REKLAMA
DZIŚ JEST:   14   GRUDNIA   2017 r.

Św. Jana od Krzyża, Doktora Kościoła
Św. Wenancjusza Fortunata
 
 
 
 

Czy wolno odmówić wynajmu mieszkania homoseksualiście?

Czy wolno odmówić wynajmu mieszkania homoseksualiście?
Fot. Daniel Dmitriew / FORUM

Niegdyś ludzie uważali prawo własności za rzecz niemalże świętą. To gospodarz decydował kto może przebywać w jego domu, a kto jest niegodny i musi bezzwłocznie opuścić posiadłość. Niestety za sprawą bolszewickiego huraganu, jaki przeszedł także przez nasz kraj, doszło w ludzkich umysłach oraz w przepisach do prawdziwego spustoszenia. Dzisiaj prawo własności próbuje się podważać.

 

Na facebookowej stronie lewackiego Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych ukazał się fragment zamieszczonego w sieci ogłoszenia wynajmu mieszkania na krakowskim Ruczaju. Wynajmujący zastrzegł, że nie chce udostępniać lokalu przedstawicielom społeczności LGBT. Warunek wzburzył przedstawicieli OMZRiK – ich zdaniem to „dyskryminacja”.

 

Instytucja zawodowo tropiąca przejawy „nietolerancji” wykazała się przy tym zupełnym brakiem tolerancji dla zasad katolickich. Na pytanie jednego z internautów dotyczące możliwości zgłoszenia Ośrodkowi ewentualnej odmowy wynajmu mieszkania parze żyjącej bez ślubu, OMZRiK odpisał: „To taka sama ciasnota rozumu, jak w przypadku przytoczonego przykładu”.

 

Lewackie poglądy lewaków nie mogą być żadnym zaskoczeniem. Czy jednak rzeczywiście powinniśmy traktować niczym dogmat twierdzenie, że publiczna oferta nie może nikogo wykluczać? Czy właściciel-katolik odmawiający jawnogrzesznikom wynajmu swojego mieszkania będzie musiał liczyć się z prawnymi konsekwencjami?

 

Omawiana sytuacja dotyczy konstytucyjnej wartości, która jest potwierdzona orzecznictwem Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego – to swoboda zawierania umów. W myśl tej elementarnej zasady kontrahent może wybrać z kim chce zawierać umowę, a z kim nie chce. Ta zasada funkcjonowała i nadal funkcjonuje, ale niedawno doszło do precedensowego rozstrzygnięcia, nieznanego wcześniej w polskim prawie. Była to głośna sprawa drukarza z Łodzi. Orzeczenie sądu II instancji, które potwierdziło orzeczenie sądu I instancji stanowi ewidentny wyłom w zasadzie swobody zawierania umów – wyjaśnia w rozmowie z PCh24.pl apl. adw. Maciej Kryczka z Ordo Iuris, który zajmował się sprawą „drukarza sumienia”. Jak dodaje, Instytutu „napisał skargę konstytucyjną na orzeczenie w sprawie drukarza, więc ów precedens nie jest jeszcze do końca rozstrzygnięty”. Wniesienie kasacji w sprawie drukarza zapowiedział niedawno również minister sprawiedliwości-prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

 

Na chwilę obecną jednak „ogłoszenie w sprawie wynajmu mieszkania, zgodnie z precedensowym orzeczeniem w sprawie drukarza z Łodzi, może narażać osobę na zarzut wykroczenia z artykułu 138 KW” – zauważa mec. Kryczka.

 

W tym przypadku, jak rozumiem, odmowa jest usprawiedliwiana przywiązaniem do wartości chrześcijańskich – podobnie jak w sprawie drukarza, który również motywował działania swoją wiarą, a mimo to sąd uznał, że nie jest to przesłanka istotna do tego, aby uchylić się od  świadczenia usług homoseksualistom – mówi prawnik.

 

Moim zdaniem przywiązanie do zasad katolickich to okoliczność, która powinna uwolnić od odpowiedzialności karnej taką osobę, ale nie wiemy na jakiego sędziego trafimy – jeden sąd może uznać, że wartości chrześcijańskie i oczywista sprzeczność homoseksualnego lobby z owymi wartościami usprawiedliwia odmowę, ale może trafić się sędzia jak ten z Łodzi, który stwierdzi inaczej – dodaje.

 

Warto zauważyć, że w umowach dotyczących wynajmu mieszkania elementami niemal standardowymi są rozmaite formy „dyskryminacji”, od zakazu posiadania zwierząt (co jest pośrednio wykluczeniem ich miłośników) i palenia w lokalu papierosów (co wyklucza palaczy), po otwarte wykluczenia pewnych kategorii najemców, na przykład rodzin z małymi dziećmi. W takich sytuacjach jednak lewackie ośrodki nie podnoszą larum.

 

Niekiedy kontrahent odmawia wynajęcia mieszkania na przykład dużej rodzinie. Ale taka rodzina – zgodnie z zasadą swobody zawierania umów – szuka wtedy innego mieszkania. O ile mi wiadomo taka sprawa nigdy nie znalazła finału w sądzie. Nikt nie robi problemu w takiej sytuacji – zauważa apl. adw. Maciej Kryczka.

 

Swoiste „wykluczenie” nie stanowi zapory nie do ominięcia. Rodziny, które nie wynajęły mieszkania od jednego właściciela, szukają lokum gdzie indziej. Do skutku.

 

Swoboda zawierania umów nie jest więc społecznym problemem. Sztuczny problem powstał za sprawą ideologicznych postulatów homoseksualnego lobby. Postępowcy chcą wykorzystywać wszystkie możliwe okazje, by przekonywać społeczeństwo o rzekomej krzywdzie środowisk LGBT. Analogiczny problem innych grup zupełnie ich nie obchodzi, bowiem kto nie jest homoseksualistą lub cudzołożnikiem, ten nie może liczyć na wsparcie Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Gdy natomiast prezentuje źle ukierunkowane skłonności seksualne lub grzeszy w inny sposób, wtedy instytucja staje w jego obronie (co jest z resztą postawą niespójną, gdyż w nazwie Ośrodka nie ma mowy o zachowaniach „homofobicznych” czy innej formie zdrowego sceptycyzmu wobec niemoralnych dróg życiowych).

 

Lewactwo próbuje stosować naciski, by właściciele obiektów rezygnowali ze swoich wymagań dotyczących najemców. Wymagań – co warto podkreślić – jedynie natury obyczajowej. Stosują przy tym medialne napiętnowanie, emocjonalny szantaż, swoisty terror. Po sprawie „drukarza sumienia” istnieje także obawa o konsekwencje natury prawnej. Kto woli mieć „święty spokój”, ten odpuści.

 

Ci, którzy wiele mówią o „tolerancji” i walce z „dyskryminacją” czy „wykluczeniem”, w swojej walce gotowi są sięgnąć po wszystkie metody. Z bolszewicką nienawiścią do własności prywatnej włącznie. „Drukarza sumienia” skazano wszak w oparciu o paragraf, który trafił do Kodeksu wykroczeń w samym środku istnienia komunistycznej „Polski Ludowej”, w latach 70. XX wieku, a służyć miał walce ze… spekulantami.

 

Co więcej, Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych stosuje na swoim Facebooku podobne co komuniści metody – cenzurę. „Od tej pory wszystkie wpisy, których autorzy nie wykonają najmniejszej pracy intelektualnej i/lub nie szanują praw człowieka będą kasowane, a ich autorzy banowani. Nasza cierpliwość się skończyła” – grzmią lewacy, zapewne obawiając się, niczym diabeł święconej wody, prawdziwej dyskusji.

 

Czasy więc mijają, ale lewicowe priorytety nie ulegają zmianie. Niegdyś walczono ze spekulantami w rzekomym interesie proletariuszy. Dzisiejszym proletariatem są homoseksualiści, a „kułakami” ludzie uważający, zgodnie z prawdą, że homoseksualizm nie jest zjawiskiem normalnym. Gdy idzie o interes aktualnie „wyklętego ludu ziemi”, odmienne poglądy nie są brane pod uwagę. W grę wchodzi więc cenzura, a nawet atak na własność prywatną.

 

 

Michał Wałach




  


DATA: 2017-09-26 08:21
AUTOR: MICHAŁ WAŁACH
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@Fiodor Słuchałem tego kazania. A czy sprzedając mieszkanie parze żyjącej bez ślubu przyczyniam się do ich grzechu (ułatwiasz im trwanie w nim) stąd tez mam grzech, gdyż przyczyniam się do grzechu bliźniego i akceptuje go? Aczy wynajmując mieszkanie człowiekowi oglądającemu fil my porno w mieszkaniu przyczyniam się do jego grzechu (ułatwiasz im trwanie w nim) stąd tez masz grzech, gdyż przyczyniam się do grzechu bliźniego i akceptuje go? Aczy wynajmując mieszkanie kolesiowi nie chodzącemu do kościoła przyczyniam się do jego grzechu (ułatwiasz mu trwanie w nim) stąd tez mam grzech, gdyż przyczyniam się do grzechu bliźniego i akceptuje go? A czy wsprzedając chleb parze żyjącej bez ślubu przyczyniam się do ich grzechu (ułatwiasz im grzech, bo mają siłę grzeszyć dzięki chlebowi) stąd tez mam grzech, gdyż przyczyniam się do grzechu bliźniego i akceptujesz go? @Takdlawłasności Ująłeś sprawę w sedno.
2 miesiące temu / trooper
 
Własność polega na tym, że mogę KAŻDEMU odmówić wynajmu z DOWOLNEGO powodu lub bez powodu, bo tak czuję albo humor mam zły. Jako katolik mogę odmówić homoseksualiście, ale też katolikowi (z jakiegoś powodu, lub bez - mogę np. nie lubić ludzi z krótkimi włosami, to głupie, ale MOJE mieszkanie więc mi WOLNO! MOJE zasady, a czy są mądre, czy głupie, to inna sprawa).
2 miesiące temu / TAKdlaWŁASNOŚCI
 
@ Kasia Ciekawi Pania, co bysmy pisali, gdyby zamiast sodomitow o mieszkanie starali sie katolicy? Jesli zrobiliby dobre wrazenie (nie byloby oczywistych powodow sadzic, ze to brudasy, wandale, awanturnicy i zlodzieje), napisalabym, ze z nimi chetnie podpisalabym kontrakt. Sodomici bywaja eleganccy i wyksztalceni, dobrze zarabiajacy i kulturalni, ale jako katoliczka nie przylozylabym sie do wspierania ich sodomii. Jest to wlasciwa forma dyskryminacji - rozrozniania dobra i zla.
2 miesiące temu / DM
 
Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych zajmie się wkrótce obroną bakterii np.rakowych i lekarzami walczącymi o życie ludzkie zaatakowane przez nie?
2 miesiące temu / Kot
 
Ciekawe co byście pisali, gdyby zamiast "przedstawicieli społeczności LGBT" byli np. katolicy....
2 miesiące temu / Kasia
 
Po prostu środowiska jawnogrzeszników postępują, jak w Sodomie i Gomorze za czasów Abrahama i Lota. Czy aż aniołowie muszą wypalić to towarzystwo, by Polska była Polską i wolność słowa cieszyć się mogła w bożym narodzie?
2 miesiące temu / Yamamoto
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.