DZISIAJ JEST
PIĄTEK 26 SIERPNIA
Św. Joanny Bichier de Ages 
Św. Teresy od Jezusa Jornet e Ibars
Św. Joanny Bichier de Ages
Św. Teresy od Jezusa Jornet e Ibars
MB Częstochowskiej
Imieniny obchodzą:
Maria, Zefiryna, Sandra
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

Krzysztof Gędłek

Oscar dla morderców

Data publikacji: 2015-02-23 08:00
Data aktualizacji: 2015-02-23 15:53:00
Oscar dla morderców

Budzący zachwyt polskich salonów film „Ida” to nic innego jak wyjątkowo wredna opowiastka usprawiedliwiająca komunistyczną zbrodniarkę. Jakie wrażenie odniesie światowa societa kulturalno-polityczna, zobaczywszy ów obraz? Że Polacy to żądna żydowskiej krwi i kasy dzicz, która sama zasłużyła sobie na wszystkie cierpienia, zadane jej po wojnie przez czerwonych katów.

 

Jeszcze nie zamilkły echa trąb radośnie wieszczących nam kolejne nagrody otrzymywane w Europie przez film Pawła Pawlikowskiego, a już słyszymy o kolejnej wielkiej szansie stojącej przed obrazem – możliwości zdobycia przezeń Oscara. Być może nawet niejednego, wszak obok nagrody dla najlepszego filmu zagranicznego, jest też ponoć szansa na statuetkę dla Agaty Kuleszy za najlepszą rolę drugoplanową – komunistycznej prokurator. Wszystko to ma, a jakże, wypromować Polskę. Zachwyciwszy się więc kolejnymi sukcesami na międzynarodowej arenie, komentarzami zagranicznych krytyków, oklaskami nie-polskojęzycznej publiki, wielu naszych rodaków chrząknie z zadowoleniem, że o to zobaczyli nas znów na świecie, bo co jak co, ale polskie kino w końcu musi dać się polubić.

 

Figa z makiem, szanowni Państwo. Oto bowiem „Ida” – choć nakręcona bardzo dobrze – nie jest filmem polskim i każdy, komu choć trochę drży serce na słowo „Ojczyzna” niechaj pogodzi się z tym, że sukces obrazu Pawlikowskiego to część wielkiej kampanii fundowanej nam przez „elity III RP”. Kampanii pod hasłem: „rzucajmy łajnem do własnego gniazda”. Ale po kolei.

 

Ach, ten biedny zbrodniarz…

 

O czym jest „Ida”? O wybielaniu morderców Polaków walczących z komunistycznym systemem. Nie oficjalnie, rzecz jasna. Z pozoru bowiem obraz ma być refleksyjną strawą dla koneserów – dramatyczną fabułę trącącą typowym, europejskim kinem psychologicznym w stylu naszego Kieślowskiego, zobrazowano ponurymi, czarno-białymi kadrami.

 

Oto dziewczyna, pobożnie przygotowująca się do ślubów wieczystych, dowiaduje się ni stąd ni zowąd, że ma ciotkę. Przełożona nakazuje jej spotkać się z ową ciotką koniecznie, nim zdecyduje o swojej przeszłości. Pomińmy absurdalność całej tej sytuacji, wszystko bowiem, co dzieje się później, przyćmiewa pierwsze sceny filmu. Nieznana ciotunia to komunistyczna zbrodniarka, która wysyłała na śmierć „polskich bandytów”. Nie jest jednak kreaturą w ludzkiej skórze, demoniczną postacią, lub chociażby podstarzałą komunistyczną szują niechętną zmywaniu ze swych dłoni krwi niewinnych, niczym Jakub Berman w słynnej rozmowy z Teresą Torańską. Nie chce nawet się rozpłakać i nawrócić, pojąwszy w obecności oddanej już niemal Bogu siostrzenicy, jakich straszliwych rzeczy dopuściła się w trakcie swego odrażającego żywota. Nic z tych rzeczy! Tak zarysowany profil postaci mógłby bowiem wzbudzić podejrzenie, że mamy do czynienia z filmem polskim, „Ida” zaś, jako się rzekło, takim filmem nie jest.

 

Krwawa ciotunia jest więc w istocie kruchą istotką, ukształtowaną przez traumatyczne doświadczenia wojenne. Jako Żydówka straciła bowiem dziecko i siostrę, a wszystko to za sprawą… Polaków. To oni zamordowali i zakopali w lesie jej najbliższych, uprzednio zresztą ukrywając ich przed czujnym okiem okupanta. A skoro ukrywali, to można domniemywać: zabili dla zysku. Stąd uczynione siostrzenicy wyznanie o wysyłaniu polskich bandytów na śmierć, brzmi raczej niczym zwierzenie zranionej, cierpiącej kobiety, niźli współsprawczyni bezwzględnych komunistycznych mordów.

 

Co może sobie pomyśleć światek europejskiej kultury i polityki, obejrzawszy „Idę”? Że Polacy to żądne kasy dzikusy, nieomal zwierzęta, nad którymi komuniści, owszem, pastwili się, ale czynili to zaznawszy uprzednio cierpień z rąk owych bestii. Przesada? Proszę obejrzeć i przekonać się, w jaki sposób Pawlikowski, epatując duszną, alkoholowo-papierosową atmosferą komunistycznej Polski, sprytnie zamienia miejscami katów z ofiarami. Historia nie ma tutaj znaczenia. Państwo Podziemne? Żegota? Sprawiedliwi wśród Narodów Świata? Furda to wszystko. Jest tylko polska zapyziała wieś, pełna głupawego chłopstwa, szczerze nienawidzącego Żydów. I to ci wieśniacy właśnie stworzyli potwora – komunistyczną prokurator, poszukującą zemsty za osobistą krzywdę.

 

W powyższym wątku ginie nawet ten inny, nie mniej bulwersujący: niedoszłej zakonnicy, która poznawszy „prawdę” o swoim pochodzeniu i tragicznym końcu bliskich, wypełnia testament poranionej ciotki, kosztując w pełni swawolnego życia.

 

Kłamstwo na kłamstwie…

 

W narracji Pawlikowskiego – jak zresztą w wielu o podobnej tematyce – najbardziej przeraża nie tyle próba usprawiedliwienia zbrodni popełnionych przez komunistów żydowskiego pochodzenia, ale niezliczona wprost ilość kłamstw! W „Idzie” dosłownie wszystko postawiono do góry nogami, chełpiąc się przy tym, że oto udało się upichcić nie lada arcydzieło. Tymczasem jest to technicznie niezły film, z fabułą, która podszywając się pod nurt „moralnego niepokoju”, serwuje nam stek bzdur podany na zimno i w sosie własnym.

 

O przypadkach zabijania Żydów przez Polaków podczas II wojny światowej napisano już sporo prac naukowych i pewnie znacznie więcej tekstów publicystycznych. Szkoda więc rozpisywać się o tym szerzej. Warto za to nadmienić o niemiłej dla Pawlikowskiego „niespodziance” historycznej, którą – o ironio – znajdzie on w każdym podręczniku szkolnym. Traf bowiem chciał, że już w 1939 roku podjęto się budowy Państwa Podziemnego, które – jak każdy normalny kraj – posiadało spójny system prawny. Prawo Rzeczypospolitej (co wydaje się banalne, ale dziś trzeba powtarzać po wielokroć nawet oczywistości) zakazywało jakichkolwiek mordów, poza wymierzonymi w okupantów i zdrajców. Odebranie życia niewinnemu człowiekowi było surowo karane. Czy Żydzi ginęli z rąk Polaków? Zdarzały się, owszem, zbrodnie popełniane przez rozmaitych degeneratów. Czynienie jednak z tego głównego nurtu narracji historycznej, to jakby zebrać dzisiaj statystyki ojcobójstwa z ostatnich dwóch dekad i zrobić filmowy „szlagier” o Polsce – kraju, gdzie masowo zabijani są rodzice. Byłby to podobny poziom absurdu.

 

Tyle o sprawie prawdziwych czy urojonych mordów Polaków na Żydach, wszak znacznie ciekawsze wydają się wątki wybielania czerwonych zbrodniarzy, systematycznie i z żelazną konsekwencją mordujących naszych przodków, którzy bili się o wolność Rzeczpospolitej. Otóż pierwowzorem dla przedstawionej w „Idzie” prokurator miała być Helena Wolińska. Kto to taki? Klasyczny i znamienity „produkt” sowieckiej agresji na polskich ziemiach. Pozbawiała ona wolności wielu naszych bohaterów, w tym samego gen. Augusta Fieldorfa „Nila”. Czyniła to zwykle gwałcąc nawet obmierzłe, stalinowskie prawo. Oczywiście tracący mocą jej decyzji wolność nie trafiali do cieplutkiej celi, ale lądowali w ubeckich kazamatach, dręczeni przez oprawców dniem i nocą. Niektórych zaś – jak „Nila” – mordowano.

 

Wolińska była zresztą wyjątkowym okazem odrażającej, kompletnie zdegenerowanej komunistki. Podczas II wojny światowej, służąc w Armii Ludowej, spełniała wyuzdane zachcianki ważniejszych „towarzyszy”, stając się PPŻ, czyli – jak wyjaśniał ów skrót ubek, płk Anatol Fejgin – „przechodnią polową żoną”. Być może osobiste przejścia miały wpływ na jej późniejsze zainteresowania. W okupowanej przez sowietów Polsce, oprócz walki z patriotami, pracowała też „naukowo”, dorabiając się doktoratu z pracy na temat… „Przerwanie ciąży w świetle prawa karnego”.

 

Było jeszcze coś ciekawego w biografii Wolińskiej… podczas II wojny światowej przeżyła koszmar warszawskiego getta. Jako prokurator, nieomal pani życia i śmierci za sowieckim przyzwoleniem, zapuszkowała Władysława Bartoszewskiego, działającego w pomagającej Żydom Żegocie.

 

Za co ten Oscar?

 

Wbrew euforii mediów, nie będzie się z czego cieszyć, jeśli „Ida” otrzyma Oscara. Ten film nie ma nic wspólnego z Polską – z naszą historią, naszymi problemami i bohaterami. Sam fakt jego powstania (czyli sfinansowania) zastanawia zwłaszcza w kontekście odkrywanych ostatnio przez badaczy i publicystów zakazanych kart naszej historii. Wciąż bowiem brakuje filmów, z których Polacy i świat poznaliby biografie dzielnych wojowników, którzy przed ponad półwieczem mężnie walczyli z dwoma straszliwymi agresorami. Jak przy historiach Pileckiego, Fieldorfa, Szendzielarza, ks. Gurgacza, Piwnika czy Siedzikówny wygląda opowieść o polskojęzycznym mordercy Żydów i targanej dusznymi rozterkami komunistycznej prokurator? Nędznie. I wyjątkowo obrzydliwie.

 

 

Krzysztof Gędłek

 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

..
Juli
Podpisuję się pod powyższym tekstem w 100%. Jego wrednie antypolski charakter jest bezsporny. Lecz ja dodam jeszcze,że dawno nie ogladałam takiego pseudoartystycznego gniota. Nudna narracja,często nielogiczna i absurdalna. Niepotrzebne dłużyzny,niezrozumiałe dialogi( braki logopedyczne). Niektóre sceny zaskakujace i dla mnie komiczne,mimo wymuszonego tragizmu,np. Scena odkopywania zwłok pomordowanych przez chłopa żydożercę ( te zwłoki były w paczuszce wielkości damskiej torby??? Czy coś mi umknęło??? Albo scena samobójczej śmierci-ten lot przez okno w płaszczyku! No koszmar! Nie wzbudza żadnych właściwych emocji,bo jest bardzo źle zrobiony. Fatalna,nudna,kłamliwa narracja filmu. Czekasz do końca,nie z ciekawości ale żeby z nadzieja,że kiedyś się skończy. A co na finał? Po posmakowaniu przyjemności życia(3p- picie,palenie,pieprzenie) ,nasza niewinność w habicie gdzieś podaża z lekka walizka. Nie jest oczywiste dla mnie ,prostego odbiorcy dokad.Do zakonu,do Lublina,czy nad morze?!
Beti
Do tych co tak krytykują film, który dla mnie jest próbą zrozumienia ludzkiego postępowania, proponuję rozważyć słowa: "i odpuść nam nasze winy jako i MY ODPUSZCZAMY naszym winowajcom"
ana
Tak samo właśnie zrozumialam ten film..jako nieliczna z oglądających obok mnie..i nie było się komu wyzalic
Patton
Obejrzałem. I tyle można powiedzieć na temat tego paszkwila.
Stormer
Oscar dla dobrego filmu a nie żadnych morderców. Opowiada prostą fikcyjną historię osadzoną w określonym kontekście historycznym. W dodatku zgodnym z prawdą. To, że stanowi to ból d... dla pewnych środowisk, to tylko ich problem.
HKW
Ktoś po prostu marzył o Oskarze i wsadzeniu stopy do Hollywood. Polak patriota? NIE!
Leo
Oscar dla morderców.
Robokopo
Widzę po wielu poniższych wpisach, że Hasbara przypuściła tu istny atak.
patriota
Ten artykuł to stek bzdur. Autor próbuje robić z Krwawej Wandy dobrą osobę. Tłumaczy ją na każdy możliwy sposób, byle udowodnić, że film próbuje ją wybielić. Po pierwsze Wanda nie wiedziała kto zamordował jej rodzinę. Po drugie ani razu nie powiedziała o tym, że wydawała na śmierć z zemsty. Po trzecie - zemsta nie byłaby żadnym uzasadnieniem (jeden człowiek zabił bliską mi osobę, to teraz chcę wymordować cały naród? Wtf... przecież to kompletna psychoza). Ida pokazała złego żyda. Rzadko to się zdarza w filmach. Teraz dalej. Autor próbuje za wszelką cenę pogrążyć Polaka. "Możnaby pomyśleć, że Polacy ukrywali żydów dla zysku". Czy to jest jakiś żart? Ryzykował śmierć całej swojej rodziny dla zysku? W filmie było jasno powiedziane, że Polak zabił żydów ze strachu, że naziści się o nich dowiedzą i zabiją mu całą rodzinę. Zaginanie rzeczywistości tak, by tylko pasowało do skrajnych poglądów. Ps. Pawlikowski po otrzymaniu Oscara jako jedyny chwalił swój naród
tutu
tu jest tłumaczenie http://www.pch24.pl/to-get-an-oscar---sell-polishness,34108,i.html
maja
oglądałam film. ciekawa byłam bo było wokół niego wiele negatywnych opinii, że antypolski... itp. Oglądnęłam i nie widzę w niczego złego. Polacy mordowali żydów. Żydzi mordowali polaków. To historia polski. Dla mnie film jest piękny, wielowątkowy, piękne zdjęcia, pytania o to kim jestem jako człowiek. Postać prokurator która skazuje na śmierć, postać właściciela gospodarstwa który zabija byłych właścicieli- żydów. Piękny film. Przestancie z tą nagonką. Trzeba umieć widziec dobro. Świat nie jest biały i czarny.
ruski agent
ukaze sie tłumaczenie artykułu na język angielski?
H@nys
bardzo bym się zastanowił nad sformułowaniem "Budzący zachwyt polskich salonów". No chyba żaden Polak nie może się zachwycać kiedy mu się oddaje mocz na oczy ? To raczej dotyczy tych chazarskich, dzikich pseudoelit.
UchoHamana
Już wiem skąd znam, to babsko po lewej, jak się loguję na \'bank śląski\' to straszy ta facjata. Tym bardziej się na ten film nie wybiorę.
do Kinoman
Obejrzyjcie film towarzyszu, zanim bez sensu skomentujecie recenzję
Kinoman
Bredzicie, towarzyszu Gędłek, bredzicie...
Rozczarowany
"...niedoszłej zakonnicy, która...wypełnia testament poranionej ciotki, kosztując w pełni swawolnego życia" - no, nie w pełni wypełnia. Co prawda próbuje jak to się pali, pije, imprezuje i traci cnotę, ale jednak (co dziwne) nie próbuje zabić żadnego porządnego Polaka na wzór ciotuni. Ale jak dla mnie najśmieszniejsza jest sugestia że po zasmakowaniu utraty cnoty (czyli złamaniu bez jakiegokolwiek dylematu moralnego szóstego przykazania) wraca jak gdyby nigdy nic do klasztoru! No chyba że... wraca tam bo jest lesbijką! Bo jak inaczej interpretować scenę w której z fascynacją obserwuje kąpiel innych dziewcząt przygotowujących się do ślubów zakonnych? Tak więc mamy w tym chłamie nawet poprawność gejpolityczną :)
Facet
"Ciotunia" z tekstu chyba jest przełożeniem autora tekstu. Autor nie zna się na kinie i próbuje wcisnąć ciemnotę ludziom.
ewa
czasem mam wrazenie ze slowa krytyki sa skierowane do .....historii
wojtek
Bardzo sie dziwie ze wszystkim jakos umknal wywiad z Agata Kulesza, ktora dosc inteligentnie odciela sie od intencji tego filmu, i nie dajac sie poddac temu bezmyslnemu oszolomstwu. Kulesza powiedziala ze wszelkiej masci komisje festiwalowe kieruja sie swoimi, tylko sobie wiadomymi kryteriami, a termin podczas ktorego beda rozdawane Oscary ma zarezerwowany na sprawy zawodowe (od razu widac dystans do filmu). Kali widziec film o zabijaniu Zydow = Kali dac nagrode Kali widziec film o ratowaniu Zydow = Kali miec to gdzies
TFilip
Ten film od początku wydawał mi się podejrzany - taka polska "perełka" aż kapiąca od nagród, szczególnie w Europie-Unii? Znając współczesny świat wiedziałem, że coś z nim nie tak. I wszystko jasne - dziękuję za ten artykuł.
Rafał
Ten zmasowany atak na Polskę i polskość jasno potwierdza, że spełnia się przepowiednia o tym, że Polacy jako pierwsi wystąpią do walki ze złem. A, żeby do tej walki nie dopuścić, konsekwentnie atakuje się polskość, i Polaków.
John Galt
Pedagogika wstydu, jak trafie określa tego rodzaju zdarzenia p. Michalkiewicz, jest niewątpliwie elementem, czyli etapem padgatowki dla dalszego procesu przerzucania winy na Polaków, jako sprawców, bez mała, II wojny i jej następstw, a zwłaszcza tzw. holokaustu.
luki
powinien ktoś w końcu nakręcić film o żydach,o ich podstępach i zbrodniach,i co myślą o nie żydach.
marekb54
Panie Krzysztofie. Na naszą Ojczyznę, zdegradowaną do wioski unijnej trwa przemyślany, konsekwentny atak. Dzieje się to za przyzwoleniem obecnych władz. Na terenie europy jeszcze tylko nasz Naród ma szansę na podtrzymanie człowieczeństwa. W europie szerzy się kanibalizm moralny i duchowy.
ma
Ps. Usprawidliwiajac UBeczke, trzeba bedzie usprawiedliwic zbrodnie Stalina, zbrodnie "Stasi", rezimy na Kubie czy w Korei Pn, albo dzialalnosc Czerwonych Khmerow. No i mamy sprzecznosci klamstwa. To sie rozsypie.
ma
Wydaje sie, iz w tym filmie jest jedno pozytywne "swiatelko w tunelu" (a moze nawet reflektor...). Czyz nie jest to usprawiedliwienie zbrodniarki ZYDOWSKIEGO pochodzenia?
szperacz gdański
http://film.onet.pl/artykuly-i-wywiady/kto-ty-jestes-pawel-pawlikowski-o-filmie-ida/601gh Myślę że nie jest to bez znaczenia, a takie przewidywalne. Jest człowiek z określoną biografią i pisze film... a ojciec był humanistą i myślicielem i ciężko przeżył rozstania z krajem. To szablon który powtarza się zbyt cz esto, aby być przypadkiem. Ale żęby robić na tym pieniądze...
Moimzdaniem1
Odeszly czasy zbrodniarzy komunistycznych Mietka Mietkowskiego i Romka Romkowskiego. Zostali zastapieni przez Pawla Pawlikowskiego. "Ida" ta szmira nad ktora cmokaja w zachwycie poUBeckie mediowe popluczyny.
Profesor
Musimy się modlić do Maryji i Chrystusa o ratunek, pamiętajmy, że Chrystus i Maryja Dziewica mają moc nas uratować i dać nam łaskę w tej cywilizacji śmierci !
jacek
Dlatego musimy zacząć kręcić nasze filmy a nie "nasze". A jeśli jeszcze nie stać nas na filmy to musimy robić komiksy, a kogo nie stać na komiksy niech robi memy. Trzeba także myśleć o dystrybucji. A jak już to zrobimy to musimy także przyznawać nagrody.
darek
ci sami co te filmy finansuja przyznaja tez i te nagrody
Leo
Fajga? Nic dziwnego że sobie pozmieniała.
Igor Zamorski
Pani Wolińska - pierwotnie Fajga Mindla dla jasności dodajmy.
tom
Gdyby zrealizowano film o Witoldzie Pileckim i otrzymał by on wiele nagród to powiedził bym że zasłużenie .PRZYPUSZCZAM że będą problemy z jego realizacją z powodu poprawności wględem WINOWAJCÓW USA i ANGLII,którzy udawali że nie wierzą w HOLOKAUST w Oświęcimiu.
..
 
..
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright by

STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ

IM. KS. PIOTRA SKARGI