DZISIAJ JEST
PIĄTEK 27 MAJA
Św. Augustyna z Canterbury
Św. Fryderyka, biskupa
Św. Augustyna z Canterbury
Św. Fryderyka, biskupa

Imieniny obchodzą:
Jan, Julian, Juliusz
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

Marek Trojan

Co Majdan dał Ukrainie?

Data publikacji: 2016-01-28 05:00
Data aktualizacji: 2016-02-02 08:05:00
Co Majdan dał Ukrainie?
By Sasha Maksymenko (Flickr: Anti-government protests in Kiev) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Kijowski Majdan rozbudził nadzieje. Szczególnie, że jego sukces oznaczać miał większe otwarcie na Zachód, a w tym Ukraińcy upatrywali szans na poprawę własnej sytuacji. W końcu nieprzypadkowo mówiło się o „Euromajdanie” – iskrą zapalną wielotygodniowego protestu było bowiem odrzucenie przez byłego prezydenta Wiktora Janukowycza, propozycji umowy stowarzyszeniowej z UE.

 

Zamiast spodziewanych korzyści, Ukrainę spotkały jednak potężne problemy. Kraj wpadł w potężny kryzys gospodarczy, z którego jak na razie się nie wydobył. Zbliżenie z Zachodem umożliwiło dostęp do pomocy finansowej, ale – paradoksalnie - jej ceną było m.in. pogorszenie sytuacji społeczno-ekonomicznej. Nowy rząd został faktycznie zmuszony, by zalecać obywatelom zaciskanie zębów i pasa. Ukraińców zamiast oczekiwanego dostępu do zachodniego dobrobytu spotkał wyczerpujący konflikt na wschodzie kraju oraz kryzys.

 

Ukraina pod bacznym okiem

Kłopoty gospodarcze to jednak nie tylko wyrzeczenia. Kraj w okresie pomajdanowym w zasadzie stał się uzależniony od zagranicznej pomocy, szczególnie w wymiarze finansowym. Znaczne kwoty trafiają na Ukrainę poprzez działania pomocowe Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Ten jednak oczekiwał (i oczekuje) w zamian konkretnych kroków ze strony władz w Kijowie. Warunkiem kontynuowania pomocy przez MFW było uchwalenie przez ukraiński parlament budżetu w wyznaczonym terminie. Główne założenia planu dochodów i wydatków państwa musiały zostać przez Fundusz zaakceptowane. Minister finansów Natalia Jaresko zapowiedziała przy tym wprost, że jeśli projekt budżetu nie zyska aprobaty MFW, ustawa o finansach państwa w 2016 roku zostanie zmieniona.

 

W tym kontekście ważna jest prywatyzacja realizowana przez rząd Arsenija Jaceniuka. Na sprzedaż wystawiono liczne przedsiębiorstwa państwowe – w tym o znaczeniu strategicznym. Obawy budzi fakt, że za tymi transakcjami może stać Rosja. Rząd liczy na zysk rzędu 710 mln dolarów, a także dalsze kredyty z MFW.

 

Jednocześnie Zachód daje Ukrainie do zrozumienia, że nie zamierza dłużej udzielać pomocy bez widocznego postępu reform w tym kraju. Dotyczy to zarówno kwestii walki z korupcją, jak i – według głosów niekoniecznie wyrażanych wprost – decentralizacji państwa. Ta ostatnia kwestia jest również ważnym elementem debaty publicznej. Przeciwko jakimjkolwiek zmianom w tej kwestii optują głównie partie odwołujące się w różnym stopniu do ukraińskiego nacjonalizmu. Intensywność sporu może ilustrować krwawy incydent w trakcie ubiegłorocznych protestów przed gmachem Rady Najwyższej. W czasie głosowania nad projektem zmian w prawie umożliwiających decentralizację eksplodował granat rzucony w stronę sił porządkowych. Z kolei w starciach z policją brali czynny udział m.in. politycy neobanderowskiej Swobody, która ponownie zyskuje poparcie na zachodzie Ukrainy.

 

Jednak zwykłych mieszkańców najbardziej dotyka odczuwana na codzień sytuacja społeczno-gospodarcza w ich kraju. Ta zaś pogorszyła się znacząco od czasu Euromajdanu. W ciągu ostatniego roku  hrywna straciła na wartości aż 97 procent! Jednocześnie w wyniku działań wymuszonych na rządzie znacznie wzrosły opłaty za usługi publiczne. Przede wszystkim za gaz, z czym związane były podwyżki opłat za elektryczność i wodę. Do tego doszła potężna inflacja, która na koniec 2015 roku sięgnęła 45 proc. Wzrost kosztów utrzymania przy jednoczesnym spadku dochodów spowodował, że statystycznie co trzecią rodzinę w kraju należałoby uznać za znajdującą się poniżej progu wypłacalności. Według najnowszego sondażu przeprowadzonego przez ukraiński „Rejtynh” na zlecenie International Republican Institute (IRI), ponad 80 procent badanych uważa obecnie, że w ciągu minionego roku sytuacja gospodarcza w kraju uległa pogorszeniu. Niewiele mniej twierdzi, że gorzej wygląda też kondycja ich gospodarstw domowych. Ukraińcy nie patrzą również zbyt optymistycznie w przyszłość. Ponad połowa z nich jest zdania, że w ciągu tego roku sytuacja jeszcze się pogorszy.

 

Koniec karnawału

Jak wskazują badania, w skali całego kraju obecne nastroje w zasadzie odpowiadają tym sprzed Majdanu. Obecnie 65 proc. Ukraińców uważa, że sprawy ich kraju idą w złym kierunku. Przeciwnego zdania jest 15 proc. obywateli. Niemal analogiczne nastroje panowały na Ukrainie w latach poprzedzających Majdan, który przyniósł jedynie chwilową (i wcale nie tak dużą) poprawę nastrojów. Według IRI, od czterech lat nie zdarzyło się, by na Ukrainie przeważały osoby optymistycznie patrzące na przyszłość swojej ojczyzny.

 

W trakcie Majdanu jedną z kluczowych kwestii dla Ukraińców była zmiana ludzi na szczytach władzy. Polityków uznanych przez znaczną społeczeństwa za skompromitowanych mieli zastąpić nowi, w tym również ci, którzy nie byli bezpośrednio zaangażowani w politykę. To właśnie Majdan miał wyłonić nowych liderów, którzy mieli kontynuować dzieło zmiany.

 

Skończyło się jednak inaczej. Po początkowej euforii okazało się, że nie doszło do żadnej radykalnej wymiany starych elit na nowe, ale raczej do roszad na szczycie. Najważniejsze funkcje objęły osoby już wcześniej znane, które jednak na fali protestów zdołały ugrać dla siebie większe poparcie. Ponadto, musiało dojść do dealu z szeregiem frakcji politycznych – w tym również z oligarchami, bez których, jak się okazało, żaden trwały układ polityczny nie ma szans na przetrwanie.

 

Najbardziej widocznymi symbolami tej „zmiany” są osoby pełniące w Kijowie najwyższe urzędy: oligarcha - prezydent Petro Poroszenko i bankier - premier Arsenij Jaceniuk. Jednak niespełna 2 lata wystarczyły, by ci, którzy mieli zmienić Ukrainę, sami stali się potencjalnymi kandydatami do zmiany. Przede wszystkim dotyczy to premiera Jaceniuka. Jako twarz polityki rządu niemal całkowicie stracił wcześniejszą popularność. Według badań IRI, jest on jednym z najmniej popularnych i najgorzej ocenianych polityków w kraju. Z kolei jego rząd, który początkowo w różnym stopniu popierało około połowy ogółu obywateli Ukrainy, pod koniec 2015 roku miał już zdecydowanych przeciwników wśród 2/3 społeczeństwa. Pozytywnie o pracach gabinetu wypowiadało się zaledwie 5 proc. ankietowanych ośrodka IRI! W tym kontekście incydent z grudnia, gdy poseł koalicyjnego Bloku Poroszenki próbował siłą oderwać Jaceniuka od mównicy parlamentarnej, nabiera wymownego, symbolicznego znaczenia.

 

Jeszcze mniejszym poparciem może się pochwalić ukraiński parlament. Złożony w znacznej części z ugrupowań, mówiąc generalnie, postmajdanowych i tych, które w trakcie protestów reprezentowały głos opozycji względem prezydenta Janukowycza. O ile początkowo pracę deputowanych pozytywnie oceniało blisko 40 proc. Ukraińców, o tyle już jesienią 2014 roku poparcie znacząco spadło. Od lata 2015 roku było ono niższe niż w czasie protestów na Majdanie. Obecnie pozytywnie o pracach Werchownej Rady wypowiada się zaledwie około 10 proc. społeczeństwa.

 

Idzie kolejna zmiana?

Jedynie Petrowi Poroszence udaje się jeszcze utrzymać względnie wysokie poparcie. Jednak i on z czasem stopniowo je traci. Pozytywnie ocenia go łącznie ponad 25 proc. społeczeństwa. Jednocześnie co trzeci mieszkaniec Ukrainy jest zdecydowanie negatywnie nastawiony do jego osoby. W zasadzie jego obecną popularność można porównać do tej, którą cieszył się obalony prezydent Wiktor Janukowycz w okresie poprzedzającym Majdan. Dodajmy, że Poroszenko jest wrogiem nie tylko części oligarchów (głownie Rinata Achmetowa i Ihora Kołomojskiego), ale również dla ukraińskich nacjonalistów - szczególne z Prawego Sektora - którzy wprost wzywali do jego obalenia.

 

Półtora roku po wyborach parlamentarnych na Ukrainie coraz bardziej staje się oczywiste, że na dłuższą metę utrzymanie się pomajdanowego rządu Jaceniuka przy władzy jest niemożliwe. Mimo, że pierwotnie był on owocem szerokiej koalicji „majdanowej opozycji”, to obecnie jest to faktycznie gabinet mniejszościowy. Do tego z niepopularnym i słabo ocenianym liderem. Stąd na Ukrainie coraz częściej i coraz bardziej otwarcie mówi się o przyspieszonych wyborach. Trudno podejrzewać, że tego rodzaju sytuacji spodziewali się protestujący na przełomie 2013 i 2014 roku Ukraińcy.

 

Potencjalnie, beneficjentami nowego rozdania mogą być Andrij Sadowy i jego Samopomoc, a także Batkiwszczyna byłej premier Julii Tymoszenko. Na poparcie może liczyć również ugrupowanie Petra Poroszenki, na czele którego stoi obecnie cieszący się względnie dużą popularnością mer Kijowa, Witalij Kliczko. Czarnym koniem może zaś okazać się „nowa twarz” na scenie politycznej, czyli były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili. Jeśli rzeczywiście zdecyduje się na wejście do krajowej polityki, nie bez poparcia i wsparcia ze strony prezydenta Poroszenki, może znacząco wykorzystać swój wizerunek „szeryfa”, walczącego z korupcją i oligarchami, a przy tym atakującego rząd Jaceniuka.

 

Tożsamość budowana na banderyzmie

Warto zwrócić szczególną uwagę na zasadniczą zmianę, która zaszła na Ukrainie po Majdanie. Chodzi tu o problem banderyzacji kraju. Kwestia nie ogranicza się on bowiem, jak chcieliby tego niektórzy, do partii Swoboda, Prawego Sektora i paru radykałów z ugrupowania Laszki. Problem jest bowiem znacznie szerszy i głębszy. Otóż jeszcze w czasie Majdanu protestujący w różnym stopniu odwoływali się do symboliki i tradycji banderyzmu. Widoczne były zarówno czerwono-czarne flagi zbrodniczej OUN-UPA, jak i portrety Stepana Bandery. Jednak najbardziej dobitnym przykładem jest hasło, które od czasy zimowych protestów weszło na stałe do ukraińskiego słownika patriotycznego: Sława Ukrajini, Herojam Sława!, a także pokrewne Sława nacji, smiert woroham. Zawołanie bojowników OUN stało się elementem identyfikującym majdanową opozycję. „Śmierć wrogom” nabrała również dosłownego znaczenia m.in. w kontekście tajemniczych zgonów. Dosięgnęły one polityków Partii Regionów czy zamordowanego, krytycznego względem Majdanu Ołesia Buzyny. Dane adresowe tego ostatniego ujawniono niedługo przed śmiercią na wspieranym przez doradcę szefa MSW portalu z listą „wrogów Ukrainy”.

 

Zmiany sięgnęły jeszcze dalej. Podczas wizyty byłego prezydenta Komorowskiego doszło do skandalu, gdy wśród przyjętych wówczas przez Radę Najwyższą ustaw znalazł się akt prawny gloryfikujący OUN-UPA jako bojowników o wolność Ukrainy. Nowe prawo objęło penalizacją osoby, które publicznie podważałyby ten szczególny status ugrupowania. Piewcy OUN zajmują również eksponowane stanowiska. Przykładem jest choćby Wołodymyr Wiatrowycz, szef ukraińskiego IPN, który usprawiedliwia, a wręcz neguje ludobójstwo na Polakach. Do dziedzictwa OUN otwarcie odwołuje się również prezydent Petro Poroszenko, a także tacy politycy jak np. Ołeksandr Turczynow. Zresztą retoryką skrajnego nacjonalizmu posługują się dziś wszystkie większe partie na Ukrainie.

 

Zanim znów wybuchnie frustracja

Z pewnością znaczną zmianą jest również widoczne odwrócenie się dużej części społeczeństwa od Rosji. Wbrew ogólnym opiniom, nie dotyczy to jednak całego kraju w jednakowym, czy nawet mniej więcej równym stopniu. Zdecydowanie antyrosyjskie nastroje panują za zachodzie Ukrainy oraz w jej centralnej części. Jednak na południu i na wschodzie kraju sytuacja przedstawia się już inaczej.

 

Podział na część zachodnią i centralną oraz na południową i wschodnią widoczny jest również w innych kwestiach. Zdecydowanie sprzyja Zachodowi bliższa mu część Ukrainy. Według sondażu IRI, niemal 90 proc. mieszkańców tej części kraju opowiada się za wstąpieniem do UE, a ponad ¾ za członkostwem w NATO. Nieco mniejszy entuzjazm względem Zachodu panuje w centrum kraju. Zdecydowanie inaczej jest na południu. Tam za wstąpieniem do Unii jest połowa mieszkańców, zaś do NATO – co trzeci. Nie ma tam zarazem wiele więcej oponentów tych propozycji. Jeszcze wyraźniej jest to widoczne na wschodzie, gdzie odsetek zwolenników i przeciwników przystąpienia Ukrainy do UE i NATO jest podobny, przeważają zaś niezdecydowani.

 

Ostatnią kwestią jest jeden z efektów Majdanu – konflikt na wschodzie kraju. Półtora roku po tym, jak rozpoczęły się tam walki, można stwierdzić, że społecznie region ten w zasadzie jest już dla Ukrainy stracony. Większość tamtejszych mieszkańców nie wyobraża sobie przyszłości na dawnych zasadach. Podobnie myśli również część Ukraińców z głębi kraju, choć tam, a szczególnie na zachodzie znacznie częściej spotkać można opinie o tym, że zbrojną walkę o odzyskanie Donbasu należy kontynuować do ostatecznego zwycięstwa. Jednocześnie, nawet tam sięga już kryzys mobilizacyjny. O ile bowiem kilka miesięcy po Majdanie masy ochotników zgłaszały chęć do walki za ojczyznę w Donbasie, o tyle w trakcie ostatniej mobilizacji dezerterowały czasem całe wsie. Problemem są również weterani wracający ze wschodu. Część z nich nielegalnie wywozi ze strefy walk uzbrojenie, którego dalszy los w wielu przypadkach jest nieznany. Część z niego trafia z pewnością za granicę. Dowodem tego była m.in. niedawna sytuacja, gdy w autokarze jadącym do Wrocławia znaleziono kilkadziesiąt wyrzutni granatów.

 

Coraz mniej ludzi gotowych jest znosić dalsze wyrzeczenia w imię przyszłej poprawy – nawet na proeuropejskim zachodzie Ukrainy. Jej mieszkańcy są również coraz bardziej zmęczeni konfliktem w Donbasie. Mają dość obecnej władzy, polityków, a w dużej części również wojny na wschodzie. Chcieliby, żeby to wreszcie się skończyło. Jednak nadzieje, które dwa lata temu dawał im Majdan, w dużej części już przepadły. Ludzie upatrują nadziei jeszcze w zacieśnieniu związków z Zachodem. Czy tak się jednak stanie? Pewne jest, że jeśli rozczarowanie będzie rosło, dojdzie do kolejnych wybuchów niezadowolenia. Czy będzie więc „trzeci Majdan”? Tego nie wiadomo. Można jednak przypuszczać, że jeśli do niego dojdzie, to nie tyle z powodu idei, ale ich utraty.

 


Marek Trojan

Autor jest redaktorem portalu Kresy.pl

 

 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

Tomasz
voxlamantis OUN UPA SS Galizen Legion ukraiński mordowały Polaków Rosjan Żydów Ukraińców ta ostatnia jednostka mordowała Polaków w Powstaniu Warszawskim.Pan Stanisław Michałkiewicz Max Kolonko opierają się na faktach.Ukrainną rządzą neobanderowcy antypolsko nastawieni.
Rozczarowany
Obraz z piekła może być ciut zafałszowany dymem przez który zwykły stolik jawi się obrotowym, Mości Panie Hrabio :)
hr.Zatorski
Mości Pogorzelski! Waść duby układne pleciesz jakbyś nie wiedział,ze Majdan wywołali pogrobowcy KPZU dla uwolnienia mafiozy na wózku wzniecając banderowską retorykę by skubać durnych Chacharów jak Polskę.Grę ze sobą w szachy na obrotowym stoliku fundujesz całe forum zajmując a ja gorę,a ja gooorę!!!
abc
Majdan był takim samym "oddolny ruchem" jak teraz u nas "oddolny" jest KOD zmierzający do obalenia rządu. Nawet sponsorzy są ci sami. Gdy Petru otwarcie zapowiada w Warszawie drugi Majdan to brzmi ponuro - czy bowiem również dalszy etap nie jest zaplanowany podobnie i nie ma skończyć się dokompozycją państwa jak na Ukrainie? Młodszym trzeba przypomnieć, że już w latach 90-tych z pewnych środowisk finansowanych z Niemiec płynęły głosy jakoby Polska była "za duża". Wtedy się nie udało, czy teraz planują drugie podejście?
tom
A PiS do ostatniej kropli krwi (i złotówki) będzie wspierał rezunów. To co robi Duda z Kaczyńskim w sprawie polityki wschodniej, to nadaje sie pod trybunał... nie powiem dalej.
Jacek
@kazik: Bandera osobiście nie mordował (poza zamachem na polskiego ministra) ale ludzie, którzy mordowali chętnie nazywali samych siebie banderowcami. Łatwo to zrozumieć, kiedy się prześledzi poglądy tego zbrodniarza, który przecież nie ukrywał, że należy dokonać czystki etnicznej i wymordować przede wszystkim Polaków. Również dzisiaj, ci którzy nazywają się banderowcami lub choćby godzą się na oddawanie czci zbrodniarzowi Banderze starają się co najmniej pomniejszyć wymiar tego ludobójstwa a nawet zaprzeczają mu. A teraz porównanie do słowa "antysemityzm". W zasadzie jest bardzo trafne, banderowcy byli strasznymi antysemitami, mordowali żydów, no ale Polaków było więcej to i skala zbrodni wobec naszego narodu większa.
Rozczarowany
voxclamantis, skoro twierdzisz że sondaże to bujdy, powiedz otwarcie że dziedzinę matematyki zwaną statystyką też uważasz za bujdy. Albo, żeby się nie rozdrabniać, najlepiej całą matematykę nazwij bujdą, od razu uzasadnisz wtedy dlaczego logikę też uważasz za bujdę. Co do tamtego wątku, zgadza się że odniosłeś się do słów moich a nie Jezusa, ale gdybym wtedy przytoczył dosłownie słowa Jezusa nie wspominając o ich Autorze, to TEŻ byś zarzucił im brak logiki, więc powtarzam - zarzucając mi brak logiki, zarzuciłbyś TEŻ brak logiki Jezusowi. I przypomnę, że właśnie wtedy zrobiłem dokładnie to co TERAZ uważasz że powinienem był zrobić, napisałem bowiem wtedy: "nie imputuj mi czego nie napisałem. Skoro napisałem: "obłudni faryzeusze", a nie ogólnie "faryzeusze", to znaczy że miałem na myśli tylko tych obłudnych, a nie wszystkich". Mimo to wtedy dalej z uporem brnąłeś w swych zarzutach wobec mnie, bo przecież spadłaby ci korona z głowy gdybyś się przyznał do swego błę
voxclamantis
Już mnie nie publikują... ale spróbuję raz jeszcze: @Rozczarowany: 1-mo. Ktoś, kto mówi o ewangelizacji i podpisuje się jako Rozczarowany, chyba pomylił dziedziny. 2-do. Skoro tak namiętnie usiłujesz powrócić do tamtej dyskusji, odpowiem następująco. Dlaczego nie sprecyzowałeś swojej wypowiedzi? Mogłeś przecież powiedzieć: ach, no przecież oczywiście, że nie o wszystkich faryzeuszy mi chodzi, tylko o tych perfidnych i obłudnych. Mógłbyś od razu zamknąć temat. Natomiast sięgnąłeś po autorytet Jezusa, byleby tylko twoje zdanie nie zaznało uszczerbku. No i kto tu wyciera gębę Ewangelią i kompromituje ewangelizację? Koniec wątku.
voxclamantis
@Rozczarowany: nie śledziłem tego wątku, dlatego nie wiem, co tamten człowiek mówił o katolicyzmie. Nie odnosiłem się do słów Jezusa tylko do twoich. To, że przytaczasz słowa Ewangelii, by się obronić przed zarzutem, to twoja sprawa i na twoim sumieniu pozostanie. Nie wycofuję się ani po cichu ani głośno z twierdzenia, że sondaże to są bujdy. Raz jeszcze powiem dla ciebie: sondaże to są bujdy! Tak samo, jak bujdą i manipulacją będzie sondaż o "zagrożeniach dla demokracji w Polsce" (mnie tu posądzają już, że będę się na nie powoływał - cóż to za bezczelność). Tylko że ty traktujesz wybiórczo: sondaże i wypowiedzi opiniotwórców z tzw. środowisk patriotycznych polskich na temat Ukrainy - to prawda niezaprzeczalna, a jak coś podobnego wystosują załóżmy Niemcy czy Anglicy (nie wspomnę już o tych bidnych Ukraińcach), to skandal i hańba i złe zakusy masonów z Żydami. Dlatego powtórzę, jeśli chcesz się orientować w sytuacji na Wschodzie, ucz się języków.
Rozczarowany
@voxclamantis: no toż właśnie przypomniałem co on mówił, czyli jego pogląd że katolicyzm jest nielogiczny. W tamtym wątku błędnie potwierdziłeś to jego mniemanie, sugerując pośrednio że Jezus był nielogiczny mówiąc po prostu o faryzeuszach, a nie używając słowa sugerującego że mówi nie o wszystkich faryzeuszach. I nie sprostowałeś jego błędnego mniemania, bo tym samym musiałbyś przyznać się do błędu, że sam na początku dyskusji niewłaściwie oceniłeś moją wypowiedź. Tak więc wtedy dla własnej prywaty poświęciłeś ewangelizację. Ale powtarzam - to się układa w całość, bo teraz dokładnie ten sam mechanizm stosujesz, dla własnej prywaty atakując tych co wytykają twoje ewidentne błędy i śmią nie popierać bezkrytycznie twoich poglądów na temat Ukrainy. Na dodatek sam się z tych błędów PO CICHU wycofujesz, bo już nie piszesz o "bujdach", tylko o "nie traktowaniu poważnie". P.S. Wątpię czy "szybko się uczysz". No chyba że za "szybko" uważasz np. jeden miesiąc
voxclamantis
@Rozczarowany: święty Tomasz z Akwinu nauczał, by nie zważać na mówiącego, tylko na to, co mówi. Ten, jak mówisz, "lewak" dobrze mi wtedy doradził. Szkoda, że teraz dałem upust słabości. Ale szybko się uczę.
voxclamantis
@teodor: Panie, to ja się powołuję na sondaże? Ja akurat nawołuję, by nie traktować je poważnie. Cóż, skoro w tym jednym sąd Twój wydaje się być skompromitowany, więc całą resztę można pominąć, zwłąszcza te wymioty ad personam, co świadczy tylko o Twojej kulturze osobistej.
kazik
Określenie banderyzm obecnie brzmi jak antysemityzm. A tymczasem Bandera w czasie Rzezi Wołyńskiej nie wydawał rozkazów mordowania Polaków z prostego powodu : znajdował się wtedy w niemieckim obozie śmierci jako więzień. W dodatku Niemcy zamordowali brata Bandery, a samego Banderę zamordowali po wojnie sowieci. Bandera był niewygodny dla Niemców i dla sowietów, bo był za suwerenną Ukrainą. Obecnie wykorzystuje go jako negatywny przykład propaganda kremlowska.
Rozczarowany
voxclamantis, nie odpowiadasz co do meritum o Ukrainie, tylko wykręcasz się jakimś absurdalnym porównaniem do demokracji w Polsce. Potwierdzasz tym samym że moje uwagi były zasadne, gdyż twoje, zacytowane przeze mnie, zdania nie były poparte merytorycznymi kontrargumentami wobec tez autora artykułu. Prawda cię w oczka zakuła, więc puściły ci nerwy i zareagowałeś na mój post frustracją. Natomiast co do TAMTEJ dyskusji, no toż właśnie piszę: skończyło się na tym że uznając za nielogiczny mój styl wypowiedzi o faryzeuszach, a styl ten dokładnie odwzorowałem z wypowiedzi Jezusa, w konsekwencji uznałeś Jezusa za nielogicznego. Na dodatek, dałeś się podpuścić walczącemu z Kościołem lewakowi który nie błyszczy na tym forum inteligencją, uznając jego radę za "mądrą". I wszystko układa się w całość - jeśli na tej samej zasadzie za "mądre" uważasz wypowiedzi swoich "ukraińskich autorytetów", to nic dziwnego że przegrywasz gdy wymagane są logiczne argumenty :)
teodor
@voxcalamiatis: ani ręce, ani rozum ani kultura osobista u Ciebie "nie nadążają". A powoływanie się na sondaże (przy oczywistym braku jakichkolwiek argumentów) jest komiczne i wyklucza Cię z grona osób z którymi warto tracić czas na jakiekolwiek dyskusje.
voxclamantis
@Rozczarowany: nie zamilkłem, tylko usłuchałem mądrej rady, by nie dyskutować z kimś takim, kto za wszelką cenę (nawet za cenę logiki) usiłuje, by JEGO było na wierzchu. Dobra, poczekamy, aż przeprowadzą sondaże, które wykażą, że w Polsce "źle się dzieje z demokracją" (a mogą przecież to zrobić jednym klaśnięciem), no i zobaczymy, co na to powiedzą bezkrytyczne typy, które za czystą monetę uważają wszystko, co wybełkocze Kolonko z Michalkiewiczem. Wtedy obiecaj mi, że znajdziesz mnie na tym forum z przeprosinami. Ok?
Rozczarowany
voxclamantis, toż właśnie w swoim pierwszym poście, na który się powołujesz, napisałeś: "Panowie, nie wierzcie sondażom, to wszystko bujdy. Jak również bujdy o tzw. banderyzmie są bujdami w czystej postaci." Ja nie neguję że zarzuty WYRAZIŁEŚ, chodzi mi o to że ich wtedy nie UZASADNIŁEŚ. Zresztą, cały czas ich nie uzasadniłeś. A że w swej bezsilności i przy braku argumentów dokonujesz odwracania kota ogonem a\'propos frustracji - to mnie wcale nie dziwi. P.S. Ciebie też już wiele razy na tym forum bardzo trafnie podsumowano. Więc co to ma do rzeczy? Ja mam na ciebie coś bardziej obiektywnego - SAM SIEBIE nie tak dawno dobrze podsumowałeś, gdy z twojej argumentacji wynikało że uważasz Jezusa za nielogicznego, po czym, gdy ci to wytknąłem, zamilkłeś :)
voxclamantis
... za spadkobierców - przepraszam :) Ręce nie nadążają
voxclamantis
@Bohun: Jak miało być? Tak jak mówi łacińskie przysłowie (przecież uznajemy się za spadkobiercami cywilizacji łacińskiej, nie?): pacta sunt servanda. A było to, co ma miejsce również teraz. Z jednej strony poszukujemy sojuszników na Zachodzie, a z innej - układamy się z Moskwą. Nie da się tak na dłuższą metę. Wolimy, żeby Rosja zajęła się Ukrainą tak, jak potrafi, a gdy Ameryka zaczyna tej drugiej pomagać, zazdrość nas pożera, no bo to przecież my tu jesteśmy pępkiem świata, a tamci to hołota, rezuny i bandery. I ze zdumieniem ostatnio odkryłem, że pewien brodaty erudyta ma chyba na punkcie krytykowanie każdej władzy, do której nie dał rady się przedostać... Smutny to widok.
voxclamantis
@Rozczarowany: wszystkie moje zarzuty autorowi wyraziłem w swojej pierwszej wypowiedzi. Jeśli nie rozumiesz znaczenia słów, to raczej kwestia twojej frustracji, o którą mnie posądzasz. Nie projektuj. Kiedyś już na tym forum ktoś dobrze podsumował twoją zdolność i chęć argumentowania, co mi w zupełności wystarczyło.
Rozczarowany
@voxclamantis: no dokładnie tak - byłoby miło poznać argumentację drugiej strony, a nie jedynie przesiąknięte frustracją frazesy w stylu "bujda w czystej postaci" bez podania kontrargumentacji, a wszystko dlatego bo ktoś (autor artykułu) śmie mieć odmienne zdanie niż ty, a jeszcze na dodatek śmie podawać argumenty na swoją korzyść, których nie potrafisz merytorycznie skontrować. Ponadto, cóż złego widzisz w uprzejmości? Aż tak od niej odwykłeś w swym życiu że ci przeszkadza? Każdy "swoje wie", każdy ma prawo to "swoje wiem" wyrażać, ale by przynajmniej spróbować dojść do prawdy, warto dyskutować na argumenty. Skoro tego nie chcesz (a może już nie potrafisz?) to nie dziw się że dorabiasz się opinii frustrata. P.S. Capslock to najlepszy sposób jaki znam, by na tym forum podkreślić istotę mej wypowiedzi. Nie widzę powodu (poza wspomnianą frustracją) by atakować tę FORMĘ wyrażania opinii :)
Bohun
@voxclamantis. A jak miało być? Znasz prawdę?
teodor
@voxclamantis:czy myślisz, że swoim agresywnym jazgotem zagłuszysz prawdę?Na własne oczy oglądamy jak siły, niekoniecznie przyjazne Polakom, montują drugi Majdan w Polsce przy pomocy demonstracji w obronie demokracji.Przeciwko demokratycznie wybranemu rządowi Polski. Na Ukrainie udało się, uruchomić tę iskrę i zmieść demokratycznie wybranego prezydenta, w Polsce na szczęście nie...
daffy
Nie bądźmy naiwni. Nie ma potrzeby wierzyć, że wydarzenia spowodowały decyzje Janukowycza i oddolny ruch oburzonych obalił władze. To dziecinne. Nie będę na tym poziomie dyskutował. W sieci funkcjonują nawet kwoty jakie zarabiali oburzeni z majdanu. Mieli placone dniowki. Tak jak 150 mln od fundacji batorego dla naszych oburzonych z KOD. Fundacja ta ma pieniądze od Sorosa. Po co mi te pokwitowania.
voxclamantis
@daffy: to zdecyduj się, kto kłamie: Marek Trojan piszący o wielotygodniowym proteście sprowokowanym przez decyzję polityczną Janukowycza, czy ty, który niemalże pokwitowania masz w ręku od Sorosa. Kto kłamie? Człowieku, ja to wiem jedno, gdyby administracja Obamy i Soros finansowali to pospolite ruszenie, to nie z aluminiowymi i drewnianymi tarczami rzucaliby się protestujący pod ostrzał z kałasznikowów. Czy niczego ci to nie mówi? Pisząc zaś o bujdach o "banderyzmie" nie odnosiłem się do tego strasznego okresu, który pozostał w XX wieku, tylko do usiłowań za wszelką cenę przedstawić przez współczesnych autorów obecną Ukrainę, jako siedliska krwiożerczych nacjonalistów. Brednie, za przeproszeniem. Z całym szacunkiem dla ofiar. Nie mogę wyrażać się bez wyższości o Kresowiakach, bo Kresowiakiem też jestem i wiem bardzo dobrze, jak zostaliśmy sprzedani raz w 1920-m, a innym razem w 1939 roku. "Bo nie tak to wszystko miało być, Panowie"
voxclamantis
@Rozczarowany: naprawdę? Byłoby tobie miło? Czy ta uprzejmość i wołanie przy pomocy capslocku to tylko prowokacja, a i tak swoje wiesz. Pewnie, no bo przecież ty to wiesz "JAK JEST" (Kolonko się kłania). Gdybyście tylko chcieli poznać prawdę... zaczęlibyście pewnie od nauki języków, co nie? Może wtedy poznalibyście, jak smakuje prawdziwa pokora i przestalibyście urabiać rzeczywistość według własnej wyssanej z Kolonka czy Michalkiewicza koncepcji.
daffy
Voxcostam. Przecież administracja obamy przyznała oficjalnie, że finansowała majdan. Żadną tajemnicą są też dolary (talary jak wolisz) od Pana Sorosa. Po co ta dezinformacja Człowieku. Dwóch braci mojego dziadka z rodzinami są ofiarami tych bujd o banderyzmie. Poczytaj też o SS Galucien. Nie pisz mi tu więc z wyższością o jakichś tam kredowiakach bo jeszcze żyją Ci co widzieli.
TFilip
Jeszcze raz przekonujemy się, że rewolucja nie niesie nic dobrego. Sprytnie wykorzystała to Rosja zajmując Krym i utrzymując stan "zamrożonej wojny" na wschodzie państwa. Wiadomo, że ani Unia, ani NATO nie przyjmie państwa o nieustalonych granicach.
Rozczarowany
@voxclamantis: "nie wierzcie sondażom, to wszystko bujdy. Jak również bujdy o tzw. banderyzmie są bujdami w czystej postaci." - no to poprosimy o wyjaśnienie jak jest naprawdę. Miło byłoby również poznać uzasadnienie, DLACZEGO prawda jednej strony jest bardziej prawdziwa od prawdy drugiej strony :)
voxclamantis
@teodor: mam pytanie do wszystkich Reytanów rozdzierających bieliznę z powodu ewentualnego zagrożenia dla Polski ze strony Ukrainy: a cożeście zrobili Panowie, żeby tak się nie stało? Prowadząc taki "maxokolonkowski" czy też "isakowiczozaleski" dyskurs chyba trzeba się liczyć z tym, że w końcu mogą Panowie nakrakać taki los dla siebie i kraju.
voxclamantis
Autor popełnia duży błąd abstrahując sytuację gospodarczą na Ukrainie od konfliktu militarnego, w którym ten kraj się znajduje. Nie znalazłem żadnej wzmianki o tym, że Rosja tkwi dość poważnie w obwodach Donieckim i Ługańskim. Tak wygląda, że to taki drobny nic nieznaczący szczegół, a tym czasem sporo kasy idzie właśnie na utrzymanie i dozbrajanie armii. Panowie, nie wierzcie sondażom, to wszystko bujdy. Jak również bujdy o tzw. banderyzmie są bujdami w czystej postaci. Autor chciał mówić o Ukrainie, zboczył zaś znowu do OUN-UPA i innych stereotypów, bez których przecież większość piszących na Kresy.pl obejść się nie może. Dobrze, że chociaż na samym początku uznał, że to odrzucenie przez Janukowycza umowy stowarzyszeniowej z UE było "iskrą zapalną", a nie jak do pewnego czasu wmawiano - "usraelowskie talary".
teodor
"Nie ma żadnych gwarancji, że Ukraina ze względu na swoją ideologię nie stanie się w przyszłości państwem antypolskim ? uważa prof.Stanisław Bieleń z Instytutu Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego.Jedynie z Rosją Polska stale bazuje na geopolitycznych uzasadnieniach, które mają charakter ideologiczny. Geopolityka bowiem przydaje się ? zwłaszcza w mediach i argumentacji części elit ? jako narzędzie ideologicznej obrony. Według tej filozofii, jest rzeczą oczywistą, że Rosja chce znów sobie podporządkować Polskę, ta zaś jest zmuszona przed nią się bronić. Kryzys krymski i konflikt na Ukrainie dodatkowo potęgują te obawy i zagrożenia. Postrzeganie Rosji wyłącznie jako państwa wrogiego i agresywnego przez pryzmat konfliktu ukraińskiego jest największym błędem percepcyjnym polityki zagranicznej Polski ? uważa prof.Bieleń. Nic bowiem, co zrobi Rosja, nie zasługuje na zrozumienie i niczego, co zrobi Ukraina, nie wolno krytykować ? dodaje ekspert"cyt. Kresy
teodor
Dobry artykuł. Niestety dalej aktualna jest wypowiedź Maxa Kolonko:Polska natomiast realizuje wobec Ukrainy politykę UE, czyli prezentuje interesy Niemiec. Ukraińcy to nigdy nie byli nasi bracia. Ukraińcy to bardzo często byli mordercy naszych dziadków. UKRAIŃSKI WOJUJĄCY NACJONALIZM SIĘ ODRADZA i był SIŁĄ NAPĘDOWĄ KIJOWSKIEJ REWOLUCJI...Ludzie, którzy wyszli na ulice w WIOŚNIE ARABSKIEJ doprowadzili do odrodzenia Al-Kaidy we wszystkich państwach objętych Arabską Wiosną. Czy ludzie, którzy wyszli na ulice w Wiośnie Ukraińskiej doprowadzą do ODRODZENIA WOJUJĄCEGO NACJONALIZMU, który stanie z koktajlami Mołotowa pod polskimi miastami na wschodzie? ODPOWIEDZCIE sobie PAŃSTWO na to pytanie SAMI...
..
 
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright by

STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ

IM. KS. PIOTRA SKARGI