REKLAMA
DZIŚ JEST:   15   GRUDNIA   2017 r.

Św. Maryna
Św. Marii od Krzyża di Rosa
 
 
 
 

„Nowe nauczanie” a Tradycja, do której należymy

„Nowe nauczanie” a Tradycja, do której należymy
fot. flickr, pixabay.com

Czy Kościół powszechny prowadzony przez Ducha Świętego może w dwudziestym wieku mówić, że coś jest cudzołóstwem, a w dwudziestym pierwszym wieku tą samą czynność zwalniać z tego typu określenia? Oczywiście, że nie może.

 

Oznaczałoby to bowiem runięcie całej doktryny (nauczania) Kościoła, nie tylko odnośnie tego przykazania. Skoro bowiem nauczanie odnośnie jakiejś fundamentalnie ważnej kwestii może się zmienić o sto osiemdziesiąt stopni, to może powstać całkiem uzasadnione wrażenie, że albo na początku Kościół się mylił w tak ważnej sprawie, albo mylił się za drugim razem, albo też nie miał racji w obu przypadkach. Każda z tych trzech możliwości oznaczałaby, że mylił się również Duch Święty! Ten zaś nigdy się nie myli. Wiemy bowiem, że Bóg jest nie tylko wszechmocnym i miłosiernym Ojcem, ale i Logosem (Benedykt XVI), a więc nie ma w Nim sprzeczności (czego na przykład nie uznawał Luter). Skoro tak, to trzeba spoglądać na to, co Duch Święty mówił do Kościoła poprzez wieki jego istnienia, czyli trzeba spojrzeć na Tradycję. Jak uczy św. Jan Paweł II w encyklice „Fides et ratio” (1998), nie można twierdzić, że Tradycja należy do nas, ale raczej „to my należymy do Tradycji”.

 

Na tym – w największym skrócie – polega to, co nazywa się „hermeneutyką ciągłości”. Termin ten zazwyczaj jest stosowany w odniesieniu do interpretacji nauczania soboru watykańskiego drugiego. Takie bowiem mamy czasy (tj. tak mało precyzyjną redakcję dokumentów Kościoła), że trzeba specjalnych hermeneutyk, by rozeznać, co „autor miał na myśli”. „Rozeznanie” to także słowo – klucz w odniesieniu do treści i interpretacji ogłoszonej w marcu 2016 roku posynodalnej adhortacji papieża Franciszka „Amoris laetitia” (AL.).

 

Wiele – także na tych łamach – napisano o tym dokumencie. Od jego ogłoszenia zostały ogłoszone „dubia” czterech kardynałów, zbiorowe listy renomowanych teologów zaniepokojonych chaosem pojęciowym i teologicznym, który ujawnił się po publikacji tego dokumentu. Powstało wreszcie „Synowskie upomnienie” zawierające korektę „heretyckich”, jak napisali autorzy, stwierdzeń zawartych w adhortacji. Z kolei kolejne episkopaty w swoich wytycznych odnośnie „duszpasterskiego zastosowania” AL. zawarły niekiedy diametralnie różne interpretacje. Jednak w większości wypadków przyjęto zasadę zezwalającą na udzielanie komunii świętej osobom rozwiedzionym a żyjącym w nowych tzw. związkach cywilnych (a właściwie zatwierdzano – jak w Niemczech – już długo istniejącą praktykę). Jak gdyby to, co przed 2016 rokiem było określone jako czyn wewnętrznie (sam z siebie) zły (tj. cudzołóstwo), po marcu 2016 roku wcale już taki nie jest, rzecz jasna po stosownym „rozeznaniu duszpasterskim”. A przecież „powinno być jasne”, jak czytamy w AL. (par. 298), że sytuacja osób rozwiedzionych żyjących w nowych związkach „nie jest ideałem, jaki proponuje Ewangelia dla małżeństwa i rodziny”.

 

Jasne? Gdyby ktoś miał jednak inne zdanie w tej kwestii papież Franciszek ostrzega: „jeśli ktoś afiszuje się z obiektywnym grzechem tak, jakby był częścią ideału chrześcijańskiego, czy chciałby narzucić coś innego od tego, czego naucza Kościół, to nie może domagać się, by uczyć katechizmu czy przepowiadać, i w tym sensie istnieje coś, co go oddziela od wspólnoty. Musi [on] na nowo usłyszeć Ewangelię i wezwanie do nawrócenia”(par. 297). Czy kardynał Kasper to czytał?

 

Istnieje więc coś takiego jak obiektywny grzech (por. „Veritatis splendor”) i istnieją ludzie, którzy chcą wieść innych na manowce przez podważanie istnienia czynów wewnętrznie złych, przez stwarzanie wrażenia, że grzech jest nawet „częścią ideału chrześcijańskiego”. W AL. została wprost zapisana przestroga przed „myśleniem, iż Kościół popiera podwójną moralność” (par. 300) oraz podkreślenie, że „duszpasterskie rozeznanie” odnośnie par żyjących w tzw. nieuregulowanych związkach „nigdy nie może nie brać pod uwagę wymagań ewangelicznej prawdy” (par. 300). W hermeneutyce ciągłości nazywa się to ścisłym związkiem między wolnością a prawdą (por. „Centesimus annus” i „Veritatis splendor”). W tym nurcie mieści się również przestroga papieża Franciszka przed „nieznośną kazuistyką”, która „zagroziłaby wartościom [moralnym], które powinny być strzeżone ze szczególną starannością” oraz przed „letniością i wszelkimi formami relatywizmu” odnośnie nauczania o małżeństwie (par. 304, 307).

 

Nie chodzi więc o koncentrowanie się na „duszpasterstwie niepowodzeń”, czyli duszpasterstwa odnoszącego się do wspomnianych „nieregularnych” par, bo „dzisiaj bardziej istotny jest wysiłek na rzecz umocnienia małżeństw i w ten sposób zapobieżenia rozpadowi” (par. 307). „Kościół – podkreśla Franciszek – w żadnym przypadku nie może wyrzec się proponowanego ideału miłości, planu Bożego w całej swej okazałości” (par. 307).

 

Brzmi mocno rygorystycznie („w żadnym przypadku”!), a do tego papież dodaje, że „nie należy oczekiwać od tej adhortacji nowych norm ogólnych typu kanonicznego” (par. 300). Skoro tak,  to w mocy pozostają wszystkie istniejące do tej pory normy i ogólne zasady logiki i prawa naturalnego, czyli żadnej podwójnej moralności, żadnego relatywizmu i letniości. Tak zresztą mówi Tradycja, do której należymy.

 

Grzegorz Kucharczyk


DATA: 2017-12-04 14:49
AUTOR: GRZEGORZ KUCHARCZYK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
5
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Szymonie,ja NIE UDERZAM ja pytam?...bo wiem,że cudzołożący księża mają ten sam problem co sakramentalni wiarołomcy...więc nie wiem z czego wynika twoje oburzenie?...pytam czy można być OBIEKTYWNYM???, jeżeli żyje się w tym samym grzechu,gdy się tak samo niegodziwie postępuje...Zgodnie z Nauką Pana Jezusa w zaistnieniu sytuacji grzechu, który jest USPRAWIEDLIWIANY przez faryzeuszy i uczonych w Piśmie.... wynika JEDNO...,że ślepy ślepego tylko na zatracenie wieczne prowadzi..co do poligami,to istnieje ona w łonie KK w antysakramentalni cywilni trwają w WAŻNYM SAKRAMENTALNYM ZWIĄZKU MAŁŻEŃSKIM...gdzie M/Ż sakramentalni zgodnie z PB i kanonicznym są PRAWOWIERNYMI w OBLICZU Boga w Trójcy Jedynego PEŁNOPRAWNYMI małżonkami/żonami wiarołomców,... którym FC zafundował wspólne życie i duszpasterstwo KK, a Al otacza opieką,wsparciem,tuli z czułością...Ja tylko Pytam Szymonie dlaczego??? poligamia jest w KK akceptowana i USPRAWIEDLIWIANA? bo to,że istnieje to NIE ZAPRZECZYSZ..a papież MILCZY
7 dni temu / Megi
 
@r..Ja nie wiem?...jak Bóg osądzi,tych świadomych i nieświadomych niesakramentalnych cudzołożników i jak osądził modernistę śpJP2 i jak będzie sądził p.Franciszka?...wiem jedno,że grzech rodzi grzech,ze demoralizacja wynaturza sumienia niszczy wierność,uczciwość małżeńską i hańbi Miłość,którą jest Bóg..ja wiem,że Bóg jest Sędzią sprawiedliwym..i wiem,że na pewno każdy za swój grzech odpowie..NIE TYLKO za swój,ale cudzy, który jest przez nas USPRAWIEDLIWIANY i gdy namawiamy do trwania w nim...FC uczy NIE wolno współzyć,ale tak możesz żyć razem dla dobra dzieci..sic???.. natomiast Al już nie nakazuje wstrzemięźliwości, tylko w szczególnych okolicznościach SAMOUSPRAWIEDLIWIENE bez konieczności NAWRÓCENIA daje prawo do Komuni św..i jedno i drugie nauczanie NIE JEST EWANGELICZNE...Pan Jezus mówi wyraźnie ..cudzołóstwo jest grzechem..o żadnym rozeznaniu i o dobru dzieci NIC NIE MÓWI..wręcz upomina,kto by się stał zgorszeniem dla nich,lepiej byłoby dla niego wziąć kamień i
7 dni temu / Megi
 
@Megi: racja, FC i AL to adhortacje, czyli nauczanie zwyczajne. Ale jakie to ma znaczenie dla "szarych owieczek"? Przecież wiedza religijna zwykłych katolików, nie pasjonatów teologii, nie jest aż tak głęboka, by śmieli oceniać czy jakieś nauczanie Kościoła jest prawdziwe, czy może być omylne. Np. co z osobami które zgodnie z FC żyją razem, ale we wstrzemięźliwości, i przystępują do Komunii bez wcześniejszego wyznania swojej sytuacji na spowiedzi, bo przecież zgodnie z FC nie grzeszą, więc nie muszą się spowiadać ze wspólnego zamieszkiwania? Czy tacy popełniają świętokradztwo? Jeśli nie, to znaczy że nawet omylne nauczanie Kościoła okazuje się w ostateczności prawdziwe. A jeśli popełniają, to nie ponoszą za nie odpowiedzialności, bo ich nieświadomość nie wynika z ignorancji. Kto w takim razie ponosiłby odpowiedzialność za ich ewentualne świętokradztwo? Jan Paweł II? Już nie, bo jest świętym. Nikt? Czyli są ciężkie grzechy, za które nikt nie odpowiada?
7 dni temu / r
 
@Szymon: nie w każdym przypadku nieświadomość grzechu nie jest grzechem śmiertelnym. Jeśli nieświadomość wynika z ignorancji, czyli niewiedzy zawinionej, to ta ignorancja zwiększa ciężar grzechu, a nie zmniejsza.
7 dni temu / r
 
@Megi 1. Kompletnie nie wiem do czego zmierzasz i skąd nagle piszesz o poligamii:) 2. Papiez w adhortacji nie ogłosił dogmatu ale mówi o ważnych problemach w dzisiejszym Kościele i przedstawia co z nimi zrobić; nie widzę w tym nauczaniu czegoś złego 3. To, że się nie zgadzasz z nauczaniem papieża nie oznacza, że to nauczanie jest herezją. Jeśli nie ma w co uderzyć to w to, że ksiądz też może zgrzeszyc w taki sposób?
7 dni temu / Szymon
 
Ja mam pytanie natury formalnej....co z rozeznaniem kapłanów ,którzy również cudzołożą...czy oni mogą obiektywnie w sakramencie pokuty i pojednania rozeznawać cudzołóstwo antysakramentalnych?.... co z kapłanami, którzy popierają herezję Al i zgadzają się z kontrowersyjną wykładnią p.Franciszka wyrażoną w listach do argentyńskich bpów...czy oni są obiektywni w swoim rozeznaniu,
7 dni temu / Megi
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.