DZIŚ JEST:   18   STYCZNIA   2018 r.

Św. Małgorzaty Węgierskiej
Bł. Reginy Protmann
 
 
 
 

Kampanie antysmogowe. Czy rzeczywiście chodzi tylko o nasze zdrowie?

Kampanie antysmogowe. Czy rzeczywiście chodzi tylko o nasze zdrowie?
Zdjęcie ilustracyjne. Fot.Lukasz Dejnarowicz/FORUM

„Od pewnego czasu czytamy i słyszymy w mediach różnego rodzaju informacje dotyczące jakości powietrza w naszym kraju. Gdyby wziąć pod uwagę to wszystko co słyszymy w publikatorach, co znajdujemy w sieci, czy co słyszymy nawet w telewizyjnych reklamach – normalny człowiek nie wypuściłby rodziny poza próg mieszkania” – pisze na portalu wgospodarce.pl Robert Gromadzki, rzecznik Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Czystych Technologii Cieplnych (SRRCTC).

 

W tekście zatytułowanym „Kto i dlaczego straszy nas smogiem?” autor zwraca uwagę na techniki manipulacyjne stosowane przez ludzi i środowiska tak bardzo zatroskane „złą jakością powietrza w Polsce”. Jednym z nich jest ciągłe „atakowanie” Polaków wszelkiego typu ostrzeżeniami i reklamami, które są opatrzone „dramatycznymi pytaniami”: „czy jeszcze można oddychać?” bądź „czy warto kupić sobie maskę”?

 

Zdaniem Gromadzkiego obecna sytuacja jest niezwykle niebezpieczna, ponieważ wprowadza de facto podział na tych, którzy bronią naszego życia i zdrowia – czyli ludzi walczących ze smogiem i tych, którzy próbując z nimi polemizować są skazani na otrzymanie łatki „lobbystów koncernów”, „wrogów czystego powietrza” i „wspólników tych, którzy powodują śmierć 45 tys. Polaków rocznie”.

 

Rzecznik SRRCTC zauważa, że problem zagrożenia smogiem narodził się cztery lata temu. Tyle czasu wystarczyło jednak, żeby Polska została ogarnięta antysmogową fobią. „Widać to było w wypowiedziach radnych sejmiku dolnośląskiego w czasie dyskusji nad projektami tzw. uchwał antysmogowych, którzy zgodzili się na przykład na wyeliminowanie węgla brunatnego jako paliwa do kotłów czwartej czy piątej klasy, które spełniają rygorystyczne normy dotyczące emisji. Tym samym od przyszłego roku mieszkańcy Dolnego Śląska mogą zezłomować nowoczesne kotły, których emisja jest porównywalna do emisji ze spalania gazu czy oleju opałowego” – zauważa Gromadzki.

 

Z informacji do jakich dotarł autor wynika, że istnieje ogromne podejrzenie, że cała akcja jest sterowana przez ludzi i organizacje, o których w rzeczywistości niczego nie wiemy. „Najczęściej spotykamy się z nazwą organizacji Polski Alarm Smogowy. Gdybyśmy chcieli sięgnąć do informacji dotyczącej tej organizacji, to poza informacją, że to inicjatywa zrzeszająca ruchy obywatelskie zatroskane złą jakością powietrza w Polsce, nie dowiemy się niczego więcej. Nie wiadomo, kto finansuje i kieruje tą organizacją” – zauważa.

 

Podobnie rzecz się ma z innymi instytucjami pozarządowymi dbającymi o „czystość powietrza w Polsce”, jak Stowarzyszenie „Eko – Unia”, Fundacja „Ekorozwoju” czy „Heal”.

 

Gromadzki zauważa, że „Fundacja Ekorozwoju powiązania jest z Polską Zieloną Siecią, czyli siecią organizacji ekologicznych. Funkcjonują one w innej konfiguracji jako tzw. Koalicja Klimatyczna, której zadaniem jest zwalczanie polskich paliw kopalnych i wydobywania węgla brunatnego i kamiennego w naszym kraju. I tu pojawią się ukryci sponsorzy działań tzw. antysmogowych – a w rzeczywistości prowadzenia dekarbonizacji naszej gospodarki”. Jego zdaniem jest to bardzo ważna informacja dotycząca trwającej kampanii antysmogowej i tego, kto za nią odpowiada oraz jej rzeczywistego celu.

 

W ocenie Gromadzkiego walka o czyste powietrze to w rzeczywistości próba przeprowadzenia „drugiej dekarbonizacji”. Pierwsza jest bowiem „przeprowadzana przez brukselskie władze przepisami unijnymi. Druga to wywołanie określonego efektu – np. wyrzucenia węgla brunatnego jako paliwa z gospodarstw domowych oraz z sektora komunalnego. Stąd już bliska droga do eliminacji czy marginalizacji węgla w sektorze energetyki konwencjonalnej. Tak więc cicha wojna o polskie górnictwo i energetykę trwa i dzieje się na wielu frontach. Docelowo ma się zakończyć całkowitym wyeliminowaniem naszej niezależności energetycznej”.

 

Na koniec rzecznik SRRCTC zauważa, że podobnych inicjatyw związanych z wyeliminowaniem węgla „z sektorów gospodarstw domowych czy komunalnych” nie podejmują np. Niemcy. „Wręcz przeciwnie wspiera się rodzimych producentów paliw czy kotłów dbając tym samym o efektywne wykorzystanie własnych bogactw naturalnych. Z kolei nasi południowi sąsiedzi których powietrze podobno jest lepszej jakości również nie zakazali wykorzystania węgla brunatnego w sektorze gospodarki komunalnej czy gospodarstwach domowych” – podkreśla.

 

 

Źródło: wgospodarce.pl

TK

 

 


DATA: 2018-01-10 15:14
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
2
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@Chemik z zawodu Jakie cenne związki daje węgiel? Chyba, że myślisz o antracycie do koksowania. Jednakże przemysł koksochemiczny daje obecnie mało związków do użytku. Największym źródłem związków jest przemysł petrochemiczny i dlatego ja uważam,że palenie ropy w formie benzyny jest głupotą i trzeba tego zaprzestać, bo nie będzie z czego później robić tworzyw sztucznych
7 dni temu / trooper
 
@Irena.Skąd masz takie dane ? W Krakowie najczystsze powietrze jest w ścisłym centrum.Im dalej ku obrzeżom miasta tym gorzej - przykładem krakowski Kurdwanów, który sam nie jest źródłem niskiej emisji (bloki ogrzewane z sieci ciepłowniczej) ale ma najgorsze powietrze w Krakowie bo sąsiaduje z osiedlem domów jednorodzinnych. W centrach gęsto zabudowanych wsi i małych miasteczek jest jeszcze gorzej. Przewietrzanie miast jest ważne ale równie istotne jest usuwanie źródeł zanieczyszczeń.
7 dni temu / mf
 
Dziwnym trafem najwięcej smogu jest w centrum miast. Niech nakażą ogrzewanie wieżowców Co zamiast paleniem pieców. I sprawa rozwiązana. Bo przecież nie ma znaczenia, że każdy skrawek się zabudowuje, powietrze stoi, wiatr przewieje z jednego końcu bloku na drugi koniec innego budynku, ale nie dalej, bo zagrodzone, zabudowane.
7 dni temu / irena
 
Do mf: Nie zarzucaj krytykom kampanii podsycających smogową histerię braku troski o czyste powietrze! Nic bardziej błędnego! Zrozum jednak, że kampanie "antysmogowe" w obecnej postaci to mydlenie oczu, a nie rozwiązanie problemu, którego pierwotne przyczyny są przynajmniej dwie.Pierwsza to spowodowana uciskiem fiskalnym wszechobecna bieda, nie pozwalająca przeciętnemu człowiekowi na termomodernizację swojego domu i inwestycję w czyste, nie emitujące zanieczyszczeń ogrzewanie, bądź podłączenie się do sieci ciepłowniczej. Człowiek, który ledwo wiąże koniec z końcem nie będzie palił niczym innym, niż tylko tym, co tylko da się spalić, to oczywiste! Druga, to wieloletnie zaniedbania w zakresie rozwoju energetyki cieplnej oraz odzysku ciepła dotychczas marnowanego w innych źródłach. Nie mam jednak żadnych złudzeń, że jakakolwiek postsanacyjna władza warszawska naprawdę ten problem (jak i wiele innych) rozwiąże.
7 dni temu / Ruben
 
Naprawdę uważacie, że Polacy nie mają prawa oddychać czystym powietrzem ? Uważacie, że podział wśród ludzi przebiega w ten sposób, że prawicowi konserwatyści (zwłaszcza z Krakowa ) są za paleniem węglem, drewnem i czym popadnie a przeciw jest lewicowa hołota ? Nie martwicie się o życie i zdrowie dzieci w łonach matek które wdychają to co fruwa w powietrzu a do stwierdzenia tego ja nie potrzebuję specjalistycznej aparatury- wystarczy mędrca nos i oko. Jeżeli już zależy wam na polskim węglu to należy lobbować za tym, żeby jak najwięcej ludzi korzystało z ciepła wytworzonego z węgla w polskiej elektrociepłowni jak np. w krakowskim Łęgu, która niedawno została dzięki dobrej zmianie przejęta przez polską spółkę państwową.
7 dni temu / mf
 
Na zatkany nos-bez znaczenia z powodu jakiego świństwa, naszego czy importowanego-znani ludzie polecają inhalacje z chrzanu i cebuli.
8 dni temu / kwiatek77
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.