DZISIAJ JEST
PONIEDZIAŁEK 25 WRZEŚNIA
Św. Kleofasa
Bł. Ładysława z Gielniowa
Św. Kleofasa
Bł. Ładysława z Gielniowa
Imieniny obchodzą:
Ładysław, Aurelia, Kleofas
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

Dziennikarz twierdzi, że autorzy „dubiów” są obserwowani. Potwierdzić miał to kardynał Caffarra

Data publikacji: 2017-09-14 23:59
Data aktualizacji: 2017-09-15 09:40:00
Dziennikarz twierdzi, że autorzy „dubiów” są obserwowani. Potwierdzić miał to kardynał Caffarra
Fot. lifesitenews.com

Maike Hickson z portalu OnePeterFive.com informuje, że pojawiły się doniesienia o obserwowaniu kardynałów, którzy są autorami słynnych dubiów. Przytacza relację Gabriela Arizy, dziennikarza hiszpańskojęzycznego portalu katolickiego, o jego odwiedzinach w domu kardynała Caffarry, w której opisuje skromne mieszkanie emerytowanego i niedawno zmarłego duchownego.

 

Ariza rozmawiał z kardynałem na wiele tematów, ubolewał przy tym, że ktoś może go nazywać go „wrogiem papieża”. Duchowny zwracał też uwagę na „niefortunny rozwój wydarzeń związanych z papiestwem” od czasów pontyfikatu Pawła VI. Hierarchę martwił sposób, w jaki niektórzy pojmowali papiestwo i według Arizy wymienił dwa tego symptomy: „pierwszym z nich było to, że kiedy Pius XII chciał zmienić dyscyplinę postu eucharystycznego, poprosił komisję teologiczną nie o to, by przeanalizowała tę zmianę, ale by najpierw powiedziała mu, czy posiada legitymację do dokonania takiej zmiany. Takie uczucia Pacellli żywił, jeśli chodzi o swoją osobistą małość jako papież. Drugim symptomem była przysięga kardynalska. Caffarra powiedział, że do czasów Pawła VI kardynałowie składali przyrzeczenie, że zawsze będą mówić prawdę, a nie to, co papież chce usłyszeć. Od czasów reformy Montiniego kardynałowie teraz ślubują bronić papieża (a nie prawdy) nie szczędząc własnej krwi”.

 

Poruszając ten temat kard. Caffarra polecił lekturę „wielkiego intelektualisty: Josefa Seiferta”, profesora filozofii, który… dzień przed śmiercią kardynała stracił stanowisko w Międzynarodowej Akademii Filozofii w Granadzie, gdy wyraził się krytycznie o Amoris laetitia.

 

Według Arizy kardynał Caffara powiedział mu też o monitorowaniu kardynałów–autorów dubiów: „Powiedziałem mu, że dowiedziałem się, iż jest obserwowany, że jego wiadomości są przechwytywane. Odparł, że wie, iż czterej kardynałowie, którzy upublicznili dubia, są obserwowani, że ich rozmowy są podsłuchiwane i że jedyne, co mogą zrobić, to szukać jakiejś formy bardziej bezpiecznego porozumiewania się”.

 

Ta świadomość nie naruszała jednak pokoju ducha kardynała, gdyż w jego rozmowach zawsze najważniejszy był Jezus Chrystus.

 

Ariza również powołuje się na relację Edwarda Pentina z „National Catholic Register”, który pisał o tym, że wysoko postawieni urzędnicy watykańscy unikają omawiania „szczegółów swojej pracy przez telefon”, nie rozmawiają o nich w biurze, a gdy mają poufne spotkanie, zostawiają telefony komórkowe na zewnątrz. Watykańscy informatycy „w rzeczywistości mogą uzyskać zdalny dostęp do komputerów każdego członka kurii”, a z tego samego systemu może korzystać także żandarmeria watykańska.

 

Ariza twierdzi, że również był świadkiem obserwowania domu ważnego kardynała przez człowieka w samochodzie, który zwracał uwagę na to, kto go odwiedza i jak wiele spędza tam czasu. O podobnych przypadkach pisał także dla LifeSiteNews Steve Jalsevac w roku 2016.

 

Sama Maike Hickson potwierdza takie doniesienia na podstawie własnych doświadczeń pracy z różnymi członkami Kurii Rzymskiej i informacji dostarczanych jej przez wysoko postawionych prałatów. Hickson wspomina o nagłym blokowaniu jej dostępu do „pewnych [e-mailowych] adresów watykańskich”, co nastąpiło po skontaktowaniu się przez nią z „pewnymi postępowymi członkami kurii” i napisaniu krytycznego artykułu o wydarzeniu w Watykanie. Opisuje też przypadek nagłego urwania rozmowy telefonicznej z watykańskim duchownym i o tym, że odtwarzano jej nagranie ich poprzedniej rozmowy.

 

Autorka przyznaje, że niektóre takie przypadki mogą być także przykładami działalności obcych wywiadów. Konkluduje jednak, że choć są to pewne formy zastraszania, to nie należy się nimi przejmować, ale brać „przykład z samego kardynała Carlo Caffarry”. Jak twierdził: „nie mamy żadnej przewiny do ukrycia a zatem kontynuujmy otwartą (i lojalną) pracę dla Chrystusa”.

 

 

 

Źródło: OnePeterFive.com

Jan J. Franczak

 

 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

..
incuss
No to teraz hasło "transparentność" tak eksponowane przez papieża może zyskać całkiem nowy wymiar. To autorzy Dubiów mają być transparentni dla służb Watykanu, czy tego chcą czy nie.
Kazio
Michu ma rację... ...zapewne ;-)
Piotr
Zgadzam się z Michem. Też nie wierzę w takie sensacje. To byli starzy schorowani ludzie, do tego bardzo przejęci sytuacją. Nie przesadzajmy.
Michu.
Myślę, że takie dywagacje są nie na miejscu. Jeżeli faktycznie byłoby tak jak sądzą zwolennicy spisku, to musiałby być zamiszany papież. Można być przeciwnikiem, bądź zwolennikiem Franciszka. Jednak na pewno nie jest to zły człowiek i w życiu nie posunąłby się do fizycznej eliminacji swoich oponentów. To raczej scenariusz filmowy niż realne fakty. Kardynałowie są na ogół sędziwego wieku. Te dwa zgony to prawdpopodobnie nieszczęśliwy zbieg okoliczności.
Megi
Nie ma odłamków w KK...są tylko i wyłącznie kościelni faryzeusze i Judasze...ZAMORDYZM watykański iście z Orwellowskiej powieści...Nic to ...Widać zło dopiero po owocach...więc jeżeli niebawem z tego świata zejdzie następny autor dubiów, to możemy mieć pewność, że to nie jest naturalne zjawisko
Henoh
Ochyda spustoszenia zapuściła korzenie, najpierw sakramenty będą zbeszczeszczone, następnie Mwsza Święta
iskierka
Sekrety.Poufne spotkania.Polityka "cel uświęca środki" na życzenie oświeconych. Straszenie autorów dubiów odebraniem kapeluszy kardynalskich. Jazgot medialny watykańskich pupili żądających przywrócenia do porządku nieposłusznych - inaczej myślących. Prowokacje z plakatami.Jak tu się nie dziwić , że 2 już nie ma a pozostali zastygli w działaniach (a może strachu).A podobno miała się odbyć międzynarodowa konferencja Tych , którzy krytykują Amoris Lettitia i politykę kościoła. Może nadszedł już czas ,aby niezadowoleni przeszli do podziemia może nie dosłownie ale w przenośni.
X
Źle się ddzieje w państwie duńskim...
Eulalia
Nie wierzę w naturalną śmierć dwóch z nich. Ponadto papież, który w swoim publicznym nauczaniu sprzeciwia się Ewangelii, z miejsca przestaje nim być. A korespondencja z argentyńskimi biskupami, którzy na pytanie, czy "Amoris laetitia" zezwala rozwodnikom żyjącym w nowym związku przyjmowanie Komunii św., otrzymują odpowiedź, że taka interpretacja jest "bardzo dobra i dokładnie przekazuje roz. VIII" encykliki mówi wszystko. Teraz będę się modliła, żeby wraz z upływem czasu nie popowstawały przez to jakieś nowe odłamy i odejścia od wiary rzymsko-katolickiej.
..
 
..
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.