DZIŚ JEST:   23   LISTOPADA   2017 r.


Św. Kolumbana Młodszego
Św. Klemensa I, papieża
 
 
 
 

Kara śmierci. Przerwać milczenie!

Kara śmierci. Przerwać milczenie!
Fot. Krzysztof Kuczyk/FORUM

Można odnieść wrażenie, że dyskusję nad karą śmierci, jej filozoficznym, etycznym, oraz politycznym i prawnym wymiarem uznano za zakończoną. Dla jednych ostatecznym argumentem przeciwko karze głównej okazała się jej „nieeuropejskość” i „nienowoczesność”, dla innych rzekoma sprzeczność z nauką Kościoła. Nad tym tematem zapadła nomen omen martwa cisza.


A przecież przez lata toczono wokół kary śmierci fascynujące debaty, jej zwolennicy i przeciwnicy ścierali się w niekończących się dyskusjach. Swego stosunku do niej nie omieszkał zaprezentować i uzasadnić niejeden z wielkich myślicieli, filozofów i polityków. Etycy i moraliści prezentujący różnorodne światopoglądy i wyznania poszukiwali przez lata odpowiedzi na pytania o prawo i możliwości stosowania kary śmierci.

 

I nagle cisza…

 

Kto dziś pamięta znakomite rozprawy dotyczące problemu kary głównej autorstwa Piotra Bartuli, ojca Tadeusza Ślipko SJ, czy prof. Bogusława Wolniewicza? Czy z podawanymi w książce „Kara śmierci. Powracający dylemat” argumentami antyabolicjonistycznymi zechcą zmierzyć się współcześni „wrażliwcy”? A może politycznie poprawna omerta jest tak silnie przestrzegana, że nawet najdrobniejsze wspomnienie o tej sprawie jest traktowane jako ciężka myślozbrodnia?

 

Kluczową datę dla procesu rugowania z polskiego prawa kary głównej stanowi 6 czerwca 1997 rok. Tego dnia bowiem Sejm uchwalił ustawę Kodeks Karny (wszedł on w życie 1 września 1998 r.), w którym kara śmierci została zastąpiona przez dożywotnie pozbawienie wolności. Kara, która jak zauważa dr Bartula jeszcze do niedawna była powszechnie akceptowanym elementem ładu społecznego i cywilizacyjnego, znikła z polskiego systemu prawnego.

 

Szansa na jej przywrócenie pojawiła się w 2004 roku, dzięki złożonemu przez PiS projektowi nowelizacji kodeksu karnego. Niewiele zabrakło, aby w Polsce powrócono do utrwalonej przez wieki praktyki sprawiedliwego karania za najcięższe zabójstwa jedyną współmierną odpłatą.

 

Posłowie postanowili jednak kurczowo trzymać się abolicjonistycznej ścieżki. Sejm trzema głosami zdecydował o odrzuceniu projektu. O porażce PiS zdecydowała m.in. nieobecność jego liderów - w głosowaniu nie wziął udziału ani prezes PiS Jarosław Kaczyński, ani wiceprezes i wicemarszałek Sejmu Kazimierz Ujazdowski. Ten pierwszy przebywał na urlopie, drugi miał wówczas obronę pracy doktorskiej.

 

Mówiąc o politycznych losach debaty nad karą śmierci toczącej się w III RP, trzeba podkreślić zasługi lidera Unii Polityki Realnej i Kongresu Nowej Prawicy Janusza Korwina-Mikkego. Jego bezkompromisowa postawa w tej sprawie z pewnością stanowiła źródło inspiracji dla polskich obrońców stosowania najwyższego wymiaru kary.

 

Operacja „ani słowa o k.s.” niestety powiodła się, obecnie żadna licząca się partia polityczna nie zająknie się nawet o rozpoczęciu dyskusji na ten temat. Zabierające głos na niemal każdy temat „gadające głowy” tym razem milczą. Czasem tylko, kiedy dochodzi do kolejnej makabrycznej zbrodni, przez media przelatują lotem błyskawicy sondaże wskazujące, iż Polacy gremialnie uważają, że kara śmierci powinna powrócić do polskiego systemu prawnego. Demokratycznym politykom powinno to dawać do myślenia… ale cóż, akurat w tej sprawie „suwerena” się nie słucha.

 

Najwyższy czas przerwać to milczenie.

 

 

Łukasz Karpiel

 

 

 

 


DATA: 2017-08-28 10:40
AUTOR: ŁUKASZ KARPIEL
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Nie można uczciwie prowadzić dyskusji o karze śmierci bez uwzględniania aktualnej sytuacji społecznej (jakość systemu penitencjarnego i sądowniczego itd). Dla katolika istnieje jeszcze jeden warunek: rozpatrywanie kary śmierci zgodnie z nauczaniem Kościoła Katolickiego. ... Kara śmierci nie może być odpłatą, zemstą, a nawet karą per se, itp. KK dopuszcza karę śmierci tak samo jak dopuszcza wojnę: obrona konieczna. Jeżeli system penitencjarny jest w stanie odizolować na zawsze (bez ponoszenia groźby i niewspółmiernych kosztów) jednostkę zagrażającą społeczeństwu - nie ma prawa się wobec niej stosować kary śmierci. K.K. wyklucza prewencyjną wojnę i tak samo prewencyjną karę śmierci. Nie ma w Piśmie Świętym ani jednego zdania, które popiera aborcję, rozpustę i karę śmierci jako taką. (1)
2 miesiące temu / Stroke
 
Kara śmierci to jeden z filarów zdrowego państwa. To chyba oczywiste? Czy to przypadek, że właśnie w dzisiejszych czasach "inwersji wartości" nie można skazać na śmierć seryjnego mordercy, ale można za to "wyabortować" niewinne dziecko?
2 miesiące temu / Łuki
 
Kara śmierci musi powrócić za wszelką cenę! Minister Ziobro jest "za", ale "przeciw", bo jakieś lewackie konwencje Polska podobno podpisała dotyczące równie lewackich "praw człowieka". Prawem człowieka powinna być wolność do życia w izolacji od ludobójców, morderców i zboczeńców. Dziś każdy "autorytet", który chce się lansować z uśmiechem na gębie mówi, że jest przeciwko k. ś., bo nieludzkie i że przeżytek. Nieludzkie to jest przyzwolenie na niespotykaną skalę najcięższych bestialskich przestępstw tam, gdzie k. ś. nie występuje w kodeksie. W trosce o życie narodzone i nienarodzone powinniśmy karę ostateczną przywrócić, żeby ocalić ludzi niewinnych. Powiedzmy głośno: Jesteśmy za życiem! Jesteśmy za karą śmierci! Apelujmy do ministra, żeby przeciwstawił się lewackim konwencjom! Każdą umowę można wypowiedzieć.
2 miesiące temu / Wolnościowiec
 
Zwolennikom demokracji proponuję referendum: czy jesteś za karą śmierci i czy jesteś za łatwiejszym dostępem do broni.:-)
2 miesiące temu / Kazio
 
Jest też monografia Bronisława Bartusiaka "Kara śmierci w świetle sporu o racjonalizacjię kary". Autor jest zwolennikiem k. śmierci.
2 miesiące temu / Arek
 
@Manio: Tylko Bóg? Przecież "dobrego łotra" skazano sprawiedliwie. Cóż, z fałszywych założeń wynika cokolwiek. Tymczasem świat (dorosłych) jest inny niż infantylne marzenia - często trzeba decydować o cudzym życiu: żołnierz, lekarz, ba - nawet pacjent (mnie wyleczą, ale innego nie zdążą). "Kim jest człowiek, że uzurpuje sobie prawo decydowania o cudzym życiu?" Proszę bardzo: moja żona ma prawo żądać ode mnie ryzykowania, aż do poświęcenia, życia w obronie naszych dzieci, a nawet samej siebie. Łachy nie robię - jestem mężem i ojcem. Z drugiej strony - mam nadzieję, że nie zawaham się zabić bandyty, zagrażającego mojej rodzinie. Od tego jestem mężem i ojcem. Nie uzurpuję sobie prawa decydowania: złoczyńca, czy moja córka - ja to prawo dostałem od Pana Boga. Radzisz: "wczytajcie się w to, co mówi Jezus Chrystus". Ok, wczytajmy się: "Bóg przecież powiedział: (...) Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmierć poniesie. (...) znieśliście przykazanie Boże. Obłudnicy..."
5 miesięcy temu / Byniol
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.

 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI