DZISIAJ JEST
PONIEDZIAŁEK 01 MAJA
Św. Józefa Rzemieślnika
Św. Zygmunta, króla
Św. Józefa Rzemieślnika
Św. Zygmunta, króla
Św. Józefa Rzemieślnika
Imieniny obchodzą:
Aniela, Filip, Maja
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

Czy Cervantes zabił rycerstwo?

Data publikacji: 2016-04-27 08:00
Data aktualizacji: 2016-07-06 14:00:00
Czy Cervantes zabił rycerstwo?
„Don Quixote” by Gustave Doré, wikicommons

Przed kilkoma dniami minęła 400 rocznica śmierci słynnego hiszpańskiego autora. Odszedł wtedy Miguel de Cervantes Saavedra. Wkrótce ogłoszono go jednym z najlepszych pisarzy hiszpańskojęzycznych, jednak wieść o jego śmierci pozostała bez wpływu na społeczeństwo Kastylii. Pogrzebowi renesansowego giganta zabrakło publicznych honorów czy narodowej żałoby.

 

Najsłynniejsza powieść Cervantesa, „Don Kichote z La Manchy”, stała się popularna już za jego życia oraz później, po śmierci. Po tłumaczeniach na francuski i angielski przełożono ją na kolejne języki. Niepowodzenia tytułowego Don Kiszota i jego pomocnika Sanczo Pansy stały się popularne w Europie i nie tylko. Don Kiszot naprawiający urojone krzywdy i walczący z fikcyjnymi wrogami personifikował idealizm oderwany od rzeczywistości. Od jego imienia utworzono słowo donkiszoteria oznaczające niepraktyczny idealizm.

 

Europejskie społeczeństwo dostrzegło w Don Kiszocie kpinę z rycerskich ideałów, porzuconych w następującym stuleciu. Don Kiszota uznano za pierwszą współczesną powieść, a jej wpływ sięgał daleko. Po czterech stuleciach pojawiają się pytania: czy Cervantes zniszczył ducha rycerskiego przez opublikowanie powieści o Don Kiszocie? A jeśli tak, to czy taka była jego intencja?

 

Pióro jako miecz

 

Miguel Cervantes urodził się w epoce rozkwitu renesansu w jego rodzinnej Hiszpanii. Król Filip II zbudował nową stolicę w Madrycie. Jego pałac zwany El Escorial stał się centrum sztuki, muzyki i kultury. Druk pozwolił na rozkwit popularnych dzieł. Wśród nich znalazły się średniowieczne romanse. Minęły czasy heroicznej epiki, takiej jak „Pieśń o Rolandzie” czy „Pieśń o Cydzie”. W epoce Cervantesa to literatura romansowa stała się ostatnim krzykiem mody.

 

Plinio Corrêa de Oliveira opisał ten okres w „Rewolucji i Kontrrewolucji” w następujący sposób: „krok za krokiem, powaga i surowość poprzednich czasów traciły na wartości. Wszystko zmierzało ku wesołości, powabowi i świętowaniu. Serca zaczęły się odrywać od umiłowania poświęcenia, autentycznej czci dla Krzyża oraz dążenia do świętości i życia wiecznego. Rycerstwo, poprzednio jedno z najwyższych uosobień chrześcijańskiej surowości, stało się kochliwe i sentymentalne”.

 

Zgon rycerstwa mocno przesadzony

 

Cervantes parał się wieloma zawodami. Jak wielokrotnie powtarzał, największą dumę czerpał z kariery żołnierskiej. W 1571 r. jako młodzieniec wstąpił w szeregi żołnierzy Świętej Ligi i pożeglował na wschodnie Morze Śródziemne, by walczyć z muzułmanami. W wigilię Bitwy pod Lepanto dostał gorączki i pozostał po pokładem, gdy rozpoczęła się walka. Jednak nie mógł się oprzeć chęci wzięcia w niej udziału. Wstał i popędził na pokład, gdzie mężnie walczył z muzułmanami starającymi się dokonać abordażu. Pod koniec bitwy Cervantes został postrzelony w lewą rękę, którą następnie musiano mu amputować.

 

Bitwa pod Lepanto

 

Cervantes zawsze zachował najgłębszy szacunek dla idealizmu. Jego celem było zwalczanie pseudo-rycerstwa. Szkoda rycerskiemu ideałowi została uczyniona jeszcze przed jego czasami. Czy to Cervantes zabił rycerstwo? Nie - wielkie ideały są trudne do zabicia.

 

W XIX wieku autorzy tacy jak sir Walter Scott i lord Byron próbowali ożywić opowieści o rycerstwie porzucone od dłuższego czasu. Ich próby przypominały jednak bardziej historie ośmieszone przez Cervantesa, niż prawdziwą rycerską epikę. Wpływ tych neo-rycerskich romansów sięgał daleko. Szydercy, tacy jak Mark Twain, posunęli się nawet do twierdzenia, że Ivanhoe sir Waltera Scott'a stał się przyczyną Wojny Secesyjnej.

 

Dziś mało kto zgodzi się z tym twierdzeniem. Jednak książki mają niekiedy głęboki wpływ na społeczeństwo. Mogą ożywić ideały w sercach ludzi, ale także je uśpić. To właśnie wydaje się dokładniejszym opisem tego, co uczynił Cervantes: rycerstwo nie zostało przezeń uśmiercone. W rzeczywistości ono zasnęło.

 

Budząc ideał

 

Czego potrzeba, by prawdziwe rycerstwo się obudziło? Cztery stulecia po Cervantesie większość osób nie umie nawet zdefiniować czym ono jest. Pozostaje ono w uśpieniu.

 

Tymczasem nowoczesny człowiek chwyta się brzytwy, dążąc do egoistycznych celów oddalających go od prawdziwego heroizmu. Leon Gautier, w swojej monumentalnej pracy „Rycerstwo” opisuje korzenie raison d’etre rycerza. „Kościół powiedział do barbarzyńców XIX stulecia: połączcie odwagę z umiarem. Oni to uczynili i stopniowo ich dzikość stała się dzielnością. Nie ma rycerza bez męstwa - głosi stare przysłowie. Wszystkie inne cnoty są z nią związane - lojalność, hojność, umiarkowanie, dworność i ich ukoronowanie - honor. Cały kodeks rycerski zawiera się w tych sześciu cnotach”.

 

Obecnie żyjemy w epoce neo-barbarzyńskiej. Dzisiejszych barbarzyńców cechuje jednak nieumiarkowane tchórzostwo, a nie odwaga. Aby odpowiedzieć na kryzysy nękające współczesne społeczeństwo, ludzie muszą ponownie przyjąć mentalność rycerską. Oddanie i samopoświęcenie cechujące minione epoki, również zdeterminuje naszą obecną erę.

 

Jak pokazał Cervantes, z sentymentalizmem trzeba zerwać. To musi być pierwszy krok na drodze do restauracji zasady honoru - będącej jak zauważył Gautier - ukoronowaniem wszystkich rycerskich cnót. Gautier dedykuje swe wielkie dzieło chwalące rycerstwo sprzecznej postaci Miguela de Cervantesa. Cztery wieki po jego śmierci poniższe słowa trafnie go upamiętniają:

 

„Dedykuję tę pracę pamięci Miguela Cervantesa Saavedry, śmiejącego się z rycerstwa w swoich książkach, a jednocześnie prawdziwego rycerza w życiu. Dedykuję go największemu z hiszpańskich autorów i jednemu z najbardziej walecznych żołnierzy Hiszpanii - autorowi Don Kiszota - rannemu Rycerzowi Lepanto”.

 

Ben Broussard

Tłumaczenie: mjend

Źródło: tfp.org





  

 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

..
Emma
Bardzo dobry przekład świetnego artykułu. Mam tylko jedną, dość poważną uwagę. Błędem będzie stwierdzenie, że to "literatura romantyczna" była ostatnim krzykiem mody w czasach Cervantesa. Jak wiadomo, to, co rozumie się zwyczajowo przez "literaturę romantyczną", pojawiło się na przełomie XVIII i XIX w. W tym wypadku właściwe będzie określenie "literatura romansowa", co wynika także z kontekstu cytowanej poniżej wypowiedzi Plinia Corr?a de Oliveiry. Jest to zapewne pomyłka z Pana/Pani strony. Bo w takim brzmieniu, jakie występuje teraz, mamy do czynienia z wprowadzaniem w błąd czytelnika. Dziękuję za wartościową lekturę i pozdrawiam.
Epimeteusz
Don Kichot, towarzysze, don Kichot. Nie jakiś wykształceniuchowy donkiszot. Po hiszpańsku to don Quijote, czytaj: don kichote. Ten pokutujący "donkiszot" to modnofrancuski bełkot z czasów, gdy nastała moda na francuzczyznę - patrz tyrada Podkomorzego w "Panu Tadeuszu".
..
 
..
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.