DZISIAJ JEST
CZWARTEK 25 SIERPNIA
Św. Ludwika IX, króla
Św. Józefa Kalasancjusza
Św. Ludwika IX, króla
Św. Józefa Kalasancjusza
Imieniny obchodzą:
Ludwik, Józef, Elwira, Patrycja
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

Braun: w sprawie Wałęsy trwa festiwal hipokryzji

Data publikacji: 2016-02-19 16:00
Data aktualizacji: 2016-02-25 07:35:00
Braun: w sprawie Wałęsy trwa festiwal hipokryzji
fot. youtube/pobudka

W komentowaniu najświeższej „rewelacji” odnalezienia oryginałów dokumentów poświadczających zdradę Wałęsy uczestniczy cała parada hipokrytów, wcześniej opowiadających się za reglamentowaniem tej smutnej prawdy, albo występujących w charakterze stróżów i żyrantów kłamstwa jego biografii – mówi w rozmowie z PCh24.pl Grzegorz Braun, reżyser filmu „TW Bolek”.


Coś się zmieniło? Tyle się mówi o ujawnionych dokumentach dotyczących TW Bolka. Wyemitowano nawet pański film poświęcony tej postaci.


Z jednej strony to jest dobra rzecz - jak to mówią: "dobra psu i mucha" - że po tylu latach parę osób więcej może zapoznać się z informacjami istotnymi dla zrozumienia nie tylko historii, ale także punktu w którym się obecnie znajdujemy. Jednak fakt, że w 2016 roku zakłamanie biografii Lecha Wałęsy nadal przysparza zamętu w polskim życiu publicznym - to stanowi najpoważniejszy punkt aktu oskarżenia tego łajdaka przed sądem historii.

 

Do tych pierwotnych kłamstw stanowiących fundament jego kariery politycznej on dołożył kolejne – w interesie własnym i całej post-peerelowskiej łże-elity. Kolejne próby odsłonięcia prawdy – dziś już oczywistej – skutkowały nagonką na tych, którzy się o nią upominali. Fałszywa legenda Wałęsy była traktowana – słusznie – jako centralny zwornik systemu dezinformacji III RP. Jeszcze dziś głos zabierają etatowi żyranci wałęsowskich matactw: Smolar, Wujec, starszy Lis (ten co do "Solidarności" wszedł z gdańskiej PZPR) i młodszy Lis (jeden z Goebbelsików III RP) et consortes. Łączy ich z Wałęsą wspólnota interesów i podobnie nieprzeparta potrzeba retuszowania własnych życiorysów.


Od czasu, gdy przed dziesięciu laty pracowałem nad filmami o Lechu Wałęsie - a były to najpierw "Plusy dodatnie, plusy ujemne", a potem "TW Bolek" - wylano na nas całą rzekę nowych kłamstw i oszczerstw. W balsamowanie tego łajna zaangażowali się przecież tak prominentni propagandyści i agenci wpływu, jak sam Andrzej Wajda. W podtrzymywanie mitu Wałęsy żywo angażowali się nie tylko Polacy - wspomnijmy dezinformacyjne występy z jednej strony np. prof. Normana Daviesa, a z drugiej ambasadora Stephena Mulla.


Ale nie tylko zagraniczni "moderatorzy" (specjaliści od usypiania polskiej opinii publicznej), nie tylko cała post- i neo-eurokomuna walczy o Wałęsę do upadłego. Na naszych oczach rozgrywa się spektakl hipokryzji w wykonaniu tych, co w porę uciekli z tamtego tonącego okrętu. W komentowaniu najświeższej "rewelacji" odnalezienia oryginałów dokumentów poświadczających zdradę Wałęsy uczestniczy cała parada hipokrytów,  wcześniej opowiadających się za reglamentowaniem tej smutnej prawdy, albo występujących w charakterze stróżów i żyrantów kłamstwa jego biografii.

 

Kogo ma Pan na myśli?


Pierwszy z brzegu przykład to prof. Antoni Dudek. Nie kto inny a on właśnie, gdy trwały już prace redakcyjne nad książką Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka deklarował, że zrobi wszystko aby ta publikacja nie ujrzała światła dziennego. Obok niego bryluje dziś w charakterze eksperta dr Grzegorz Majchrzak z IPN, który przed dziesięciu laty biorąc udział w tzw. kolaudacji, która przesądziła o odłożeniu na półkę w TVP pierwszego filmu o sprawie "Bolka"-Wałęsy pt. "Plusy dodatnie, plusy ujemne", wypowiadał przekonanie, że "nie czas jeszcze" mówić o tych sprawach. Nie kto inny także, a sam Bronisław Wildstein oceniał ten film jako "niesprawiedliwy" wobec Wałęsy, a jego ludzie ocenzurowali wersję reżyserską filmu "TW Bolek" tuż przed emisją w 2008 r.

 

Która scena "wyleciała" z filmu?


Ówczesne kierownictwo TVP - ustami bodajże Jana Polkowskiego - zażądało wyeliminowania zakończenia, w którym wykorzystałem nagranie uroczystej przysięgi prezydenckiej Lecha Wałęsy. Dokonano tego szantażując, że film nie zostanie w ogóle wyemitowany, jeśli scena nie zostanie wycięta przez producenta – co kosztowało notabene poważne ochłodzenie naszych osobistych stosunków i dłuższą przerwę w twórczej współpracy. A dziś oglądam niektórych z tych ludzi występujących w rolach ekspertów w dziedzinie zakłamania, w którym sami brali udział.

 

Jak rozumiem, chodziło o podtrzymanie tej wersji, wedle której Wałęsa, owszem, nie jest całkiem w porządku, ale "ma też swoje zasługi". Ta wersja i dziś ma się całkiem dobrze, i jest bezkrytycznie reprodukowana np. przez ministra Piotra Glińskiego, któremu wciąż zdaje się, że historia "Bolka" to tylko przypadek uwikłania z początku lat 70. Wałęsa, jak mówi pan minister, "się zaplątał". To kolejna dezinformacja i kolejna wersja zgniłego kompromisu z prawdą.

 

A jaka jest prawda?


Otóż współpraca z SB w charakterze płatnego kapusia to w życiu Lecha Wałęsy, owszem, zaledwie epizod - może nawet stosunkowo mało znaczący w kontekście jego całożyciowej lojalności wobec służb wojskowych, sowieckiej polskojęzycznej bezpieki. I to jest konstytutywny wątek biografii Lecha Wałęsy - trwająca do grobowej deski lojalność względem generałów Kiszczaka i Jaruzelskiego. Prezentowane nam rozważanie przypadku drobnego kapusia "Bolka" to wersja "soft" i "light" kłamstwa biografii Wałęsy. Poważniejsze sprawy odsłonią się nam, kiedy zobaczymy Wałęsę jako lojalnego donosiciela od lat 60. Najpierw w ewidencji MO, a WSW - już w czasie odbywania przez niego zasadniczej służby wojskowej. Donosiciela oddanego w dzierżawę przez bezpiekę "zieloną", bezpiece "niebieskiej" na grudzień 1970 i kilka pracowitych lat jakie potem nastąpiły. Do dziś żyją przecież jeszcze jego koledzy-stoczniowcy, na których życiu zaważyły donosy płatnego kapusia "Bolka". Jednak już w 1976 roku Wałęsa zostaje najwyraźniej reaktywowany jako agent bezpieki wojskowej. Tego ślady dostrzegamy w znanych od dawna dokumentach. Jednak ich interpretacja przez historyków budzi poważne zastrzeżenia.

 

Jakie to dokumenty i ślady?


To znana od dawna notatka z rozmowy Wałęsy z funkcjonariuszami SB Ryszardem Łubińskim i Czesławem Wojtalikiem z 1978 r. Czytamy w niej, że Wałęsa zapowiedział, iż o "nachodzeniu go przez SB zamelduje komu trzeba". Z całego kontekstu sytuacyjnego wynika, że może chodzić wyłącznie o bezpiekę wojskową. Pamiętajmy, że - jak relacjonuje Krzysztof Wyszkowski - Wałęsa zgłosił się wcześniej do działaczy Wolnych Związków Zawodowych jako ewidentny prowokator.


Tym, którzy biorą za dobrą monetę dezinformacje płynące m.in. z gdańskiego muzeum "Solidarności" (etatowo fałszują tam historię ludzie spod znaku prof. Friszke), polecam również uważną lekturę zachowanego protokołu rozmowy Wałęsy z pułkownikami Kilisiem (MON) i Starszakiem (MSW) jesienią 1982 r. Wałęsa prowadzi z nimi dialog w siedzibie prokuratury wojskowej w Warszawie, kiedy jest zwalniany z internowania i podkreśla swoje zasługi dla reżimu komunistycznego.


Nie zapominajmy wreszcie o tym wszystkim, co zrobił Wałęsa dla zakłamywania najnowszej historii już jako prezydent RP. Powinien za to odpowiadać przed Trybunałem Stanu. Należy także pamiętać o ludzkich ofiarach poniesionych w walce o prawdę, a zatem ofiarach samego Lecha Wałęsy.

  

Ofiarach?


Wymienię tu Henryka Lenarciaka, którego jedyny wywiad na ten temat został wykorzystany w filmie "Plusy dodatnie, plusy ujemne" . Ten starszy kolega Wałęsy ze stoczni na stare lata pracował jako nocny portier - wkrótce po upublicznieniu filmu stracił pracę i zaraz potem zginął w ulicznym wypadku. Zatem kto chciałby podchodzić z pobłażaniem do sprawy "Bolka" jako niewinnej słabostki wielkiego człowieka, niech najpierw zapozna się z biografią śp. Lenarciaka.

 

Trzeba wspomnieć także majora Janusza Stachowiaka. Kilka lat temu został on zaszczuty za swój udział w filmie, a także składanie zeznań podczas procesu, jaki Wałęsa wytoczył Krzysztofowi Wyszkowskiemu. Śp. major - zmarł jak stwierdzono śmiercią samobójczą - okazał się jedynym funkcjonariuszem SB, który nie wahał się w tej sprawie mówić prawdy. Od niego pochodzi informacja o wcześniejszej rejestracji Wałęsy jako kapusia przez bezpiekę wojskową. Moim zdaniem należy mu się wysokie odznaczenie, a śledztwo w sprawie jego tajemniczego zgonu powinno zostać wznowione.

 

Do osób skrzywdzonych należy niewątpliwie także Anna Walentynowicz, z której za życia Wałęsa próbował zrobić mściwą wariatkę; jego ofiarą padł także Krzysztof Wyszkowski. A poza wymienionymi wyżej badaczami, ofiarą ogólnopolskiej nagonki stał się także Paweł Zyzak. Udział w seansach szyderstwa i nienawiści wobec niego wzięli przecież przedstawiciele najwyższych władz państwowych z premierem Tuskiem na czele. Bardzo to charakterystyczne, że w ostatnich dniach Paweł Zyzak nie znalazł się na radarach warszawskich mediów. Sądzę, że w mediach bryluje do dziś całkiem sporo takich autorytetów, które nigdy nie zapomną kol. Zyzakowi własnego oportunizmu, jakim zdążyli się wykazać w jego sprawie.

  

Jaką rolę w sprawie ujawnienia materiałów dotyczących TW Bolka odegrała wdowa po generale Kiszczaku?


Jest kilka opcji. Ta najprostsza i chyba raczej mało wiarygodna, że pani Kiszczakowa wykazała się zwyczajnym brakiem rozsądku. A może to osoby życzliwe i bliskie wdowie wytłumaczyły jej, że bycie depozytariuszem takich tajemnic może kosztować życie? Akcja w świetle reflektorów sprawia, że zainteresowani mogą upewnić się, że pani Kiszczakowa nie jest w posiadaniu ani jednej kartki papieru mogącej posłużyć w demaskacji kolejnego historycznego autorytetu i legendy. W tym środowisku dobrze przecież pamięta się tragiczny los małżeństwa Jaroszewiczów. Może więc pani Kiszczakowa zadziałała bardziej racjonalnie, niż się to z pozoru zdawało.

 

Kiedy słyszę natomiast, że pierwszy jej kontakt z IPN miał miejsce już dwa tygodnie temu, to nie mogę sobie zadać innego pytania: czy w tym czasie nie można było przygotować tej akcji porządnie – aby przy okazji spenetrować domy i dacze większej liczby postpeerelowskich generałów? Przeprowadzona takimi, jak nam to pokazano w mediach, metodami akcja IPN i służb policyjnych miała dość mizerne efekty - ale przy okazji spełniła funkcję sygnału ostrzegawczego skierowanych do ew. nieprzezornych, by zrobili porządek z papierami, których są depozytariuszami.

 

A jak ocenia Pan działania IPN i jego prezesa Łukasz Kamińskiego?


Jego występy z ostatnich dni są próbą autoliftingu własnej biografii. Prezes Kamiński był bowiem osobiście stróżem niepamięci oraz jednym z żyrantów tego zakłamania. IPN pod jego kierownictwem dokonał pełnego powrotu do niesławnej pamięci "kiereszczyzny", czyli pierwszych lat funkcjonowania Instytutu pod kierownictwem Leona Kieresa. Wówczas trudno było patrzeć na niego inaczej, niż jako na ostatnią kombinację dezinformacyjną Czesława Kiszczaka.

  

Czyli rozgrywa się - zwłaszcza w mediach - obecnie spektakl mający na celu dalszą reglamentację wiedzy o Wałęsie i III RP?


Owszem. Jeśli bowiem reżimowa telewizja mówi o czymś na okrągło przez 3 dni, to trudno nie pomyśleć jakie tematy schodzą z czołówek.

  

Ma Pan jakieś propozycje?


Na przykład wypowiedzenie przez Polskę, nie pierwszy to już raz, wojny państwu rezunów islamskich. Także inne czarne chmury, które zbierają się nad Polską. Moim zdaniem jeszcze w tym sezonie będziemy świadkami kulminacji... Kto wie, czym zostaniemy w pierwszej kolejności zbombardowani: kryzysem finansowym, wojną ukraińską, czy zamachami, których autorstwo przypisane zostanie "ekstremistom" - niekoniecznie już tylko islamskim? W tej sytuacji zatykanie mediów na całe doby seansem hipokryzji i zakłamania z pewnymi tylko pierwiastkami prawdy nie jest z pewnością dobre.

  

Czego zatem nowego dowiedzieliśmy się o Wałęsie?


O Lechu Wałęsie – zgoła niewiele. Ale i to, co już od dawna wiadomo, wystarczy do rewizji obowiązującej wersji historii – z jednoznacznie negatywnym dla niego skutkiem. Tym, którzy martwią się, że na dekonstrukcji mitu Wałęsy wszyscy coś tracimy, że "Polska traci", odpowiedzmy, że kłamstwo i łajdactwo nie mogą być fundamentem żadnej dobrej sprawy. Cóżby to była za Polska, gdyby jej przyszłość miała zależeć od utrzymywania zmowy milczenia nad łajdackimi sprawkami jednego oszusta?

 

 

Rozmawiał Łukasz Karpiel

 

 

 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

..
ddf
Po co komu te dokumenty o Bolku. Po jego działalności w IIIRP widać kim ten gość jest i komu służy. Dla mnie to wszystko to burza w szklane wody. Przykrywka istotniejszych tematów. Oj, chciałem tej "dobrej zmiany", ale coś dużo piasku w trybach. Czemu Brauna nie ma w TV?
normalny
bolek dopiero po 1970 roku najbardziej szkodził polsce i polakom.Podpierał się lewą nogą,OBALIŁ RZĄD PANA OLSZEWSKIEGO,chciał usankcjonować agentów rosyjskich w spółkach rosyjsko-polskich i wiele innych "osiągnięć"tego agenta.Ma pan Brun rację,szkoda czasu i klawiatury na tego człowieka.
Kalina
Tzw przemek.Co ty tutaj wypisujesz? Ojciec sw. Jan Pawel II polozyl komune u nas i w CCCP Szpicel "Bolek," a scilej L.Walesa obalil komume welug ciebie?! O ty mizerna czleczyno, chyba kiedys spadles mamie ze stolu na podloge i to glowka.
Obywatel 74\'
Najważniejszym świadkiem oskarżenia w sprawie Wałęsy, a zarazem dowodem koronnym, jest sam Wałęsa.Suma jego wypowiedzi i zachowań to nic więcej jak afirmacja próżności, arogancji, megalomani i zwykłego chamstwa. Nawet Dyzma zdawał sobie sprawę ze swoich ograniczeń i koniec końców nie zdecydował się na kierowniczą funkcję w państwie. A Wałęsa? No cóż, człowiek pozbawiony, w moim odczuciu, jakichkolwiek hamulców jak też autorefleksji i zmysłu krytycznego.Tu warto przypomnieć jego prawą rękę taksówkarza, eks-cinkciazrza i najprawdopodobniej SBka Wachowskiego. Wałęsa był, jest i będzie z siebie w 100% zadowolony, jest też całkowicie przekonany o swojej roli w obaleniu komunizmu , jak tez o swojej uczciwości. Jeżdżąc po świecie z odczytami,nie podjął trudu by opanować ojczysty język w mowie i piśmie.Jego wpisy na blogu to obraz troglodyty i mitomana zaplątanego we własne, żenujące matactwa.ZAWSZE byłem zawstydzony tym, że taki człowiek jest symbolem Solidarności.
Tomas
gorszy sort Polski chleb wam zawsze nie smakował zawsze służyliście obcym i do dzisiaj służycie obcym .
Mieczsilver
Nie jest dziełem przypadku,że w obronę Lecha Wałęsy biorą znane postacie mniejszości żydowskiej.Znak to,że Lech Wałęsa brał aktywny udział w utrwalaniu CYWILIZACYJNEJ MIESZANKI pod znaczącym wpływem CYWILIZACJI PODWÓJNEJ MORALNOŚCI,bo tak nazwał ŻYDOWSKĄ autor oryginalnego podziału na CYWILIZACJE Feliks Koneczny.
anna
dzieki pGrzegorzu,nie wierzę w sprawiedliwość ludzką dziejowej możemy nie doczekać ... ale BOSKA jest zawsze niezawodna ... wszystko wraca a rachunek przyjdzie do zapłacenia i to,jak bywa najczęściej, w jak najmniej odpowiednim momencie...
rozsądny
Większość obrońców, to pewno też kapusie. Myślą, że nadal uda się kłamstwami przykryć obrzydliwą prawdę o sprzedawczykach
jackers_ea
Braun chociaż troche straszy to dobrze mówi. Dużo jest w tym prawdy i przestróg
Tomasz
Wcale komunizm nie został obalony powstał nowy układ polityczny PZPR lewica Laicka."4 czerwca 1989 KOMUNA UPADŁA NA CZTERY ŁAPY"Sekretarze Partii Komunistycznej zmienili książeczki partyjne na książeczki czekowe.
Rozczarowany
@przemek600: OFICJALNY komunizm owszem, padł. Ale m.in. dzięki Bolęsie komunistyczna wierchuszka PRL dalej spokojnie żyła w PRL-bis (zwanej też III RP). Mieli do wyboru: trwać na siłę w oficjalnym komunizmie i skończyć jak Ceausescu, albo odpuścić sobie autorytarne rządy oficjalnego komunizmu, podzielić się władzą z tzw. "opozycją" i dalej żyć komfortowo w postkomunizmie. Wybrali to co uznali za mniejsze zło.
Jan O
Brawo Panie Łukaszu!!! Doskonały materiał poznawczy!
ANNA
Pan Braun jest skarbnica wiedzy historycznej,jest to jedyny czlowiek,ktoremu ufam i podziwiam za to,co robi dla Polski-informuje i otwiera oczy,podziwiam jego cierpliwosc,poswiecenie,otwrtosc,odwage.Pamietam co mowil,jesli sie boimy to znaczy,ze jestesmy zniewoleni.
mir
Jest Pan nadzieją Polaków prawdziwych Polaków -jest nas wiele
przemek600
Panie Braun, jestem prostym człowiekiem i za bardzo nie wiem o co Panu chodzi... Bo jeśli Wałęsa był aktywnym agentem w latach 80-tych, to musiał być ostatnia miernotą skoro przez niego padł komunizm w całej środkowej Europie a nawet ZSRR... Chyba, że to Lech Kaczynski sprytnie manipulował tym agentem. Czy Panu ktoś za to zapłacił, bo nie wierze, że robi Pan to z jakieś zawiści czy wręcz głupoty
obserwere
Gorliwy kapuś Wałęsa stał się zakładnikiem komuny. Problem w tym że wraz z nim zakładnikiem został cały naród polski. Działania Wałęsy na każdym etapie jego życia to kapowanie i donoszenie.Nie ma nic gorszego niż szantażowany prezydent państwa. Dlatego tak łatwo III RP stała się bękartem okrągłego stołu a naród polski-puszczony w skarpetkach! Ofiary tej pseudo-transformacji z komuny do komuny bis to zaradni Polacy którzy uwierzyli że poprawią swój los a skończyli jako ekonomiczni samobójcy.Ci i wielu innych dociekliwych w sprawie bolka to jego ofiary-Cześć ich pamięci!
rrr
Elokwencja Brauna jest wprost imponująca. Wielu "opiniotwórczych ekspertów" mogłoby brać z niego przykład w tej materii.
itylkożal ...
Zgadzam się w 100% !
lepszy sort
gorszy sort dopadła kaczofobia i sączy swoją nienawiść
Wanda
Podziwiam odwagę p.Brauna i dziękuję za opublikowanie tej rozmowy.
Gdynianin
Wg mnie pan G. Braun logicznie wytłumaczył ewolucje Wałęsy z SB do Służb Wojskowych w 1976 roku. Pasuje to do jego słów, które dzisiaj wypowiada. Wtedy podpisując swój akces do SW chyba dostał przyrzeczenie, że jego akta z SB zostaną zniszczone. Komuna okazała się jednak sprytniejsza. O czym świadczą ostatnie wydarzenia związane z Kiszczakiem. Lechu oni mieli cie w podwójnym uścisku, Bolek to jeden z nich. Ciekaw jestem pod jakim szyldem występowałeś w SW?
gorszy sort
czytam i widzę, że dopadł Was obłęd Kaczora, nienawiść się sączy
sodwa
A nic nie ma o Jaroszewiczach a daty sie pokrywaja z sensem cos mial premier jarosewicz tez ....moze skrzyie nie teki
rett
Jak opadly emocje, to naszla mnie podobna mysl. Czy odgrzewana sprawa LW nie sluzy czemus zgola innemu? Czy nie chodzi o to, aby odwrocic uwage opinii publicznej od spraw, ktore rozwscieczylyby Polakow i jednoczesnie nadwrezyly wizerunek PiSu? Pierwsza sprawa, to spotkanie Szydlo-Cameron i sprawa tych neszczesnych zasilkow albo jeszcze czegos innego, a druga, to udzial Polski w wojnie w Syrii.
PRAWDA
PRAWDA PANA GRZEGORZA BRAUNA !! BRAWO PANIE BRAUN ! TAKICH LUDZI JAK PAN GRZEGORZ BRAUN POLSCE I POLAKOM POTRZEBA !PRAWDA KTORA NAS WYZWOLI ! A PRZYJDZIE CZAS Z POMOCA BOZA ZE NAROD POLSKI ZWYCIEZY !
Adalbert
Zastanawia mnie i boli taka łatwość oskarżania innych przez ludzi uważających się za Chrześcijan i często wrażenie satysfakcji, że kogoś przyłapaliśmy na upadku. Mnie bardziej przekonuje świadectwo p. Frasyniuka, którego fanem nie jestem), ale który zna te sprawy z autopsji, czy p. Aleksandra Halla, którego mądrość cenię, niż p. Brauna. Nie sadźcie (szczególnie pochopnie), żebyście sami nie zostali osądzeni. PS Absolutnie nie jestem zwolennikiem prezydentury Lecha Wałęsy, ale nie wątpię, że suma summarum jest bohaterem narodowym.
Tomasz
Lech Wałesa w cale nie jest takim prostakiem jest inteligentny służby specjalne PRL to wykorzystały,
Rafał
BOLEK przypadek? Raczej nie Kilka faktów: -Przed wyborami nikt nie słyszał o.Nowoczesnej.Nagle w trakcie wyborów powstaje partia, na której czele stoi Petru Człowiek młody, za którym stoi stary układ.W sondażach dostają w nawet 10-15% Co dziwne więcej % niż Kukiz, Korwin, którzy na ?rynku? istnieją znacznie dłużej. Co także jest ważne członkowie nowej partii płacą za wpisowe szefowi. -Dostają się do parlamentu gdzie nie robią nic tylko za wszystko winią PiS. Niekompetencja ich ludzi aż bije po oczach. -Dziwny zwrot w mediach gdzie zamiast PO cały czas na świeczniku jest.Nowoczesna i Petru człowiek wszechwiedzący. -Nowy rząd zaczyna zmiany i chce wprowadzać nowe ustawy. -Medialna nagonka na PiS i Prezydenta,sprawa TK i 500+ -Powstaje coś takiego jak KOD. Od tego momentu jest już ostra jazda. -Kapusie z PO,PSL,.N KOD zaczynają nagonkę na nowy rząd i Polskę w całej Europie i Stanach. Liczne manifestacje w kraju i zagranicą pod banderą KOD -Rezultatem wyjazdów kapusi jest eskalacja krytyki z
panMarek
A co zawierają pozostałe worki pobrane z domu wdowy? Prezes Łukasz Kamiński nawet się nie zająknął "w tym temacie"? Może to teczki Mazowieckiego, Kuronia, Michnika, Borusewicza i temu podobnych "osobistości". Ma rację p. Braun mówiąc o próbie autoliftingu własnej biografii Łukasza Kamińskiego.
John Galt
Panie Grzegorzu, kuj Pan żelazo i rób kolejne demaskatorskie filmy, prawda zwycięży! Dzięki za dotychczasowe!
Durus
Wszystko konkretnie złapane przez P. Grzegorza , tylko co gdy się okaże że kiszczakowe dokumenty to fałszywki? Jeśli tak się okaże po sprawdzeniu przez grafologów to będzie to piękna prowokacja uszyta w celu dyskredytacji wcześniejszych zarzutów stawianych Wałęsie a to koniec końców będzie miało opłakane skutki ...
borgu
17 pytań z 1995 śp. Anny Walentynowicz do Lecha Wałęsy - " 1.Czy pamiętasz , jak w styczniu 1971r. przyznałeś ,że na żądanie SB dokonywałeś identyfikacji uczestników zajść grudniowych z fotografii i filmu? 2. Dlaczego okłamałeś wszystkich mówiąc o przeskoczeniu płotu, podczas gdy na strajk 14.08.1980r. zostałeś dowieziony motorówką z Dowództwa Marynarki Wojennej w Gdyni? 3. Jak godziłeś swoją katolicką moralność z głośnymi przygodami, o które żona robiła ci publicznie awantury w 1980r ? 4. 9 grudnia 1980r przyznano " Solidarności " pierwszą nagrodę -30 tys. USD. Co zrobiłeś z tymi pieniędzmi ? 5. Co zrobiłeś z 60 tys. USD nagrody szwedzkiej prasy, które miałeś przekazać na Panoramę Racławicką ,lecz nigdy nie przekazałeś? 6. Czy mieszkanie na ul. Polanki 52 kupiłeś, czy otrzymałeś w darze i od kogo? 7. W jakiej kwocie Bagsik i inni biznesmeni finansowali Twoją pierwszą kampanię wyborczą? 8. Czy uważasz za właściwe, że Glowa Państwa lokuje pieniądze w bankach zagrani
Tomasz
Michał Kto cię tu przysłał ???
teodor
Alojzy Pietrzak wspomina:"Z reguly posiedzenia prowadzil Janusz Palubicki. Bylem zwolennikiem wolnych wyborow i przegralem. Prof. Geremek jako przewodniczacy zespolu reform politycznych Okraglego Stolu, przekonal KKW, ze powinnismy przyjac propozycje wyborow okrojonych - dla nich 65 %, dla nas 35% A potem nastapila najbardziej haniebna chwila. Na stanowisko prezydenta zaproponowano dwie kandydatury: Kiszczaka i Jaruzelskiego. Jak mozna bylo na posiedzeniu KKW ?S? w ogole brac pod uwage Kiszczaka i Jaruzelskiego na najwzyzszy urzad w panstwie? Ocenilem to jako niesamowity upadek, wrecz profanacje ?S?. A tu bez zadnych protestow, niemal natychmiast doszlo do glosowania: Kiszczak, albo Jaruzelski. Padlo stwierdzenie, ze jak prezydentem ma byc taki typ jak Kiszczak, to lepiej postawic na Jaruzelskiego. Po tym stwierdzeniu Palubicki poddal wniosek o poparcie Jaruzelskiego pod glosowanie. Tylko ja bylem przeciw, dwoje wstrzymalo sie. Reszta byla za."
teodor
Mnie ciekawi jak w tym kontekście przestawia się postać tytana (wg GW) Janusza Pałubickiego?
michal
Skoro teczka Wałęsy jest prawdziwa to dlaczego teczką Jarosława Kaczyńskiego jest sfałszowana?
Weronika
Wałęsa to prostak wyniesiony wysoko przez służby PRL po to, by niczym Mojżesz przeprowadzić wcześniejszy układ do "nowej" rzeczywistości bez szwanku, a nawet świetnie obdarowanych majątkiem, który wcześniej zwał się narodowym. (...) Sam został suto wyposażony i te wszelkie apanaże przewróciły mu pod sufitem, pod którym i tak niczego nie było prócz pychy i pazerności.
Tomasz
Filmy o Układzie Okrągłego Stołu były częściowo dostępne w sieci należy posłuchać wykładów na ten Temat m in P Stanisława Michałkiewicza.
ZORRO MEXICO
TEMAT UJĘTY W 1000 % PRAWIDŁOWO O CZYM WIE KAŻDY W POLONII NA tgzw,,ZACHODZIE I TAKŻE BĘDĄC MŁODYM np;20 LAT I MYŚLĄCYM PATRIOTĄ . ANTYCHIPOKRYTĄĄĄĄĄĄ
J.M.
Zgadzam się z Autorem. Dla mnie najbardziej ciekawa jest "działalność" Wałęsy w 1980 r i w okresie jego prezydentury. Wersję o "urwaniu się" od SB , traktuję , jako "zamrożenie" i uaktywnienie przed 1980r.
JARO
chyba najbardziej rzeczowe, rzetelne i najcelniejsze podsumowanie "Bolka" jakie można przeczytać;
tengxiao
A moze bezpiece i radwiedce wykruszają się zęby ze względów naturalnych i stąd cale "zamieszanie" ze starzejącym się bolkiem? Oczywiście śmiertelne wypadki trzeba zbadać
janek
Polska pełna jest tego typu ludzi a w szczegolnosci w polityce. Nie wazne jest tutaj nawet wyksztalcenie bo zdrajcy i szmaty są wszedzie. Byleby tylko poprawic jakosc swojego zycia, reszta ich nie obchodzi. Parszywe smierdzace g****.
antares1939
Lepiej opisać sprawy nie można. Bezpieka zatrudniała funkcjonariuszy na poziomie intelektualnym znacznie wyższym niż przeciętna krajowa. Byli poza tym ludźmi miłymi w obejściu. Przynajmniej ci skierowani do kontaktów z ze społeczeństwem. Wiedzieli komu proponować współdziałanie "dla dobra naszej ludowej ojczyzny". Wałęsę wybrali ze względu na jego cechy osobowe. Pyskacz, prymityw,bezpardonowy egoista - ideał na przywódcę tłumu. Łatwy do kupienia za parę złotych i luz w robocie. Z pośród "inteligencji" wybierali kulturalnych, uśmiechających się w pochodach pierwszomajowych, a prywatnie wśród sobie podobnych delikatnie krytykujących ostatnie decyzje KC, lecz nie mających oporów w skrzętnym spełnianiu poleceń bezpieki. Chętnie profesorów jak choćby Buzek TW Karol który wydał bezpiece miejsce pobytu Jedynaka a potem Jana Górnego. I takich osobników jest jeszcze pełno.
Rikki
Na niezalezna(kropka)pl Jana tak napisała o Lechu: "To dobrze, że ludzie mający dobrze w pamięci zachowania tego megalomana Bolka Wałęsy wreszcie mówią to na świadectwo dla potomności. Nie sposób tu nie przypomnieć świadectwo samej Śp. Matki Solidarności, naszej Pani Anny Walentynowicz ze wspólnej Pani Anny z tym barbarzyńcom w Watykanie u Ojca Świętego, Św. Jana Pawła II Wielkiego. Pani Anna wspominała, że kiedy poprosiła Śp. Ojca Św. o błogosławieństwo dla osoby chorej w Polsce, to Bolek Wałęsa urządził jej wielką awanturę przy Śp. Ojcu Św., ponieważ wszelkie błogosławieństwa należą się jemu i jego rodzinie, a nie komuś tam. On tego sobie nie życzy. Nie sposób sobie nawet wyobrazić bólu Pani Anny i Śp. Ojca Św., Św. Jana Pawła II Wielkiego, kiedy widział małość i mizerię intelektualną człowieka, który się mienił przywódcą narodu. Jest to dla nas wszystkich nauczka, by nie dać się mamić fałszywie i infantylnie pojmowanemu dobru Polski..."
Tadeusz
TV pokazały filmiki z obrad w Magdalence, które już dawno mogły pokazać a wtedy mogłoby to wpłynąć na opinię publiczności. Teraz nie za bardzo wiadomo po co tyle szumu. Boję się, że szykują nam coś bardzo wstrętnego a to służy za przykrywkę.
Nacjonalista
Jakim cudem pro ruski Winnicki jest w sejmie, a Grzegorza brauna nie ma? Zła organizacja patriotycznej-prawicy!
SEMPER FI
CZESC I CHWALA PANU BRAUN ZA NIEUGIETY PATRIOTYZM!!! TAK DLUGO JAK LUDZIE TACY JAK ON BEDA ZYLI,POLSKA BEDZIE ISTNIEC!!!
Tomasz
Pan Grzegorz Braun ma racje dokumenty bezpieki które dostały się do opinii publicznej to sprawa mająca przykryć bieżącą politykę władz.
Mirek
Kolejnym ważnym przykładem zdrady Wałęsy na stanowisku prezydenta RP są kontrakty gazowe zawierane za jego kadencji z Rosją . To był początek uzależniania nas od rosyjskiego gazu i de facto dostarcznia środków Rosjanom na odbodowę imperium .To nasze pieniadze i innych narodów Europy środkowej ufundowały odbudowę Rosji .Niemcy za drogi ruski gaz zapewniaja sobie zbyt swoich towarów,równiez drogich, na rynku rosyjskim. Naomiast my futrujemy swojego śmiertelnego wroga za darmo.
wwm
"Jeszcze dziś głos zabierają etatowi żyranci wałęsowskich matactw: Smolar, Wujec, starszy Lis (ten co do "Solidarności" wszedł z gdańskiej PZPR) (...)". W rzeczy samej - "wszedł". To jeden z setek tysięcy towarzyszy, którzy w roku 1980 (służbowo) z dnia na dzień zapisali się do "Solidarności" (niektórzy przy tym ostentacyjnie "rzucali legitymacje", ale większość - jak tow. Bogdan Lis - miała dwie legitymacje: czerwoną i niebieską). Nie wiem, czy tow. Lis jest najbardziej kabaretowym przykładem - tutaj pierwszeństwo należy się chyba towarzyszce Joannie Senyszyn.
epopeja
Dziś IPN poprosił o zwrot podobnych do znalezionych dokumentów do jednego z oddziałów podając ich listę.
Mirek
W 1991 r Wałęsa bedąc prezydentem RP serio zaproponował ,żeby Układ Warszawski dalej "zapewniał nam bezpieczeństwo" . W 1992 r praktycznie podpisał z Rosjanami umowę o utworzeniu na terenach byłych sowieckich baz w Polsce obszarów aministrowanych przez Rosjan i wyjętych spod jurysdykcji polskiego państwa .Dzisiaj w czasie wojny na Ukrainie widać w jakim niebezpieczeństwie znalazłaby się Polska , gdyby Wałęsa będąc prezydentem zrealizowałby ten projekt . Dodajmy projekt bedący otwartą zdradą stanu na rzecz obcego państwa. Te 2 przykłady dowodzą ,że ludzie wydający polecenia Wałęsie stali znacznie wyżej od Jaruzelskiego Kiszczaka i,po drugie, zagrożenie stwarzane przez Wałęsę znacznie przewyższało fakt zabójstwa kilku niewygodnych dla niego osób.
Jurek
Wałęsa, to wyjątkowy szubrawiec i szkodnik. Nie można jemu zapomnieć: 1/ wyeliminowania interesów Narodu Polskiego przy ?kanciastym stole?, na rzecz ?żydów? (i w rezultacie ?chamów?, bo oni razem nas rozegrali); 2/ zastopowanie lustracji (i w rezultacie dekomunizacji, przy pomocy m.in. Tuska i Pawlaka) u zarania IIIRP, tj. 4-06-1992. Od tego dnia jest wrogiem Narodu Polskiego. +++ Wnioski: 1/ Lech (szmatławy) Wałęsa przez cały czas jest na pasku bezpieczniaków (na 99% Razwiedki, a Czesław Kiszczak był z Razwiedki); 2/ trzeba wejść do domu Wałęsy i wynieść ?archiwa?; 3/ Wałęsa to największy zdrajca (co najmniej XX wieku).
..
 
..
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright by

STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ

IM. KS. PIOTRA SKARGI