DZISIAJ JEST
WTOREK 30 MAJA
Św. Joanny d'Arc
Św. Jana Sarkandra
Św. Joanny d'Arc
Św. Jana Sarkandra
Imieniny obchodzą:
Ferdynand, Joanna
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

O heroizmie tragicznie bezsensownym. Na marginesie dyskusji o Żołnierzach Wyklętych

Data publikacji: 2017-03-02 15:00
Data aktualizacji: 2017-03-06 08:44:00
O heroizmie tragicznie bezsensownym. Na marginesie dyskusji o Żołnierzach Wyklętych
Źródło: Wyklęty - oficjalny zwiastun filmu (kadr), za YouTube.com

Polska w roku 1939 i w latach kolejnych została zmiażdżona. Starta w proch. Zniknęła i nie podniosła się do dzisiaj. Co do tego doprowadziło? Dziś mówi się coraz powszechniej, że do zagłady II RP doprowadziły fatalne błędy jej politycznych elit. Piłsudski nie znał się na nowoczesnej armii. Sanacyjna soldateska doprowadziła gospodarkę do ruiny. Niezorientowany Beck, niekompetentny Rydz-Śmigły, zdziadziały Mościcki, mówiąc najdelikatniej, nie byli ludźmi na miarę swoich czasów.


Twierdzi się więc, a twierdzi tak przede wszystkim skrzydło „pragmatyczne” polskiej prawicy, pogrobowcy przedwojennej endecji, że to złe wybory przedwojennych elit doprowadziły Polskę do zagłady. Należy zatem dokładnie zanalizować błędy, a winnych postawić pośmiertnie przed pręgierzem historii. To ma nam zapewnić, że, jako naród, zmądrzejemy, a podobna sytuacja się nie powtórzy.


Zaleca się nam więc pragmatyzm. Jakiż to pragmatyzm? Pewien publicysta mówi o potrzebie paktowania z nazistowskimi Niemcami czy bolszewicką Rosją, stawiając za wzór do naśladowania postawę marszałka Pétain. Inny pisze o „pięknym samobójstwie” polskiej przedwojennej klasy politycznej. Z kolei pewien profesor filozofii na prowadzonym przez siebie kanale Youtube mówi w kontekście walki Żołnierzy Wyklętych o „heroizmie tragicznie bezsensownym”.


Znamy z historii drugiej wojny światowej kilka przykładów postaw pragmatycznych. Francja in gremio poszła na kolaborację. Uniknęła losu Polski, a Paryż losu Warszawy. Po wojnie zaś nigdy odium kolaboracji z siebie nie zrzuciła. Efektem przetrącony do reszty kręgosłup francuskich elit. Bardzo „pragmatycznie” przed i w trakcie wojny postępowały Węgry. Nie pomogło to węgierskim Żydom, a węgierska stolica mimo wszystko podzieliła los Warszawy. Kolaboranci-zwycięzcy i kolaboranci-przegrani do dziś słono płacą za pragmatyczną kolaborację.


Polska w roku 1939 postąpiła, jak postąpiła, skutkiem czego została pobita i zgwałcona, niczym młoda dziewczyna, która miała pecha o złej porze pojawić się nie tam, gdzie trzeba. Zgwałcona została nie dlatego, że miała na sobie nieskromną spódniczkę, czy, że samotnie wracała do domu parkową aleją. Zgwałcona została dlatego, że w okolicy kręciło się dwóch bandziorów, pijanych chorą ideologią. Owa ideologia to wyrosła z heglowskiej dialektyki idea walki ras Hitlera i walki klas Marksa/Lenina, zaprzęgnięte na potrzeby narodowego i międzynarodowego socjalizmu niemieckiego i sowieckiego.


Nie warto brać udziału w dyskusji nad tym, czy nie doszłoby do gwałtu, gdyby dziewczyna feralnego wieczoru ubrała się była, czy uczesała się była inaczej. Tego typu dyskusja jest żenująca i uwłacza naszej godności. Logika podpowiada, by osądowi wpierw poddać bandytów, którzy przestępstwa się dopuścili, a następnie tak surowo ich ukarać, by prędko nie przyszła im do głowy myśl o recydywie. Tymczasem w głównym nurcie naszej patriotycznej dyskusji dominować zaczyna dywagowanie o ubiorze naszej alegorycznej dziewczyny.  


W naszym rozumowaniu dochodzimy do absurdu. Zapominamy o oczywistej i wyłącznej winie oprawców, a pod pręgierzem stawiamy ofiarę. Po cóż dziewczyna wzywała pomocy? Po cóż zdzierała paznokcie na ciele bandytów? Po cóż biła i gryzła, skoro jej opór, „tragicznie bezsensowny”, musiał być skazany na niepowodzenie? Wreszcie, czemuż się dziwić? Wszak postępując lekkomyślnie, sama prosiła się o swoją tragedię.


Jaka stąd płynie lekcja dla naszej dziewczyny? Siedź w domu, smarkulo, gdy ciemno. Siedź cicho i nie zwracaj na siebie uwagi. W ten sposób, być może, unikniesz przykrości. A gdyby jednak przyszło do najgorszego, oddaj się bez „tragicznie bezsensownego heroizmu”. Znowu cię zgwałcą, ale tym razem może chociaż nie pobiją ani nie okaleczą.  

 


Ksawery Jankowski




  

 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

..
JanekDzbanek
Przerażająco prawdziwe.
helena
Gdybyśmy więcej zaufali Bogu, a nie zdrajcom to losy naszej Ojczyzny byłyby inne
rem
@Krzych: Robisz dokładnie to o co im chodzi, na Polaków to JEDYNA metoda. Mamy unieść się honorem i iść na śmierć. Może ten jeden jedyny raz w drodze wyjątku i z pełną tego świadomością należy odpuścić?
Krzych
@seb: "My dziś wiemy, że gdy podejmiemy walkę to i tak czeka nas zagłada..."- czy z takim podejściem nakopalibyśmy Ruskim w 1920r.? Czy z takim podejściem nakopalibyśmy Szwedom w XVIIw.? Tak jest, oszczędzajmy młodzież, nie idzie w niewolnictwo ze spuszczoną głową i bez pomrukiwania. A może weźmy się do roboty panie kolego? Może zacznijmy chodzić na wybory, patrzeć na ręce rządzącym, angażować się w życie społeczne i publiczne, każdy na swoim osiedlu, co? A Ty, jak chcesz sobie żyć z nadstawionym tyłkiem to żyj, tylko nie trąb o tym wszem i wobec bo to nie powód do dumy...
ETam
Sąd wojewódzki w Warszawie, unieważniając wyroki śmierci płk.Hieronima Dekutowskiego w uzasadnieniu napisał m.in.: żołnierze AK działający później w organizacji WiNbyli zmuszeni do przeciwstawienia się zbrojnej masowej eksterminacji, poprzez walkę zarówno z oddziałami NKWD, jak i wspierającymi je formacjami polskimi, tj. milicją, UB i tzw. Wojskami Wewnętrznymi. Była to walka potrzebna i celowa, polegająca na odbijaniu jeńców lub zapobieganiu morderstwom i aresztowaniom. Sąd Najwyższy określa to obecnie w swoim orzecznictwie jako prawo do zbiorowej obrony koniecznej.
seb
@Filip: Żołnierze Wyklęci nie mieli świadomości zdrady elit i ogólnoświatowego spisku mocarstw. My dziś wiemy, że gdy podejmiemy walkę to i tak czeka nas zagłada, ponieważ spadkobiercy tamtych drani chcą zniszczyć Polskę. Czy nie lepiej oszczędzić młodzież i nie zrezygnować z wojny bezsensownej, skazanej z góry na niepowodzenie? Po tylu nauczkach, które otrzymaliśmy w historii powinniśmy zadbać o przetrwanie a nie rzucać się w przepaść.
Filip
Przerażający artykuł i analiza. Celem głównym tych ludzi była walka o Polskę o godność. Po co zatem walczyć o interesy Polskie? Po co leczyć pacjenta jeżeli wyrządzamy krzywdę bakterii chorobotwórczej nie mówiąc o wyrządzeniu jej cierpienia??????????????????
Slawkus
cd. Pojawiają się wiec ludzie niekompetentni zarówno w wojsku jak i w służbach cywilnych. Piłsudski (mimo wszystko uważam go za dobrego i przewidującego polityka) nie wykształca wokół siebie następców ani kontynuatorów na odpowiednim poziomie (to jego największy błąd). Pozostawiony Beck ma zbyt wiele wad, zachowuje się jak nałogowy hazardzista, stawiający na niezbyt mocne karty wszystko w nadziei że się uda. Wojsko w sumie było dobre wręcz bardzo dobre, mieliśmy nawet nie najgorsze uzbrojenie, nie licząc artylerii i lotnictwa nie odstawaliśmy zbytnio od Niemców (ale wbrew propagandzie nie było one decydujące). Duża różnica jakościowa była w organizacji wojska (to ważna przyczyna) i w jakości dowództwa (u nas nie licząc kilku generałów i pułkowników w większości zawiedli przyczyniając się w największym stopniu do klęski - najbardziej oczywiście Rydz). Ale niestety główną przyczyną jest Beck, który uwierzył w propagandę Rydza o naszej sile i wpakował nas w kanał !.
Slawkus
Niestety artykuł słaby i powiela istniejące stereotypy i to w większości rodem z komuny. Niemniej teza o winie elit jak najbardziej słuszna jednak ta wina przedstawiana w różnych wersjach i z różnych stron jest tak pokręcona - przez samych uczestników próbujących się usprawiedliwiać i wybielać, przez propagandy najpierw niemiecką potem rosyjską, ale i obrońcy IIRP nie bardzo znają prawdę więc część bezsensownych zarzutów popierają, a części słusznych się sprzeciwiają. Przyczyn należy szukać głęboko co najmniej w 1926. Po przewrocie Piłsudski otoczył się tylko byłymi legionistami bez względu na ich kompetencje - czyli liczy się przede wszystkim lojalność (patrząc na dzisiejsze czasy aż się narzucają skojarzenia), dzięki temu odrzucono współpracę z wieloma kompetentnymi i kochającymi Polskę ludźmi (ile w tym winy pozostałych partii przyjmujących pozycję "totalnej opozycji" - która dla dokopania obecnie rządzącym poświęci wszystko włącznie z Polską ?). cd. w 2 poście
NN
Tu się mówi i dywaguje o politykach czasu przedwojennego.Polska,jak potem fakty udowodniły, była zbyt małym i słabym państwem militarnie i gospodarczo oraz o potencjale przemysłowym,aby się przeciwstawić potędze niemieckiej, a nawet ludnościowym.Ale dziś mówi się o Żołnierzach Wyklętych jako bohaterach walki powojennej.Jakie korzyści przyniosły ich walki dla Polski i dla społeczeństwa?Kilka tysięcy zabitych lub rannych,czasem nawet niewinnych.Trochę chaosu.Gdy inni trudzili się w odbudowie kraju z ruin,czasem w bardzo trudnych warunkach.Władza i tak robiła swoje.W innych krajach tego nie było,chociaż te reżymy tam też istniały.Nawet o większym nasileniu.Polakom zawsze jest potrzebna puste bohaterstwo i tym się chlubimy.Nawet w hymnie to mamy za zaszczyt.
Gość Janek
Na pewno polscy politycy powinni unikać wojny, jak ognia. Niestety, Beck bredził o narodzie posiadającym honor, liczył na współpracę z Anglią i Francją, a skutki ponieśli zwyczajni Polacy. Czesi nie walczyli i bez strat przetrwali wojnę w tym niemiecką okupację. Wskutek wojny Polska straciła cały swój establishment i nie ma go do dzisiaj. Politycy nadal prowadzą politykę w stylu Becka, z odległymi sojusznikami i bliskimi wrogami, których na dodatek sami nam robią. W efekcie z Polską nikt się nie liczy, a w razie draki nasi sojusznicy dadzą drapaka.
Tomasz
Jak ktoś widział sojusz z Hitlerem? Polacy mieliby zabijać inne narody?Napadać na nie? Paranoja
Etam
do historyków amatorów bredzących za Zychowiczem o Hitlerze i jego miłościach, słów kilka; 1. Nie da się oddzielić IWŚ od IIWŚ. Obie wojny były o dominację w Europie. II-a była kontynuacją I-szej. 2. IIWŚ wybuchła dlatego, że dwa kraje - mocarstwa europejskie czuły się pokrzywdzone postanowieniami traktatu wersalskiego. Rosja Sowiecka dlatego, że w jego ustaleniach nie brała udziału, a ponadto niezależność krajów Europy wschodniej osiągnięta została głównie kosztem terytorium Rosji. Na niepobite militarnie Niemcy, nałożono kontrybucje,a granice wschodnie ustalili sobie Polacy ignorując plany Aliantów. 3. III Rzesza była najbardziej rozwiniętym przemysłowo i cywilizacyjnie krajem, przy tym samodzielnie nie potrafiącym wykarmić swoich obywateli (stąd Drang nach Osten i Generalplan Ost, wywodzące się bezpośrednio z koncepcji Mitteleurop'y i Lebensraum) 4. Jodl po wojnie wyznał, że gdyby Francuzi ruszyli w '39r. Niemcy wojnę by przegrali.
Faszysta
Kazdy narod ponosi calkowita odpowiedzialnosc za swoj los. Los Polski przesadzilo wprowadzenie demokracji szlacheckiej i wszystkie pozniejsze nieszczescia sa owocem tejze. Nie ma powodu zeby Polsce wspolczuc. "Po owocach ich poznacie" a owoc szlacheckiej demokracji okazal sie nadzwyczaj jadowity.
Marek
Porównanie jak najbardziej właściwe a dywagacje niektórych historyków i publicystów pozbawione empatii i realizmu. To język komuchów. Jestem po 50. W dzieciństwie czasami opiekowała się nami sąsiadka - starsza Pani. Mąż w AK aresztowany jeszcze przez Niemców przeżył Oświęcim. Zmarł na gruźlicę w kilka lat po wojnie. Starszy syn Mieciu - harcerz z Chorzowa. Wyszedł we wrześniu i nigdy nie wrócił. Pomimo poszukiwań uznany za zaginionego. Młodszy- Marian Michalak, 16 lat w 39,przedostał się do Anglii i tworzył m.in. Dywizjon 303. Moja matka chodziła na milicję i UB prosić, żeby na początku lat 60-tych Marian mógł odwiedzić swoja matkę. Moja mama była zastraszana, kiedy próbowała pomóc sąsiadce, aby odwiedziny doszły do skutku. O jakiej winie elit można tu mówić? Zbirów było trzech a może nawet czterech. Trzeci zbir to polska władza po 45 i ta cała masa zwykłych zaprzańców. Zbirami byli też Ci, którzy zakazali polskim lotnikom uczestniczyć w zwycięskiej paradzie w Lond
mezus
abdi patrzysz ze złej perspktywy. na decyzje Polski w 39 i wcześniej trzeba patrzeć z perspektywy tego roku. w 39 nikt nie wiedział o mordowaniu ludności cywilnej, komorach gazowych, burzeniu całych miast, mordowaniu elit. natomiast mogli sie domyślać że Hitler będzie walczył z bolszewikami, bo ich nienawidzi i pociągnie tam swoich wspólników. z Rosją nikt nie wygrał to też wiedzieli z historii, a Polsce nie była potrzebna wojna w której nikt nie wierzył w zwycięztwo.
Dier
Do użytkownika który wspomniał o Finach - Finowie mieli to szczęście że zaatakował ich tylko jeden wróg i mieli świetny teren do obrony tzn lasy, jeziora, bagna a ponadto była zima. Finowie dzielnie walczyli i dali mocno popalić kacapom, żadna analogia z Francją tu nie zachodzi.
abdi
c.d. komentarza - po sojuszu Polski z Zachodem Hitler znienawidził całkowicie Polaków, bo uważał ich sojusz za zdradę i pokrzyzował miosternie budowany od laty plan ataku na zachód. Hitler był szaleńcem i zareagował tak, że zamierzał ekstermionowac Polaków. Ale do 1938 nie myslał tak o Polakach. Autor artykułu patrzy na przeszłośc w sposób ahistoryczny, co jest niedopuszczalne
abdi
c.d. komentarza (ucięło mni jego część), wracając do meritum - to po "zdradzie" Polski Hitler znienawidził Polaków i postawnowił ich eksterminować. Był szaleńcem i reagował jak szaleniec, ale do 1938 r. nie nienawidził Polaków, wręcz odwrotnie.
abdi
Z całym szacunkiem do autora artykułu, ale powyższy tekst razi nieznajomością faktów oraz erystyką. Po pierwsze nad Francja nie ciąży odium kolaboracji, a wręcz odwrotnie. Jeśli mówi się w Europie lub Ameryce o podziemiu antyhitlerowskim w Europie to od razu kojarzy się to ludziom nie z AK ale właśnie z ruchem oporu we Francji. Na obchodach okragłej rocznicy lądowania w Normandii pare lat temu wszystkie kraje zostały wymienione jako te, które walczyły z Niemcami oprócz rzecz jasna? Polski. Więc Francja nie ma łatki kolaboranta. Polska niestety, przez propagande potegująca wyobrażenie o współpracy w walce z Żydami, tak. Po drugie Hitler do momentu nieoczekiwanej przez niego zmiany postawy Polski, traktował polaków z szacunkiem. Hitler był abtybolszewikiem i podziwiał Piłsudskiego za lanie, jakie Polska zgotowała bolszewikom i oczekiwał od jego następców, że będą kontynuować tą jego wizję. Sojusz Polski z Francją i Anglią Hiler przeżył jako szok i to wówczas postanowi
Jazzz
DZIĘKUJĘ SERDECZNIE ZA TEN ARTYKUŁ. W komunistycznej szkole podstawowej, słyszałem jak nauczycielka wyśmiewała się ze słynnego zdania "nie oddamy ani guzika", -a potem oddawali całe płaszcze, powiedziała. Szkoda że nie pamiętam jej nazwiska. Byłem tak wychowywany że szybko zrozumiałem że coś w tej narracji nie pasuje. Polskę napadły dwa zbójeckie państwa, a jakąś winę mieliby ponosić Polacy, jaką ??? Na dodatek to nie była zwykła wojna, nowością był PRZEMYSŁ ZAGŁADY. Obie strony, obaj najeźdźcy zbudowali systemy obozów - fabryk śmierci, gdzie unicestwiano, likwidowano na ogromną skalę ludność cywilną. Obywateli Polski. Po wojnie Rosja Sowiecka musiała propagandowo uzasadnić zbrodnie które już popełniła i popełniała w dalszym ciągu. Jak tylko było to możliwe, dyskredytowano, ośmieszano, niszczono autorytet przedwojennego rządu, a przedwojenne Wojsko Polskie, komuniści starali się również pozbawić czci i honoru. Robili to wszelkimi sposobami. I tak jest do dzisiaj.
Pejot
trzeba liczyć na siebie. Na chwilę obecną każdy powinien kupić czarnoprochowy (bo bez pozwolenia) .44 i kilka bębenków. Jak "dobra zmiana" się sprawdzi to coś dorzucą, jak się nie sprawdzi to chociaż będziesz miał coś pod ręką.
MJE
Chyba ten wykład wreszcie dotrze do pragmatyków i dojrzeją w mądrości.
jj
O Finach jakoś nie mówi się, że kolaboranci, a Helsinki stoją jak stały. Porównanie nie jest argumentem, zatem słabo....ale jeśli już, to co powinna zrobić dziewczyna? Pod spódniczką mieć H&K P229, gwałcicielom pozwolić zbliżyć się do siebie, a potem po kulce.
..
 
..
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.