pochylał się nad starcami i poranioną przez rodzinę młodzieżą. Na synodzie o rodzinie dyskutuje się nad sytuacją homoseksualistow i rozwiedzionych. Widać nikogo nie interesują problemy samej rodziny, tylko wszystkich dookoła. To rodzinę obecnie stawia się jako źródło wszelkiego zła i cierpienia na tym świecie. Wilki w owczych skórach. Pod płaszczykiem tolerancji chcą aby w jednym stadzie znalazły się owce razem z wilkami. Potem powiedzą, że to owce sprowokowały wilki do rzezi :(
ponad 2 lata temu / Katolik
 
Teraz widać, Franciszek to fałszywy prorok! Nie ma wątpliwości!
ponad 2 lata temu / Nick
 
Schizma to pół biedy.Czymś gorszym jest herezja
ponad 2 lata temu / Daniel
 
3 minuty to dość czasu. Pan Jezus potrzebował pół minuty może aby powiedzieć do św. Piotra: Zejdź mi z oczu szatanie! Bo nie myślisz o tym co Boże ale o tym co ludzkie. Jeśli więc zwolennicy Pana Boga będą chcieli, 3 minuty wystarczą na tak-tak, nie-nie. Szerzący kłamstwo też będą kłamać minutę krócej, prawda?
ponad 2 lata temu / Arturo
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.

 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI