DZIŚ JEST:   17   PAŹDZIERNIKA   2017 r.

Św. Ignacego Antiocheńskiego, biskupa i męczennika
 
 
 
 

Mary Wagner: winna obrony życia poczętego. Skąd obawa przed prawdą o aborcji?

Mary Wagner: winna obrony życia poczętego. Skąd obawa przed prawdą o aborcji?
Fot. Jakub Szymczuk/Foto Gosc/FORUM

Czas spędzony przez nią w więzieniach można liczyć już nie w miesiącach, ale w latach. Mary Wagner, kanadyjska działaczka pro-life, której główną winą jest to, że staje w obronie tego najbardziej kruchego i bezbronnego życia. Nie jest napastliwa. Działa po cichu, skromnie, z białą różą w ręku. W klinikach aborcyjnych trafia do sumień matek noszących w swych łonach niechciane, przeznaczone na rzeź dziecko. To jej największa „zbrodnia”.

 

Skromna kobieta z białą różą w ręku – to znak rozpoznawczy Matry Wagner. Choć ta kanadyjska obrończyni życia działa po cichu i w zasadzie w pojedynkę, znana jest w całym świecie ze swej nieustępliwości w walce o życie ludzkie, to najbardziej kruche, zagrożone unicestwieniem w łonie matki. Okazuje się, że aby uciszyć jednego człowieka głoszącego prawdę o świętości każdego życia, potrzeba całej machiny sądowo-urzędniczej. Ale tego, że aborcja jest okrutną zbrodnią nie da się zakryć.

 

Kiedy lewicowo – liberalny świat usłyszał o Mary Wagner był w szoku. Dla „postępowego” środowiska szokiem było to, że ktoś może wejść do kliniki aborcyjnej w innym celu niż zabicie dziecka. Tymczasem ta odważna kobieta w samym centrum aborcyjnego piekła zaczęła rozmawiać z matkami, które były zdecydowane na zabicie swego dziecka, próbując je przekonać do pokochania swego potomstwa. W ręku miała białe róże, a jej orężem była prawda i orędzie miłości.

 

Kobieta działa od kilkunastu lat, ale od kilku jej działalność staje się coraz bardziej upowszechniana. W 2012 roku za wtargnięcie do kliniki Mary Wagner została aresztowana. Jej proces trwał blisko dwa lata. Została uznana za winną i skazana na karę pozbawienia wolności. Mary Wagner zasądzony został też dwuletni okres próbny oraz zakaz zbliżania się do klinik aborcyjnych. Sąd w swej dobroci na poczet kary zaliczył niemal dwuletni areszt obrończyni życia. Mary Wagner wyszła na wolność dopiero 12 czerwca 2014 roku.

 

Jeśli ktoś myślał, że kobieta z rezygnuje z obrony życia, mylił się. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia, Mary Wagner została ponownie „złapana” w klinice aborcyjnej Bloor West Village w Toronto. Okres przedświąteczny sprzyjał mówieniu o rodzącym się życiu i pomagał przekonać matki do ocalenia swych dzieci. Rozdawała im białe i czerwone róże. 23 grudnia 2014 roku Mary Wagner została ponownie aresztowana. Zarzut? Zakłócanie prowadzenia działalności gospodarczej. W kwietniu 2015 roku obrończyni życia ponownie usłyszała wyrok skazujący. W lipcu została zwolniona z aresztu.

 

Opresje ze strony nietolerancyjnego dla katolików państwa nie mogły zniechęcić kobiety do dalszej walki. Ponownie przed Bożym Narodzeniem pojawiła się w placówce aborcyjnej. Rozdawała kobietom białe róże łagodnie sugerując, by przemyślały decyzję o aborcji. Została skuta i wyprowadzona z kliniki. Wiosną 2016 oku Mary Wagner znów została uznana za winną. Sąd sięgnął po najwyższy wymiar kary – pól roku więzienia. Wyrok zapadł po czterech miesiąca przetrzymywania kobiety w areszcie. W efekcie Mary Wagner opuściła areszt niebawem po skazaniu.

 

W grudniu 2016 roku kobieta ponownie odwiedziła klinikę aborcyjną i znów została zatrzymana. Przedtem zdołała wpłynąć na decyzję jednej z oczekujących na aborcję matek. Mary Wagner znów trafiła do aresztu. W czerwcu 2017 roku została zwolniona i odpowiada przed sądem z wolnej stopy. 12 września sąd wyda wyrok w jej sprawie. Tym razem jest oskarżona o winną zakłócenia pracy placówki aborcyjnej oraz naruszenia warunków zwolnienia warunkowego.

 

Mary Wagner pytana czy nadal będzie chodzić do klinik aborcyjnych odpowiedziała, że wszystko co robi, konsultuje z Panem Bogiem, musi to przemodlić i czeka na sygnał. Obrończyni życia rozmawia, rozdaje ulotki i róże. Pyta kobiety (zdaniem właścicieli kliniki „nagabuje”) o to czy są pewne tego, że chcą zabić swoje dziecko. „Dlaczego wybierasz odebranie życia swojemu nienarodzonemu dziecku?” „Czy zdajesz sobie sprawę, że zabijasz swoje dziecko?” Takie to trudne pytania.

 

Zwykle Mary Wagner działa w okresie poprzedzającym Boże Narodzenie. Ostatnio udała się do kliniki 12 grudnia, w święto Matki Bożej z Guadalupe - patronki nienarodzonych. Było to już dziesiąte aresztowanie Mary Wagner, która działa od 16. W tym okresie spędziła już w więzieniu cztery i pół roku.

 


MA






DATA: 2017-08-28 08:11
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

To ewidentne kłamstwo ateisty jakobym podał same ogólniki, gdyż w przypadku Cudu Słońca, cudu reimplantacji oraz egzorcyzmów Anneliese Michel podałem konkretne udokumentowane fakty. Jeszcze więcej dowodów znaleźć można w literaturze do której ateistę odesłałem, ale oczywiście ateista nie będzie wyciągał głowy z piasku by poznać prawdę, gdyż uwielbia tkwienie w kłamstwie. I co to znaczy "PORZĄDNY argument" oraz "TWARDE dane"? Ciekawe czy ateista używa pojęć które rozumie, czy też kolejny raz wykaże swą ignorancję.
24 dni temu / r
 
Nie podał Pan żadnych porządnych argumentów, same ogólniki, żadnych twardych danych
24 dni temu / ollek
 
Zarzut "Nie dopuszcza Pan do świadomości, że ktoś może inaczej myśleć od katolików" - jest kolejnym dowodem braku zdolności prawidłowego rozumowania ateisty. Przecież ta długa pogawędka z osobą która deklaruje się jako ateista dowodzi właśnie czegoś przeciwnego, tzn. że mam świadomość iż ktoś może myśleć inaczej od katolików. A teraz a'propos słuszności. Wystarczającą przesłanką bym myślał że katolicyzm jest słuszny są: podane wcześniej dowody, moje osobiste doświadczenia upewniające w słuszności katolicyzmu, fakt że nikt nie wykazał braku logiki katolicyzmu. Natomiast choćby w tym wątku pojawiło się wiele ateistycznych stwierdzeń wykazujących brak logiki, czyli fałszu, ateizmu. Na koniec - a'propos roztropności. Ktoś kto wyznaje ideologię ewidentnie fałszywą (np. ateizm) i nie przejmuje się tym, roztropnym na pewno nie jest. Gdyby był roztropnym, starałby się poszukać ideologii której nie udowodniono fałszu. Od biedy agnostycyzmu.
26 dni temu / r
 
,Roztropnego myślenia' Znowu Pan próbuje mi powiedzieć, że Pana ideologia jest jedyna i słuszna. Nie dopuszcza Pan do świadomości, że ktoś może inaczej myśleć od katolików
26 dni temu / ollek
 
No przecież właśnie o tym piszę. Ateista, dzięki temu że nie uznaje prawa zawartego w Biblii za obowiązujące go, nie cierpi wskutek podejmowania prób rezygnacji z egoizmu i hedonizmu. Po prostu odkłada swoje cierpienie na później, choć oczywiście nie ma świadomości tego, gdyż brakuje mu zdolności roztropnego myślenia o swej przyszłości.
27 dni temu / r
 
Ale ateistów nie obowiązuje prawo zawarte w Biblii, tak samo jak nie muszą przestrzegać prawa koranicznego czy talmudycznego. Ateista nie cierpi bardziej niż osoba wierząca
28 dni temu / ollek
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.

 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI