DZIŚ JEST:   24   LISTOPADA   2017 r.

Św. Andrzeja Tran An Dung i towarzyszy
 
 
 
 

Dlaczego nas tak nienawidzą?

Dlaczego nas tak nienawidzą?
Prezes Sławomir Olejniczak. Fot. PChTV

Promotorzy cywilizacji śmierci nienawidzą nas za to, że ośmielamy się dawać publicznie świadectwo prawdzie o świętości prawa do życia. Z ludzi przyznających się publicznie do swojej wiary robią fanatyków i sekciarzy – mówi w rozmowie z PCh24.pl Sławomir Olejniczak, prezes Instytutu Księdza Piotra Skargi.





 

 

Ostatnio w laickich i lewicowych mediach pojawiły się ataki skierowane przeciwko Instytutowi i Stowarzyszeniu Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi…

 

Jak zwykle są to ataki oparte na kłamstwach i oszczerstwach, aby zdyskredytować obie organizacje w oczach opinii publicznej. W tej sytuacji będziemy bronić dobrego imienia w sądzie, ale to wymaga czasu i z tego czasu korzystają właśnie medialni oszczercy, zanim prawomocny wyrok zamknie im usta i nakaże zapłatę odszkodowania.

 

Ale jakie są powody tak nasilonej medialnej kampanii?

 

Jak wskazują tytuły większości tych publikacji, powodem ataków jest nasze zaangażowanie w obronę prawa do życia dla wszystkich poczętych dzieci, bez wyjątku. W ubiegłym roku obywatelska inicjatywa ustawodawcza „Stop aborcji” zagroziła obowiązującemu w Polsce kompromisowi aborcyjnemu. Stąd wściekłość i nienawiść tych grup medialnych, które z prawa do zabijania dzieci nienarodzonych chcą uczynić tzw. prawo człowieka. A przecież jest to zabicie niewinnej osoby, czyli grzech wołający o pomstę do nieba. Ponadto te same grupy medialne są zaangażowane w propagowanie innego grzechu z tej kategorii, czyli homoseksualizmu zwanego grzechem sodomskim.


Ci promotorzy cywilizacji śmierci nienawidzą nas za to, że ośmielamy się dawać publicznie świadectwo prawdzie o świętości prawa do życia. Stąd też wrzaskliwa kampania oszczerstw, która ma nas z jednej strony zastraszyć, a z drugiej zniszczyć nasze dobre imię w oczach bliźnich.


Padające w tych publikacjach sformułowania ujawniają tylko złość, będącą reakcją na naszą działalność. Niektóre są tak absurdalne, że stanowią dowód na lekceważenie przez lewicowe media inteligencji swoich czytelników.

 

Może należałoby się dostosować do wymogów współczesności i dzięki temu uniknąć takich ataków?

 

I w ten sposób zrelatywizować prawdę? Przecież sam Pan Nasz Jezus Chrystus powiedział, że uczeń nie może być ponad mistrza, więc podobnie jak On doznajemy cierpień za wierność Prawdzie. Nie mamy taryfy ulgowej.

Do tej pory nie wykazano nam błędu, ale powiela się stare oszczerstwa lub tworzy nowe. Takie kampanie wyszydzania i zniewag dotykają chrześcijan od samego początku istnienia Kościoła, aż w końcu dochodzi do krwawych prześladowań. Nie mam bowiem złudzeń, że obecne ataki wymierzone w Instytut i Stowarzyszenie im. Ks. Piotra Skargi mają cechy podżegania do nienawiści religijnej, która w pewnym momencie może przerodzić się w fizyczną agresję. Niejednokrotnie już kierowano pod moim osobistym adresem różnorakie groźby.

 

Czy to nie przesada?

 

Chrystianofobia, określenie użyte przez Benedykta XVI, jest zjawiskiem, które istnieje nie tylko w Europie i na świecie, ale również i w Polsce. Ta tendencja jest stale i starannie podsycana przez media. Wywlekają zgorszenia prawdziwe lub fałszywe, aby sukcesywnie dyskredytować Kościół i zastraszać duchowieństwo. Prezentują bluźnierstwa jako sztukę. Z ludzi broniących prawa do życia czy przyznających się publicznie do swojej wiary robią fanatyków i sekciarzy. Sami jednak promują grzech jako styl bycia, a prawda o prawie do życia od poczęcia, o małżeństwie i rodzinie, której naucza Kościół, coraz bardziej kole ich w oczy, budząc wyrzuty sumienia. Stąd taka złość i furia wobec tych, którzy się ośmielą tę prawdę publicznie przypomnieć.

 

No właśnie, skoro mowa o Kościele, warto wspomnieć, że jednym z zarzutów, które przewijają się przez publikacje lewicowych mediów na temat Instytutu jest oskarżenie o sekciarstwo i działanie poza Kościołem.

 

„Sekta” to jedno z pomówień, za które nawet w laickiej Francji skazano niedawno osobę prowadzącą kampanię oszczerstw wobec francuskiego TFP, będącego siostrzaną organizacją naszego Instytutu i Stowarzyszenia.

W związku z pytaniami na temat prowadzonej przez nas działalności w grudniu 2001 Kardynał Franciszek Macharski, ówczesny ordynariusz krakowski, wydał komunikat na temat Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi (Instytut wtedy jeszcze nie rozpoczął działalności), że jest stowarzyszeniem katolików świeckich, nastawionym na pielęgnowanie chrześcijańskich wartości i tradycji narodu polskiego. Myślę, że nie trzeba tego stwierdzenia komentować.

 

Ale komunikat zawiera również informację, że SKCh im. Ks. Piotra Skargi nie zwracało się o aprobatę do Kurii Metropolitalnej w Krakowie chcąc prowadzić działalność niezależnie od władzy kościelnej.

 

Owszem, świadomie wybraliśmy taką możliwość, aby nie wiązać się instytucjonalnie z władzą kościelną, gdyż zdawaliśmy sobie sprawę, że prędzej czy później zajmiemy się tzw. sprawami kontrowersyjnymi jak aborcja czy legalizacja związków homoseksualnych. Chcieliśmy w ten sposób uniemożliwić potencjalnym przeciwnikom wywieranie presji na władze kościelne, aby pacyfikowały nasze inicjatywy. Wiemy, jak ogromne naciski wywierano na biskupów, aby powstrzymali obywatelską inicjatywę ustawodawczą „Stop aborcji”.


Z perspektywy prawa kanonicznego jesteśmy prywatnym stowarzyszeniem wiernych, którzy kierując się nauką Kościoła podejmują inicjatywy publiczne na własną odpowiedzialność. Kościół to nie więzienie sumień, w którym trzeba prosić władzę centralną o zgodę na dawanie świadectwa prawdzie, i my z tej wolności korzystamy.

 

Czy z tej zorganizowanej nagonki medialnej można wysnuć jakieś wnioski na przyszłość?

 

Od wielu lat media skutecznie niszczą dobre relacje społeczne oparte na zaufaniu i tylko Kościół ma możliwość przeciwdziałać temu destrukcyjnemu trendowi przez głośne i jednoznaczne głoszenie moralnej nauki Chrystusa Pana, a w szczególności przez propagowanie cnót społecznych, takich jak choćby uczciwość.


Kłamstwo budzi bowiem nieufność, nieufność prowadzi do podejrzliwości, podejrzliwość wzbudza fałszywe zarzuty, fałszywe zarzuty rodzą nienawiść, która w końcu przekształca się w agresję i prześladowania. Kiedy dochodzi już do otwartych prześladowań, najpierw eliminuje się jednostki stawiające najzacieklejszy opór, a później tych, którzy z różnych powodów sprawiają rozmaite kłopoty. Na tym jednak się nie kończy i w końcu kolej przychodzi też na tych, którzy paktowali z prześladowcami.


Przykład Kościoła Konstytucyjnego podczas Rewolucji Francuskiej niech będzie przestrogą dla współczesnych katolików. Czciciele „świętego spokoju” mogą mieć poczucie ulgi, że wyeliminowano tych, co go burzą, ale później i tak sami będą musieli położyć głowy pod gilotynę.

 

 

****************************************************************************************************************

 

 

Fundacja Instytut Edukacji Społecznej i Religijnej im. ks. Piotra Skargi powstała w listopadzie 2001 roku przy utworzonym dwa lata wcześniej Stowarzyszeniu Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi - organizacji działającej na prawie państwowym, składającej się z katolików świeckich. Jako organizacja pozarządowa o inspiracji katolickiej w naszych działaniach kierujemy się pobudkami płynącymi z nauczania Świętego Kościoła Katolickiego oraz wskazaniami wynikającymi z dekretu soborowego Apostolicam Actuositatem o apostolstwie świeckich.



ZOBACZ WIĘCEJ




 


DATA: 2017-04-10 12:25
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Władze kościelne nie zakazywały działalności Instytutu im Piotra Skargi i Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im Piotra Skargi.Są tylko duchowni którzy odradzają sięganie po ich materiały gdyż nie mają zgody władz duchownych i podają inne powody.
6 miesięcy temu / Tomasz
 
Ja od lat wspieram Instytut i bardzo dobrze na tym wychodzę . Poprzez różnego typu materiały , które otrzymuję , przede wszystkim poszerzam i pogłębiam swoją wiarę . Moje datki są mądrze przez Instytut wydatkowane i służą innym w pogłębianiu ich wiary . Do mnie to wraca w postaci ogromu Łask Bożych , co mi daje wymierne korzyści w życiu codziennym . Dlatego gorąco polecam współpracę z tym Stowarzyszeniem innym .
7 miesięcy temu / cecylia
 
Wiem coś na ten temat. Żaden, powtarzam ŻADEN komunikat kurii NIE namawiał do unikania przez wiernych działalności Stowarzyszenia i Instytutu Księdza Skargi. Wszystkie te komunikaty zostały zmanipulowane przez Gazety Wyborcze, Onety i inne kłamliwe brukowce, które właściwie codziennie na pierwszych stronach winny przepraszać za regularnie publikowane kłamstwa i pomówienia.
7 miesięcy temu / kvt
 
O ile mi wiadomo, stanowisko biskupow brazylijskich, nie nazywalo TFP sekta, ale dotyczylo relacji z organizacja. Przy okazji, warto zwrocic uwage,jakie byly preferencje wiekszosci Episkopatu Brazylii, ktory byl bardzo otwarty na teologie wyzwolenia. Oprocz tego, delikatnie mowiac, nie byl zainteresowany ewangelizacja indian, starajac się raczej o zachowanie ich w stanie "kultury rdzennej". A co powiedziec o wspieraniu przez owczesnych biskupow brazylijskich takich przedsiewziec jak Ruch bez ziemi, podstawowe struktury i tzw. Reforma rolna? Nic więc dziwnego, ze mocno dystansowali się do TFP, ktore jako cel postawilo sobie walke z komunistycza infiltracja w Kosciele... Pomysl na beatyfikacje tzw. Czerwonego biskupa - Haldera Camarry, tez o czyms mowi...
7 miesięcy temu / Mykan
 
A co ze stanowiskiem Episkopatu Brazyli z 1985 r na temat TFP ???
7 miesięcy temu / Młot na Sekty
 
Kto nie jest z nami ten przeciwko nam. Zachowania biskupów w sprawie stop aborcji nie sposób zrozumieć Osądzać nam ich nie wypada, ale też bezmyślnie przyjąć takiego kontrowersyjnego stanowiska nie wolno.
7 miesięcy temu / andre
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.