DZIŚ JEST:   23   MAJA   2018 r.

Św. Leoncjusza, biskupa
 
 
 
 

O pokusach

O pokusach
Ks. Piotr Semenenko CR

Pokusy ustrzec się nie możemy; a gdybyśmy nawet mogli, nie powinniśmy uciekać od niej, ale zdać się na Pana Boga i przyjmować, co On na nas zsyła. Kto chce uniknąć pokusy, ten jakby chciał się wyłamać spod Bożego prawa. Przez wiele ucisków trzeba nam wnijść do królestwa Bożego (Dz 14,21). A iżeś był przyjemny Bogu, potrzeba, aby cię pokusa doświadczyła (Tb 12,13). Każdy bywa kuszony od własnej pożądliwości pociągniony i przynęcony. Zatem pożądliwość, gdy pocznie, rodzi grzech: a grzech, gdy wykonany będzie, rodzi śmierć (Jk 1,14-15).

Wszystkie więc pokusy powstają z własnej naszej pożądliwości. Jak więc konieczną w każdym z nas jest pożądliwość, bo się rodzimy w grzechu pierworodnym, tak konieczne są pokusy. Potrzeba więc, konieczność pokusy potwierdzona jest przez Pana Boga w Piśmie świętym. Jest ona z woli Bożej, bo sprowadza nam wielkie dobro, jak zobaczymy, a które inaczej nigdy by się nie ziściło.


Pokusa tedy jest konieczną, a konieczność ta wypływa przede wszystkim z samejże natury rzeczy. By to zrozumieć, trzeba nam się odnieść do głównych danych natury naszej, do żywiołów składających się na naturę człowieka, między którymi najszlachetniejsze miejsce zajmuje wolna wola. Otóż powiadamy: człowiek musiał przechodzić przez pokusę, bo ma wolną wolę, a wolna wola musi być wypróbowana.

Między Bogiem a człowiekiem chodzi o miłość; człowiek musi dać jej dowód. Miłość polega na oddaniu osoby własnej drugiej osobie. I dlatego osoba, która wymaga miłości, a więc Bóg, bo tylko Bóg może miłości wymagać, wystawia osobę człowieka na próbę. Próba polega więc na tym, czy osoba człowieka, a zatem człowiek, będzie słuchał Boga, czy robić będzie dla Boga czy dla siebie?

Szatan powiada: „Będziecie wy jako bogowie". W tej postaci jasnej, niekryjącej się, wyraźnie ostatnie słowo mówiącej, przyszła pokusa do Adama. Wiedział Adam, o co chodziło. Chodziło o to, aby zamiast oddać swą osobę Bogu, stać się samemu Bogiem; a wtedy miłość już zerwana, bo gdy sam chce się stać Bogiem, nie oddaje się już prawdziwemu Bogu. Pokusa więc przychodzi z natury rzeczy, sama przez się konieczność jej złożona w naturze człowieka, w tym, że jest wolny. Nie byłoby wolności, gdyby zarówno na jedną i na drugą stronę nie mógł się człowiek przechylić; nie byłoby równowagi, gdyby tylko na jedną stronę był skłoniony. […]

Bóg w sprawiedliwości swojej zrównoważył siły pokusy i wolnej woli, i oznajmił człowiekowi następstwo, jakie go czeka po przestąpieniu przykazania: Śmiercią umrzesz (Rdz 2,17). Człowiek mógł ustrzec się, czyli zwyciężyć pokusę, bo miał łaskę Bożą; ale że był wolny, mógł tez wolny wybór uczynić.


Pokusa tedy była warunkiem dojścia do Boga dla pierwszego człowieka, takim samym warunkiem jest dla każdego z nas. W tym tylko jest różnica, że pokusa w pierwszym człowieku uderzyła w całej sile, bo i Adam był wzbogacony takimi darami i łaskami, iż mógł ją całą wytrzymać od razu. Na nas słabych przychodzą pokusy powoli. Przychodzi naprzód mała pokusa. Kiedy zwyciężymy, wzrastamy w łaskę Bożą, ale też rosną i pokusy. Musimy być na to przygotowani, że w miarę jak będziemy zwyciężać a wzrastać w łaskę Bożą, silniejsza będzie przychodzić pokusa tak, że w końcu i my całą musimy wytrzymać. Ta tylko dla nas ulga, że jej siła rozłożona jest na całe życie nasze.

Ks. Piotr Semenenko, O pokusach, Alleluja, Kraków 2001, s. 40-42.


DATA: 2018-05-16 06:35
AUTOR: KS. PIOTR SEMENENKO
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
4
 
 
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.