DZISIAJ JEST
PIĄTEK 22 WRZEŚNIA
Św. Maurycego z Towarzyszami
Św. Tomasza z Villanueva
Św. Maurycego z Towarzyszami
Św. Tomasza z Villanueva
Imieniny obchodzą:
Tomasz, Maurycy, Joachim
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

Chcieli mnie poniżyć za różaniec. Nie zdjąłem

Data publikacji: 2017-09-14 06:00
Data aktualizacji: 2017-09-15 08:39:00
Chcieli mnie poniżyć za różaniec. Nie zdjąłem
fot.KARTA/FORUM

 

 

 

Zaczęło się od tego, że dowódca plutonu kazał mi zdjąć z palca różaniec na zajęciach przed całym plutonem. Odmówiłem, czyli nie wykonałem rozkazu. Potem przyszedł politruk, kazał mi zdjąć różaniec przy nim. A niby z jakiej racji? Nie zdjąłem...

 

 

 


List z wojska bł. Jerzego Popiełuszki do Ojca Duchownego:



Ostatnio zaszły pewne fakty, które pozostaną mi w pamięci, które zanotowałem. Pierwszy z nich to sprawa różańca wojskowego. Różaniec ten, jak się okazało, był tylko pretekstem. Zaczęło się od tego, że dowódca  plutonu kazał mi zdjąć z palca różaniec na zajęciach przed całym plutonem.


Odmówiłem, czyli nie wykonałem rozkazu. A za to grozi prokurator. Gdybym zdjął wyglądałoby to na ustępstwo. Sam fakt zdjęcia to niby nic takiego, ale ja zawsze patrzę głębiej. Wtedy tenże dowódca rozkazał mi, żebym poszedł z nim do wyższych władz, a swemu pomocnikowi rozkazał, aby na 20.00 przyprowadził mnie na rozmowę służbową. Ponieważ nie było wyższych władz, rozmawiał ze mną sam. Straszył prokuratorem. Wyśmiewał: „Co, bojownik za wiarę”. Albo wszystko, albo nic. O 17.45 w pełnym umundurowaniu jak do ZOK-u stawiłem się na podoficerce. Tam sprawdzian trwał do 20.00 z przerwą na kolację. O 20.00 zaprowadzono mnie do dowódcy plutonu. Tam się zaczęło. Najpierw spisał moje dane. Potem kazał mi zdjąć buty, wyciągnąć sznurówki i rozwinąć onuce. Stałem więc przed nim boso. Oczywiście cały czas na baczność. Stałem jak skazaniec. Zaczął się wyżywać. Stosował różne metody. Starał się mnie ośmieszyć. Poniżyć przed kolegami, to znowu zaskoczyć możliwością urlopów i przepustek. Na boso stałem przez godzinę (60 minut). Nogi zmarzły, zsiniały, więc o 21.20 kazali mi buty założyć. Na chwilę wyszedł z Sali i poszedł do chłopaków (moich kolegów z plutonu). Przeszedł do mnie z pocieszającą wiadomością: „Tam, w sali w twojej intencji się modlą”.


Rzeczywiście, chłopaki wspólnie odmawiali różaniec. Ja zbywałem go raczej milczeniem, odmawiając modlitwy w myśli i ofiarując cierpienia powodowane przygniatającym ciężarem plecaka, maski, broni i hełmu Bogu jako przebłaganie za grzechy. Boże, jak się lekko cierpi dla Chrystusa. Jak powiedziałem, różaniec był tylko pretekstem do tego, żeby się ze mną spotkać w formie służbowej, bo normalnie to już byłem na rozmowach. O różańcu wspomniał mi tylko pod koniec rozmowy. A tak cały czas mówił o różnych rzeczach, że przedtem miałem autorytet na sali, a teraz jestem narzędziem w ręku innych, tchórzy, którzy sami się boją narażać. Oczywiście zmyślona. Chęć pokłócenia z kolegami. Ale na takich chwytach się znamy. O 22.20 przyszedł polityczny (politruk) kazał mi zdjąć różaniec przy nim. A niby z jakiej racji? Nie zdjąłem, bo przecież nikomu nie przeszkadzał, a nie będę zdejmował dlatego, że ktoś nie może na to patrzeć. Zwolnił mnie o 23.00.


Luty 1967 r.

 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

..
TZ.
Darius Ksiądz Jerzy Popiełuszko odbywał służbę wojskową w Bartoszycach.
św. Zmuleksy
Wyrzeczenie się Boga prowadzi do zatracenia.
Darius
W tamtym czasie takie zachowanie w MON to był wielki akt odwagi, mogli zesłać do Orzysza, w Bartoszycach też była jednostka z przyszłych księży, tam to była dopiero tresury, ale kapłani po takim czymś to wychodzili jako prawdziwi rycerze naszego Pana. Zahartowani i bezkompromisowi.
Starter
Prawda, gdzie jest prawda... Ciągle płonie nasz wielki dom, chwytam kraty rozżane do białości, pękają tynki, lecz większość przez sen się uśmiecha a Ci co się zbudzili nie wierzą. Dym coraz gęstrzy ale my nie chcemy uciekać stąd. Więc krzyczę w szale, wściekłości i pokory "Prawda, przeproszenie, przebaczenie". Pamiętam SB czytaj obecnie "biznesmeni", to BANDYCI do dziś nie rozliczeni powagą sprawiedliwości. Popatrzmy co się dzieje w sądownictwie Gdańskim, Łudzkim, Warszawskim -pajdokracja.
Czytelnik
Prawdziwie był wielkim Sługą Bożym. Bierzmy wszyscy przykład z tego wielkiego Księdza, Polaka i Człowieka.
uczeń
czytajmy,myślmy i uczmy się od ks. Jerzego wierności wierze i Jezusowi.Nasze czasy też często wymagają odwagi w wyznawaniu wiary może jeszcze nie spotykamy się z takim wymiarem prześladowań ale i tak bywa ciężko. Mamy dobrego nauczyciela.Bogu dzięki za ks. Jerzego.
Plinta
przeczytałam ciekawy artykuł - o pomniku w Górecku wraz ze zdjęciami i filmikiem, pokazuje miejsce skąd uprowadzono Księdza... Sama historia powstania Pomnika - fascynująca, nadaje sie na film, jak mało jeszcze wiemy o całej sprawie, choć minęło niewiele lat...
Sławek
Któż dziś????? Któż dziś miałby odwagę tak się zachować??? W Wojsku, w którym za odmówienie rozkazu grozi karcer na 2 tygodnie, miesiąc o chlebie. Dziś ktoś by powiedział, że to tylko głupi różaniec, zdejmę, założę na noc jak wrócę. Boga wyrzec się nie wolno, ks. Jerzy był świętym właśnie dlatego, że nigdy się go nie wyrzekł.
..
 
..
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.