DZISIAJ JEST
PIĄTEK 27 MAJA
Św. Augustyna z Canterbury
Św. Fryderyka, biskupa
Św. Augustyna z Canterbury
Św. Fryderyka, biskupa

Imieniny obchodzą:
Jan, Julian, Juliusz
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

Kajetan Rajski

„K+M+B” czy „C+M+B”? Zakończmy ten spór!

Data publikacji: 2016-01-06 08:00
Data aktualizacji: 2016-01-06 12:58:00
„K+M+B” czy „C+M+B”? Zakończmy ten spór!
Adoration of the Magi, by Carpioni Giulio, 17th Century, canvas. Photoservice Electa, Milano / Marco Ravenna / FORUM

W ostatnich latach z zagadnienia wyartykułowanego w tytule uczynił się istny węzeł gordyjski, przedmiot dyskusji – a niekiedy wręcz kłótni – na portalach społecznościowych. Strony owego sporu licytują się na argumenty zapominając nieco o istocie uroczystości Epifanii – wyznaniu wiary pogańskich narodów i publicznej deklaracji wiary w Chrystusa.

 

„I wezmą krew baranka, i pokropią nią odrzwia i progi domu, w którym będą go spożywać” – czytamy w Księdze Wyjścia (Wj 12,7). „Krew posłuży wam do oznaczenia domów, w których będziecie przebywać. Gdy ujrzę krew, przejdę obok i nie będzie pośród was plagi niszczycielskiej, gdy będę karał ziemię egipską” (Wj 12,13). Narrację tę z drugiej części Pięcioksięgu słyszymy rokrocznie w noc Wigilii Paschalnej. W Bożym zaleceniu znaczenia drzwi krwią baranka możemy dopatrywać się pewnego praźródła obrzędu, którego dokonujemy w uroczystość Epifanii (Objawienia Pańskiego), zwanej również świętem Trzech Króli.

 

Bodaj we wszystkich katolickich domach dzieci ustawiające bożonarodzeniową szopkę dowiadują się, że królów przybyłych ze wschodu do nowonarodzonego Dzieciątka Jezus było trzech, a imiona ich brzmią Kacper, Melchior i Baltazar. W rzeczywistości w mateuszowej narracji nie poznajemy ich imion, nie wiemy również ilu ich było. Imiona Kacper, Melchior i Baltazar pochodzą z drugiej połowy pierwszego tysiąclecia chrześcijaństwa.

 

Sami „królowie” w ewangelii określeni są greckim słowem magoi, czyli magowie. Jak podaje francuski jezuita Xavier Léon-Dufour, byli to mędrcy pochodzenia nieżydowskiego. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by ewangeliczni Magowie byli również monarchami – we wschodnich państwach powszechna była praktyka rządów teokratycznych, a – jak podawał Herodot – magowie na wschodzie byli szczepem, swoistą kastą, poświęcającą się sprawom kultu, jak również uchodzili za najwyższy autorytet w sprawach wyjaśnień zjawisk astrologicznych.

 

Z kolei zdaniem Giuseppe Ricciottiego magowie byli wyznawcami Zaratustry, którzy oczekiwali przyjścia saushyanta („pomocnika-zbawcy”), mającego ostatecznie zwyciężyć Zło (doktryna ta jest ściśle dualistyczna, mówi o odwiecznej walce Dobra ze Złem). Magowie zainspirowani tajemniczą gwiazdą przywędrowali za nią aż do Palestyny, a wreszcie dotarli do Betlejem. Możemy sobie jedynie wyobrazić ich zdziwienie, gdy oczekiwanym Mesjaszem okazał się być urodzony w skrajnej biedzie Jezus. Uznając jednak Jego nadzwyczajną tożsamość złożyli Mu zgodnie ze wschodnim ceremoniałem złoto, kadzidło i mirrę.

 

Dlaczego uroczystość Epifanii powinna być dla nas tak ważna? Wszak właśnie od tych Magów my wszyscy jesteśmy. Jako potomkowie bałwochwalców dziękujemy w ten dzień Stwórcy za to, że objawił się również narodom pogańskim, że również my możemy korzystać z darów zbawienia. Być może nie fascynuje nas tak bardzo uniwersalistyczna perspektywa odkupienia, ale z perspektywy starotestamentalnej jedynym narodem miłym Bogu był naród żydowski (choć znajdujemy już wtedy prorockie zapowiedzi dotyczące powszechności zbawienia). Dopiero hołd Magów, a w późniejszych latach decyzje tzw. soboru jerozolimskiego otworzyły podwoje wiary również dla pogan.

 

Na znak przynależności do Chrystusa i publicznego wyznania swej katolickiej wiary od wieków w uroczystość Epifanii praktykuje się zwyczaj naznaczenia poświęconą kredą drzwi swoich domostw. Według najstarszej tradycji pisano słowa „Christus mansionem benedicat” („Niech Chrystus błogosławi dom”), których skrót stanowią litery „CMB”. Trudno jednak połączyć tę tradycję bezpośrednio z dzisiejszym świętem. W przedsoborowym rytuale błogosławieństwa kredy czytamy z kolei: „(…) aby ci, którzy ją zabiorą lub napiszą na drzwiach swoich domów imiona Twoich świętych: Kacpra, Melchiora i Baltazara, przez ich wstawiennictwo i zasługi otrzymają zdrowie ciała i opiekę dla duszy” (…in Domus suae portis scripserint nomina sanctorum tuorum Gasparis, Melchioris et Baltassar…). Na tej podstawie możemy stwierdzić zatem, że poprawną wersją przy błogosławieństwie kredy według starego rytuału jest zapis „KMB”, ewentualnie – zachowując przywiązanie do łaciny – „GMB”. W posoborowym rytuale zaś w obrzędzie błogosławieństwa kredy i kadzidła nie ma bezpośrednio mowy, jakie litery należy zapisywać. Czytamy jedynie: „Pobłogosław † tę kredę dla oznaczenia drzwi naszych mieszkań, w których przyjęliśmy światło Twojego objawienia”. Nie mamy tu do czynienia z bezpośrednim powrotem do pierwotnej tradycji „CMB”, ale możemy zauważyć brak kontynuacji przedsoborowego zwyczaju nawiązywania do imion Trzech Króli.

 

Podsumowując trudno zatem stwierdzić, który zapis z całą pewnością jest prawidłowy. Pozostaje to w gestii każdego katolika. Sam osobiście na drzwiach zastosuję zapis: „K+M+B 2016”, wyrażając tym również oddanie hołdu polskiej tradycji. Niezależnie od tego czy napiszemy kredą w ten sposób, czy też pisząc „C+M+B 2016”, będzie to oznaka naszego przywiązania do katolickiej wiary i w jakiś sposób odpowiedź na Chrystusowe wezwanie: „Do każdego więc, kto się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie” (Mt 10,32).

 

Kajetan Rajski

 

 

 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

Magda
Jakkolwiek napiszecie, nie dodawajcie znaku równości ;-;
joe
Uważąm, że słusznym jest aby rozdzielnikiem liter nie był "plus" ale znak w formie krzyża. Także jestem za pierwszym "C", ze względu na błogosławieństwo.
Leo
---->Oj tam, bo nie miałeś kredy bezglutenowej. A ryby nie wozimy przy wydechu "tylko" w sercu))).
oj tam
Moje drzwi kredy nie przyjmują kredy, taka struktura że kreda,/poświęcona/ się ślizga i nie pozostawia śladu. Jak na tyle samochodu przymocowałem symbol ryby, to sąsiad się zapytał czy też wędkuję. Rybę zdjąłem. Jak pech, to pech.
Jan
W mojej parafii jest: 20+C+M+B+16 Znaczenie: Christus mansionem benedicat (niech Jezus Chrystus pobłogosławi ten dom) Parafia FSSPX
Leo
A jednak "2".
Leo
Wspaniale! Trzej królowie nie byli żydami. To już coś. Można się tylko domyślać że nie mieli fabryk magi. I jeszcze sprawa Kacpra. Mówią że pochodził znad Wisły. Autorowie piszą go czasem przez "Gasper" a czasem przez "ce" jak "C" czyli "Cacper". Ja napisałem K+M+B1016 tylko z większym przywiązaniem do formy żeby się tam już więcej nic nie wcisnęło.
Marcus
Gratulacje dla autora - najpierw przedstawienie historii problemu (w skrócie, ale to jest artykuł a nie książka naukowa), następnie wskazanie na istotę sprawy (kto się do mnie przyzna ...) i wreszcie wybór jednej z możliwości. Wybór odważny co do istoty, a jednocześnie wybór z pewnym dystansem co do zewnętrznej formy. Gratulacje.
Maria
A ja się pytam dlaczego jeszcze 3 lata temu księża nie pouczali by pisać C+M+B, raptem oświeciło ich? Mój np. proboszcz dzisiaj taką palnął mowę swoim parafianom: ,,Zobaczymy czy umiecie słuchać co się do was mówi, chodzimy po kolędzie i zobaczymy co będzie na drzwiach napisane". To już jak będzie K+M+B to przestępstwo, parafianin ciemniak albo krnąbrny?
P Symista
Smutne, przygnębiające ... NIE CHCEMY nie tylko przyjąć ale nawet ROZWAŻAĆ co nam Objawia Bóg przez swoich świętych w Objawieniach - tylko dlatego że są prywatne. A w nich jest lekarstwo na problemy obecne których nie musiało być. Odrzucając Objawienia Boże TYLKO dlatego że są prywatne skazujemy się na przyjęcie wszelakiego ble blania Uczonych w piśmie których przepełnia Duch tego świata a nie pragnienie Prawdy. Czego przejawem jest "użydawianie" wszelkich obrzędów chrześcijańskich, wręcz całego chrześcijaństwa; - bezsensowne nawiązanie do oznaczania drzwi krwią baranka w Egipcie. Niedopuszczalne. Mylenie sensu Święta Objawienia. !!!!! Imiona Trzech Mędrców ze świata podaje bł. Anna Katarzyna Emmerich w księdze Żywot i Bolesna Męka ..... Ale kto teraz wierzy w opowieści takich natchnionych ludzi?! Lepiej wierzyć w bajki tworzone obecnie przez uczonych; tworzone i oceniane wg opracowanych przez ludzi tzw. kryteriów naukowych. ******* To jest Upadek Wiary. Usta pełne ewangelii ...
Anaja
A ja w tym roku znowu nie będę mieć C+M+B/K+M+B na drzwiach... Chyba, że przywiozę poświęconą kredę od rodziców mieszkających w innej diecezji. Niestety w mojej parafii (Opole) nie dość, że kolęda jest co 2 lata, to jeszcze ksiądz kredy nie rozdaje, a napis robią tylko ministranci przy okazji kolędy. Ech...
Jakub Majewski
@Daniel - ale tu nie ma sprzeczności, ponieważ jest to polska tradycja katolicka. Kościół nigdy nie był monolitem nakazującym kurczowe trzymanie się identycznych tradycji na całym świecie. Wprost przeciwnie, zawsze kładziono wielki nacisk na to aby wyrastały lokalne tradycje które, pozostając w zgodzie z Tradycją (duże T) przekazywaną przez Kościół, będą jednocześnie zakorzeniały Kościół w lokalnych warunkach.
Daniel
A czy tradycja starokatolicka nie stoi przypadkiem ponad polską? Najpierw katolik potem Polak....
..
 
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright by

STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ

IM. KS. PIOTRA SKARGI