DZISIAJ JEST
PIĄTEK 28 LIPCA
Św. Wiktora I, papieża
Św. Samsona z Bretanii
Św. Wiktora I, papieża
Św. Samsona z Bretanii
Imieniny obchodzą:
Ada, Innocenty, Walenty
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

Na francuskich przedmieściach bez zmian. Wystarczyła iskra, by zapłonął imigrancki gniew

Data publikacji: 2017-02-17 07:00
Data aktualizacji: 2017-02-17 08:36:00
Na francuskich przedmieściach bez zmian. Wystarczyła iskra, by zapłonął imigrancki gniew
fot. PHOTOPQR/LE PARISIEN/FORUM

Po brutalnym zatrzymaniu przez policję czarnoskórego Teo L. w Aulany-sous-Bois w regionie paryskim, kraj ten jest widownią coraz większej liczby ekscesów ulicznych. Po raz kolejny okazuje się, że przedmieścia francuskich miast są łatwą do podpalenia beczką prochu.

 

Przypomnijmy, że podczas akcji przeciw handlarzom narkotyków w Aulnay-sous-Bois, czterech funkcjonariuszy prawdopodobnie nadużyło swoich uprawnień. Interwencja była brutalna, a czarnoskóry Teo L. trafił do szpitala m.in. z podejrzeniem gwałtu. Z jednej strony ustalenia wewnętrznej kontroli policji (GPN) są odmienne od wersji poszkodowanego. Stwierdzają, że prawo zostało złamane, ale ze strony funkcjonariusza „nie było intencji” gwałtu. Wersja policyjna mówi, że Teo L. miał się zacząć szarpać z policjantem i stąd się wzięła brutalność dalszej interwencji.

 

Z drugiej strony, pojawiają się „świadkowie”, którzy mówią o permanentnej brutalności policji. Niejaki Mohamed K. przypomniał sobie przed kamerami RTL, że policjant oskarżany o gwałt zatrzymywał i jego, i robił to w taki sposób, że „nie mógł oddychać”.

 

Zamieszki trwają już kilka dni. Najpierw miały miejsce w kilku podparyskich miejscowościach, a według raportu prefektury objęły one około 30 miast regionu paryskiego, w których odnotowano 50 incydentów. W ostatnich dniach manifestacje odbyły się także w Rouen Lille, Rennes, Tuluzie, a przede wszystkim w samym Paryżu, gdzie przy metrze Barbes policja musiała użyć gazu łzawiącego do rozpędzenia m.in. anarchistów, antyfaszystów i nader licznej w tych okolicach kolorowej młodzieży. Podstawowe hasło protestujących to - „wszyscy nienawidzimy policji!”. Podczas starć podpalane są samochody, śmietniki, niszczy się i okrada sklepy, dewastuje przystanki, atakowane są środki komunikacji miejskiej.

 

W Les Ulis, w departamencie Essone, zaatakowany patrol schronił się i zabarykadował na komisariacie. Posterunek musiał odpierać kilka nocnych ataków, do godziny 4 rano. W Tremblay komisariat udało się podpalić. Bronią manifestantów były kamienie, ale też butelki z benzyną. Najpoważniejsze zamieszki miały miejsce w Bobigny, gdzie „afera Teo” mała miejsce oraz w Argenteuil (Val d’Oise). W Bobigny władze zezwoliły na manifestację, która miała rozładować napięcie, ale przerodziła się w wielogodzinne starcia i awantury.

 

Zaatakowano nawet koreańskich turystów, którzy mieli nocować w jednym z hoteli w Bobigny. Okradziono ich niemal ze wszystkiego, a ambasada Korei po tym incydencie zaleciła swoim turystom unikania departamentu Seine-Saine-Denis. Opozycja krytykuje MSW za pozwolenie na manifestację w tym mieście. Jej zdaniem taki rozwój wypadków był łatwy do przewidzenia.

 

Dość dwuznaczne jest zachowanie prezydenta Francois Hollande. Nie znalazł on czasu na odwiedziny w szpitalu zaatakowanych przed kilkoma miesiącami w Essone butelkami z benzyną policjantów, ale pojawił się przy łóżku Teo L.

 

Publicznie pochwalił „odpowiedzialność i godne postępowanie” ofiary policjantów i postawił go za przykład obywatelskiej postawy. Obiecał też ukaranie winnych. W zamian poszkodowany zwrócił się z apelem o uspokojenie nastrojów. Nie wiele to pomogło, podobnie jak spotkania prezydenta i ministra spraw wewnętrznych z organizacjami „antyrasistowskimi”.

 

Przy postaci prezydenta V Republiki warto się zatrzymać. W kampanii wyborczej w 2012 roku Hollande składał mieszkańcom przedmieść wiele obietnic pod hasłem „zmiana jest możliwa”. W wyborczym spocie pochodzącym z tego okresu pojawiają się zapowiedzi, że mieszkańcy przedmieść po raz pierwszy masowo zagłosują na tego kandydata i życzenia prezydentury dla Hollandowi, chociaż z zastrzeżeniem – „Inshallah”, czyli jak „Allach pozwoli”.

 

Euforia przedmieść przełożyła się tu na wyniki. W departamencie 93 na kandydata socjalistów zagłosowało wtedy 65 proc. wyborców, rekordowy wynik padł zaś w Aubervilliers – 72 proc. Z obietnic wyszło niewiele. Bezrobocie we „wrażliwych przedmieściach” wynosi 26,7 proc. przy średniej krajowej – 10 proc. Frustracja jest wyładowywana na ulicy.

 

Oliwy do ognia dodali też francuscy celebryci. Dzienni „Liberation” opublikował petycję podpisaną przez znanych artystów, piosenkarzy, czy aktorów, którzy nie tylko domagają się wyjaśnienia sprawy, ale atakują policję, która nie donosi się sprawiedliwie do „ludzi o ciemniejszej skórze”. Autorzy petycji żądają lepszej kontroli sił porządkowych i biorą stronę młodych mieszkańców przedmieść.

 

Petycja wywołała furię szefa policji narodowej Jeana-Marca Falcone, który taką postawę skrytykował. Swój apel ogłosił także Front Narodowy, który jednak wystąpił w obronie atakowanych funkcjonariuszy.

 

Policja francuska bywa bardzo brutalna, ale jest to efektem codziennego doświadczenia i frustracji bezsilnością. Strefy bezprawia na przedmieściach są opanowane przez handlarzy narkotyków, czy etniczne bandy i każda interwencja grozi przerodzeniem się w społeczne zamieszki. Do tego dochodzi pobłażliwość wobec przestępców wymiaru sprawiedliwości, co uwidoczniło się zwłaszcza w czasie rządów socjalistycznej minister sprawiedliwości Taubiry. Łapani przestępcy pojawiają się znowu na ulicach.

 

Wydarzenia nad Sekwaną pokazują do czego prowadzi polityka rozluźniania prawa i podważania jego znaczenia, a z drugiej składanie obietnic bez pokrycia. Za obydwie te sprawy są w poważnej mierze winni właśnie socjaliści i „pięciolatka” ich rządów.

 

 

Bogdan Dobosz




 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

..
Zdala
Socjalisci we Francji to zdrajcy i zaslepiency ktorzy nie sa tego do konca swiadomi . Swoja ideologie przedkladaja ponad dobro panstwa i ich obywateli prawdziwych Francuzow. Propaganda i klamstwa plyna ze wszystkich mediow. Najwiekszym teraz wrogiem jest p.Trump. Potok slow obrzydzajacych amerykanskiego prezydenta jest atrakcja mediow francuskich.
odszkodowania
Cyt.: "Wydarzenia nad Sekwaną pokazują do czego prowadzi polityka rozluźniania prawa i podważania jego znaczenia, a z drugiej składanie obietnic bez pokrycia. Za obydwie te sprawy są w poważnej mierze winni właśnie socjaliści i ?pięciolatka? ich rządów." Z drugim zdaniem zgadzam się w 100%. Natomiast z pierwszym nie do końca. Rozluźnienie prawa, podważanie jego znaczenia ? Raczej brak egzekwowania prawa przez plitporawnych cwaniaków i wpuszczanie do swojego kraju wszelkiej maści dzikusów. Za niedługo całą Europę czeka kolejny Meksyk, Wenezuela czy Brazylia. Taki jest efekt braku poszanowania zasad prawnych i własnego narodu.
Franek
Tu nie ma co opisywać co sie dzieje lecz trzeba działać by odtworzyć normalność. Maryna może byc szansa by za jej kadencji coś odzyskać; i to nie czekając aż ona coś da/załatwi ale wtedy należy ostro działać w odbudowie normalności. Sama Maryna to też dziecko Francji laickiej. Może taka szansa będzie Francuzom dana. Może.
Janusz z Kolonii
Za tzw. rozluźnianie prawa, a tak po normalnemu kolaborację ze światem preztępczym, winni są we wszystkich krajach i na całym świecie właśnie socjaliści, którzy jeszcze nie dawno byli komunistami i z namiętnością i fascynacją wspominali tzw. wielką rewolucję bolszewicką, którą teraz należy doprowadzić do końca! Taki jest ich cichy plan, który krok po kroku wcielają w życie. A teraz kiedy przekroczyli czerwoną linie i są o krok od stracenia władzy, robią wielki jazgot, oskarżają ludzi o rasizm, kiedy społeczeństwo ma dosyć "rewolucyjnych reform" - wg. motto władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy, to i rządzi rezydent Fracois Hollande jak Hitler prawem stanu wyjątkowego, który to stan wyjątkowy sam wywołał!
ma
Ps. A ponieważ w kolejce czeka jeszcze kilka -istanów to na mapach napisze się zamiast UE: Zjednoczone Emiraty Europejskie. I wszyscy będą szczęśliwi.
ma
Po prostu teraz na mapach i w książce telefonicznej napisze się "Frankistan" i poinformuje, że na tym terenie obowiązuje prawo szariatu. I każdy będzie wiedział "na czym stoi".
Pejot
Ataki będą coraz ostrzejsze i musi w końcu przyjść ostra odpowiedź policji. I oni na to czekają.To będzie koniec Francji, to samo w Niemczech.
Prorok
Na własne życzenie Francja stoi przed nieuchronnym powstaniem muzułmańskim, które może zostanie utopione w morzu krwi i zgaśnie, ale może zgaśnie i sama Francja i nastanie pierwsze wielkie europejskie państwo islamskie. Jedyny ratunek Francji w nawróceniu, pokucie i odrodzeniu Katolicyzmu w jego najczystszej postaci.
..
 
..
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.