DZISIAJ JEST
ŚRODA 23 SIERPNIA
Św. Róży z Limy
Bł. Władysława Findysza
Św. Róży z Limy
Bł. Władysława Findysza
Imieniny obchodzą:
Apolinary, Filip, Ireneusz
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

Biskup Chomyszyn. Duchowny, który okazał się prorokiem

Data publikacji: 2017-01-05 14:00
Data aktualizacji: 2017-01-09 07:46:00
Biskup Chomyszyn. Duchowny, który okazał się prorokiem
Fot. Filip Blazejowski/FORUM

Biskup Grzegorz Chomyszyn miał rację poddając surowej krytyce pobłażliwość metropolity Szeptyckiego wobec ideologii i działań szowinistycznych ukraińskich nacjonalistów - mówi ks. prof. dr hab. Stanisław Nabywaniec, kierownik Zakładu Historii Nowożytnej i Dziejów Kościoła Uniwersytetu Rzeszowskiego.

 

Jest Ksiądz Profesor po lekturze książki błogosławionego męczennika Grzegorza Chomyszyna „Dwa Królestwa”. Czy jest to publikacja godna uwagi dla badaczy historii Kościoła?

Lektura tej publikacji jest bardzo ciekawa ale nie tylko dlatego, że zaspokaja ona ciekawość. Jej wartość polega na tym, że jest ona swego rodzaju świadectwem świadka opisywanych czasów. Świadka nie przypadkowego, ale żywo zainteresowanego i dobrze poinformowanego o tym co wokół niego działo się. Jest to publikacja źródłowa. Biskup Chomyszyn nawiązał w swych wspomnieniach do św. Augustyna, który w swym dziele „De civitate Dei” wskazał na istnienie dwóch królestw. Królestwa Bożego i królestwa tego świata, królestwa opartego na ludzkiej przemyślności, ludzkich kalkulacjach i tym samym noszącym piętno ludzkiej niedoskonałości, ludzkich dramatów i tragedii.

 

Publikacja wywołała spore zamieszanie w środowisku Kościoła greckokatolickiego, gdyż ksiądz biskup Chomyszyn odnosi się w niej do wzrastającego agresywnego nacjonalizmu ukraińskiego, który zaowocował między innymi okrutnym ludobójstwem na Wołyniu. Czy tego należało się spodziewać?

Można powiedzieć, że greckokatolicki biskup Grzegorz Chomyszyn okazał się prorokiem. Prorokiem podobnym do biblijnego proroka Jeremiasza, który przestrzegał swego króla i swój naród przed zgubnymi skutkami postępowania swoich królów, przywódców Izraela i swego narodu. Jeremiasz w swej księdze zawarł napomnienia i groźby dla Izraelitów, zapowiedzi upadku państwa i niewoli, na skutek ich błędów i grzechów.


Również biskup Chomyszyn starał się przestrzec przed zgubnymi i dramatycznymi skutkami szowinizmu ukraińskiego propagowanymi przez środowiska związane z Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów, realizujących ideologię Dymitra Doncowa, zawartą w wydanej w 1926 r. książce Nacjonalizm oraz w tzw. dekalogu ukraińskiego nacjonalisty, opracowanym przez studenta wydziału filozoficznego Stepana Łenkawskiego w 1929 r., do którego to „dekalogu” wstęp napisał Dmytro Doncow. Siódmy punkt „dekalogu” głosił: Nie zawahasz się spełnić największej zbrodni, kiedy tego wymaga dobro sprawy. W dalszej jego części Łenkawski apelował, by nienawiścią oraz podstępem przyjmować wrogów narodu ukraińskiego i rozszerzenia siły, sławy, bogactwa i obszaru państwa ukraińskiego nawet drogą ujarzmienia cudzoziemców. To okrutny makiawelizm nakazujący realizować program nacjonalistów wszelkimi środkami. Tymi okrutnymi też. Takiego programu nie mógł zaakceptować katolicki biskup, który miał obowiązek zweryfikować ideologię nacjonalistów w świetle Ewangelii i Dekalogu. Stąd też sprzeciw Chomyszyna wobec nacjonalizmu. Poddał też krytyce postawę swego zwierzchnika duchowego, metropolitę Andrzeja Szeptyckiego. Trudno sobie wyobrazić, by wykształcony, obyty w świecie Szeptycki nie był w stanie właściwie rozpoznać, ocenić i podjąć właściwe kroki potępiające szowinizm ukraińskich nacjonalistów. Tymczasem pozwalał im działać pod swoim bokiem, jako że wynajmowali oni pomieszczenia na świętojurskim wzgórzu, w zabudowaniach należących do siedziby metropolity greckokatolickiego.

 

Pozwoli Pan, że doniosę się tutaj do wydarzenia z ostatnich dni. Podczas spotkania autorskiego w siedzibie Wydawnictwa i księgarni Libra w Rzeszowie z okazji wydania publikacji książki ,,Cerkwie i ikony Łemkowszczyzny” zabrał głos greckokatolicki ksiądz, dr Miron Michajliszyn, zwracając się do mnie z nazwiska, wobec zgromadzonych tam kilkudziesięciu osób, mówiąc, że metropolita A. Szeptycki propagował modlitwę do Miłosierdzia Bożego, jeszcze wtedy, gdy była ona zakazana przez władzę kościelną. Chciał tym samym podkreślić rys miłosierdzia u Szeptyckiego, i pokazać miłosierne oblicze metropolity. Ponieważ słowa ks. Mirona odbiegały od tematyki spotkania, a także stan mówcy nie stwarzał okoliczności do podjęcia dialogu „na żywo”, stąd też chciałbym uczynić to tutaj. Księże Doktorze, nie wystarczyło modlić się do Miłosierdzia Bożego.


Metropolita Szeptycki jako chrześcijanin, jako biskup i zwierzchnik Kościoła greckokatolickiego powinien do modlitwy dołączyć także czyny miłosierdzia i wezwanie swego duchowieństwa i swych wiernych do miłosierdzia. Czy wzywał swych wyznawców i współrodaków z wyboru do okazania miłosierdzia polskim duchownym i wiernym Kościoła katolickiego, gdy atakowano ich w kościołach podczas niedzielnych Mszy św., gdy w bestialski sposób ich mordowano, niszczono ich mienie, zmuszano do ucieczki. Co uczynił z przypominającego gest miłosierdzia chrześcijańskiego, gdy płonęły polskie kościoły wypełnione modlącym się ludem Bożym, gdy mordowano bezbronnych, palono całe wsie, niszczono dobytek, szerzono terror? Wydany w listopadzie 1942 r. list „Ne ubij” (Nie zabijaj) był tak ogólny, że mógł być wydany w każdym innym momencie, by przypomnieć wiernym o obowiązku zachowania piątego przykazania. Metropolita nie nazwał zła po imieniu, nie wskazał sprawców, ani ofiar. Miał zatem rację biskup Chomyszyn poddając surowej krytyce pobłażliwość metropolity Szeptyckiego wobec ideologii i działań szowinistycznych ukraińskich nacjonalistów.

 

Książka ukazała się m.in. pod redakcją księdza greckokatolickiego Ihora Pełechatyja, redaktora naczelnego pisma „Nowa Zorja”, który dekretem przełożonych został pozbawiony pełnionych funkcji. Jak Ksiądz Profesor ocenia te fakty?

Ponieważ dekret ten wydany został po wydaniu „Dwu carstw”, można domyślać się, że w ten sposób dzisiejsza Cerkiew greckokatolicka na Ukrainie wyraziła dezaprobatę wobec wydania tej książki. Nie mogąc już powstrzymać ujawnienia prawdy, zastosowano ten środek wobec tego, kto tej prawdzie pozwolił ujrzeć światło dzienne. Należy wyrazić przekonanie, że rekurs ks. Ihora Pełhatego wniesiony do metropolity większego Kościoła greckokatolickiego spowoduje uchylenie dekretu metropolity stanisławowskiego (iwanofrankowskiego) przez najwyższego zwierzchnika Cerkwi katolickiej na Ukrainie.

 

Ważnym aktorem w procesie wydania książki jest też dr hab. prof. KUL Włodzimierz Osadczy, dyrektor Ośrodka Badań Wschodnioeuropejskich - Centrum UCRAINICUM Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Wydawcą publikacji jest Ośrodek Badań Wschodnioeuropejskich - Centrum UCRAINICUM Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II i Klub Inteligencji Katolickiej w Lublinie. To stanowi poważny argument w rękach hierarchii greckokatolickiej, która zarzuca Kościołowi rzymskokatolickiemu wtrącanie się w sprawy Kościoła greckokatolickiego. Czy tak, to należy rozumieć?

To Polaków, polskich księży i polskich wiernych Kościoła katolickiego w największej mierze dotknęło szaleństwo szowinizmu ukraińskiego w wykonaniu nacjonalistów ukraińskich, w większości wiernych Kościoła greckokatolickiego, dlatego Kościół katolicki w Polsce ma moralne prawo do ukazania prawdy o tym, co doprowadziło do ludobójstwa ludności polskiej na Wołyniu, w Małopolsce Wschodniej oraz w Bieszczadach i Beskidzie.

 

Co dobrego wynika z ukazania się publikacji błogosławionego męczennika Grzegorza Chomyszyna „Dwa Królestwa”?

Ukazanie się wspomnień biskupa Chomyszyna wskazuje, że nie wszyscy Ukraińcy, nie wszyscy duchowni greckokatoliccy dali się omotać amokowi, szaleństwu nacjonalistycznego szowinizmu. Byli ludzie myślący, byli hierarchowie, duchowni i wierni, którzy ewangelię i prawo Boże dane na Synaju uważali za właściwy kierunek postępowania a nie nacjonalizm Doncowa czy tzw. dekalog Łenkawskiego. To pozwala sądzić, że i dzisiaj w narodzie ukraińskim i w Cerkwi greckokatolickiej wierność Ewangelii odniesie zwycięstwo nad wskrzeszaniem upiora szowinizmu w wydaniu Dmytra Doncowa, Stepana Bandery, Eugena Konowalca, Stepana Łenkawskiego, Romana Szuchewycza czy Andrija Melnyka. Publikacja książki „Dwa królestwa” pomoże zapewne wielu dokonać właściwego wyboru, opowiedzenia się za prawem miłości chrześcijańskiej.


Rozmawiał dr Adam Kulczycki




 

 

 

 

 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

..
Anaja
Także dziękuję.
Slawomir Tomasz Roch
Ks. Prof. Stanislawie Nabywaniec z Rzeszowa dziekuje w imieniu swoim, mojej rodziny kresowej oraz Kresowian za jasne i b. klarowne stanowisko wzgledem ludobojstwa na Wolyniu i Kresach. Bogu niech beda dzieki za odwazne, prorocze slowa prawdy bl. bp Grzegorza Chomyszyna o ideologii ukrainskich nacjonalistow i o niegodnej postawie abp Szeptyckiego, ktory zachowujac sie opieszale stal sie wspolwinny tego ludobojstwa w latach 1939 - 1947. Z wolynskim Szczesc Boze
..
 
..
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.