DZISIAJ JEST
PONIEDZIAŁEK 01 MAJA
Św. Józefa Rzemieślnika
Św. Zygmunta, króla
Św. Józefa Rzemieślnika
Św. Zygmunta, króla
Św. Józefa Rzemieślnika
Imieniny obchodzą:
Aniela, Filip, Maja
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

„Małżeństwo” z samym sobą – logiczna konsekwencja indywidualizmu

Data publikacji: 2017-01-10 07:00
Data aktualizacji: 2016-12-22 13:41:00
„Małżeństwo” z samym sobą – logiczna konsekwencja indywidualizmu

Homo-małżeństwa już nie wystarczają. W krajach Zachodu nadchodzi nowa moda. Sologamia. Cóż to takiego? Ni mniej ni więcej, tylko śluby z samym – lub samą sobą. Oto logiczne konsekwencje liberalizmu! Na krok ten decyduje się coraz więcej osób. Sprawa staje się też obiektem zainteresowania marketingowców. Kiedy państwo uzna związki sologamiczne? Czy to tylko kwestia czasu?

 

Jako pierwsza na sologamię, czyli ślub z samą sobą zdecydowała się niejaka Linda Baker w 1993 roku. Kolejną była Sara Sharpe. Ta postanowiła nawet to „wydarzenie” opisać w „dziele” „Sukienka, Obrączka i obietnice dla samej siebie” (A Dress, A Ring, Promises to Self). Kolejna na absurdalny krok zdecydowała się 36-letnia mieszkanka Północnej Dakoty, Nadine Schweigert. Określiła ona swe „samomałżeństwo” jako obietnicę trwającego całe życie romansu z własną „piękną osobowością”. Sologamia trafiła także do Europy. Zdecydowała się na nią Holenderka Jennifer Hoes – pisze Timothy George na łamach „First Things”.

 

Co o sologamii mówią jej promotorzy? Jak czytamy na stronie selfmarriageceremonies.com, samo-małżeństwa służą samorozwojowi i uszczęśliwianiu. Stanowią „sposób formalizacji, ogłoszenia, dzielenia się i uświęcenia miłości do siebie samego”. Z natury rzeczy nie ma tu jakiegoś jednego, obiektywnego rytu dla tego typu ceremonii. Każdy wybiera sam! Kto chce może nawet łączyć samo-małżeństwo ze związkiem z drugą osobą. Tylko co na to ta osoba? Zwolennicy sologamii przekonują, że ich propozycja nie ma nic wspólnego z narcyzmem. Czy tak jest rzeczywiście?

 

Egotyzm w czystej postaci

Zdaniem Timothy’ego George’a jest dokładnie odwrotnie. Rosnąca popularność sologamii świadczy jego zdaniem o narcyzmie współczesnej kultury. Jest ona napędzana przez portale społecznościowe. Chodzi nie tylko o Facebooka, Twitter czy You Tube. To także Lives On – portal dążący do przedłużenia jaźni nawet po śmierci… Specjaliści od marketingu wyczuli okazję do zarobku. Rozpoczęli sprzedaż zestawów dla sologamistów. Jest w nich wszystko, co niezbędne: od pseudo-certyfikatów, po formuły ślubne i instrukcje dotyczące ceremonii.

 

Konsekwencja indywidualizmu

Zdaniem Johna Horvatta II publikującego na Crisis Magazine.com tendencja do sologamii to logiczne poszerzenie współczesnego indywidualizmu. Indywidualizmu idącego o wiele dalej, niż ten klasyczny, akceptujący mimo wszystko ograniczenia tradycji i zwyczaju. Indywidualizm postmodernistyczny opiera się na przekonaniu o absolutnej autonomii człowieka. „Mówi się jednostkom”, pisze John Horvatt II „że są one jedynymi architektami swej wolności i przeznaczenia. Najważniejszym celem ich życia jest zaangażowanie się w upojną pogoń za własnym interesem”. 

 

Postmodernistyczny indywidualizm, odrzuca prawdę o społecznej naturze człowieka,  potrzebie więzi religijnych, społecznych i opartych na zwyczaju. Neguje także potrzebę jakiegokolwiek powstrzymywania własnych pożądań. Pogląd ten wyraził amerykański Sąd Najwyższy w decyzji „Planned Parenthood of Southeastern Pennsylvania v. Casey” z 1992 roku. Zgodnie ze wspomnianym wyrokiem „w sercu wolności znajduje się prawo zdefiniowania własnej koncepcji istnienia, sensu życia, wszechświata i tajemnicy ludzkiego życia”.

 

Sologamia, jak przekonuje John Horvatt II, wynika z przekonania o niemożności osiągnięcia szczęścia z drugą osobą. Ludzie wierzą, że mogą osiągnąć spełnienie wyłącznie na własną rękę. „Jednak takie szczęście to tylko kolejna iluzja. Kwestią czasu jest, kiedy człowiek doświadczy jeszcze większej tyranii: tyranii niekontrolowanego ja”, pisze John Horvatt II.

 

Co będzie dalej ?

Na razie sologamia nie jest jeszcze uznawana przez żadne z – choćby najbardziej postępowych – krajów. Na razie. Kto wie co się stanie za lat 5, 10, 20? Gdy przyjmujemy logikę niedyskryminacji, powinniśmy uznawać za małżeństwo dosłownie cokolwiek. Zarówno związki homoseksualne, jak i poligamiczne. Albo zoofilskie. Nic nie stoi też na przeszkodzie, by akceptować „sologamię”. Wszak osoby pragnące zawrzeć tego typu związek również posiadają „prawo do szczęścia”.

 

Jak zauważa John Horvatt II, absurdy, takie jak sologamia, wynikają z odrzucenia nauczania Kościoła o małżeństwie jako płodnym związku mężczyzny i kobiety. Dodajmy, że wynikają także z negacji obiektywnego ładu moralnego jako takiego. Jedno jest z resztą nierozerwalnie złączone z drugim. Gdy odrzucimy Twórcę ładu, to zostaniemy rzuceni na pastwę egotyków i ich oderwanych od rzeczywistości fantazmatów.

 

Marcin Jendrzejczak





 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

..
trooper
małżeństwie jako płodnym związku mężczyzny i kobiety. Czyli niepłodny związek kobiety i mężczyzny nie jest małżeństwem? @Vote separatum Ślub po to samo po co parom heteroseksualnym, co nie zmienia faktu, że to kolejny cyrk.
Votum Separatum
Nie widzę w tym nic złego, oprócz idiotyzmu samej ceremonii. Jeśli ktoś chce żyć w celibacie, ma do tego prawo i nie narusza żadnych praw ludzkich, ani boskich. Tylko po co ten "ślub"?
LordDide
Mając na względzie powyższy artykuł i wynik Eksperymentu Calhoun\'a (wygoglujcie sobie w necie a najlepiej na YT) na jakim etapie samozniszczenia jesteśmy ??
Michu.
@r Słuszna uwaga, nie wiem jak dalej miałbyś żyć rozwiedziony sam ze sobą.
r
Ciekawe jak w takim przypadku miałby wyglądać rozwód. Chyba niezbędna byłaby do tego pomoc psychiatry?
Michu.
Ciekawy artykuł, można dowiedzieć się o takich innowacjach jak sologamia. Nie wiem czy to się kiedyś przyjmie, ale nie sądzę żeby miało dużą popularność. Swoją drogą czego to ludzie nie wymyślą.
patentysta
Należy w tym względzie wprowadzić innowację. Mianowicie, lewa połowa osobnika (-czki) poślubia prawą połowę lub na odwrót. Wcześniej w/w połowy powinny być rozdzielone.
agricola
Sologamia? A może hedonizm, narcyzm, egoizm lub melasa w mózgu. Nowe zaklęcie "cywilizujące" skrajną PATOLOGIĘ.
df
@aaa: no chyba że sologamista wpadnie na pomysł by zmienić płeć tylko części ciała. Gdy ręka będzie odmiennej płci niż organy płciowe, będzie to sologamizm heteroseksualny ;)
Singiel
aaa a kto mówi o onanizmie. Czy każdy singiel jest onanistą? Ten problem występuje także w małżeństwach.
Singiel
\'\'Homo małżeństwa już nie wystarczają\'\'. Single opanujcie się :)
aaa
Onanizm jest homoseksualny, gdyż to dłoń mężczyzny zadowala mężczyznę i dłoń kobiety kobietę. Czyli małżęństwo z samym sobą jest również homoseksualne.
..
 
..
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.