DZIŚ JEST:   23   STYCZNIA   2018 r.

Św. Ildefonsa, biskupa
Bł. Wincentego Lewoniuka
 
 
 
 

Lwowscy matematycy - po prostu genialni

Lwowscy matematycy - po prostu genialni
fot.bCracker/sxc.hu

Stefan Banach, Hugo Steinhaus, Stanisław Ulam, Stanisław Mazur… Niewielu o nich pewnie słyszało. Dobrze zatem, że na rynku księgarskim pojawiła się książka „Genialni. Lwowska Szkoła Matematyczna” autorstwa Mariusza Urbanka - fascynująca, wciągająca opowieść.

 

Publikacja, co godne pochwały, ukazała się w twardej oprawie, z elegancką obwolutą, ozdobioną stylową ilustracją, przedstawiającą wnętrze Kawiarni Szkockiej we Lwowie. No właśnie, bo to w tym miejscu, przy placu Akademickim 9, spotykali się „genialni” na matematycznych sesjach, by pokrywać blaty marmurowych stolików ciągami liczb i symboli. Choć, prawdę mówiąc, nie tylko po to. Stanisław Ulam po latach tak ten okres wspominał: „Wydaje mi się obecnie, że jedzenie było średnie, lecz napojów było pod dostatkiem”.


Każdy z nich był wyjątkową osobowością. Stefan Banach, twórca tzw. przestrzeni Banacha i algebry Banacha (to jedne z najważniejszych pojęć w całej historii nauki) za nic miał wszelkie konwenanse. Pasjonował się piłką nożną, uwielbiał dworcowe bary, szastał pieniędzmi na prawo i lewo. Ukończył tylko dwa lata studiów, co nie przeszkodziło mu zostać profesorem. W matematyce powszechnej jego nazwisko jest do dziś, zaraz po Euklidesie, przywoływane najczęściej.


Drugi z głównych bohaterów opowieści - Hugo Steinhaus był znany ze skrupulatności w rachunkach oraz ciętego języka. Za czasów PRL wypełniając ankiety personalne w rubryce „pochodzenie” konsekwentnie wpisywał: „arystokracja plus burżuazja”. Zapytany kiedyś, czy przekraczał granicę Związku Radzieckiego, odpowiedział, że „to granica ZSRR przekraczała jego. I to dwukrotnie”. Pozostawił po sobie nie tylko spuściznę matematyczną, ale i dzieła popularnonaukowe (m.in. „Kalejdoskop Matematyczny”), a także unikalny „Słownik racjonalny”, niewielki zbiór fraszek i powiedzonek, które nic nie straciły na aktualności. Na nagrobku uczonego na wrocławskim cmentarzu przy ul. Smętnej wyryte są słowa będące tytułem jednej z jego publikacji: „Między duchem a materią pośredniczy matematyka”.


Z kolei Stanisław Ulam przyjął w 1943 r. obywatelstwo amerykańskie i czynnie uczestniczył w programie budowy bomby atomowej, mimo, że był w istocie… marzycielem. W swojej autobiografii „Przygody matematyka” napisał: „Czasem wydaje mi się, że najbardziej racjonalne wyjaśnienie wszystkiego, co zdarzyło się podczas mojego życia, brzmi tak: wciąż mam trzynaście lat i zasnąłem, czytając książkę Juliusza Verne’a lub H. G. Wellsa”.


Wreszcie ostatni z bohaterów, Stanisław Mazur, który wierzył, o zgrozo, do końca w komunizm, choć od połowy lat 60. był coraz bardziej rozgoryczony rzeczywistością w PRL. Wyjechać z Polski jednak nie chciał, mimo kuszących obietnic Amerykanów. A tak poza tym, jak pisze Urbanek, to „słynął z poczucia humoru (…) i niechęci do publikowania nawet najbardziej odkrywczych prac (…), szybko się nudził i nie radził sobie nawet z prostymi rachunkami podczas zakupów w kiosku Ruchu”.


To tyle w skrócie o głównych bohaterach. Ich losy, nierzadko pogmatwane i tragiczne, przedstawione są na tle zmieniającego się krajobrazu politycznego i kulturalnego Polski w czasie dwudziestolecia międzywojennego, w trakcie II wojny światowej i w latach powojennych. Aspekt historyczny to również duży atut „Genialnych”.

W opowieści przewijają się też i inne postaci wielkich polskich matematyków, a właściwie cała ich plejada.


Wśród nich Stefan Kaczmarz. W 1937 r. opublikował on prosty algorytm iteracyjny, o którym świat przypomniał sobie dopiero w 1964 r. Dość powiedzieć, że dziś Algorytm Kaczmarza stanowi podstawę m.in. w tomografii komputerowej oraz cyfrowym przetwarzaniu obrazów. Niestety, ten równie wybitny, co Stefan Banach matematyk zginął przedwcześnie w niewyjaśnionych okolicznościach, jako porucznik WP - najprawdopodobniej podczas kampanii wrześniowej.


Książkę kończy znakomity, podsumowujący wywiad autora z prof. Romanem Dudą, matematykiem i historykiem nauki. „Czy istnieje w polskiej nauce jakaś szkoła, grupa uczonych, którzy zajmują w nauce światowej równie ważne miejsce, co lwowska szkoła matematyczna?” - pyta Urbanek. „Być może jestem stronniczy, ale uważam, że to nasz największy wkład w naukę światową” - brzmi odpowiedź. Nic dodać, nic ująć. Ale ciekawych fragmentów, które chciałoby się zacytować jest w książce całe mnóstwo. Najlepiej jednak, jeśli sami Państwo po nią sięgną, żeby się o tym przekonać. Ze swej strony dodam tylko, że już dawno żadna lektura nie sprawiła mi tyle przyjemności, co „Genialni”.


 

Krzysztof Jendrzejczak

 

Mariusz Urbanek, „Genialni. Lwowska szkoła matematyczna”, Wyd. Iskry 2014.



DATA: 2015-03-12 10:22
AUTOR: KRZYSZTOF JENDRZEJCZAK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

książkę czytałem i bardzo polecam.
ponad 2 lata temu / gedeon
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.