DZISIAJ JEST
PIĄTEK 01 LIPCA
Św. Ottona z Bambergu, biskupa
Św. Ottona z Bambergu, biskupa
Pierwszy Piątek
Imieniny obchodzą:
Halina, Marian, Otton
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

Dlaczego Gibson pękł?

Data publikacji: 2015-03-30 07:00
Data aktualizacji: 2015-03-30 09:25:00
Dlaczego Gibson pękł?
fot. Gustavo Monge/ EFE

Nikt nie zrobił tak wiele dla katolickiej kultury masowej w dobie jej wielkiego kryzysu, jak on. Trudno też w ostatnich latach znaleźć bardziej spektakularny upadek niż ten, jaki obserwujemy od jakiegoś czasu śledząc w mediach jego kolejne perypetie. Bo nie okazał się być impregnowany na wielką pokusę zła. Proszę Państwa, oto Mel Gibson.

 

Chyba żaden inny współczesny twórca nie budzi – przynajmniej wśród katolików – tak różnych i skrajnych emocji. O Gibsonie możemy bowiem mówić, że jest bohaterem, bo wszystkim wierzącym w Boga dał obraz nie mający sobie równych w dziejach kina, czyli „Pasję”. I to w czasach, gdy Kościół od kilkudziesięciu już lat kapitulował z roli mecenasa kultury, zostawiając ją na pastwę różnych odrażających typów propagujących wszelakie obrzydliwości. „Pasja” to było coś! Filmowy obraz Męki Pańskiej oparty na wizjach bł. Anny Katarzyny Emmerich robił – i robi do dzisiaj – wielkie wrażenie. Każdy katolik pamięta tę scenę, która najbardziej go poruszyła, na każdym ów film odcisnął swoje piętno.

 

Gibson po „Pasji” dość prędko zaczął jednak swary z Panem Bogiem, wniwecz obracające jego obraz katolika oraz dobrego męża i ojca.

 

Komunia Święta na planie

 

Jim Caviezel – odtwórca roli Chrystusa w „Pasji” – wspominał, że na planie filmu codziennie rano, przed pracą ekipa brała udział w Mszy Świętej. Większość osób przyjmowała Najświętszy Sakrament. Trudno więc zakładać, by „Pasja” była dla Gibsona filmem zrobionym dla pieniędzy i sławy. Zresztą nie można zrobić wybitnego filmu o Męce Pańskiej wyłącznie dla splendoru. Owszem, z chęci zysku można wyreżyserować dobry film, nawet znakomity, ale nie wybitny. A „Pasja” była właśnie dziełem wybitnym.

 

Co się więc stało, że Gibson pękł? Dlaczego, będąc tak blisko Boga, nieomal dotykając jego cierpienia, z wielkim hukiem upadł w sam środek rynsztoka? Nie są to zbyt mocne słowa. Gibson prędko porzucił bowiem refleksję nad cierpieniem Pana Jezusa, rozwiódłszy się w 2006 roku i zostawiwszy w niepełnej rodzinie siódemkę dzieci. Związał się z rosyjską piosenkarką, Oksaną Grigoriewą. „Sielanka” nie trwała jednak długo, bo kochanka oskarżyła utracjusza o znęcenie się nad nią. Jakby tego było mało, Gibsona ostatecznie pogrążyły problemy alkoholowe.

 

Skąd ten wielki zakręt na jego drodze? Wydaje się, że odpowiedzi należałoby szukać w biografii hollywoodzkiego aktora i reżysera. Opowiadając o swoich inspiracjach przy tworzeniu „Pasji”, Gibson podkreślał, jak wielki wpływ wywarło na niego katolickie wychowanie odebrane w domu rodzinnym. Przyznawał przy tym, że w pewnym momencie odszedł do zasad, które głęboko zaszczepili w nim jego rodzice. – Wszystko zaczęło się wtedy, gdy poczułem, że wbrew pozorom moje życie jest straszliwie puste – powiedział. A innym znów razem stwierdził: - Kiedy przyszedł okres dorastania w jakiś sposób zbłądziłem i postawiłem w centrum mojego życia inne sprawy.

 

„Pasja” miała być więc powrotem do korzeni, do rodzinnego domu i świata wartości, jaki starali się przekazać Gibsonowi jego rodzice. Był to więc świadomy powrót do życia w zgodzie z tym, co głosi Kościół. – Odczułem, że powinienem bliżej zapoznać się z Ewangelią, że muszę pogłębić znajomość Jezusa. Zaczęła mnie ogarniać idea stworzenia takiego filmu – mówi Gibson.

 

Do pracy zabrał się bardzo pieczołowicie. Szukał inspiracji u malarzy jak Carravaggio, Mantegna, Massacio czy Pierro de la Franscesca. W końcu sięgnął po zapisy objawień, uznanych oczywiście przez Kościół. Wiedział, że rola umęczonego i zabitego na krzyżu Pana Jezusa nie mogła też przypaść byle komu. Gibson sięgnął więc po Jim’a Caviezela – gorliwego katolika, aktora odrzucającego liczne propozycje filmowe z powodu niechęci do grania w scenach erotycznych. Rolę Chrystusa zagrał w wieku 33 lat. Caviezel mówił otwarcie, że to nie jest przypadek. I słusznie, bo w życiu katolików nie ma przypadków.

 

Z pietyzmem szykowana „Pasja” dała niezwykły efekt na ekranach kin. Mimo, że film został przez Gibsona intensywne przepracowany – także w wymiarze duchowym – nie przyniósł spodziewanych owoców. Katolicy prędko bowiem stracili „swojego człowieka” w Hollywood.

 

Na zakręcie

 

Skoro Gibson na pewnym etapie swojego życia pogubił się, to można chyba zaryzykować stwierdzenie, że podobny kryzys nastapił i tym razem. Reżyser „Pasji” nie udźwignął filmu, który miał być jego katharsis, swoistym oczyszczeniem duszy z brudu nagromadzonego przez błędy młodości. Wydaje się, że nie wytrzymał roli, jaką przyszło mu pełnić. Bo w Hollywood rola katolika jest – przyznajmy – raczej niewdzięczna. Dość powiedzieć, że filmowy establishment z miejsca wypowiedział „Pasji” wojnę, zakazując chociażby wstępu na film dzieciom do lat 18, co – biorąc pod uwagę wiekowe obostrzenia przy innych filmach – zakrawało na złośliwe podszczypnięcie twórców obrazu. Innym – tym razem bardzo tajemniczym wypadkiem – było skradzenie Gibsonowi szkicu scenariusza „Pasji”.

 

Wydaje się, że obsypywany nagrodami gwiazdor serii filmów „Zabójcza broń” i twórca znakomitego „Breaveheart” wypuścił z rąk znak „któremu sprzeciwiać się będą” umyślnie, przestraszony możliwymi konsekwencjami swojego nawrócenia. Czy uznał, że „Pasja” w Hollywood to zbyt wiele? Że mainstream wyrzuci swojego pieszczocha poza nawias? W końcu uciekł przecież w kpinę do obrazoburczego Rodrigueza, by zagrać w żenującym „Maczeta zabija”. Ale z drugiej znów strony Gibson nie chce mieć wiele wspólnego z hollywoodzką polityczną poprawnością. Political incorrectness takie jak rzucanie słowem „murzyn”, to w jego wypowiedziach nieomal standard. Czy Gibson obraził się na rzeczywistość, która najpierw go rozpieszczała, by później topić w mazi poniżenia?

 

Faktem jest, że ten nieprzeciętny aktor i twórca znalazł się na zakręcie. I jest to memento dla nas wszystkich, że bliskość Boga nie czyni nas bezpiecznymi przed pokusą zła. Tam gdzie ważą się losy ludzkiej duszy, gdzie zbawienie wydaje się być blisko, zło działa szczególnie intensywnie. Dusza Gibsona, choć pogrążona w odmętach mroku, wciąż ma swoją szansę. Być może twórca „Pasji” musi wybrać jeszcze raz i ponownie dokonać zwrotu w swoim życiu. Oby.

 

 

Krzysztof Gędłek

 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

..
Kin
Módlmy się gorąco za Niego, ile kto może, aby ratować Jego duszę! Tu wyraźnie szatan wziął odwet za tak wiele nawróceń !!! Ale nic jeszcze straconego. Jest Rok Miłosierdzia pomóżmy Jego duszy na nowo wznieść się do Boga !!! Jesteśmy Mu to winni !!! Idę na Koronkę do Bożego Miłosierdzia właśnie za Niego !!!
Anna
Sądzę, że szatan tak bardzo wkurzył się na Gibsona za stworzenie Pasji, że naparł na niego ze zwielokrotnioną siłą, jak ewangeliczne miejsce po wygonionym złym duchu zajmie 7 nowych, jeśli miejsce pozostanie puste i nie zamieszka w nim Bóg. W przypadku Mela - napotkawszy pokusy nie zaczął szukać pomocy w Bogu, nie wypełnił nim swego serca. Myślę, że przydałaby się jakaś nowenna za Gibsona, ogólnoświatowa. W końcu możemy być mu wdzięczni za Pasję i wiele nawróceń z nią związanych.
Pasja
Postacie się w jego sytuacji jesteście np. Robotnijiem jednym z najlepszych i nikt was nie chcę zatrudnić co robicie ?!
Contral
To przypomina mi film o wzlotach i upadkach nałogowego alkoholika Adasia Miauczyńskiego w reżyserii Marka Koterskiego pt. "Wszyscy jesteśmy Chrystusami". Jego wzloty i upadki były pokazane na tle Drogi Krzyżowej. Bardzo dobrym pomysłem było emitowanie tego filmu w Wielki Post.Szkoda że Mel Gibson nie zna tego filmu.
Julian
Mel Gibson jest genialnym filmowcem. Udowodnił to w Braveheart a później potwierdził w Pasji. Nie ma ludzi bez skazy. Ja mogę być np. alkoholikiem, ale o mnie nikt nie wie, Gibson jest na świeczniku i każdy wytyka mu palcem ile wypije. Nie chłop pije, pije za swoje.
wito
Uwazam , ze opinia zawarta w tytule artykulu jest co najmniej nie obiektywna.. Jego ,,,Pasja,,tak zarliwa i pelna wiary musiala obudzic czujnosc antykatolickiej Hoolywood-skiej jaczejki, na ziemi ..i wszystkich szatanskich sil, w piekle. Panienka Oksana , tak bardzo zakochana w Melu , ze od pierwszych dni nagrywala swojego ukochanego, wypalniala charaszo prikazy ziemskich i szatanskich sil....A Mel , zgrzeszyl , kto znas jest bez winy , niech pierwszy zuci , zlym slowem.....
sfistack
A ja zawsze będę go pamiętał z filmu "Byliśmy żołnierzami" kiedy klęczy w mundurze, w wojskowych butach, razem z dziećmi, które są w piżamkach i wspólnie się modlą.
szląz@k
No i jak tylko pan Gibson się ześwinił, z miejsca zaczął otrzymywać intratne role, aczkolwiek płytkie jak kałuża po deszczu - ot choćby w durnowatych "Expendables" 2 czy 3 czy 8 ... bo już nie zliczę. To że ktoś robi znakomite filmy nie oznacza że sam jest znakomity, mamy tego przykład także w Polsce: pan Kuc Kazimierz (zwany Kutz\'em), mój sąsiad z katowickich Szopienic rodem.
h@nys
Na przełomie lat \'80 i \'90 w klasztorze karmelitanów w Czernej koło Krakowa przebywał bratanek Pana Gibsona - karmelitanin o tym samym nazwisku.
OZi
Pewnie zastanawiacie się Państwo, skąd wzięły się problemy Mela Gibsona... otóż powstały one w środowisku jego pracy - w Hollywood. A dlaczego? Ano dlatego, że tam rządzą Żydzi. Ot cała prawda.
ewkajulek
Mel, nie wygłupiaj się. Gdybyś wiedział jakiego idiotę z siebie robisz, umarłbyś ze wstydu. Pora już na coś więcej niż na tyłki babskie.
wzc
Dlaczego ten film wszyscy nazywają - Pasja. Ten film ma tytuł Męka, bo tak należy tłumaczyć angielskie słowo Passion w tym kontekście.
Leo
Uczeń nie przewyższa Mistrza. Nie ma zabawy z Drogą i Prawdą, i Życiem. Jego serce uzbrojone w pragnie Prawdy w końcu ją osiągnie. Najgorsze to odrzucić pragnienie Prawdy jak to się dzieje obecnie w Polsce.
stoLica
Gibson stał się sedewakantystą, niestety. Podobnie zresztą jak jego ojciec. Takie są owoce sedewakantyzmu, niby katolickie, a jednak tak dalekie od prawdy, dobra i Kościoła.
qzyck
im więcej ktoś robi dobrego, tym bardziej szatan się za niego bierze. dlatego bardzo narażeni na ataki są kapłani. dlatego wśród Świętych są tacy, których diabeł atakował bardzo często i namacalnie.
Kamil
Też jestem zdania że za jego upadkiem stały osoby trzecie tak jak z Dianom czy JFK.
Santa Faust
"Maczetę" oglądałem. Pierwszą część mam na DVD, a drugą oglądałem w kinie. Obie mi się bardzo podobały.
mw
Wg mnie, to co się stało z Gibsonem jest ewidentną zemstą szatana za "Pasję"; zawsze tak jest, im większa sprawa, większe dzieło Boże, tym większa zemsta, a diabeł zna nas doskonale i uderza najpierw w nasze najsłabsze strony ( zmysłowość, alkohol ), jak nie może zaszkodzić danej osobie bezpośrednio przez jego słabości, wtedy uderza w otoczenie, rodzinę, środowisko pracy... to trzeba wiedzieć i z tym się liczyć, aby móc liczyć na Boga ( a nie na siebie )....teraz Gibson prawdziwie doświadcza swojego krzyża i jeśli go przyjmie i ofiaruje ( swój ból upadku i walkę aby powstać ), będzie miał udział w cierpieniach Chrystusa i jeszcze większą zasługę w dziele Zbawienia świata... módlmy się za Mela, aby podjął kolejne wyzwanie szatana, nie dał się zastraszyć, ani złamać, ale zaufał Bogu i podjął zwycięską walkę! Całe Niebo jest z nim, bo któż jak Bóg!
no_name
Drobny kurs z historii sztuki by się przydał...Montegna?!
Dominik
W intencji Mela Gibsona trzeba po prostu się modlić i ogłaszać dobre rzeczy na jego życiem w imię Jezusa. Uważam, że to co stało się po nakręceniu "Pasji" to odwet złego za to co zrobił, bo dzięki temu filmowi wielu zwróciło swe oczy bardziej albo wprost na Jezusa.
Bojownik
Gibson parę dni temu powiedział, że on zakończył już ten etap w swoim życiu związany ze wspomnianymi skandalami. Możliwe, że wychodzi na prostą.
#@@@#
Cytat:¨ Dusza Gibsona, choć pogrążona w odmętach mroku, wciąż ma swoją szansę. Read more: http://www.pch24.pl/dlaczego-gibson-pekl-,24099,i.html#ixzz375KXTMw5¨ A skad Pan Gedlek wie co sie dzieje z dusz pana Gibsona? Nikt z wyjatkiem Boga nie wie nic o niczyjej duszy. Pan Gibson kilka lat temu zostal oszukany na grube miliony przez rosjanke. Materialy sa w internecie. Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które: - promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym; Czym jest prawo, a inaczej Prawa Naturalne? To Boze Prawa. Ludzie je juz dawno zmienili na wlasny uzytek.
willow
Popieram wpis pepper. Trzeba się za chłopa modlić.
cynik
Św Augustyn też od razu się nie nawrócił w pełni i przez długi czas mocno grzeszył.Niezbadane są jednak wyroki boskie.
Inka
Doświadczyłam czegoś podobnego. Od zawsze lubiłam się modlić, nie wyobrażałam sobie życia bez Boga. Złożyłam gazetkę parafialną, Adorację za Kapłanów, Stowarzyszenie Pomocy Rodzinie iii wszystko runęło.... Upadłam tak nisko... Szatan nie da za wygraną i szczególnie atakuje tych, którzy walczą w Imię Jezusa. Rozumiem tego aktora bo sama tego doświadczyła. Pomódlmy się za niego.
Pielesz
Może jeszcze potraficie myśleć ? , to wymaga jednak wysiłku i odwagi. Pan Gipson został osaczony i państwo się do Jego tragedji dołączacie.
akagi
Każdy ma pokusy, tym bardziej on, unieść to nie jest łatwo, należy mu się szacunek i modlitwa za niego.
pepper
Modlmy sie za niego
Mlody
Czytałem ostatnio, że Mel układa sobie życie i wymowa była taka, że idzie w dobrym kierunku.
ma
A czy ktoś bierze pod uwagę możliwość, że dostał on "propozycję nie do odrzucenia" od możnych i wpływowych wrogów tego filmu? Co zrobicie by chronić swoją rodzinę?
Sulima
Szkoda chłopa. Mam nadzieję, że wróci.
qzyck
Ten, kto błądzi i wie o tym, i jest pełen pokory dla Boga, przepraszając Go za swoje błędy, jest lepszym człowiekiem, niż nie błądzący a przekonany o swoim dobrym postępowaniu (bo przecież wtedy staje się pysznym).
chłopzewsi
Tylko doświadczenie dna i pełnego upokorzenia, jak Chrystus prowadzi, do świętości, której Gibsonowi szczerze życzę. Nierządnice i celnicy wejdą przed nami do Królestwa Niebieskiego. Jeżeli Bóg się nade mną zlituje to wierzę, że spotkam tam Gibsona.
Leo
Piękne i prawdziwe życie. Doświadczenia zła to jeszcze nie tragedia. Ilu katolików mu pomogło kiedy facet z taką popularnością musiał przyjąć pomyje świata na twarz. Zdradą było by promowanie zła. Ufam że powróci. Odniesie już nie filmowe zwycięstwo ale powróci do Boga niekoniecznie w świetle kamer( jak Franciszek który szedł komercjonalnie do spowiedzi nie potrafiąc przystąpić właściwie do konfesjonału. Media były zachwycone katolicy reformowani oszaleli na ten widok).
kvt
świetny artykuł - dziękuję i pozdrawiam!
edek
przecież ta jego żona jest protestantką, więc to nie jest tak, że opuścił ślubną żonę. skoro ona nie chce się nawrócić, to co on ma zrobić, żeby naprawić ten swój błąd młodości?
stoLica
Warto wspomnieć, że codziennie przed zdjęciami była odprawiana Msza święta Trydencka, a sam Gibson jest tradycjonalistą. Niestety pycha i nieczystość tknęły go do grzechu i dzisiaj podobno jest sedewakantystą. Sedewakantyzm to bardzo groźna pokusa, pełna pychy i uważaniu za lepszego i wyższego niż biskupi i papież.
..
 
..
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright by

STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ

IM. KS. PIOTRA SKARGI