DZISIAJ JEST
PONIEDZIAŁEK 25 LIPCA
Św. Jakuba Większego Apostoła
Św. Krzysztofa, męczennika
Św. Jakuba Większego Apostoła
Św. Krzysztofa, męczennika
Imieniny obchodzą:
Walentyna, Żaklina
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

Krok od schizmy. Kardynał Marx: "nie jesteśmy filią Rzymu"

Data publikacji: 2015-02-26 20:00
Data aktualizacji: 2015-02-27 06:46:00
Krok od schizmy. Kardynał Marx: "nie jesteśmy filią Rzymu"

Nie jesteśmy filią Rzymu. Każdy episkopat odpowiedzialny jest za duszpasterstwo we własnym kręgu kulturowym. Nie możemy czekać, aż Synod powie, jak mamy ukształtować nasze duszpasterstwo rodzinne - powiedział dziś przewodniczący episkopatu Niemiec, kard. Reinhard Marx. 

 

W niemieckim mieście Hildesheim dobiegła końca sesja plenarna tamtejszego episkopatu. Centralnym tematem sesji było zbliżające się jesienne zgromadzenie zwyczajnego Synodu Biskupów o rodzinie. Episkopat Niemiec wybrał trzech delegatów, którzy w Rzymie przedstawią sytuację swojego kraju. Są nimi: przewodniczący episkopatu kard. Reinhard Marx, przewodniczący komisji ds. małżeństwa i rodziny bp Heiner Koch i przewodniczący komisji ds. duszpasterstwa bp Franz-Josef Bode. Delegaci zapowiedzieli, że w najbliższych tygodniach opracują wspólne stanowisko niemieckiego episkopatu dotyczące problemów duszpasterstwa rodzin i prześlą je do Watykanu. Na razie zdania są podzielone.

 

Bp Koch zaapelował, by Synodu o rodzinie nie redukować do pytania o Komunię dla rozwiedzionych, lecz by rozpocząć głęboką debatę teologiczną. Natomiast bp Bode i kard. Marx podkreślali naglącą potrzebę wyjścia naprzeciw takim osobom. Słowa kard. Marxa wywołały w mediach lekką konsternację, kiedy stwierdził: „Nie jesteśmy filią Rzymu. Każdy episkopat odpowiedzialny jest za duszpasterstwo we własnym kręgu kulturowym. Nie możemy czekać, aż Synod powie, jak mamy ukształtować nasze duszpasterstwo rodzinne”. Kard. Marx zaznaczył, że temat rodzin ściśle łączy się z sakramentem pojednania, ale pytany przez dziennikarzy nie doprecyzował, czy i jak episkopat chce wśród wiernych ożywić praktykę spowiedzi.

 

Podsumowując wiosenną sesję plenarną przewodniczący niemieckiego episkopatu dodał, że za rok wszystkie diecezje w Niemczech przedstawią obszerne sprawozdania finansowe.




KAI, kra



 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

..
max
Nie tylko o Komunii. Głęboka wszechstronna debata - tylko tak! Powiedzmy to sobie jasno: Kościół stoi u wrót Nowej Reformacji i musi się zmierzyć nie tylko ze sprawą Komunii dla rozwiedzionych. Kościół niemiecki - jak w XVI wieku... "Ożywić praktykę spowiedzi" ??? Tu się nie da nic ożywić. Spowiedź uszna jest anachronizmem. Czym wcześniej dopuści się spowiedź ogólną - tym lepiej dla Kościoła i liczebności jego wiernych. W Kościele kończy się epoka i musi zacząć się nowe. Innego wyjścia nie ma
Adam
"Nie jesteśmy filią Rzymu". Hah, schizma murowana, już jest nieformalnie, formalnie kwestia czasu chyba że Rzym upadnie aż tak żeby zadowolić "marxistów". I kto tu jest schizmatykiem, abp. Lefebvre? Ten marx nie jest dla mnie wcale kardynałem, gdzie synowska miłość do wiecznego Rzymu, gdzie więź, czy on chce kościołów narodowych? Powtórka z anglikanizmu? Chryste co za świat, że już nawet Kościół jest pod pantoflem masonerii, jedyne światło które trwało przez wieki na przekór światu gaśnie. Dają nadzieję coraz liczniejsze głosy rozsądku ale wiadome było że policzone są dni klejenia katolicyzmu z modernizmem. Musiało się rozlecieć, musi w końcu się okazać kto jest kim. Nie da się wymieszać wody i ognia i oczekiwać że będą w pokoju egzystować. Albo oni, albo my. Albo prawda, albo syf.
Bartosik
"Nie jesteśmy filią Rzymu" - u nas pewne znane środowiska podobnie mówią: "Nie jesteśmy wasalami Watykanu" itp. Przypadek? Nie sądzę.
Polka
Też mieszkam w Niemczech. Ludzi nie ma zbyt wiele na Mszy, ale prawie wszyscy ida do Komunii, przy czym nigdy nie wiedziałam tu (niemieckiej) spowiedzi. Oni bazuja przede wszystkim na uczuciach.
Thomas Morus
Mieszkam w Niemczech. Kardynal Marx nie interesuje sie w naszym odbiorze jako wierni duszpasterstwem wiernych i wychowaniem religijnym dzieci i mlodziezy w tym kraju. Tutaj lekcewazaco podchodzi sie do sakramentu spowiedzi. Dzieci przystepuja do tego sakramentu dopiero rok po pierwszej komunii swietej. Dostaja w tym celu pisemne powiadomienie z parafii do ktorej naleza. Ja zapomnialam o tym terminie, i moj syn nie poszedl do pierwszej spowiedzi. Wikariuszem powiedzial mi, ze nie ma problemu, bo syn moze przystapic w nastepnym roku z nastepna grupa i ze za rok dostane powiadomienie. Niestety takie powiadomienie nigdy nie przyszlo i w rezultacie moj syn majac 13 lat nigdy jeszcze nie byl u spowiedzi. Takze przygotowanie do pierwszej komunii sw. jest bardzo zle, robia to osoby swieckie,ktore spiewaja z nimi i robia swiece, natomiast nie objasniaja teologicznego znaczenia. Dzieci przychodza na msze w dzien pierwszej komunii sw, a potem juz ich nigdy nie ma w kosciele.
Fryderyk
O Niemcach nie lubię czytać, nawet gdy mówią o religii.A co mówią,trudno mi zgadnąć! Kiedyś był Luter i jego myśli reformacyjne pozostały!
lokaj Wielkich Spraw
Pytam się zawsze w takich sytuacjach - KTO mianował tego rodzaju księży najpierw na biskupów, a następnie na kardynałów? Przecież to są nominacje z Rzymu. Więc te poglądy w Rzymie tych ludzi są znane od zawsze. Dlaczego zostali z takimi poglądami ważnymi hierarchami w Kościele Rz.-K.? Ciekawe ilu tego rodzaju kardynałów i biskupów jest i było po II Soborze w Kościele Rz.-K. w ogóle, a w Kościele Rz.-K. w Polsce w szczególe. Chyba będzie trzeba przeprowadzić lustrację; w tym lustrację papieży w pierwszym rzędzie? A może się mylę??
kota
Marx, czy to ten od Engelsa?
Venatrix
Stare niemieckie tradycje
Robert
Za takie słowa biskup powinien zostać zdjęty ze stanowiska, wezwany do Rzymu i rozliczony. A skoro tak się nie dzieje to nie ma się co dziwić, że jest kryzys w Kościele.
jorry123
Kościół niemiecki chyba już od dawna nie jest katolicki, zepsuł ich dobrobyt, dostatek i bogactwo, więc schizma już się dokonała, a takie wyskoki pana tytułującego się niesłusznie kardynałem Kościoła katolickiego tylko to potwierdzają.
Miś ... jeszcze raz mnie obcięło ..cd.
Ojciec Joseph Fessio SJ, odpowiedzialny za Ignatius Press, potwierdza, że dziesiątki egzemplarzy tejże książki zostało wysłanych i otrzymanych przez Pocztę Watykańską (zarządzaną przez tzw. Governatorato) ale nie dostały sie one nigdy do rąk adresatów.
pl
kolejny Marx szerzy herezje
Leo
Masoni przechodzą etap "fermentacji szalonej".
ks.Bogdan
zdaje się ze Marxowi uciekają eurodusze, na talerzu brakuje wykwintności trzeba sobie znów zapewnić byt (nie możecie służyć Bogu i mamonie - jakie to klarowne panie Marx)
PegaZ
Kardynałowie niemieccy Kaspar, Marx i inni zbierają owoce swojej wieloletniej pracy w właściwie nieróbstwa. Zapomnieli co to rachunek sumienia i cały świat chcą naginać do swoich potrzeb. Jeki pasterz - takie stado. Trąca bluźnierstwem. Może byłoby prościej gdyby przeszli np do anglikanów - ale nie - przyrośli do swoich stołków.
Miś
Oto, co jeszcz Kasper ma w głowie ... ?Po 50 latach dialogu ekumenicznego, również katolik jest zdolny czytać teksty Lutera z uszanowaniem i ciągnąć korzyści z jego idei.?
Miś ciąg dalszy o zaginionej książki
Stanowiska, przedstawione w tejże książce są oczywiście przeciwne wszystkiemu, czego kardynał Kasper domagał się w czasie Synodu i co popierał również Sekretariat Synodu. Dodajmy iż Synod 2014 był całkowicie inny od poprzednich, ponieważ Sekretariat nie zgodził się na opublikowanie przemówień biskupów i kardynałów, którzy zabierali głos w trakcie obrad; decyzja oceniana negatywnie ze względu na brak przejrzystości i jawności, o której zresztą tak wiele się mówi w Watykanie. Książka ta została wysłana do każdego z uczestników Synodu indywidualnie, ale do nikogo nie dotarła. Wydaje się, że ktoś opróżnił skrzynki pocztowe członków Synodu, kiedy książka się w nich znalazła i tylko dwie lub trzy osoby ją otrzymały. Artykuł agencji Kath.net przypisuje odpowiedzialność za ten gest Sekretarzowi Synodu Lorenzo Baldisseri, i pisze ?To wydarzenie miało miejsce w Watykanie a nie na Kremlu?. (?) Ojciec Joseph Fessio SJ, odpowiedzialny za Ignatius Press, potwierdza, że dziesiątki egzem
a niech tam
Zdania są podzielone - no i dobrze. Niech ci, co chcą, urządzą sobie schizmę. Bóg zostawi sobie resztę, jak w Izraelu, i wszystko się ułoży z czasem.
moran
Jak widać Marks wiecznie żywy! A co na to Engels? Kościół jest święty. Więc to się nie dzieje w Kościele. Zatem gdzie jest Kościół?
Miś
Niemiecka agencja Kath.net jak również zaraz po niej różne angielskie strony internetowe donoszą o dziwnym wydarzeniu zaistniałym podczas Synodu 2014, które może wywołać co nieco zakłopotania. Pamiętacie Państwo książkę zatytułowaną ?Permanere nella verit? di Cristo. Matrimonio e Comunione nella Chiesa cattolica? (?Pozostać w prawdzie Chrystusa. Małżeństwo i Komunia w Kościele Katolickim ?) opublikowaną przez wydawnictwo Cantagalli zeszłego roku, w której pięciu kardynałów o wielkim znaczeniu w Kościele, wśród nich również prefekt Kongregacji do Spraw Doktryny Wiary, oraz inni bronili obecnego Magisterium Kościoła na temat małżeństwa, rozwodu itd. ? Książka, której angielskie tłumaczenie nosi tytuł ?Remaining in the Truth of Christ: Marriage and Communion in the Catholic Church? została wysłana do uczestników Synodu Biskupów na temat Rodziny w październiku 2014. Stanowiska, przedstawione w tejże książce są oczywiście przeciwne wszystkiemu, czego kardynał Kasper doma
Miś
Nareszcie sytuacja zaczyna się klarować ... tego właśnie trzeba ... każdy ma pójść gdzie go ciągnie... kogo ciągnie do Pana Boga, uznaje Magisterium Kośćioła, kogo ciągnie w szatanowe strony, bierze pod rękę LGBT, i inne paskudztwa ... i drogi się ROZCHODZĄ ... BO RAZEM NIE MOŻNA. DAJ NAM BOŻE JAK NAJSZYBCIEJ UZDROWIENIE KOŚCIOŁA, DAJ NAM ROWNIEŻ JAK NAJSZYBCIEJ PRAWDZIWEGO PAPIEŻA.
Olek
Za duszpasterstwo jest odpowiedzialny Episkopat, owszem; ALE za doktrynę RZYM.
stoLica
Schizma nadchodzi. Dzięki Bogu, niech wreszcie tez wrzód, herezji, modernizmu, fałszywego miłosierdzia i uległości wobec zboczeń i problemów świata, zostanie oficjalnie wycięty z łona Jednego Świętego, Powszechnego i Apostolskiego Kościoła.
..
 
..
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright by

STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ

IM. KS. PIOTRA SKARGI