REKLAMA
DZIŚ JEST:   12   GRUDNIA   2017 r.

NMP z Guadalupe
Św. Finiana z Clonard
Bł. Konrad z Offidy
 
 
 
 

Masowy pochówek w szambie? Antykatolicki montaż!

Masowy pochówek w szambie? Antykatolicki montaż!
By Alex Proimos (Street Nuns Uploaded by russavia) [CC-BY-2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

W szambie sierocińca prowadzonego przez zakonnice w Tuam odnaleziono 800 dziecięcych szkieletów – taką informację podały zachodnie media. W Polsce nagłośniła ją m. in. „Gazeta Wyborcza”. Jest jeden szkopuł. To nieprawda. Nie przeszkodziło to jednak w zmontowaniu kolejnej odsłony antykatolickiej propagandy.


„Irlandzkie zakonnice pogrzebały w szambie 800 dzieci. Kościół: nie wiedzieliśmy” – pod takim tytułem „Gazeta Wyborcza” zaprezentowała informacje o pochówku dzieci na terenie należącym do domu samotnej matki, prowadzonego przez siostry Matki Bożej Wspomożenia Wiernych. O zbiorowym pochówku w szambie poinformował „Wprost” a także „Daily Mail” i „New York Times”. „The Guardian” domagał się „prawdy o dzieciach porzuconych w masowych grobach”, wzywając, by nad szczątkami nie odmawiano katolickich modlitw. „Nie obrażajcie tych, którzy za życia byli przez was pogardzani i wykorzystywani. Zamiast tego powiedzcie nam, gdzie leżą inne ciała” – pisała na łamach tej gazety Emer O’Toole. Al Jazeera z kolei poinformowała o „niemal 800 ciałach dzieci odnalezionych w szambie”, podobnie „New York Daily News”. Irlandzka senator z chadecji, Hildegarde Naughton, mówiła w mediach o „rzezi”.


Jako przyczyny śmierci podawano choroby, niedożywienie i zaniedbania wobec dzieci, nad którymi opiekę sprawowały katolickie zakonnice. W Irlandii materiały te trafiły na zainteresowanie rozbudzone doniesieniami dotyczącymi zakładów wychowawczych prowadzonych przez Siostry św. Marii Magdaleny.


Jest jeden kłopot. O pochówku w Tuam poinformowała Catherine Corless, lokalny historyk-amator domagający się upamiętnienia dzieci, które zmarły w sierocińcu. – Nigdy nie użyłam słowa wyrzucone – tłumaczy Corless odnosząc się do doniesień, według których ciała były wyrzucane do szamba. – Nigdy nie mówiłam, że 800 ciał zostało wrzuconych do szamba. To nie są moje słowa, one nie pochodzą ode mnie – podkreśliła w rozmowie z „The Irish Times”.


Catherine Corless zaprezentowała szerzej informacje o prowadzonych przez nią pracach – związanych z ustaleniem tożsamości i przyczyn śmierci dzieci – już w 2012 roku, publikując artykuł na łamach „Journal of the Old Tuam Society”. Kobieta wskazała w nim, że nie istnieją zapiski potwierdzające pochówek na jakimkolwiek publicznym cmentarzu, a ciała spoczywają w ogrodzie domu prowadzonego przez zakonnice. W publikacji pojawiła się też wzmianka o dwóch chłopcach, którzy bawiąc się w ogrodzie natknęli się na „coś w rodzaju krypty”, w której zobaczyli małe czaszki.


Miejsce pochówku od dawna było znane mieszkańcom miasta, którzy regularnie składali w ogrodzie kwiaty i znicze. Niedługo po publikacji artykułu powołano komitet, którego celem było upamiętnienie dzieci spoczywających w tym miejscu. Do tej pory zebrano połowę planowanej kwoty mającej posłużyć budowie pomnika. Należąca do komitetu Anne Collins podkreśla z kolei, że problem zostały wykorzystany przez media i osoby atakujące Kościół – z czym się nie zgadza. Podobnie jak z falą medialnych potępień zakonnic.


Dziennikarzom „The Irish Times” udało się dotrzeć do osób, których relacja została przedstawiona w artykule Catherine Corless. Barry Sweeney w roku 1975 miał dziesięć lat. To on – razem z wówczas 12-letnim Frannie Hopkinsem – bawił się w ogrodzie dawnego domu dla samotnych matek i sierot. Jak relacjonował, mieszkańcy dzielnicy wiedzieli wówczas, że znajdowało się tam miejsce pochówku. Betonowa konstrukcja, o której opowiedzieli później rodzicom, była niewiele większa od stolika do kawy. Miała około 120 centymetrów długości i 60 szerokości, przykrywała ją betonowa płyta. – Nie ma mowy, żeby w tej dziurze zmieściło się 800 szkieletów. Ani żadna podobna liczba. Nie wiem skąd wzięły to gazety – podkreślił Sweeney.


Trudno także definitywnie określić, czym było miejsce odkryte przez chłopców w latach 70-tych. Mapa przedstawiająca zabudowę tego terenu z roku 1840 uwzględnia nieokreśloną konstrukcję. Późniejsze mapy w tym samym miejscu wskazywały na zbiornik kanalizacyjny. Na mapie z 1892 budynek został podpisany jako dom dziecka, choć stał się nim dopiero w 1925. Przedtem w budynku mieścił się warsztat pracy dla osób skazanych. Jak dziś ocenia Corless, konstrukcja odkryta przez Sweeney’a i Hopkinsa mogła być częścią dawnej kanalizacji. – Wydaje się, że siostry stary zbiornik kanalizacyjny przerobiły na kryptę. Mam nadzieję, że przedtem go przynajmniej wyczyściły – stwierdziła. Dzieci chowane były w prześcieradłach. Nie było trumien. Sierociniec został założony przez władze, jego prowadzenie zostało powierzone zakonnicom. Niewykluczone, że instrukcje dotyczące pochówku wydały właśnie władze. Te same, które odmawiały siostrom finansowego wsparcia remontu sierocińca – potwierdzają to archiwa przebadane przez Liama Logana. Równocześnie, dostępne materiały dotyczące kontroli tej placówki w tamtym okresie wskazują, że dom prowadzony przez siostry pozytywnie odcinał się na tle innych sierocińców.


„Nie ma wątpliwości co do śmierci 796 dzieci. Ta liczba wskazuje na okres w historii Irlandii, w którym śmiertelność niemowląt była o wiele wyższa niż dzisiaj, zwłaszcza w placówkach opiekuńczych, gdzie infekcje szybko się rozprzestrzeniały. Bywało, że w przeciągu tych 36 lat ten dom w Tuam dawał (naraz) schronienie ponad 200 dzieciom i 100 matkom, a także osobom, które w nim pracowały” – pisze Rosita Boland.

Każda śmierć została starannie odnotowana przez zakonnice, wraz z informacjami o wieku dziecka (od 2 dni do 9 lat), datą i przyczyną śmierci. Prawdopodobnie niektóre szczątki znajdujące się na terenie posesji mogą należeć do irlandzkich skazańców, którzy pracowali w tym miejscu w XIX wieku. W Stanach Zjednoczonych od początku lat 70-tych XIX wieku przez kolejnych 150 lat dzieci i dorośli, których tożsamość nie była znana władzom Nowego Jorku, byli chowani w masowych grobach. Podobnie imigranci a także ciała osób, których rodzina nie mogła opłacić pogrzebu. Dorośli składani byli do rowów mieszczących do 48 ciał, dzieci do grobów mieszczących do tysiąca.


To nie jedyne takie miejsce pochówku. W samym hrabstwie Galway do tej pory zlokalizowano ich niemal 500, w tym także niezwiązanych z placówkami opiekuńczymi. Zgodnie z historyczną praktyką, dzieci, które nie zostały ochrzczone przed śmiercią, osoby, których tożsamość nie była znana, samobójcy, a także skazańcy spoczywali w zbiorowych mogiłach. Co więcej, medialna kampania wszczęta przeciwko Kościołowi miała miejsce niedługo po tym, gdy ujawniono, że jeden z najlepszych brytyjskich szpitali potraktował jako paliwo ciała 797 nienarodzonych dzieci!


Jak w jednym z wywiadów oceniła Corless, w domu prowadzonym przez siostry śmiertelność dzieci była cztery lub pięć razy wyższa od średniej krajowej. Między 1925 a 1937 r. w sierocińcu zmarło 204 dzieci. 17 śmierci w ciągu roku w placówce, w której mieszkało ich co najmniej 200 świadczy o współczynniku umieralności wynoszącym ok. 8,5 proc. W roku 1933 wskaźnik umieralności niemowląt w Dublinie wynosił 8,3 proc., w Cork – 8,9 proc., w Waterford 10,2 proc, w Limerick 13,2 proc. Odpowiedź na pytanie o warunki życia dzieci i śmiertelność wśród niemowląt mogłaby zostać udzielona dzięki przeprowadzeniu dokładnej analizy dokumentacji i ekshumacjom. Nie można zaprezentować pełnej oceny ignorując standardy ówczesnej opieki. Jak na łamach irishtimes.com tłumaczył Liam Carroll, w niektórych amerykańskich placówkach początkiem XX wieku śmiertelność niemowląt przekraczała 90-proc.Odpowiadały za to zakażenia krzyżowe, zwłaszcza wirusowe zakażenia przewodu pokarmowego, które skutkowały poważnymi komplikacjami prowadzącymi często do śmierci. Dodatkowo, za śmiertelność odpowiadały niedostatki wiedzy o żywieniu, przepełnienie placówek oraz zagrożenia związane ze stosowanymi zamiennikami ludzkiego mleka.


Sprawa dzieci pochowanych przez siostry prowadzące dom dziecka w Tuam została zinstrumentalizowana przez media. Media, które przedstawiły starannie spreparowaną na potrzeby antykatolickiej kampanii wersję i interpretację wydarzeń.



Źródło: mercatornet.com / connachttribune.ie / irishtimes.com / carolinefarrow.com

mat


DATA: 2014-07-28 11:54
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Jesteście skonczonymi hipokrytami. Klamcy złodzieje mordercy cudzoloznicy pedofile zboczy to wy- katolicy. Możecie odwracać kota ogonem. To nie jest średniowiecze. Ludzie widzą czym jesteście
ponad 1 rok temu / MS
 
taka pycha i pogarda jaka da sie wyczuc z waszych wypowiedzi nie ma nic wspolnego z Bogiem ani z wiara... Po co walczyc o dzieci nienarodzone, jesli gardzicie tymi narodzonymi, ktore maja samotne mamy???
ponad 3 lata temu / janka
 
...a Polacy murzynów męczyli; przepraszam Afroamerykanów.
ponad 3 lata temu / oświecony
 
dajcie wielki miecz dwuręczny i ja tam pójdę dokonać sprawidliwości...
ponad 3 lata temu / ASD
 
@Piotr: Wszystkie kobiety - niezależnie od trybu życia - które muszą szukać opieki w przytułku, są godne współczucia. Ale nie zmienia to faktu, że pozamałżeńskie akty seksualne - czy to wymuszone na niewinnej ofierze, czy to wynikające z trwonienia cnoty czystości - nie są czymś godnym pochwały.
ponad 3 lata temu / Venatrix
 
kochani media poczuły się tak silne, że wierzą iż zawładną naszymi duszami. W okresie mojej młodości czytano między wierszami dlatego umieliśmy odróżnić ziarno od plew. Dziś wiemy kto jest plewą dlatego katolicy nie powinni brać do ręki publikacji wydawanych przez wrogów Kościoła, nie powinni także włączać wrogich stacji radiowych czy telewizyjnych.Odizolowawszy się od nich pozwolimy im umrzeć śmiercią naturalną. Powinniśmy jednak zastanawiać się na kogo oddać swój głos w wyborach...chociażby tylko po to aby później nie latać z listami poparcia dla bardzo słusznych idei.....
ponad 3 lata temu / janek
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.