DZISIAJ JEST
ŚRODA 20 WRZEŚNIA
Św. Andrzeja Kim Taegon
Św. Pawła Chong Hasang
Św. Andrzeja Kim Taegon
Św. Pawła Chong Hasang
Imieniny obchodzą:
Eustachy, Faustyna, Filipina
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

Pamiętajmy: Niedziela, która spłynęła krwią Polaków

Data publikacji: 2017-07-11 03:00
Data aktualizacji: 2017-07-12 07:57:00
Pamiętajmy: Niedziela, która spłynęła krwią Polaków

Wołyń to była walka cywilizacji. Starły się tam cywilizacja chrześcijańska, łacińska z cywilizacją bizantyjską. Część kapłanów Cerkwi prawosławnej i greckokatolickiej wypowiedziało wojnę Kościołowi. Święcili na przykład narzędzia zbrodni – mówi PCh24.pl Ewa Siemaszko, badaczka ludobójstwa dokonanego na wołyńskich Polakach podczas II wojny światowej.


 

Czym była "krwawa niedziela" na Wołyniu?

 

To był dzień w którym nacjonaliści ukraińscy jednocześnie napadli na dziewięćdziesiąt osiem miejscowości, w których mieszkali Polacy, a które znajdowały się w granicach powiatów horochowskiego i południowej części powiatu włodzimirskiego. Chcieli tam wymordować wszystkich Polaków. Wybór dnia tego mordu – 11 lipca – mógł być przypadkowy, ale być może niezupełnie – była to niedziela, a następnego dnia było prawosławne święto Piotra i Pawła i Ukraińcy mawiali potem o „akcji na Petra i Pawła”. Wielu napadów w różnych miejscach dokonywano w niedzielę.

 

Na kilka tygodni przed dokonaniem tej rzezi nacjonaliści ukraińscy zaczęli prowadzić działania propagandowe. Na czym one dokładnie polegały?

 

Jednoczesne uderzenie na tak sporym obszarze wymagało zmobilizowania odpowiednio dużych sił. Same bojówki UPA nie dałyby sobie rady. Stąd agitowano wśród miejscowej ludności wiejskiej, by przyłączyła się do zbrodniczej akcji.

 

Jak ta agitacja wyglądała? Organizowano wiejskie zebrania, na których przekonywano, że należy wyrżnąć Polaków do siódmego pokolenia, wyrwać ich po prostu z korzeniami.

 

Nie ma więc wątpliwości, że motywem zbrodni było usunięcie Polaków jako grupy narodowościowej, która była traktowana przez nacjonalistów ukraińskich jako największy wróg niepodległości Ukrainy.

 

Czyli "krwawa niedziela", podobnie jak cała rzeź wołyńska, była aktem ludobójczym?

 

Tak, motyw narodowościowy zbrodni wołyńskiej wskazuje na charakter ludobójczy tej akcji. Oprawcy wprost mówili swoim ofiarom, że giną właśnie dlatego, że są Polakami.

 

Jak przekonywano ukraińską ludność wiejską do zabijania Polaków?

 

Tłumaczono im na przykład, że wszystkie ich niepowodzenia, bieda są winą polskich sąsiadów, że byli przez Polaków gnębieni. Przekonywano, że wytępienie „Lachów” jest nieodzowne dla poprawy bytu i że ukraińska ziemia powinna być tylko dla Ukraińców, a „zajdów”, czyli przybyszów, przybłędów należy zniszczyć, bo to wrogowie.

 

Na kilka dni przed "krwawą niedzielą" przedstawiciele Polskiego Państwa Podziemnego negocjowali z Ukraińcami zaprzestanie mordów.

 

Negocjacje te toczyły się na terenie powiatu kowelskiego, który wówczas nie był jeszcze doświadczony brutalnymi atakami UPA. Ale mordy na Polakach na Wołyniu rozpoczęły się na początku 1943 roku, więc przedstawiciele polskiego podziemia postanowili nawiązać kontakt z banderowcami i negocjować z nimi zaprzestanie krwawych działań.

 

Na czele polskiej delegacji stanął pełnomocnik Okręgowej Delegatury Zygmunt Rumel i przedstawiciel Okręgu Wołyńskiego AK, Krzysztof Markiewicz. Do rozmów jednak nie doszło, bo cała delegacja została bestialsko zamordowana przez UPA w okolicy wsi Kustycze.

 

11 lipca rozpoczyna się straszliwa rzeź. Jak ta akcja została przeprowadzona?

 

Uzbrojona w broń palną UPA wraz z miejscowymi chłopami – którym za broń służyły narzędzia rolnicze – wdarli się na teren polskich kolonii i mordowali tam ludzi w ich domach czy w obejściach.

 

Mordercy stanowili naprawdę liczną grupę i w dodatku działali z zaskoczenia. Polaków atakowano bowiem w nocy lub o świcie, czyli wtedy, gdy wszyscy jeszcze spali, lub dopiero co się zbudzili. Co bardziej przezorni kryli się na noc poza domami, w specjalnie przygotowanych schronach, bo atmosfera strachu przed atakiem nacjonalistów ukraińskich ciążyła w powietrzu. Mimo to, akcja UPA była niezwykle skuteczna. Obok pory rozpoczęcia ataku, na jego skuteczności zaważył też fakt, że w regionach, w których został on przeprowadzony, nie było wcześniej żadnych rzezi. Ginęli co prawda poszczególni ludzie, ale nie było mowy o masowych mordach. Nie było tam zorganizowanej samoobrony ani polskich oddziałów partyzanckich.

 

UPA atakowała też ludzi zgromadzonych w kościołach. Mordowano tam zarówno wiernych, jak i kapłanów.

 

O "krwawej niedzieli" mówimy dzisiaj jako o jednym dniu. Tymczasem mordy związane z tym wydarzeniem trwały jeszcze 12, 13 i 14 lipca. Wyłapywano wówczas Polaków, którym wcześniej udało się ukryć lub z jakichś powodów nie zostali zabici. W sumie podczas "krwawej niedzieli" i kolejnych dni mordów zginęło kilka tysięcy osób.

 

Czy są jakieś bardziej szczegółowe szacunki, co do liczby ofiar?

 

Precyzyjnie tej liczby określić się nie da. Bliżej możemy oszacować liczbę osób zabitych w lipcu 1943 roku na całym Wołyniu, a był to jeden z najkrwawszych miesięcy w wykonaniu UPA. Zginęło wtedy co najmniej dziesięć tysięcy osób.

 

Zaznaczę jednak, że wszystkie szacunki, jeśli idzie o liczbę ofiar zbrodni na Wołyniu opierają się na odtwarzanych dzisiaj faktach, a nie jesteśmy przecież w stanie odtworzyć wszystkich wydarzeń do jakich tam doszło.

 

Wspomniała Pani, że data 11 lipca mogła być przypadkowa. Ale czy przypadkowo wybrano właśnie niedzielę? Wtedy Polacy byli zgromadzeni w kościołach, a więc plan masowego mordu wydawał się łatwiejszy do zrealizowania.

 

Nie sądzę, by UPA tak właśnie planowała. Na Wołyniu nie było gęstej sieci kościołów. Parafie były tam bardzo rozległe, ludzie musieli niekiedy przejść nawet kilkanaście kilometrów, by uczestniczyć we Mszy Świętej czy nabożeństwie. Świątynie na Wołyniu nie były zresztą ogromne, a Msze odprawiano w różnych godzinach, co oznacza, że nie chodzono na jedno nabożeństwo całymi wioskami. Nie wydaje mi się więc, by liczono, że dzięki przeprowadzeniu ataku w niedzielę, możliwe będzie zniszczenie całej parafii w ciągu kilku godzin. Oczywiście mniej trudu wymaga mord w jednym miejscu, kościele, stu osób, niż tej samej liczby na przykład w dziesięciu miejscach.

 

Mordy w kościołach niosą jednak ze sobą pewną symbolikę. Chodzi o starcie cywilizacji chrześcijańskiej ze Wschodem, Polaków z ukraińskimi oprawcami.

 

Z całą pewnością. Wołyń to była walka cywilizacji. Starły się tam cywilizacja chrześcijańska, łacińska z cywilizacją bizantyjską.

 

Ciekawe jest to, że ukraińscy narodowcy – choć jedni z nich należeli do Cerkwi prawosławnej a inni do greckokatolickiej – otrzymali wsparcie od duchownych. Cerkwie te wydały wojnę Kościołowi katolickiemu. Mówiąc o „wydaniu wojny” nie mam oczywiście na myśli jakiejś zorganizowanej odgórnie akcji. To poszczególni członkowie i duchowni tych wspólnot wydali tę wojnę.

 

Wspominaliśmy o kościołach zaatakowanych przez ukraińskich nacjonalistów podczas "krwawej niedzieli". To tylko element antykatolickiego charakteru zbrodni wołyńskiej. Polaków atakowano też bowiem w różne katolickie święta, na przykład na Wielkanoc, Boże Narodzenie, Matki Bożej Gromnicznej czy w Boże Ciało.

 

Zaryzykowałabym stwierdzenie, że część tych wspólnot wyznaniowych zbałamucił szatan. I nie chodziło tylko o wiernych, ale także o duchownych, z których niektórzy dopuszczali się odciążania wiernych z grzechu zabójstwa, głoszenia kazań zachęcających – w nawiązaniu do Ewangelii – by oczyścić naród ukraiński z chwastu. Ponadto często miały miejsce święcenia narzędzi zbrodni przez duchownych obu wyznań – z własnej chęci lub pod przymusem.

 

Ale podkreślam, że mowa tutaj o pewnej części wiernych i duchownych Cerkwi prawosławnej i greckokatolickiej. By pokazać, że medal ten ma swój awers i rewers, dopowiem, że IPN prowadzi obecnie badania nad tym, ilu greckokatolickich duchownych zginęło z rąk nacjonalistów ukraińskich.

 

Przenieśmy się teraz na chwilę w czasy nam współczesne. Czy doczekamy w końcu tego, że 11 lipca stanie się Dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian? Od długiego już czasu politycy jakoś nie mogą sobie poradzić z tą datą i z upamiętnieniem mordów na Wołyniu.

 

Nie umiem na to pytanie odpowiedzieć. W Sejmie są zarówno zwolennicy ustanowienia takiego dnia, jak i jego przeciwnicy, ale po której stronie stanie większość – trudno przewidzieć.

 

W najliczniejszej partii, czyli partii rządzącej, jest pewna grupa osób, której ten pomysł się nie podoba. I jeśli ta grupa sprzymierzy się z programowo niechętnymi temu pomysłowi posłami – na przykład z Ruchu Palikota – to wtedy stosowna uchwała nie zostanie podjęta.

 

 

Rozmawiał: Krzysztof Gędłek


 

Treść rozmowy po raz pierwszy opublikowaliśmy w 2013 r., w 70. rocznicę Rzezi Wołyńskiej

 

 



 

 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

..
agricola
Cywilizacja bizantyjska? To nie była nawet cywilizacja ludożerców. To była lucyferyczna orgia opętanego stada zwyrodnialców i degeneratów błędnie uznanych za ludzi.
Krzysiek
marcin trafnie zauważył. Turanizm jak najbardziej.
Biały orzeł
źastanawiam się nad pewno poprawnością czemu nic się nie mówi jakiej narodowościany byli ci co stworzyli komunizm i mordowali ludzi ..to byli rzydzi plemię zmijowe jak powiedział Jezus Pan a on nie kłamał.trzeba być niepełnosprawnym intelektualnie by tego nie widzieć.
Nina
@lolas -skąd informacje że Ukraińcy byli pogardzani i źle traktowani przez Polaków na Wołyniu? Pytam bo fakty historyczne temu przeczą, więcej to nieprawda która ma usprawiedliwić bestialstwo Ukraińców. Przykładem jest postać Henryka Józewskiego, wojewody wołyńskiego (1930-1938), którego życiową misją była polityka dążenia do zgodnego współżycia Polaków i Ukraińców, wynosił on Ukraińców na wysokie urzędy i wszędzie hołubił, zachęcał do tego Polaków. Więcej- polityka Józewskiego była akceptowana przez Polaków z Wołynia, nie było więc atmosfery do zemsty i ludobójstwa ze strony Ukraińców. Zresztą jaki można znaleźć argument dla przybijania niemowląt do stołu, tego nie można niczym wytłumaczyć.
Nina
@AM - ale właśnie tak było, wydarzył się cud ocalenia przez Boga: Ukraińcy spędzili Polaków do blaszanej szopy pod lasem, i podpalili ją dookoła chcąc ich 'upiec' jak sami krzyczeli. Ogień się wzmagał, było coraz więcej dymu, ludzie w środku cały czas modlili się i prosili Boga i Matkę Bożą o ratunek, i wtedy nagle lunęła rzęsista ulewa, gasząc ogień doszczętnie, zrobiło się zmieszanie, uwięzieni wyważyli drzwi i mimo strzałów uciekali w las. Kto uszedł chował się potem w zbożu. Tą historię opowiedziała mi p. Danuta, której babcia z malutką córeczką-jej mamą, była w tej szopie i której udało się uciec. Pani Danuta powiedziała że to Bóg i Matka Boża ocalił wtedy tamtych ludzi i że ten deszcz to był cud, bo tamtego dnia była piękna pogoda. Nie wiem czemu Bóg ocalił tą grupkę, a dał zginąć tylu innym, ale Bóg w cudowny sposób ocala także w czasie wojny, Jego ścieżki są naprawdę niezbadane.
RK
To moze jeszcze krotkie wspomnienie: IV Miedzynarodowy Motocyklowy Rajd Katynski-11 IX 2004,konsekracja kosciola w Starych Petlykowicach-obecnie Ukraina-kosciola odnowionego przez sp.ks.Ludwika Rutyne.Czekamy na przywiezienie chorego juz ks.Rutyny,tuz obok siedza w lawkach 2 siostry zakonne wiec pytam jak,co?Opowiadaja iz kilka dni wczesniej wstapily do cerkwi greckokatolickiej aby sie pomodlic.Gdy kaplan? zobaczyl iz stoja I sie modla zawolal od oltarza po ukrainsku--tam z tylu sa 2 laszki jak skonczy sie Msza to wyjdzcie I zarezajcie.Uciekly obie w poplochu.Rok 2004...
AM
@Nina - Unikałbym w obliczu tego wstrząsającego wydarzenia używac słów w opisie jakiejś sytuacji - "tylko cud Boży wyrwał je z ich rąk."
marcin
jeśli już to nie bizantyńska tylko turańska...
lolas
Ta zbrodnia ludobójstwa była straszną rzeczą dokonaną przez Ukrainskich nacjonalistów.To bez wątpienia.Jednak należy też spojrzeć głębiej w problematykę Ukrainców.W latach 30 tych XX w. przeszli okropny hołdomór czyli Wielki Głód gdzie milionami umierali ludzie.Komunistyczne władze wyrządzały ogromne cierpienia ludności ukrainskiej.Polacy owszem nie byli tak bezwzględni wobec nich jednak ta złość Ukrainców skierowała sie też przeciwko ludności polskiej.Z tego co wiem to Polacy też pogardzali Ukraincami niekiedy pokazując wobec nich swoją wyższość.Takie są fakty.Oczywiście nie usprawiedliwia to dokonanego ludobójstwa.Ale warto poznać też inne aspekty tego problemu.
Nina
@WiM - ciekawa uwaga, myślę że masz rację w tym co piszesz. Mam znajomych, których babcie i ciocie uciekały z okolic Wołynia, kryjąc się w zbożu. Ukraińcy chcieli je upiec żywcem w jakiejś blaszanej szopie, tylko cud Boży wyrwał je z ich rąk. Kiedy pierwszy raz usłyszałam o Wołyniu, było to właśnie od nich, potomków ocalałych z ludobójstwa, - wrażenie było potworne, nie do opisania, zostało we mnie do dzisiaj. Wtedy też miałam takie pierwsze skojarzenie - że Ukraińców opętało.
Andrzej
o nie jest prawda! Kościół prawosławny patryiarchatu moskiewskiego ostro potępił te zbrodnie! Poparł je jedynie patryiarchat kijowski i kościół grekokatolicki (podległy papieżowi), który nawet święcił narzędzia zbrodni!!!
JAR
chrześcijaństwo powstało w Izraelu a jego święte księgi spisano po grecku, utożsamienie łacińskiego z chrześcijańskim jest dziwne
as
do -. Tak? A po co nieobecnym cerkwie? Druga sprawa. Krzywoslawni tzn.wschodni schizmatycy zwani niesłusznie "prawoslawni" zdaje się zniszczyli mase kościołów i cerkwii unickich,a właściwie zlikwidowali Unie na Litwie i tzw.ziemiach ukrainnych. A mordy na księżach i zsylanie ich na Sybir,to co-sanatorium? Nie powiem o paleniu unitów i wyrzynanie przez chłopów i wojska rosyjskie. Wiec nie chrzan o jakichś marnych,wielu opuszczonych cerkiewkach przez okupanta carskiego. Nie zagniesz mnie. Znam te wasza schizmatycka gierkę dobrze. Bo czytam nie tylko książki i pisma katolickie,ale nawet schizmatyckie,gdzie mogę spokojnie weryfikować te wschodniackie kłamstwa. Chcesz,to ci udowodnię,ze lzesz,jak stara bura suka. A te wasze użalanie się nad tzw.biezenstwem,gdzie wojska carskie i popi nawolywali do opuszczenia ziem,bo Niemcy zabija. To białoruskie tchórzostwo spowodowalo to. Bo księża katoliccy namawiali wiernych do pozostania. I ci ocaleli. A biezencow masa nie wrocila.
blanka
I tak Ukraińcy znaleźli przyjaciela, który się nimi zaopiekował przez całe dziesięciolecia w sowietach. A tak na poważnie to jak nie wiele trzeba, by własne pożądania władzy, podciągać pod rzekome winy jakiegoś narodu, czy religii, a najczęściej i jedno i drugie. Jak nie wiele potrzeba, by nieudolne rządy obwiniały innych za swą nieudolność. Tak się działo dawniej, tak się dzieje dzisiaj. Nic się nie zmieniło, poza miejscami kaźni. A giną zawsze niewinni. Giną ci, którzy przez lata, czy wieki żyli obok siebie w większej lub mniejszej zgodzie, ale na zasadach wypracowanych kompromisów. Bardzo często jednak żagwią, czy tylko iskrą w suchym podłożu jest ktoś trzeci. Jak np na Bliskim Wschodzie był i jest Zachód zwłaszcza USA. I Izrael. Dlatego trzeba pamiętać o każdej zbrodni zwłaszcza tej ludobójczej i przypominać, tak jak żydzi wciąż przypominają o holokauście. I wszędzie stawiać pomniki i tablice. Niewolno zapominać. Nigdy.
Niktoś
@sarnovskyy i inni: Podczas gdy mamy prawo neinawidzieć Niemców czy Żydów za wyrządzone nam przez wieki krzywdy nie oznacza, że pójdę do mojego sąsiada Niemca i poderżnę mu gardło. W przypadku 2WŚ Polacy nawet ratowali życie Żydom bez wzgledu na dawne niesnaski i krzywdy. Bo tak powinien postępować każdy kto ma Boga w sercu.
WiM
Ludobójstwo Plaków na Ukrainie bardzo przypomina swoim charterem ludobójstwo Tutsi w Rwandzie. I na Ukrainie i w Rwandzie mordercami byli sąsiedzi, czasem krewni. I tu i tam w mordach uczestniczą duchowni, choć bardziej na Ukrainie niż w Rwandzie. I tu i tam mamy do czynienia z opętaniem, także duchowieństwa. Warto byłoby kiedyś zrobić badanie porównawcze obu ludobójstw.
Lucyna
Z komentarzy-:"DOBRY-...Zaraz po Niemcach zacząłem nienawidzić Ukraińców..." "JANEK- Hej, Dobry, odważne i mądre wyznanie..." I jeszcze dziwicie się ,że szatan tak bardzo szaleje na świecie!? ręce opadają ,miast wznosić się do modlitwy...opamiętajmy się wreszcie!!!!!!!
SGFX
Zgadzam się z Bogusławem Paziem, że było to starcie raczej z cywilizacją turańską niż bizantyńską.
Piotr
Dziękuję za ten piękny artykuł jako Polak,Kresowiak i patriota. Serdecznie pozdrawiam Piotr
Leo
Na milczeniu o mordzie ludności cywilnej nie da się niczego zbudować. A budować należy zgodnie z Prawdą.
dr Paweł Wróblewski ([email protected])
Zupełnie fałszywa przesłanka rzezi wołyńskiej wskazywana przez Panią Ewę Siemaszko: mordowanie drugiego człowieka jest sprzeczne z naturą zarówno prawosławia, jaki i wschodnich obrządków katolicyzmu - nie może być więc mowy o tym, że było to ludobójstwo dokonywane z motywów religijnych, bo narusza najbardziej podstawowe zasady chrześcijaństwa. Unicki metropolita Szeptycki podlegał przecież bezpośrednio Watykanowi, z Bizancjum nic nie miał wspólnego - nieuprawniony miks historii z teoriami Konecznego. Jeśli chodzi o prawosławnych, działalność sprzyjającemu otwarcie UPA biskupa Polikarpa Sikorskiego została oficjalnie potępiona przez Rosyjską Cerkiew Prawosławną jeszcze w 1942 roku. Grupa Polikarpa była niekanoniczną i schizmatycją strukturą - funkcjonowała poza polską i rosyjską Cerkwią prawosławną. Sam Polikarp, jak wskazują liczni historycy, najprawdopodobniej był inspiratorem zamachu na innego prawosławnego biskupa - metropolitę Aleksego Gromadzkiego, który wzywał do zaprzestania
Bogusław Paź
Bardzo dobry wywiad tylko jedno zastrzeżenie: ludobójstwo wołyńskie nie było konfrontacją świata cywilizacji łacińskiej z cywlizacją bizantyjską, ale z cywilizacją TURAŃSKĄ! Za wschodnią granicą mamy turańszczyznę, po zachodniej mamy biznatynizm... Tak to się ma, gdy posługujemy sie typologią cywlizacji wypracowaną przez Feliksa Konecznego.
gosiolek90
moi drodzy, są zawsze dwie strony medalu - odnośnie ukraińskich duchownych, fragment z Księgi Sprawiedliwych.zachęcam do lektury! cytuje więc: Beresteczko, "Honoratę Andrzejewską i jej siostrzenicę znajomi Ukraińcy przeprowadzili nocą do Radziechowa (woj. tarnopolskie). Pracownikiem magistratu Sawickim oraz jego chorą żoną chwilowo zaopiekował się kolega z pracy, Ukrainiec Maudak, po czym zaprowadził ich do prawosławnego proboszcza, Iwana Mikolskiego. Ten ?zaaranżował wyjazd z Najświętszym Sakramentem do umierającego. Sawicki był furmanem, a żona leżała ukryta w saniach. Tak dojechali do Radziechowa?. Duchowny ukraiński, który jeszcze przed wojną utrzymywał wzorowe stosunki z proboszczem katolickim, ks. Jerzym Zwolińskim, nie dopuścił też do spalenia przez banderowców zabytkowego kościoła św. Walentego. ?Przekonywał, że święty Walenty pomaga cierpiącym na padaczkę, iż nie odróżnia on pod tym względem ani Ruskich, ani Polaków, czy też katolików i prawosławnych?.
Lepszy
Jeden wpis na tym forum szczególnie przekonuje za tym, by te wydarzenia znalazły swoje miejsce w kalendarzu państwowym; Wpis Dobrego: "Mam 28 lat a dowiaduję się o tym dopiero teraz..."
Janek
Hej, Dobry, odważne i mądre wyznanie... Przede wszystkim proponuję: podziel się swoimi mrefleksami ze swoją rodziną, przyjaciółmi, znajomymi i... nieznajomymi (w kolejce po chleb, do kiosku ruchu i w tramwaju). A teraz rozglądnij się dookoła, zobacz ile historycznego, społecznego i politycznego dziadostwa dookoła, pomyśl, przedyskutuj i zagłosuj... Powodzenia, jest nas więcej niż "lewakom" się wydaje :-)
Dobry
Wiem, że to głupie. Mam 28 lat a dowiaduję się o tym dopiero teraz i sam nie wiem dlaczego. Zaraz po Niemcach zacząłem nienawidzić Ukraińców. Pamięta ktoś żeby na lekcji historii zwrócili na to uwagę ??? Nawet z Liceum tego nie pamiętam... masakra
Fearless Wretch
Ukraińcy mordowali przecież nie tylko "polskich panów", ale przede wszystkim swoich sąsiadów - takich samych rolników i rzemieślników jak oni. Kryterium nie było klasowe, ale narodowe - dlatego ginęli Polacy, Żydzi, Ormianie... A jeśli chodzi o te wszystkie krzywdy, przypomnę Unię Horodelską, która przyznała tamtejszym bojarom przywileje, których nie zaznali w całej historii.
Trzeźwo myślący historyk
To pokazuje nienawiść cerkwi prawosławnej do Kościoła Katolickiego. To wszakże cerkiew stała za rebeliami kozaków. Kozaków! Kozacy byli przecież zbiegowiskiem chłopów, rusinów, biednej szlachty, bandytów z Europy ( byli wśród nich nawet Niemcy i Francuzi). Wyznawali różne religie. Tylko cerkiew zrobiła z nich ,,obrońców" prawosławia, cerkiew zrobiła im rodowód, sięgający czasów książąt ruskich. Właśnie na tym polega cała nienawiść do polaków. Wszystko przez konflikt religijny i niechęć do katolicyzmu. A ponieważ polacy byli, są i mam nadzieję że będą bastionem katolicyzmu, zaczęto ich nienawidzić.
sgfx
1) Nienawiść Ukraińców do Polaków miała podłoże w nienawiści chłopów do szlachty. Polaków utożsamiano ze szlachtą. 2) Grekokatolicy to nie jest oddzielne wyznanie tylko obrządek
marekb54
Szlag człowieka trafia, że tzw. Ruch Palikota promujący pederastię, narkotyki i rozwiązły seks, może mieć wpływ na tak ważne sprawy dla nas, Patriotów.
Pytek
Ja się pytam czy Polacy pochodzenia ukraińskiego, których rodzice lub dziadkowie zostali przesiedleni w ramach akcji Wisła a obecnie pełnią odpowiedzialne funkcje we władzach państwowych lub są parlamentarzystami, walczyli z władza PRL-u dla tego, że to była władza KOMUNISTYCZNA czy dlatego, że to była władza POLSKA?
sarnovskyy
czym sobie zasłużyliśmy na nienawiść Kozaków i Ukraińców? ano Rzeczpospolitą Obojga Narodów między innymi i pózniejszym ciemiężeniem tego narodu. Rzez na Wołyniu oczywiście była obrzydliwą zbrodnią skierowaną w zwykłych ludzi, ale my Polacy nie róbmy z siebie przypadkowych ofiar, ta nienawiść nie wzięła się z nikąd. Niestety walnie przyczyniliśmy się do tego ,aby "bohaterami" na Ukrainie stali się tacy ludzie Klaczkiwski , Szuchewycz i im podobni
Vic Vega
A najbardziej szokujące jest to, że żyjące do dzisiaj bandziory banderowskie nie uważają się za przestępców i pałają dumą słysząc takie historie jak "Krwawa niedziela"!
Tiberias
Zatem, w czym tkwi przyczyna takiej bestialskiej nienawiści? ... Hołodomor? 600-700lat czambułów i najazdów turecko-tatarskich - tzn. religia miłości gościnnie na zakupach żywego towaru i dewszirmy wśród biednych Kozaków i biednych Ukraińców?
---
Przypominam o celowym niszczeniu cerkwi przez polskie państwo w latach 1924 - 1938 na lubelszczyźnie i południowym podlasiu. Po co to było? Czy nie zaogniło konfliktów?
+++
Czym sobie zasłużyliśmy na nienawiść Kozaków i Ukraińców, że aż tyle powstań zorganizował ten naród przeciwko Polakom; - powstanie Kosińskiego (1591?1593) - powstanie Nalewajki (1594?1596) - powstanie Fedorowicza (1630) - powstanie Sulimy (1635) - powstanie Pawluka (1637) - powstanie Ostranicy (1638) - powstanie Chmielnickiego (1648?1655) - powstanie Paleja (1702?1704) - rzeź wołyńska (1943)? A to nie wszystkie, bo można wymienić jeszcze kilka mniejszych o zasięgu regionalnym, też przeciwko nam, biednym Polakom! Zatem, w czym tkwi przyczyna takiej nienawiści? /-/+++
..
 
..
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.