DZISIAJ JEST
CZWARTEK 19 STYCZNIA
Św. Józefa Sebastiana Pelczara
Św. Henryka, biskupa
Św. Józefa Sebastiana Pelczara
Św. Henryka, biskupa
Imieniny obchodzą:
Henryk, Mariusz, Makary
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

Coraz mniej polskich obligacji w rękach zagranicznych podmiotów. Ale dług publiczny dobija do 1 bln zł

Data publikacji: 2017-01-10 10:50
Data aktualizacji: 2017-01-10 10:58:00
Coraz mniej polskich obligacji w rękach zagranicznych podmiotów. Ale dług publiczny dobija do 1 bln zł
Fot. Screen ze strony dlugpubliczny.org.pl

Czy państwo polskie zacznie wreszcie walczyć ze spiralą własnego zadłużenia? Do szukania odpowiedzi na to pytanie skłaniają dwa zbiegające się w czasie czynniki - zmieniające się w ostatnich tygodniach struktura i oprocentowanie polskiego zadłużenia oraz zegar długu publicznego dobijający do okrągłej liczby 1 biliona złotych.

 

Portal Bankier.pl podsumował miniony rok na rynku polskich obligacji. Motywowana względami politycznymi decyzja agencji S&P Global Ratings ze stycznia 2016 roku o obniżeniu ratingu kredytowego Polski z poziomu „A minus” do „BBB plus” oraz wybór Donalda Trumpa na urząd Prezydenta USA to zdaniem analityków kluczowe momenty dla zmian w strukturze zadłużenia Polski.

 

Pierwsze z wymienionych zdarzeń spowodowało, iż rentowność 10-letnich obligacji Skarbu Państwa wzrosła natychmiast o 0,4%. Zmiana ta okazała się jednak niewielką w stosunku do wydarzeń z drugiej połowy roku. Między sierpniem a grudniem oprocentowanie polskich papierów wartościowych wzrosło gwałtownie z 2,4 % do 3,6%, co oznacza w stosunkowo krótkim okresie wzrost o 1,2%.

 

Jak zauważa Rafał Mundry z Bankier.pl, oprocentowanie obligacji innych krajów regionu, takich jak np. Rumunia czy Węgry w tym czasie także wzrastało, jednak na tle tych państw, polskie obligacje radziły sobie najsłabiej. Najbardziej widoczne jest to w zmianach spreadów, czyli różnicy pomiędzy rentownością polskich, rumuńskich i węgierskich 10-letnich obligacji do 10-letnich obligacji niemieckich. Dystans ten w przypadku polskich obligacji pogłębił się, a w drugiej połowie ubiegłego roku Polskę wyraźnie wyprzedziły pod tym względem Węgry i Rumunia.

 

Jeszcze ciekawsze dane przynosi analiza krajów pochodzenia podmiotów skupujących polskie długi. W połowie 2016 roku w portfelach inwestorów zagranicznych znajdowało się około 200 mld zł obligacji emitowanych przez Ministerstwo Finansów. Następnie poziom ten zaczął sukcesywnie spadać do kwoty 188 mld zł w końcówce listopada. Szczególnie widoczna była ucieczka kontrahentów amerykańskich, których zaangażowanie w polski dług zmalało na przestrzeni listopada o kilkanaście procent. Lukę tę – początkowo niewielką, a obecnie już dość znaczącą - od kilkunastu miesięcy wypełniają krajowe i zagraniczne banki. To jeden z efektów wprowadzenia tzw. podatku bankowego, który zmusił banki do odprowadzania do budżetu państwa 0,44% wartości swoich rocznych aktywów i od którego zwolnione zostały właśnie skarbowe papiery wartościowe.

 

Zatem sytuacja na początku roku 2017 zaczyna się klarować: maleje udział zagranicznych inwestorów w polskim zadłużeniu, przy rosnącym udziale instytucjonalnym banków. Polskie władze tym samym pośrednio uzyskują większy wpływ na wierzycieli. Jednocześnie, nie trudno zauważyć, iż licznik długu publicznego nieubłagalnie pędzi do przodu – na dzień 10 stycznia zadłużenie jawne wynosi 999,9 mld zł, natomiast zadłużenie ukryte – wedle metodologii Forum Obywatelskiego Rozwoju – szacowane jest już na 3,2 bln zł. Kwota zadłużenia oficjalnego w przeliczeniu na mieszkańca Polski wynosi 26 337 zł. To coś w rodzaju kredytu na dobry samochód, zaciągniętego na konto każdego z nas – niemowląt, uczniów, dorosłych pracujących, czy też emerytów.

 

Czy z tego splotu zdarzeń o charakterze globalnym wyciągnie wnioski polski rząd? Czy wicepremier Mateusz Morawiecki skorzysta z dobrej koniunktury w finansach publicznych, która na przestrzeni roku 2016 pozwoli na wykonanie budżetu z dużo mniejszym niż zakładany deficytem? Dobrych przykładów nie trzeba szukać daleko – prezes czeskiego banku narodowego w ostatnich dniach pochwalił się opinii europejskiej czymś, co nad Wisłą wciąż wydaje się inną rzeczywistością – Czechy prawdopodobnie zakończą rok 2016 z nadwyżką budżetową. Nasi południowi sąsiedzi zatem nie tylko przestali się zadłużać, ale z powodzeniem rozpoczęli schodzenie z zadłużenia.

 

Posunięcia ekonomiczne idące w podobnym kierunku mogłyby przynieść rządowi Beaty Szydło i polskim finansom publicznym dużo korzyści – z pewnością wzmocniłyby rentowność polskiego długu, wytrąciły jeden z oręży w rękach brukselskich biurokratów, szukających pól do ingerowania w sprawy polskiego rządu, a także wymusiły na wszystkich ministrach rządu Prawa i Sprawiedliwości dyscyplinę fiskalną i oszczędności, których jak dotąd próżno szukać w przeszło 500-tysięcznej armii urzędników.

 

 

Źródło: bankier.pl, forsal.pl, dlugpubliczny.org.pl

Tom



 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

..
zdesperowany
Należy całkowicie anulować wszelkie długi Polski zaciągnięte przez okupantów bez zgody narodu polskiego !
do wmo
Czyli co, zostało głosowanie na Harrego Pottera, który jednym machnięciem różdżki spłaci dług? Krytykować bez podawania recept każdy głupi potrafi.
wmo
Naiwne życzenia o zmniejszeniu zadłużenia Polski nie zmieniają faktu, że ten dług nie jest spłacany. Polskie zadłużenie jest tylko obsługiwane poprzez spłacanie odsetek. To kosztuje podatników około 30 miliardów złotych rocznie! Zapamiętać to do kolejnych wyborów. PiS = PO pod wieloma względami.
Henryk
Kluczem długu publicznego jest art. 220 ust. 2 konstytucji RP tak zachwalany przez byłego prezydenta Kwaśniewskiego (czytaj Stolzmana) - finansowy klucz (kajdany) żydomasonerii. Nowy ustrój jaki powstanie w Polsce zniesie szatańskie finansowe mechanizmy współczesnego świata. Niech taką jaskółką będą wykłady Pani Izabeli Litwin - https://www.youtube.com/watch?v=3PZ7dVi_DVw
Janosik
Problem jest brak miejsc pracy dla rzemieślników, brak fabryk, brak produkcji. Zlikwidowane szkoły zawodowe zastąpiły licea i dziś każdy może mieć maturę. Co reprezentuje sobą matura??
..
 
..
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright by

STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ

IM. KS. PIOTRA SKARGI