DZISIAJ JEST
WTOREK 27 CZERWCA
Św. Cyryla Aleksandryjskiego, Doktora Kościoła
Św. Cyryla Aleksandryjskiego, Doktora Kościoła
NMP Nieustającej Pomocy
Imieniny obchodzą:
Maria, Władysław
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

Cudzołożniku, czy pamiętasz o konsekwencjach świętokradztwa?

Data publikacji: 2017-04-18 06:00
Data aktualizacji: 2017-04-20 16:58:00
Cudzołożniku, czy pamiętasz o konsekwencjach świętokradztwa?
Fot: Krystian Maj/FORUM

W dzisiejszych czasach coraz rzadziej pamiętamy czym jest grzech śmiertelny – bo i mało kto nam o tym przypomina. Bardzo wiele nieszczęśliwych dusz wpada w pułapkę tego grzechu rozwodząc się i zawierając nowe związki albo żyjąc na tak zwaną „kocią łapę”.

 

Kościół zawsze ostrzegał wiernych przed przyjmowaniem Komunii Świętej w stanie grzechu śmiertelnego. W liturgii Wielkiego Czwartku i święta Bożego Ciała Kościół w swoim starym obrządku liturgii podaje nam do rozważenia fragment 11 rozdziału Pierwszego Listu do Koryntian św. Pawła ostrzegający przed przyjmowaniem Komunii św. na swoje potępienie. W przypadku tego drugiego święta w sposób wyraźny powtarza ten zwrot w modlitwie po Komunii św. sam św. Tomasz z Akwinu, jej autor, a w sekwencji Lauda Sion jednoznacznie stwierdza:

 

Sumunt boni sumunt mali, sorte tamen İnaequalis, vitae vel interitus. Mors est malis, vita bonis: vide paris Sumptionis quam sit dispar exitus.

 

(Przyjmują dobrzy, przyjmują źli, ale ich przeznaczenie jest różne: życie albo śmierć. Śmierć jest dla złych, życie dla dobrych: patrzcie, jak niejednaki jest koniec jednakiego przyjmowania.)

 

Kościół uczy tradycyjnie, że każdy, kto jest w stanie grzechu śmiertelnego, musi dokonać spowiedzi sakramentalnej przed przyjęciem Komunii św. Inaczej, kiedy uczestniczy we Mszy, musi się powstrzymać przed sakramentalnym przyjmowaniem Komunii i przyjmować ją jedynie duchowo. To prawda, że akt doskonałej skruchy poza sakramentem spowiedzi wystarczy dla rozgrzeszenia z grzechu śmiertelnego, ale ponieważ nie można wiedzieć, czy skrucha była w każdym konkretnym przypadku doskonała, oznacza to, że dana osoba będzie w ten sposób ryzykować popełnienie kolejnego grzechu śmiertelnego przyjmując Komunię Świętą w takich okolicznościach. A zatem błędem byłoby tak postępować.

 

Czytamy zatem w Katechizmie św. Piusa X (§ 630): „(...) osoba, która wie, że jest w stanie grzechu śmiertelnego, musi przed Komunią odbyć dobrą spowiedź, gdyż nie wystarczy, aby ktoś, kto jest w stanie grzechu śmiertelnego, dokonał aktu doskonałej skruchy bez spowiedzi, aby przyjąć Komunię we właściwy sposób”.

 

Nowa doktryna

 

Zarówno w nowej liturgii, jak i najnowszym Magisterium Kościoła odkrywamy, że opisana wyżej tradycja została osłabiona.

 

W Novus Ordo ostrzeżenie św. Pawła przed przyjmowaniem Komunii Świętej w stanie grzechu śmiertelnego zostało usunięte z liturgii zarówno Wielkiego Czwartku, jak i Bożego Ciała (w dwóch przypadkach w tym drugim święcie, por. wyżej). Ponadto sekwencja Lauda Sion stała się opcjonalną; jako alternatywę przedstawiono krótszą wersję, która już nie zawiera dwóch cytowanych wyżej zwrotek.

 

Jeśli chodzi o najnowsze Magisterium, czytamy w Kodeksie prawa kanonicznego: „Kto ma świadomość grzechu ciężkiego, nie powinien bez sakramentalnej spowiedzi odprawiać Mszy świętej ani przyjmować Komunii świętej, chyba że istnieje poważna racja i nie ma sposobności wyspowiadania się. W takim jednak wypadku ma pamiętać o tym, że jest obowiązany wzbudzić akt żalu doskonałego, który zawiera w sobie zamiar wyspowiadania się jak najszybciej” (CIC 1983, kan. 916).

 

Kanon odnosi się w pierwszym przypadku do księży, ale wyraźnie ma zastosowanie również do świeckich. Usprawiedliwia Komunię świętą przyjętą z „poważnych racji”, ale czym taka poważna racja może być? W przypadku księdza być może byłby to obowiązek odprawienia Mszy św. dla danych wiernych, ale czym mogłaby ona być dla świeckiego? Co mogłoby stanowić rację wystarczająco poważną, by ryzykować świętokradzką Komunię? Wstyd wobec tego, co inni mogą sobie pomyśleć lub powiedzieć? Wzgląd na zdanie innych ludzi? Czy na przykład „solidarność” z parą, w której ślubie się uczestniczy? A może myśl, że Komunia Święta może pomóc przezwyciężyć w nas grzech?

 

Widzimy, że kanon ten, już budzący dość wątpliwości sam w sobie, cytowany jest w skróconej formie w Katechizmie Kościoła Katolickiego w następujący sposób (§ 1457): „Ten, kto ma świadomość popełnienia grzechu śmiertelnego, nie powinien przyjmować Komunii świętej, nawet jeśli przeżywa wielką skruchę, bez uzyskania wcześniej rozgrzeszenia sakramentalnego, chyba że ma ważny motyw przyjęcia Komunii, a nie ma możliwości przystąpienia do spowiedzi”. Tutaj tylko dwa warunki wymienione w kanonie są wprost cytowane, a mianowicie: niemożliwość spowiedzi sakramentalnej i „ważny motyw”. Akt skruchy jest wspomniany, choć nie wprost, jako warunek, podczas gdy warunek czwarty, a mianowicie postanowienie przystąpienia do spowiedzi tak szybko, jak to możliwe po Komunii świętej, został całkowicie pominięty.

 

Wydaje się jednak, że współcześnie duchowieństwo skupia się przede wszystkim właśnie na czwartym warunku, gdyż nazbyt często świeccy niefrasobliwie oświadczają spowiednikowi, że usłyszeli od księdza, iż wystarczy się wyspowiadać po przyjęciu Komunii. To, co najbardziej niezwykłe tutaj, to brak logicznej spójności po stronie wszystkich zainteresowanych.

 

Gdybyśmy wciąż żyli w szczęśliwej epoce i na terytorium Świętego Cesarstwa Rzymskiego, a cesarz wyraziłby zamiar odwiedzenia nas w naszym domu, to czy wystarczyłoby przyjąć go w dusznym mieszkaniu, z zaciągniętymi zasłonami, z niezaścielonymi łóżkami, z niewypranymi ubraniami i nieumytymi naczyniami, we wszechobecnym kurzu, brudzie i stosach śmieci i zapewnić go, że następnego dnia posprzątamy całe mieszkanie na jego odwiedziny?

 

To bardziej pobłażliwe stanowisko Kościoła odnośnie przyjęcia Komunii Świętej jest istotne dla kwestii seksualności, o tyle, o ile umniejszanie powagi przyjmowania Komunii Świętej w stanie grzechu śmiertelnego, umniejsza powagę samego grzechu śmiertelnego, w przypadku którego nieczystość jest niestety jedną z najpowszechniejszych form.

 

Obojętnie jak bardzo te innowacje liturgiczne i sędziowskie mogły wpłynąć na rozumienie przez wiernych powagi nieczystości, musimy z całą szczerością przyznać, że duchowieństwo w ostatnich czasach było dalekie od wytrwałego wpajania prawdziwych wartości chrześcijańskich odnoszących się do tego grzechu i do przeciwnej mu cnoty.

 

Kiedyż to, o Szlachetny Czytelniku, słyszałeś ostatni raz kazanie na temat wspaniałości czystości albo ohydy nieczystości? Kiedy ostatni raz słyszałeś księdza ostrzegającego wiernych, by nie przyjmować Komunii Świętej po popełnieniu aktu nieczystości, nawet samemu?

 

Kiedy upomniał cię w konfesjonale, mówiąc o niebezpieczeństwie nieczystości dla zbawienia twej wiecznej duszy albo kiedy cię w ogóle zachęcał do ofiarowania Bogu ofiary życia w doskonałej czystości?

 

No właśnie.

 

 

Don Pietro Leone

Źródło: Rorate Caeli

Tłum. Jan J. Franczak




 

 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

..
katopol
A co na to Franciszek i purpuraci? Zdaje się, że czeka nas niezła rewolta w Kościele i rozłamy, chyba, że wcześniej będzie interwencja z Góry?
zbm
Kamil : cyt " To, że mężczyzna pragnie zbliżenia z kobietą, nie oznacza, że musi to robić.." - po pierwsze, ty nazwyasz to "pragnieniem kobiety" a ja po prostu chęcią cudzołożenia."..kto pożądliwie patrzy na kobietę w swoim sercu już dopuścił się cudzołóstwa". czyli nie tak jak napisałeś że "nie musi to z nią tego robić",i będzie bez grzechu..Niestety, moim zdanie masi teolodzy katoliccy w tej kwestii popełniaja błąd logiczny, a Kościół Katolicki zapędził się w ślepa uliczkę, i nie wie jak z tego wybrnąć-kaska za śluby leci że hej, no i jeszcze jak usunąć "bezboleśnie" ten chybiony moim zdaniem sakrementalny dogmat, opisany w różnych dokumentach Kościoła.Nie chce ci mieszac w głowie, bo nie taka jest moja intencja, sam jestem katolikiem w nowym związku,ale w życiu religijnym przyjąłem wszystkie konsekwencje jakie ze sobą niesie moja sytuacja jako katolika-z nieprzyjmowaniem komuni św. włącznie.Nie wnosze też żadnych "pretensji" do KK, ale mam tez swój rozum!
?
@kamil: Ja nie chcę i nie mam uprawnień do liczenia procentów. To @Nasa zaczął z procentami, ja się do nich tylko odniosłem. "Procenty" każdemu z nas sprawiedliwie policzy Pan Bóg, a o tym że będą to dla różnych ludzi różne wartości, świadczy zróżnicowanie rodzaju i długości kar czyśćcowych. Co do grzechu śmiertelnego. Czy wiesz co oznacza śmierć człowieka w stanie grzechu śmiertelnego? Nawet tylko jednego grzechu śmiertelnego? Bezwarunkowe piekło. Dlaczego? Bo jest to grzech w którym człowiek CAŁKOWICIE (czyli: w 100%) odrzuca Boże Miłosierdzie. Więc nie pisz że całkowitej zgody nigdy nie ma. Są takie przypadki, skoro piekło nie jest / nie będzie puste. Zgadzam się że za każdy grzech nie-śmiertelny człowiek będzie żałował i postanowi poprawę, dlatego grzechy nie-śmiertelne zostaną odpuszczone. A jeśli zarzucasz mi relatywizację, to zarzucasz ją też autorom Katechizmu Kościoła Katolickiego, na którym bazuję.
kamil
@zbm, nie wiem co Ty chcesz osiągnąć. To, że mężczyzna pragnie zbliżenia z kobietą, nie oznacza, że musi to robić. Popęd jest funkcją niższą u człowieka, jeśli nie potrafisz nad nim panować to Twój problem, ale wyobraź sobie, że są mężczyźni, którym kobiety również bardzo się podobają, a jednocześnie nie mając żony żyją w czystości. Można? Można, potrzeba jednak modlitwy, bliskiej relacji z Bogiem, samozaparcia, ćwiczenia woli. Wyobraź sobie, że dzięki takiej postawie zaczynasz zauważać w kobiecie więcej niż kawałek "mięsa". Z Twojego tłumaczenia jednak wnioskuję, że Twoje traktowanie kobiety nie jest traktowaniem po ludzku, ale przedmiotowo.
kamil
@ ? nie wiem czy wiesz, ale całkowitej, tzn. 100% zgody nigdy nie ma, zawsze są jakieś ograniczenia. Więc nikt nie popełniłby grzechu ciężkiego? Trochę mieszasz, po drugie, na jakiej zasadzie chcesz liczyć te procenty? to jest właśnie ta relatywizacja, która ma na celu oddalić nas od żalu, a przybliżać do grzechu, bo nie było 100% zgody. Jeśli ktoś na prawdę kocha Boga, to nawet kiedy ta zgoda była 67% będzie żałował i postanowi poprawę, proste, jeśli skupiasz się na liczeniu % chociaż nie wiem jakim sposobem to czynisz, to Jezus i Jego Miłosierdzie właściwie Ci nie jest potrzebne. Skupiasz się na usprawiedliwianiu samego siebie, własnymi siłami, twierdząc, że zgoda nie była 100%.
Kasai
@zbm - nie przekładaj starych (przedchrystusowych) zachowań Hebrajczyków do nauki KK. Inne czasy, inne wymagania. Abraham miał seks-niewolnicę Hagar z którą miał pierwszego syna (BTW, przekazała mu ją jego żona - Sara, taki był zwyczaj gdy żona była niepłodna), a po tym jak miał już prawowitego potomka z żony to wygnał te niewolnicę z dzieckiem na pustynie (na jego obronę - Bóg mu tak kazał i obiecał, że zaopiekuje się Hagar i jej synem). To zachowanie jest haniebne z punkt uwidzenia dzisiejszej moralności. Ale wtedy reguły były inne.
?
@tradycja: czym innym jest zgoda na grzech i do niej odniesione są procenty podane przez @Nasa, a czym innym realizacja tej zgody, czyli popełnienie grzechu. Ale dobrze, skoro piszesz o popełnieniu, podam przykład częściowej odpowiedzialności za popełnienie grzechu. Upadek Adama i Ewy. Gdyby byli w 100% odpowiedzialni za grzech, wtedy "wąż" nie miałby w tym upadku udziału, czyli nie zostałby ukarany, a ukarany został (Rdz:3,14-15). Z kolei gdyby prarodzice byli odpowiedzialni w 0%, wtedy oni nie zostaliby ukarani, a zostali ukarani (Rdz3:16-24).
tradycja
do @ ? - czy mógłbyś wyjaśnić, co oznacza zgoda w 45% na grzech? Czy mam rozumieć, że ktoś na Twoje konto popełnił 55% grzechu, a Ty tylko 45% ?
?
@Nasa: cały czas nie rozumiesz że wszelkie zarzuty które kierujesz do mnie, np. "modernistyczna relatywizacja sumienia", kierujesz automatycznie do twórców Katechizmu Kościoła Katolickiego, bo przecież powołuję się na ten Katechizm. Z KKK1857 wynika że grzech śmiertelny jest m.in. przy całkowitej zgodzie. Całkowity oznacza 100-procentowy. Jeśli zgody jest 45% albo 67,453%, wtedy zgoda nie jest całkowita, czyli grzech nie jest śmiertelny. Oczywiście jeśli nie jesteś rzymskim katolikiem, nie musisz uznawać KKK. Żebyś jeszcze przytaczał jakieś argumenty z przedsoborowych dokumentów Kościoła. Ale nie przytaczasz. Piszesz jedynie własne widzimisię, np. o zerojedynkowych aktach woli. Gdyby tak było, skutki aktów woli dzieliłyby się tylko na całkowicie dobre i na całkowicie złe. Czyli wśród grzechów byłyby wyłącznie grzechy śmiertelne. Nie byłoby grzechów lekkich. W konsekwencji, zaprzeczając istnieniu grzechów lekkich, głosisz herezję.
zbm
Gdyby brać dosłownie słowa Chrystusa, ludzie by się nie żenili a dzieci nie rodziły!Kazdy dorosły mężczyzna, od 16 lat goni popędem za kobietami , bo taka ma nature i ta natura niejako zmusza go tego aby cały czas "pożądał", znaczy się bez ustani "cudzołożył". Czyli 99,9 % mężczyzn zyje cały czas w grzechu ciężkim zanim się ożeni, a żeni się po to aby sobie legalnie po cudzołozyc.A jak w Dekalogu prawidłowo interpretować przykazanie "nie cudzołóż"?Przeciez w czasach Mojżesza, izraelici mieli po kilka zon?Więc nie mogło to przykazanie dotyczyć robienie "tego" z kilkoma kobietami naraz ..czyż nie?
zbm
25 latek rozwiódł się i cudzołożył bo chciał i jeszcze mógł, 77 latek rozwiódł się i nie cudzołożył bo choć chciał to porostu już nie mógł. Który z nich bardziej zgrzeszył?
Nasa
do@?. Bez całkowitej zgody? To ile było zgody? 45%? A może 67,453% zgody. A może ktoś kogoś przymuszał, żeby żyć na kocią łapę, albo żeby porzucić sakrament? Prezentujesz modernistyczną relatywizację sumienia. Akty woli są zerojedynkowe. Jest 100% zgody, albo 100% niezgody.
Ania(ks)
Niektórzy księża uważają, że nie wolno udzielić rozgrzeszenia (jako takiego) jeżeli kobieta i mężczyzna mieszkają pod jednym dachem (nie grzeszą przeciwko VI przykazaniu i nie sieją zgorszenia). Dlaczego tak uważają? - ano sądzą, że ludzie nie mogą się powstrzymać od grzechu nieczystości w takiej sytauacji. Paradoksalnie to doskonałe usprawiedliwienie dla grzechu nieczystości ("nie mogłem/-am się powstrzymać). W normalnych warunkach nie ma pełni zbawienia bez (wystarczającej) pełni świadomości. A to implikuje istnienie grzechu ciężkiego. Przestańcie więc się (głupio i tchórzliwie) usprawiedliwiać. Wolna wola (masz ją od Boga, który szanuje Ciebie bardziej niż Ty sam) - idź grzesz, odwróć się do Niego plecami. Zrezygnuj ze zbawienia. Tylko nie płacz tutaj (na ziemi, przed śniercią), że nie mogłeś/-aś temu zapobiec, bo po śmierci nie będzie miejsca na samooszukiwanie się. Albo jessteś z Bogiem, albo przeciwko Niemu (i sobie zarazem). Pora się obudzić.
?
@Nasa: dalej nie rozumiesz. Nikt nie neguje że każde cudzołóstwo jest grzechem. Lecz cudzołóstwo popełnione bez całkowitej zgody nie jest grzechem śmiertelnym, gdyż nie jest aktem w pełni wolnej woli. Z grzechów nie będących śmiertelnymi, nie ma obowiązku spowiedzi. To wynika z Katechizmu Kościoła Katolickiego.
Nasa
Ależ ta dyskusja zabrnęła na manowce. Jest wola, jest grzech. To są absolutne podstawy. Jest akt wolnej woli, żeby cudzołożyć jest grzech. Jest akt wolnej woli, żeby przystąpić do spowiedzi bez żalu za grzechy i postanowienia poprawy- spowiedź jest nieważna. Jest akt wolnej woli aby w stanie grzechu śmiertelnego po nieważnej i bluźnierczej spowiedzi przyjąć Najświętszy Sakrament- jest bluźnierstwo, profanacja i kolejny grzech. Już prościej się nie da.
grzesznik
(1 Koryntian 6:9, 10) A czyż nie wiecie, że nieprawi nie odziedziczą królestwa Bożego? Nie dajcie się wprowadzić w błąd. Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani mężczyźni utrzymywani do celów sprzecznych z naturą, ani mężczyźni kładący się z mężczyznami, 10?ani złodzieje, ani chciwcy, ani pijacy, ani rzucający obelgi, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego.
?
@tradycja: nie zawsze cudzołóstwo jest popełniane z pełną zgodą, także wtedy gdy nie dochodzi do gwałtu. Odrzucając taką możliwość, potwierdzasz jak niewiele wiesz o praktycznej stronie grzechu cudzołóstwa. Z jednej strony to chwalebne i zasługujące na szacunek, ale z drugiej strony umniejsza Twoje podstawy do dyskusji.
tradycja
@trooper - jak ktoś cudzołoży po alkoholu, lub narkotykach to dodatkowo popełnia kolejny grzech p-ko V przykazaniu. Na pewno to nie zmniejsza jego winy, lecz zwiększa. Jak spowodujesz wypadek samochodowy po pijaku to myślisz, że sąd Cię uniewinni, bo nie byłeś świadomy? A przykład z dziewczyną, przy której nie mógł się powstrzymać, jest śmieszny, na poziomie dziecka i cukierka.
do Maria Pietrzak
Dobro może przechodzić w zło tylko pozornie. Nie jako skutek dobra, a jako zjawisko równoległe powiązane z dobrem. Nawiązując do Pani przykładów. Lekarze służący śmieci nie służą jej dlatego bo otrzymali dobre wykształcenie, lecz dlatego bo równolegle zaczęli wyznawać lewacką ideologię i ona przeważyła nad dobrem. Prostytutki nie prostytuują się dlatego bo są ładne, lecz dlatego bo równolegle ze swą urodą wybrały grzeszny sposób zarabiania i ten sposób przeważył. Wszak istnieją lekarze którzy nie służą śmierci i ładne kobiety które się nie prostytuują. Jeśli Pan Jezus podał Chleb Judaszowi w momencie gdy w Judaszu był zły zamiar niezrealizowany, to ten zamiar zrealizował się nie dlatego bo Judasz spożył Chleb, lecz dlatego bo równolegle biegł w nim inny proces, jak Pani pisze: proces sprzeciwu. I ten proces przeważył nad dobrem które Pan Jezus chciał wyświadczyć Judaszowi. Dlatego w stanie grzechu śmiertelnego (procesu sprzeciwu) Komunia nikomu nie pomoże.
trooper
@tradycja A jak ktoś cudzołoży po pijaku, po narkotykach albo tak mu się dziewczyna spodobała, że nie mógł się powstrzymać (jak dziecko nie mogło powstrzymać się od zjedzenia cukierka, chociaż mamusia zabroniła)? Wtedy też grzech jest świadomy?
tradycja
do @ ? - cudzołóstwo jest takim grzechem, że zawsze jest popełniane z pełną zgodą. Chyba, że ktoś jest zgwałcony.
MariaPietrzak
Nie jestem filozofem , ale ilu lekarzy otrzymało dar mądrości i zdolności , i dyplomy do ratowania życia ludzkiego , a obraca je przeciw życiu , służąc cywilizacji śmierci . Dobro w zło zamieniają! Ile prostytutek stoi przy drodze? otrzymały piękne ciało i zdrowie od Boga , a oddają to na służbę szatanowi ! Dobro w zło przechodzi . Pan Jezus podał mu Chleb , bo w Judaszu był zamiar niezrealizowany , być może walczył z pokusą , otrzymał Chleb mocnych , Jezus zawsze ratuje , ale silniejszy okazał się znak sprzeciwu wobec Jezusa ? to dlatego po spożyciu wstąpił w niego szatan , jak pisze święty Jan . Odszedł w ciemność z nowym panem . Jak bardzo trzeba serca czystego do spożycia Chleba Tego !
Tomasz
Co z ludźmi sprzed 2500 lat? Ano Stary Testament ...(To w odpowiedzi komuś tam )Czy tak trudno jest zrozumieć grzech cudzołóstwa?Czy lepiej go nie rozumieć i udawać ,że jak mam ślub cywilny to nie grzeszę?
Filomena
Ludzie - do was wszystkich to piszę. Koniecznie, ale to koniecznie posłuchajcie tego Kapłana (bo są jeszcze Kapłani, którzy o tym mówią, choć znaleźć ich to jak znaleźć igłę w stogu siana): Obowiązkowo posłuchać kazania Ks. Grzegorza Śniadocha pt: "Kazanie odpustowe na uroczystość św. Antoniego - ks. Grzegorz Śniadoch IBP - 13 czerwca 2016 r." Bez problemu można znaleźć na you tube. To Kazanie jako Jedyne rozwiewa wszystkie wątpliwości w materii tu poruszanej. Nikt tego tak precyzyjnie jeszcze nie powiedział jak ten Święty Kapłan. Ponadto obowiązkowo posłuchajcie innego jego (Ks. Grzegorza Śniadocha)wykładu pt: "Walka w czasach ostatecznych", a także wszystkich dostępnych wykładów i kazań innego, bardzo odważnego i mówiącego prawdę Kapłana - Ks. Pawła Murzińskiego. Z Panem Bogiem.
zbm
Kościół wymyślił ten sakrament dla kasy..!!!Wszystko na ten temat!
do Maria Pietrzak
Z tego co Pani sugeruje wynika, że to Pan Jezus skazał Judasza na wstąpienie szatana, gdyż Pan Jezus dobrze znał grzeszny stan Judasza. Czyli sugeruje Pani, że Pan Jezus celowo dokonał zła, skłaniając Judasza do popełnienia świętokradztwa. Poza tym, skąd Judasz miał wiedzieć że niegodne spożywanie Chleba jest świętokradztwem? Owszem, Judasz popełnił ciężki grzech zdrady Pana Jezusa, ale nie popełnił ciężkiego grzechu niegodnego spożycia Chleba, gdyż w ogóle nie był świadomy tego grzechu, a ciężki grzech wymaga świadomości. Natomiast co do następstwa, czy jeśli ktoś wyjdzie z kościoła i zaraz potrąci go samochód, to znaczy że chodzenie do kościoła jest niebezpieczne? Podobnie, wstąpienie szatana nie było skutkiem spożycia Chleba podanego osobiście przez Pana Jezusa, gdyż zło nie może być skutkiem dobra!
MariaPietrzak
Do mającego wątpliwości / Tu jedno jest następstwem drugiego, dlatego mi przestrogą brzmi ??a po spożyciu Chleba , wszedł w niego szatan? / ?nie jest ważne od kogo przyjmujemy , ale w jakim stanie przyjmujemy?!
?
@tradycja: nie ja sugeruję, lecz z KKK1857 wynika że grzechy materii poważnej, nawet popełniane z pełną świadomością, nie są grzechami śmiertelnymi jeśli nie zostały popełnione z całkowitą zgodą. A co do pytania kierowanego do spowiednika, czy uważasz że twórcy Katechizmu Kościoła Katolickiego nie są dla katolika wystarczającymi autorytetami? Czy uważasz że każdy spowiednik, w tym taki o poglądach pokroju kard. Marxa bądź Kaspera, udzieli bliższej prawdzie odpowiedzi niż ją można wyczytać KKK?
tradycja
do @ "?" - cudzołóstwo i nierząd są zawsze grzechami ciężkimi i nie mozna ich zakwalifikować jako "stan uzależnienia od grzechu", czy nałóg - jak to sugerujesz. Jeśli masz wątpliwości i nie potrafisz zrozumieć definicji grzechu ciężkiego to spytaj się spowiednika, zamiast przedstawiać tu swoje błędne interpretacje. Z grzechów ciężkich należy się spowiadać i aby otrzymać rozgrzeszenie należy postanowić poprawę. Elementarz katolika.
tradycja
@mamas - jeśli nie masz przeszkód do zawarcia małżeństwa to prosta sprawa: ślub z matką dziecka i możecie żyć na sposób małżeński. Jeśli jesteś już żonaty to nie wolno Ci odchodzić od żony i brać innej - Ewangelia się kłania. Cudzołóstwo i samo życie-mieszkanie z kimś innym niż ślubny małżonek jest zawsze grzechem ciężkim.
?
@Nasa: twierdzisz że brakuje mi wiedzy na temat grzechu? Przecież powołuję się na artykuły Katechizmu Kościoła Katolickiego. KKK1857 cytowałem wcześniej, z kolei KKK1458, dotyczący spowiedzi, głosi m.in.: "Wyznawanie codziennych win (grzechów powszednich) nie jest ściśle konieczne...". Jeśli zarzucasz mi niewiedzę oraz "błędy potępione i wyjaśnione przez Święty Kościół Katolicki", automatycznie zarzucasz to samo twórcom Katechizmu. Jesteś pewien, że to właśnie chciałeś przekazać?
mamas
do @Kasai: ale jeśli mam dziecko pozamałżeńskie (no cóż, zdarzyło się) i mieszkam z matką dziecka? No cóż czasem dochodzi do zbliżenia, taka potrzeba nie da się tego opanować, czy gdybym się wyprowadził od matki czy nie byłby to większy grzech względem tego dziecka (że go opuszczam i nie będę wychowywał?) W końcu mieszkając osobno też miałbym potrzeby w tym względzie i pewnie bym długo nie wytrzymał, ale wtedy już mógłbym legalnie przystępować do spowiedzi i komunii? przeciez to się kupy nie trzyma.
mamas
do @ja. Bardzo dobre pytanie. My, ja sobie tu zaprzątam głowę czy aby na pewno jestem w stanie łaski uswiecającej przystępując do komunii, rozważam na dziesiątki sposobów czy aby nie przyjąłem komunii po swietokradzku, mam różne wątpliwości, pytania i rozterki i co? Mam niby z powody błędnej oceny niektórych moich zachowań iść do piekła bo np. raz mi się zdarzyło przyjąć komunię w stanie grzechu ciężkiego (którego nawiasem definicja też jest bardzo ogólna i zależy od odczuć samego grzesznika), a co z jawnie grzeszącymi bez zastanowienia, np. rozwodnicy, homoseksualiści, co z ludźmi innych wyznań albo z pigmejami z amazonii, co z ludźmi urodzonymi przed chrystusem?
do Maria Pietrzak
A kto podał chleb Judaszowi? Osobiście Pan Jezus, choć wiedział że Judasz jest grzesznikiem. Czy to znaczy że Pan Jezus wpuścił szatana do Judasza? Nie, szatan by wszedł w Judasza niezależnie od spożycia chleba.
Paweł
Przeczytałem cały artykuł ale nic w nim nie ma o grzechu cudzołóstwa - tytuł jak z taniej prasy i w dodatku nie oddaje treści do której raczej nie warto się odnosic gdyz KKK doskonale to wyjaśnia pozostawiajac wazne powody do rozeznania indywidualnego . Natomiast przepis ten dotyczy wg mnie kwestii wyjatkowej i nie moze byc praktykowany w dowolny sposób jako furtka boczna nawet dla ksieży... Ale co zrobic ksiedzu kiedy nie jest w stanie zmienic zycia a msze "musi" odprawić ? - Ciężka to odpowiedzialnosc ale i zaszczyt wielki. Pozdrawiam i życzę lepszych artykułów
Obcy Astronom
W Wielkanoc ks. mówił wspomniał o "zejściu z krzyża". Nic się nie zmieniło przez 2000 lat. Teraz homoseksualiści mówią to samo "uznajcie nas, a przystąpimy do waszego kościoła", rozwodnicy "zaakceptujcie nasze związki, a będziemy razem", heretycy "zapomnijcie o dogmatach, możemy być jednym kościołem"... Franciszek w AE już pokazał, że można zejść z krzyża. Niemiecki kościół już z krzyżem wspólnego nie ma nic. Anna K. Emmerich miała rację.
Ja
A co z ludźmi którzy urodzili się 2500 lat temu (zanim powstało chrześcijanstwo? ) lub co z ludźmi innej religi lub np pigmejami z Amazonii?
Nasa
Do @?. Z calym szacunkiem, ale brakuje Ci podstawowej wiedzy na temat grzechu. Powtarzasz błędy potępione i wyjaśnione przez Świety Kościół Katolicki. Przeczytaj proszę "Przygotowanie do sakramentu pokuty według metody św. Ignacego z Loyoli w duchu św. Franciszka Salezego".
Kasai
@? wiesz, podany przez ciebie przykład to inna sprawa. Alkoholizm czy inne uzależnienie to choroba i jako taka traktowana jest łagodniej. Ale coś do niej doprowadziło i należy się z tego leczyć. Nie można zostawić się w tym stanie "jestem chory więc mogę grzeszyć, bo to ode mnie niezależne" i koniec. Trzeba walczyć o poprawę i w takich wypadkach częsta spowiedź pomaga. Inna sprawa jest z cudzołóstwa (nie związanego z nałogiem) - to, że współżyjesz z z osobą, które nie jest twoim małżonkiem jest grzechem przeciw VI przykazaniu. Robisz to z pełną świadomością tego. Nie wiem jak Bóg liczy jak np. zrobisz to pod wpływem alkoholu (nie mogą w pełni panować nad sobą). Ale to jest grzech poważny (czy śmiertelny? nie wiem, wierze, że Bóg jest miłościwy i nie ma listy grzechów śmiertelnych i lekkich,którą odhacza po śmieci, bez względu na okoliczności) i pójście do komunii z tym nie jest dobre.
MariaPietrzak
Wystarczy przeczytać , co pisze w Ewangelii święty Jan , rozdział 13 ... A po spożyciu chleba wszedł w niego szatan". Niewiele trzeba ...przez grzech diabeł wszedł na ten świat ... I przez komunię przyjętą w stanie grzechu wchodzi w człowieka ! ...wtedy odszedł w ciemność !! Stąd teraz wiemy , dlaczego takie ciemności w ludziach , że ich nie rozpoznajemy ... i dlaczego tak bardzo egzorcysty dziś potrzebujemy ! Może nareszcie otrzeźwiejemy !??
Irrec
Jak podaje Pismo grzechem śmiertelnym jest tylko i wyłącznie bluznierstwo wobec Ducha Świętego. Mateusza 12:31-32 31 Dlatego powiadam wam: Wszelki grzech i bluźnierstwo ludziom odpuszczone będzie; ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi Świętemu nie będzie odpuszczone ludziom. 32 I ktobykolwiek rzekł słowo przeciwko Synowi człowieczemu, będzie mu odpuszczono; ale kto by mówił przeciwko Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczono, ani w tym wieku ani w przyszłym. Jak widac6 z tych wersetów wszelki grzech będzie odpuszczony, więc jedynie bluznierstwo wobec Ducha Świętego jest grzechem na śmierć. 1 Jana 5:16 Jeźliby kto widział brata swego grzeszącego grzechem nie na śmierć, niechże się modli za nim, a da mu Bóg żywot, to jest grzeszącym nie na śmierć. Jestci grzech na śmierć; nie za tym, mówię, aby się kto modlił.
?
@Kasai, @Szymon: chodzi mi o stany uzależnienia od grzechu. Na przykład ktoś jest alkoholikiem, albo ktoś tkwi w związku cudzołożnym. Taka osoba może mieć pełną świadomość że grzeszy, lecz może szczerze żałować gdyż wie że grzech jej szkodzi i że tym grzechem obraża Boga. Mimo to, jako człowiek słabej woli, nie ma siły by oderwać się czynnika uzależniającego - alkoholu czy osoby z którą cudzołoży. W takiej sytuacji, jak wynika z KKK1857, nie popełnia grzechu śmiertelnego, bo nie działa z całkowitą zgodą. A jeśli tak, to nie ma obowiązku spowiadać się z grzechu który nie jest śmiertelnym.
Slawomir Tomasz Roch
Precz z grzechem smiertelnym, precz z gender, precz z szatanem! Nikt nie moze usprawiedliwiac cudzolostwa!
Szymon
Do osoby pod Nickiem -> ? "A co Ci sumienie podpowiada ? Zgrzeszyłeś, żałujesz i co to wystarczy ?"
Kasai
@? to chyba tak nie działa. Załóżmy, że popełnisz grzech (za własną zgodą) i dopiero po tym dopadną cię wyrzuty sumienia i dopiero potem widzisz, że to nie było dobre i masz żal za grzechy.
Nasa
Czy cudzołożnicy zdają sobie sprawę to jedno, ale czy kapłani wiedzą co czynią? Ktoś kto świadomie odrzuci sakrament spowiedzi i będzie komunikował ludzi w stanie grzechu śmiertelnego dopuszcza się herezji formalnej ponieważ publicznie wyznawać będą błąd przeciwko nauce kościoła. Wystąpią tym samym z Kościoła i nie będzie Mszy.
?
KKK1857: "Aby grzech był śmiertelny, są konieczne jednocześnie trzy warunki: Grzechem śmiertelnym jest ten, który dotyczy materii poważnej i który nadto został popełniony z pełną świadomością i całkowitą zgodą". W związku z tym, czy sam szczery żal za grzech nie świadczy, że nie jest on popełniony za całkowitą zgodą, a więc nie jest śmiertelny?
..
 
..
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.